dziewczynka_do_bicia
01.09.08, 12:02
Nie no zartuje , ale dokladnie tak powiedział mój facet jak usłyszał co chce
kupić , ze "chyba mam za duzo kasy..." :)
Ale do rzeczy - uznajmy ze mam duzo i chce kupic fajny puder sypki
(wysokopólkowy).
Poczytalam wizaze i inne opinie i wybor ograniczyl sie do 2 produktów:
1. Givenchy Prisme Libre (kolor albo delicate beige albo sweet caramel)
wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=16562
lub:
2. Guerlain słynne "Meteorites" (najprawdopodobniej "beige chic")- nie jest
co prawda sypki ale w kulkach (ale mi chodzi o to gl zeby nie byl prasowany bo
taki juz mam)
wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=1
No i nie wiem ktore wybrac. Jak czytam opinie to efekty podobne.
Bardzo duzo opini b. podobnych - ze pudru nie widac na twarzy, ze nie matuja
zbyt dobrze (ale to akurat ok) ze "uszlachetnia" rysy, modeluje (sa tez
opinie ze szkoda kasy :) - ale tez zgodnie w obu produktach sie pojawiaja
wiec nie pomaga mi to w wyborze)
W sumie lepsze recenzje ma Givenchy ale... na "Truskawie" nie ma odcienia
"beige delicate" jest tylko "sweet caramel" i obawiam sie ze moze byc za ciut
ciemny (i za duzo zlotych drobinek)
Ew. teraz na lato jeszcze ok ale zima bedzie za "złoty" i za ciemny odcien.
Co gorsza Givenchy nie widzialam nigdy "na zywo"- w Sephorach trafic na niego
to chyba cud wiec do konca nie wiem jak faktycznie wygladaja
Meteoryty sa w idealnie takim odcieniu jaki chce ... .
No i mam zagwostke bo zeby kupic i to i to to jednak az tak duzo kasy nie mam
:):):):):)
Moze ktos uzywal obu produktow i moze wyrazic swoja opinie?
Albo moze powiedziec czy faktycznie efekt jest tak mizerny jak niektorzy na
wizazu pisza i nie warto?
Bardzo by mi cokolwiek pomoglo :)
Dziekuje z góry