Dodaj do ulubionych

Wszystko o balsamach brązujących i samoopalaczach

19.06.08, 14:40
Kosmetyki brązujące:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=211&w=80096546&v=2&s=0
Piękna opalenizna bez solarium:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=211&w=78292064&v=2&s=0
Balsam brązujący a opalanie natryskowe:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=211&w=78435459&v=2&s=0
Ładna sztuczna opalenizna:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=211&w=77035158&v=2&s=0
Ładny koloryt skóry bez solarium
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=211&w=75200966&a=75200966
Dove Summer Glow:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=211&w=78925071&v=2&s=0
Dobry samoopalacz:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=211&w=78306876&a=78306876
Nieśmierdzący balsam brązujący:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=211&w=67776786&a=67776786



Obserwuj wątek
    • malange Wątki z 2007 roku 19.06.08, 16:23
      Który balsam brązujacy polecacie??
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=211&w=64196656&v=2&s=0
      Balsam brązujacy- jaki najlepszy?
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=211&w=58614002&a=58614002
      Lekko opalający balsam do ciała-co polecacie?
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=211&w=56444230&a=56444230
      Balsam brązujący do jasnej karnacji
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=211&w=67414323&a=67414323


      • yellow.girl Re: Wątki z 2007 roku 28.07.08, 23:29
        A ja tez mam takie pytanie a propos balsamów brązujących. nigdy ich
        nie używałam, teraz mam zamiar kupic Garnier. Ale zastanawiam się
        jak to jest, skoro myję się rano i wieczorem, to zebym w ciągu dnia
        miała tę opaleniznę to musze się jeszcze raz posmarowac po porannym
        prysznicu a wieczorne smarowanie najlepiej sobie daorwac?
        • paulinaa Re: Wątki z 2007 roku 29.07.08, 14:29
          on sie nie zmywa tak szybko
      • hankawoslo Re: Wątki z 2007 roku 22.04.09, 17:01
        st tropez jest super, bardzo naturalny i bez smug
      • mango_mango Re: Wątki z 2007 roku 16.08.09, 23:43
        a ja polecam do ciala avene, fantastyczny, mozna go stosowac nawet
        bez uprzedniego posmarowania skory balsamem nawilzajacym, nie plami,
        i spray do ciala lancome, jest drogi, ale wart kazdej zlotowki, nie
        wydziela smrodu, nie zmywa sie po jednej kapieli, nadaje naprawd
        eciemny i gleboki odcien opalenizny. ja stosuje go na maslo body
        shopa, nie ma plam, nie rozmazuje sie i nie sciera pod ubraniem.
        polecam. kiedys byl tez dostepny fantastyczny spray do nog ambre
        solaire, uzywalam go do calego ciala, byl swietny, teraz mozna go
        dostac juz tylko na aukcjach internetowych, rowniez polecam.
    • malange Opalenizna na zawołanie ;) 25.06.08, 14:27
      MAYBELLINE DREAM SUNGLOW
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=211&w=81318034
      • justa_79 Re: Opalenizna na zawołanie ;) 17.07.08, 18:39
        dałam się nabrać na ten Maybelline Dream Sunglow - nie da się go rozsmarować
        dokładnie i bez smug, włazi w mieszki włosowe, tworzy plamy w przesuszonych
        miejscach, po potarciu ściera się, a zarazem trudno się zmywa. skóra jest po nim
        nieco przyciemniona, nabłyszczona złotymi drobinkami i w plamy. to ja już wolę
        tradycyjne balsamy brązujące.
    • malange WAŻNE! 25.06.08, 14:28
      Wszystkie pytania na temat samoopalaczy, balsamów brązujących,
      opalania natryskowego proszę zadawać w tym wątku.
    • wino_porzeczkowe Re: Wszystko o balsamach brązujących i samoopalac 26.06.08, 21:40
      Dobra, to się wpiszę w tym wątku, ale nie wiem, czy ktoś tu zagląda ;)
      Dziś w Galerii Centrum widziałam różne samoopalacze Deborah, takie jak tu:

      tiny.pl/kks9
      Czy ktoś z Was ich używał? Ceny były od 24 do 38 zł, to nawet znośne. Wiem, że najlepszy jest Clarins, ale w te wakacje w niego nie zainwestuję. Ta Deborah wygląda za to obiecująco :)
      • wino_porzeczkowe Re: Wszystko o balsamach brązujących i samoopalac 26.06.08, 21:45
        To znaczy o ten drugi mi właściwie chodzi od góry. Bo do reszty to chyba słońce
        potrzebne :(
        • marta_monika balsam brazujacy bez drobinek 29.06.08, 14:58
          No dobra - skoro moj poprzedni watek zostal usuniety z forum glownego wiec
          zaloze go tutaj skoro tak musi byc ale tu chyba nikt nie zaglada.

          Poszukuje balsamu brazujacego ale koniecznie bez swiecacych drobinek, opilkow
          zlota czy innych opalizujacych wynalazkow. Czy ktos moze mi polecic taki balsam?
          • justa_79 Re: balsam brazujacy bez drobinek 29.06.08, 16:41
            jest sporo takich balsamów, np. Nivea, Dove też ma wersję bez drobinek.
            • paulinaa Re: balsam brazujacy bez drobinek 29.06.08, 21:16
              ja milam chyba ze 20 roznych balsamow brązujacych i zaden nie mial
              drobinek...
              polecam daxa
              • marta_monika Re: balsam brazujacy bez drobinek 01.07.08, 16:06
                Wymien choc jeden dostepny poza Polska, pliiis. Do jasnej karnacji.
                Dove w wersji belgijskiej jest tylko z drobinkami i swieci sie
                strasznie. Nivea - nie wiem czy wogole widzialam balsam brazujacy
                tej firmy. Poszukam. Mialam Garnier i paskudnie sie blyszczal.
                • paulinaa Re: balsam brazujacy bez drobinek 01.07.08, 21:27
                  nie wiem, ostatnio kupuje głównie polskie kosmetyki
                  • justownway Re: balsam brazujacy bez drobinek 28.08.08, 11:10
                    Ja polecam dove do ciemnej karnacji, nawet zapach mi odpowiada. Wcześniej miałam
                    Garnier ale właśnie przeszkadzał mi zapach no i smugi się robily (albo go nie
                    umiem nakładać:)) Dove jak dla mnie ma lepszą konsystencję i naprawdę widać
                    ładna opaleniznę.
                • lashqueen Re: balsam brazujacy bez drobinek 02.07.08, 09:05
                  L'Oreal, Johnson & Johnson maja takie balsamy, ale nie wiem jakie sa dokladnie,
                  bo nie uzywam smierdziuszkow ;)
    • nuova Lirene Body Arabica, Balsam brązujący 29.06.08, 18:31
      Miała któraś z Was? na Wizażu ma aż jeden koment.
      Chciałabym kupić sobie do ciemnej karnacji :) Piszcie komenty!
      • una_gemma Re: Lirene Body Arabica, Balsam brązujący 09.07.08, 19:31
        To ja odpowiem, może tu jeszcze zajrzysz :)
        IMO całkiem dobry, choc ja generalnie Lirene nie lubię. Nie ma żadnych
        tandetnych drobinek, bardzo łatwo nałożyc go równomiernie (!). Śmierdzi jak
        większośc tego typu specyfików.
        Aha, i wydaje mi się, że skóra nim posmarowana od razu jest lekko ciemniejsza.
        Ja mam bardzo jasną karnację ale kupiłam ten do ciemnej i jestem zadowolona -
        wyglądam naturalnie.
        • paulinaa Re: Lirene Body Arabica, Balsam brązujący 10.07.08, 12:15
          śmierdzi? to niedobrze :( tez go kupiłam ale jeszcze nie używałam...
          • aksamitka24 [...] 10.07.08, 15:04
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • paulinaa Re: Lirene Body Arabica, Balsam brązujący 16.07.08, 22:07
            o matko co za dziwadło z tego balsamu... po co ja go kupilam... nie
            polecam
        • nuova Re: Lirene Body Arabica, Balsam brązujący 17.07.08, 22:08
          Dzieki Gemma, kupie go z ciekawosci :)

          PS: a pachniesz kawa czy nie? po nalozeniu oczywiscie.
          • paulinaa Re: Lirene Body Arabica, Balsam brązujący 18.07.08, 11:01
            nie kupuj, beznadzijny jest
            smierdzi czyms kwasnym, na pewno nie jest to kawa poza tym maże sie,
            trudno sie rozsmarowuje, po 3 dniach stosowania widac cos lekko
            pomaranczowego na skorze;/ cos lirene ma gorszy okres ostatnio... co
            jakas nowosc to niewypal...
            • maternalka Re: Lirene Body Arabica, Balsam brązujący 18.07.08, 21:30
              Zgadzam się w 100% z paulinaa(ą), to najgorszy mój zakup od dawna!
              Użyłam go raz i na pewno tego nie powtórzę, smarowałam się chyba 10
              minut, żeby to paskudztwo się wchłonęło. A zapach po prostu ohydny,
              blee! Nie wiem, jaki kolor daje, bo po pierwszym razie żaden, a
              drugiego nie będzie. Odradzam!
              • una_gemma Re: Lirene Body Arabica, Balsam brązujący 18.07.08, 21:42
                Ej, no, dziewczyny, nie przesadzajcie! Szał to żaden nie jest, pewnie, ale jeśli
                chodzi o zapach, to powiedzcie same, który balsam brązujący nie śmierdzi? Każdy
                jeden. No chyba, że ja nie znam, to dawajcie nazwy, z chęcią też bym się od
                smrodu samoopalaczy uwolniła ;)
                • paulinaa Re: Lirene Body Arabica, Balsam brązujący 18.07.08, 22:08
                  una_gemma napisała:

                  > Ej, no, dziewczyny, nie przesadzajcie! Szał to żaden nie jest,
                  pewnie, ale jeśl
                  > i
                  > chodzi o zapach, to powiedzcie same, który balsam brązujący nie
                  śmierdzi? Każdy
                  > jeden.

                  no jest jeden, ktory nie smierdzi w dodatku daje piekną brązowa
                  opalenizne już po pierwszym razie. nie dość, ze nie śmierdzi to
                  cudownie pachnie ptasim mleczkiem :)
                  dax perfecta bronze
                  • keepersmaid Re: Lirene Body Arabica, Balsam brązujący 01.08.08, 17:41
                    Uzywam ostatnio Dove (do jasnej karnacji) - nie ma drobinek i jak na
                    moj nos - nie smierdzi, nadaje taki "zdrowszy" wyglad i tyle.
                    • paulinaa Re: Lirene Body Arabica, Balsam brązujący 01.08.08, 21:28
                      eee dove smierdzi :) przynajmniej dla mnie
                      • keepersmaid Re: Lirene Body Arabica, Balsam brązujący 01.08.08, 23:39
                        Smierdzi Johnson i Ziaja.
                        Kwestia gustu.
                        • joma24 Re: Lirene Body Arabica, Balsam brązujący 12.08.08, 07:51
                          a który balsam polecacie do ciała do jasnej karnacji z wyzszej
                          półki i czy warto ?
                          • vega181 Re: Lirene Body Arabica, Balsam brązujący 14.08.08, 16:59
                            ja nigdy nie używałam samoopalaczy ani kremów brązującychale
                            skuszona przez koleżankę kupiłam mleczko do ciała Garnier skóra
                            muśnięta słońcem, skora śniada.
                            jestem b.zadowolona, zapach ładny, łatwość użycia,bez żadnych smug-
                            jest tylko jeden problem lekko brudzi ubrania , na ciemnych nie
                            widać natomiast na jasnych widać.nie wiem jakie znaleźć rozwiązanie.
                            smaruję się po kąpieli , czekam aż dobrze się wchłonie i dopiero
                            potem zakładam ubranie, chyba muszę poczekać ok. godz. i ponownie
                            wziąć prysznic?
                            • madziek1983 Re: Lirene Body Arabica, Balsam brązujący 21.08.08, 16:08
                              Wyprobuj Sopot balsam - jest super, nie brudzi, ladnie pachnie i cena przystepna :)
                            • justa_79 Re: Lirene Body Arabica, Balsam brązujący 24.08.08, 22:24
                              vega, to nic nie da, bo na ubraniach osadza się po prostu złuszczający się
                              naskórek - zabarwiony od samoopalacza... a będzie się on złuszczał cały czas,
                              niezależnie od tego, ile razy się umyjesz.
                      • zielonoomi Re: Lirene Body Arabica, Balsam brązujący 17.12.08, 16:36
                        Jejku dziewczyny nie przesadzajcie. Czego wy wymagacie od kosmetyków poniżej 20
                        zł?? Zeby pieknie pachnial, nie mial drobinek, nadawal boską opalenizne i na
                        dodatek wyszczuplał. Cudów nie ma, na takie bajery niestety nas nie stac.;/
                        wiec blagam was nie wybrzydzajcie tak.
                        • galizelle Re: Lirene Body Arabica, Balsam brązujący 12.02.09, 11:45
                          Ja go używam od kilku dni i uważam, że jest świetny! Skóra ma ładny, złoty
                          odcień, szybko się wchłania, nie ma smug, przyjemnie pachnie kawą. Polecam!!!
                          • hazel_dobkins Re: Lirene Body Arabica, Balsam brązujący 25.12.09, 23:01
                            Ja tez uważam ten balsam za jeden z lepszych.
                            Jedyny jego mankament, wg mnie, to to, że strasznie kiepsko się
                            rozsmarowuje i na tym etapie trzeba się trochę natrudzić ;), ale gra
                            jest warta świeczki ;)
                            Ładny odcień opalenizny i schodzi równomiernie bez plam. Godny
                            polecenia
                        • kasia272727 Re: Lirene Body Arabica, Balsam brązujący 15.09.10, 12:35
                          I tu popieram koleżankę. Za tą cenę bardzo dobry wybór

                          zielonoomi napisała:

                          > Jejku dziewczyny nie przesadzajcie. Czego wy wymagacie od kosmetyków poniżej 20
                          > zł?? Zeby pieknie pachnial, nie mial drobinek, nadawal boską opalenizne i na
                          > dodatek wyszczuplał. Cudów nie ma, na takie bajery niestety nas nie stac.;/
                          > wiec blagam was nie wybrzydzajcie tak.
    • miziutkowa Technicznie... Jak? 15.09.08, 05:55
      To ja mam pytanie od strony technicznej....
      Co robicie z plecami? Przeciez reka mi tam nie dosiega, wskutek tego
      mam zawsze biale plecy i takie skrzydelka opalone(to tam gdzie reka
      dosiega)
      I co robicie w wnetrzami dloni? Bo jak umyje dlonie po nalozeniu
      balsamu to wtedy mam tez wierzch bialy, i brazowe rece do
      nadgarstkow, tak jak bym miala jakas koszulke z dlugim rekawkiem...

      A co do balsamow - to ja uwielbiam Dove, nie smierdzi i nie ma po
      nim smug, w kazdym razie po tym do jasnej karnacji, po tym do
      ciemnej zawsze mam smugi, tyle ze ja naprawde jestem blada...
      No i jeszcze lubie Ziaje Sopot...
      • nuova Re: Technicznie... Jak? 30.12.08, 11:52
        > I co robicie w wnetrzami dloni?

        Wnetrze zostawiam takie jakie jest :) Natomiast wierzch dloni traktuje tak:
        po zabalsamowaniu ciala, myje rece, wycieram recznikiem i na wierzch dloni
        nakladam malym palcem niewielka ilosc balsamu -> rozsmarowuje go na wierzchu
        jednej dloni wierzchem drugiej dloni :)
    • rachela27 Re: Wszystko o balsamach brązujących i samoopalac 03.10.08, 09:49
      A dla mnie najlepszy jest samoopalacz La Roche Posay Autohelios.
      Jest po prostu rewelacyjny.
      • bye-bye la roche autohelios:-) 12.11.08, 22:09
        zgadzam się w stu procentach. la roche świetnie sie rozprowadza i
        nadaje przepiekny kolor. nie było go ostatnio a ja pilnie
        potrzebowałam się opalić;-) i kupiłam vichy. mniej odpowiada mi
        konsystecja i jakoś nie umiem wymierzyć i zaaplikować tak, żeby
        kolor był ładny. np. teraz mam nogi jak brudne. jakiś taki siny
        indiański kolor:-/ nic pieknego.
        a la roche ma konsystencję kremo-zelu. i nie wiem co bym musiałą
        zrobić ,żeby nie wyszło ładnie! dla mnie nr jeden chyba na zawsze!
    • monika24.is Re: Wszystko o balsamach brązujących i samoopalac 21.12.08, 19:52
      malange napisała:

      > Kosmetyki brązujące:
      > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=211&w=80096546&v=2&s=0
      > Piękna opalenizna bez solarium:
      > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=211&w=78292064&v=2&s=0
      > Balsam brązujący a opalanie natryskowe:
      > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=211&w=78435459&v=2&s=0
      > Ładna sztuczna opalenizna:
      > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=211&w=77035158&v=2&s=0
      > Ładny koloryt skóry bez solarium
      > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=211&w=75200966&a=75200966
      > Dove Summer Glow:
      > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=211&w=78925071&v=2&s=0
      > Dobry samoopalacz:
      > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=211&w=78306876&a=78306876
      > Nieśmierdzący balsam brązujący:
      > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=211&w=67776786&a=67776786
      >
      >
      >
      od dwóch lat uzywam kremu do twarzy brązującego Dove i Nivea ...Dove ma lepszą
      konsystencją naprawdę jedwabistą... a balsam do ciała również brązujący Nivea i
      Dove ty razem Nivea jest lepszy ma lepszą konsystencję i nie trzeba nakladać
      dużo aby wysmarować całe ciało, natomiast dove ma bardzo zbita
      konsystencję...oba balsamy nie pozostawiają smug na ciele. Jedynie brudzą
      troszkę białą bieliznę :)
      • lunesmartes Re: Wszystko o balsamach brązujących i samoopalac 12.04.09, 20:04
        trzzeba tylko uwazac jak sie ma sucha skore, ja na przyklad juz pare
        razy zafarbowalam sobie kolana i lokcie, ale na szczescie kremy
        brazujace sa zmywalne.
    • iimmkk XEN TAN 26.04.09, 18:35
      Szukam dobrego balsamu i trafiłam na ta firmę. Wielkie zachwyty, podobno ładnie
      pachnie, nie zostawia smug i nadaje naturalny kolor, oliwkowy. Kosztuje ok 125
      zł, ale dam każdą kwotę za porządny samoopalacz.

      Czy ktoraś z Was używała XEN TAN?
      I co w ogóle o tym myślicie? Możliwe są takie cuda, jakie obiecują?
      • cappuccio Re: XEN TAN 26.04.09, 19:25
        Zanim go kupisz poproś o próbkę. Kupiłam sobie balsam brązujący
        Clarinsa. I, niestety, uczulił mnie choć alergikiem nie jestem.
        Fakt, że pachniał (sic!), bo balsamy brązujące zazwyczaj mają
        charakterystyczny niezbyt przyjemny zapach. A po dwóch
        zastosowaniach miałam delikatny, naturalny odcień opalonej skóry,
        który utrzymywał mi się przez ok. tydzień. Uczulenie na szczęście
        szybko zeszło, ale lepiej najpierw sprawdzić. Gdyby nie to,
        poleciłabym Ci bez mrugnięcia okiem Clarinsa. Cena mniej więcej taka
        sama. Też pachnie, nie zostawia smug i daje naturalny kolor, więc to
        nie cuda, żeby tylko nie uczulał..
        • iimmkk Re: XEN TAN 26.04.09, 21:05
          Z ta próbką to trudna sprawa. XEN TAN można kupić tylko wysyłkowo.
          A balsamów samoopalających nie cierpię. Wolę samoopalacz raz na tydzien, niż
          codziennie, co drugi dzien wąchac ten charakterystyczny smród, które mają
          wszystkie balsamy brązujące, bez wyjątku.
          • 101kosa Re: XEN TAN 03.05.09, 12:43
            Witam. Ja już jakiś czas temu stosowałam Xen-Tan który dostałam od koleżanki ze
            Stanów. Byłam bardzo zadowolona ale niestety nie mogłam już później go nabyć w
            Polsce. Teraz znalazłam stronkę www.be-lux.pl na której znajdują się wszystkie
            produkty Xen-Tan i od razu zauważyłam mój Dark Lotion. Ani minuty się nie
            zastanawiałam i po tygodniu buteleczkę mam już w domu. Jak dla mnie rewelacja a
            normalne samoopalacze nie mają nic wspólnego z nimi. Piękna naturalna
            opalenizna, zero smrodu no i do tego pielęgnacja skóry. A mają też coś takiego
            podobnego do balsamu brązującego co nazywa się Transform (samoopalacz stopniowy)
            i znając Xen-Tan na pewno ma przyjemny zapach. Pozdrawiam.
    • jarka63 Nivea do nóg odradzam! 11.05.09, 14:35
      Nivea balsam brązujący tylko do nóg (bo ponoć opóźnia też odrastanie
      włosów po goleniu/depilacji) - zdecydowanie odradzam.Fatalnie się
      rozprowadza,zostawia smugi i plamy. Nie śmierdzi - ale to jedyna
      zaleta.Do śmieci.
      • to.ja.esmeralda Re: Nivea do nóg odradzam! 10.06.09, 18:19
        A gdzie watek - samoopalacz a ciaza?? czegos jednak brakuje w tym "kompletnym"
        zestawieniu...
    • kwiatka_ja Uczulenie: co stosować?? 11.06.09, 18:22
      Jestem uczulona na samoopalacze i balsamy brązujące. Próbowałam Nivea, Dax, Avene. Miałam nadzieję, że apteczny krem jest pozbrawiony podrażniającego mnie składnika i będę mogła korzystać z uroków opalenizny z tubki. Niestety, skorzystałam jedynie z "uroków" podrażnień skóry.
      Jak któraś z Was miała podobną sytuację i znalazła krem dla alergików, który nie uczula, błagam o podanie nazwy. Staram się unikać solarium, bo mam na nie "uczulenie" psychologicnze. Pozostaje mi więc czekać, że producenci wymyślą jakiś brązujący specyfik, który mnie nie uczuli.
      • issey_miyake Re: Uczulenie: co stosować?? 23.06.09, 23:57
        kwiatka_ja napisała:

        > Jestem uczulona na samoopalacze i balsamy brązujące. Próbowałam Nivea, Dax, Ave
        > ne. Miałam nadzieję, że apteczny krem jest pozbrawiony podrażniającego mnie skł
        > adnika i będę mogła korzystać z uroków opalenizny z tubki. Niestety, skorzystał
        > am jedynie z "uroków" podrażnień skóry.
        > Jak któraś z Was miała podobną sytuację i znalazła krem dla alergików, który ni
        > e uczula, błagam o podanie nazwy. Staram się unikać solarium, bo mam na nie "uc
        > zulenie" psychologicnze. Pozostaje mi więc czekać, że producenci wymyślą jakiś
        > brązujący specyfik, który mnie nie uczuli.

        Spróbuj SVR XERIALINE SUNNYSKIN TEINTE - a jeśli nie, to najprawdopodobniej tą
        substancją uczulającą jest DHA - obecny w większości samoopalaczy i brązujących
        balsamach. Jest jeszcze erytruloza, która umożliwia zabarwienie, ale nie tak
        intensywne jak w przypadku DHA. A może warto pomyśleć o pigułkach opalających?
        Zawierają karotenoidy barwiące lipidy skóry.
        • princess_ropucha bronzer do twarzy?? 28.06.09, 13:17
          Pozwolę sobie podepnąć się pod ten wątek ;-)
          Dziewczyny czy smarujecie buzie tym samym balsamem którym smarujecie
          swoje ciało? Mam dosyc tłustą i problematyczną cerę i boję się ją
          zatykać zwykłymi balsamami brązującymi do ciała. Co polecacie do
          twarzy, lekkiego i brązującego? Widziałam na allegro brązer w sprayu
          Sally Hansen, jak myślicie, nada się? :-)
          • issey_miyake Re: bronzer do twarzy?? 12.07.09, 23:01
            princess_ropucha napisała:

            > Pozwolę sobie podepnąć się pod ten wątek ;-)
            > Dziewczyny czy smarujecie buzie tym samym balsamem którym smarujecie
            > swoje ciało? Mam dosyc tłustą i problematyczną cerę i boję się ją
            > zatykać zwykłymi balsamami brązującymi do ciała. Co polecacie do
            > twarzy, lekkiego i brązującego? Widziałam na allegro brązer w sprayu
            > Sally Hansen, jak myślicie, nada się? :-)

            Nie smaruje twarzy tym samym co ciało, z racji tego, że te preparaty do ciała
            nie mają dodatkowo funkcji nawilżającej, a do twarzy jak najbardziej jest ona
            wskazana. Stosowałam początkowo L'oreal - był standardowy, bez rewelacji. Miły
            zapach podczas aplikacji miał Oriflame, ale bardzo krótka była jego żywotność.
            Od dłuższego czasu używam na twarz, szyję, dekolt, kark i uszy Bioderma Bonne
            Mine (sprawdza się też przy skórze tłustej).
    • hotally pat&rub 19.07.09, 14:30
      Właśnie kupiłam balsam PAT&RUB by Kinga Rusin, naturalny kosmetyk.
      Czy ktoś stosowal?
      • nuova Re: pat&rub 25.09.09, 10:30
        zastosowałaś czy czekasz?
      • lukrecja7777 Re: pat&rub 12.12.09, 13:31
        Ja mam go w domu, sama nie używam samoopalaczy. Jednak moja siostra non stop i
        właśnie ma też ten. Chwali go sobie, choć cena.... Po kilkakrotnym smarowaniu ma
        ładną opaloną skórę. Najważniejsze nie brudzi ubrań i jest ekologiczny.
        • arpka Re: pat&rub 15.12.09, 20:36
          ja długo nie mogłam sie przekonac do samoopalacza - zawsze miałam
          wrażenie że człowiek po nich jest taki sztucznie żółty - ale odkąd
          nie moge chodzic na solarium - mam wycienty pieprzyk - kupiłam sobie
          pat&rub - stwierdziłam że naturalny kosmetyk ładnie zabarwi moją
          skórę - i nie pomyliłam się - mam ładną równą opaleniznę -
          delikatną, naprawdę ładnie to wygląda :-)
        • klaudia_84 Re: pat&rub 16.12.09, 20:01
          A czy ten samoopalacz pat&rub na 100% nie brudzi ubrań? To dla mnie bardzo ważne, bo ja na co dzień chodzę raczej w jasnych bluzkach (taka praca) i nie wyobrażam sobie jakbym miała brązowy kołnierzyk - chyba spaliłabym się ze wstydu :P

          Chciałabym się jeszcze zapytać, czy samoopalacz ten nie powoduje nieestetycznych plam i smug,które powstają bardzo często przy stosowaniu innych samoopalaczy.
          • arpka Re: pat&rub 16.12.09, 20:35
            sama używam tego balsamu i moge go z czystym sumieniem polecić,
            jestem bardzo wyczulona i nie lubie samoopalaczy które wyglądaja
            nienaturalnie na skórze i plamia, ten bardzo dobrze się rozprowadza
            i skóra rzeczywiście wygląda na muśniętą słońcem a nie farba koloru
            pomarańczowego
            • klaudia_84 Re: pat&rub 19.12.09, 16:30
              A to jeżeli efekt tego samoopalacza jest delikatny i nie rzuca się w oczy, to warto go zakupić i wypróbować na sobie. Ja po prostu nie toleruję ubrudzonych samoopalaczem ubrań i nieestetycznych plam, a takowe pozostawiają nawet markowe samoopalacze. Z kolei z solarium nie korzystam bo zbyt cenię sobie moją skórę :P
              Tak, czy inaczej, dzięki za odpowiedź. Po nowym roku, gdy będę w sephorze zakupię tobie ten samoopalacz pat&rub.
          • lukrecja7777 Re: pat&rub 13.02.10, 13:18
            Moja siostra go używa i nie brudzi on ubrań, a też nosi często jasne ubrania.
            Smug także nie zauważyłam na jej ciele. Wiem, że jest on dość drogi, ale
            prawdziwe kosmetyki naturalne niestety kosztują więcej, a ten balsam Pat&Rub
            jest wart polecenia.
            • klaudia_84 Re: pat&rub 17.02.10, 20:21
              Sama stosuje kosmetyki ekologiczne i pat&rub również dostały się w moje ręce. Fakt, są one drogie i nawet w porównaniu z innymi kosmetykami naturalnymi wypadają drogo.... no, ale mają też sporo plusów: są wydajne, ładnie pachną (bynajmniej mnie się mega podoba seria z cynamonem) i nie mają żadnej chemii w środku... tzn. mają konserwanty, ale pochodzenia roślinnego, a więc bezpieczne... gdyby kosmetyk był bez konserwantów to po 2 tygodniach byłby do wyrzucenia :P
              • arpka Re: pat&rub 20.02.10, 11:07
                Klaudio coś dobrego i skutecznego musi kosztować - tak jest i z
                jedzeniem i z ciuchami. Mój mąż juz się przyzwyczaił że piękno musi
                kosztować. Kosmetyki pat&rub tak mi podpasowały że nie boli mnie
                wydanie paru złotych ani na krem ani na balsam bo mam efekty. To dla
                mnie najważniejsze. Tanich kremików mam masę - nie używam - bo albo
                jeden uczulił mnie, albo nie wchłaniał się zbyt dobrze. Inny znów
                powodowął że masakrycznie świeciłam. Chciałam zaoszczędzić a tak
                naprawdę wydałam tyle pieniędzy na nietrafione kosmetyki ile
                wydałabym na jeden dobry kremik
                • klaudia_84 Re: pat&rub 09.03.10, 11:50
                  No tu masz rację, bo chyba każda kobieta ma za sobą jakiś nietrafiony zakup kosmetyku..... ja nigdy nie zapomne balsamu do ciała z Erisa, po którego wsmarowaniu biegłam pod prysznic, bo tak strasznie się kleiłam i byłam tak nieestetycznie tłusta, że masakra :/
                  Po prostu nie cierpie kosmetyków, które źle się wchłaniają i zostawiają tłustą skórę. Człowiek ma wrażenie, że klei się sam do siebie :(

                  Także masz racje - lepiej dołożyć kilka/kilkanaście złotych i kupić coś dobrego niż kupić kosmetyki tani i do kitu, który ląduje w koszu na śmieci!
    • 25wanilia Biała twarz 26.07.09, 22:34
      hej,
      a ja mam taki problem. Nie mogę opalić twarzy, zawsze jest biała. Nie mam jasnej
      karnacji, ręce opalają się bez problemu (nogi trochę ciężej), ale twarz nie chce
      chwycić... I nie używam jakichś ciężkich kremów itp, no nie chce mi się twarz
      opalić. jak temu zaradzić?
    • nuova balsam brązujący Kamill 25.09.09, 10:29
      jak w temacie - używałyście? ja nie jestem na etapie testowania, bo znalazłam
      swój, marketowy... ale w Naturze widziałam właśnie ten z Kamill i zastanawiam
      sie czy kupic.
    • lisa125 Re: Wszystko o balsamach brązujących i samoopalac 29.01.10, 22:11
      polecam krem rozświetlający do ciała
      peggysage
      nie miałam pojęcia, że skóra może się tak ładnie wyróżniać bez siedzenia
      godzinami w solarium ;-)
    • koko0123 Re: Wszystko o balsamach brązujących i samoopalac 16.02.10, 12:31
      JA mogę polecić spraye brązujące ponieważ są łatwe do stosowania i
      nie zostawiają smóg i zacieków. Poza tym widzisz gdzie pryskasz i
      efekt jest natychmiastowy. Ja uzywam Sun sun i jest naprawdę super!
    • sunspa Re: Wszystko o balsamach brązujących i samoopalac 03.03.10, 10:01
      witam, polecam Dove, sprawdzony i wypróbowany,
    • czarny_mekeke Re: Wszystko o balsamach brązujących i samoopalac 10.06.10, 12:25
      zrobilo sie cieplo, a ja taka blada, ze az wstyd :/ nie mam czasu sie teraz
      poopalac, chociaz na plaze mam 10 minut... szukalam czegos na temat samooopalczy
      ich dzialania itp, bo jeszcze dotad nie uzywalam. Po przeczytaniu tego artykulu
      chyba sie zdecyduje -
      www.female.pl/artykul/9685/Opalenizna-z-kosmetyczki.html
    • plusminus_1 Re: Wszystko o balsamach brązujących i samoopalac 03.07.10, 09:13
      Wydaje mi się, że jeżeli chodzi o samoopalacze to najlepsze są te w
      spray, gdyż można równo je rozprowadzić i uzyskać efekt idealnej
      opalnizny. Używam samoopalacz eva sun, który już w godzinę daje
      efekty :-)
      • wiktoriabe Re: Wszystko o balsamach brązujących i samoopalac 03.09.10, 18:04
        Ja także używam samoopalaczy w sprayu, obecnie jestem na etapie testów. :)
    • xxyy.zz Re: Wszystko o balsamach brązujących i samoopalac 18.10.10, 11:05
      Świetnym kosmetykiem samoopalającym jest SPRAY SAMOOPALAJĄCY DO TWARZY I CIAŁA z firmy pollena Eva. Naturalny, jednolity odcień opalenizny już po 1 godzinie od nałożenia. Długotrwale nawilża i ujędrnia skórę, pozostawia przyjemny zapach. Błyskawicznie się wchłania

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka