marza_1234 03.12.08, 13:19 Cera przesuszona i odwodniona.Proszę was o pomoc,jakie kremy. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
malgkrzys Re: Proszę was o pomoc - 50latka. 03.12.08, 19:01 spróbuj La Roche Posay na początek,maja bardzo intensywny krem nawiłający.Jestem w Twoim wieku i gdy maialam klopoty z cera to ten krem mnie wyleczyl.teraz stosuje rozne,ale lekkie raczej.zacznij od tego,kup sobie tez plyn micelarny do zmywania i nie smaruj niczym innym na noc dzien,jeden ten super nawilzajacy.A potem gdzy bedziesz chciala cos Ci doradze z wyprobowanych przeze mnie.A cere mialam straszna! Odpowiedz Link Zgłoś
marza_1234 Re: Proszę was o pomoc - 50latka. 04.12.08, 10:34 Dziękuję bardzo, ale napisz mi nazwy tych kremów dokładnie , bo ich jest pełno i nie wiem jakie. Odpowiedz Link Zgłoś
jarka63 Re: Proszę was o pomoc - 50latka. 04.12.08, 17:00 www.laroche-posay.pl/sucha/ Odpowiedz Link Zgłoś
marioladabr Re: Proszę was o pomoc - 50latka. 04.12.08, 11:39 A ja polecam stronę www.biochemiaurody.com Naturalne kosmetyki do przygotowania w domu. Cena przystępna i super efekty. Jak wyśle się do nich zapytanie z opisem skóry i wieku to doradzą. Odpowiedz Link Zgłoś
kam-ka Nanobase 05.12.08, 17:56 Nanobase, też do kupienia w aptekach: www.apteka-centrum.pl/nanobase-odZywka-skory-suchej-p-1853.html Jest ZNAKOMITY. Idealnie przywraca równowagę skóry i przy tym nie zatyka porów, nie powoduje zaskórniaków. Przed nałożeniem na twarz trzeba odrobinę kremu rozgrzać w palcach, bo w temperaturze pokojowej ma on gęstą konsystencję. Odpowiedz Link Zgłoś
zettrzy Re: Proszę was o pomoc - 50latka. 05.12.08, 18:28 dla cery w tym wieku zaleca sie nie tyle kremy, co kremy jako ostatni punkt programu - czyli najpierw nalezy przemyc twarz jakims tonikiem, potem nalozyc serum lub odzywke, potem lekki nawilzacz i dopiero potem krem zadnych konkretnych marek polecic nie moge, bo mieszkam w Stanach i zaraz sie okaze ze "u nas tego nie ma", ale moge przynajmniej podac jakie skladniki powinien zawierac kosmetyk aby dobrze nawilzyl "dojrzala" cere poszukaj kosmetykow z molekula Q10 - na ogol to Q10 jest wielkimi literami na opakowaniu - oraz lykopenem, trzeci cudo skladnik to wyciag z kalenduli; mowie "kosmetykow" a nie "kremow" bo naprawde to co napisalam na poczatku ma bardzo duze znaczenie - sam krem nie wystarczy, zwlaszcza jesli cera jest jak piszesz przesuszona (wydaje mi sie ze Miraculum ma jakis krem wlasnie z Q10, ale nie mieszkam w Polsce i nie moge sprawdzic) pamietaj tez ze same kosmetyki nie sprawia cudu, trzeba takze duzo pic (wody), oraz chronic twarz przed sloncem, bo slonce strasznie niszczy skore powodzenia w odsuszaniu cery, to sie da zrobic Odpowiedz Link Zgłoś
kropla_beskidu Re: Proszę was o pomoc - 50latka. 05.12.08, 22:15 Polecam kosmetyki do pielęgnacji z dziki jamem, fitohormonami soi, koenzymem R, masłem Shea, biotyną, mukopolisacharydami, witaminą A i E, d-panthenolem, hydrolizowanymi proteinami z ryżu, olejem migdałowym, izopalmitynianem askorbylu, wyciągi z ogórecznika i winorośli, polifenole, izoflawony, GLA. Możesz też stosować preparaty specjalistyczne w walce ze skórą odwodnioną, suchą - emolienty, tzn. środki natłuszczające i nawilżające, nie podrażniające skóry, to między innymi wspomniana już Nanobase, polecam również Xerial, jeśli nie boisz się ciężkich konsystencji, ale również krem Atopra, jako wspomaganie skóry suchej, prócz tego przydałby się jeszcze dobry krem przeciwzmarszczkowy. Bo ten wiek już na to wskazuje. Jeśli nie leczniczo, to profilaktycznie. Odpowiedz Link Zgłoś
lashqueen Re: Proszę was o pomoc - 50latka. 06.12.08, 08:38 A jak dbala Pani do tej pory o skore? To przesuszenie tak z dnia dzien, czy jet wynikiem dluzszego zaniedbania? Odpowiedz Link Zgłoś
marza_1234 Re: Proszę was o pomoc - 50latka. 06.12.08, 12:03 Dziękuję wam za porady.Konsultantka w sklepie drogeryjnym zaproponowała mi krem półtłusty Lipidea z Dermiki i do mycia twarzy kremowy żel HELP+ AA.Powiedziała żebym dwa słoiczki złużyła i ponownie przyszła do niej.Ten krem to takie mazidło, ciężko się wchłania,żadnej poprawy nie widzę,może znacie lepsze. Odpowiedz Link Zgłoś
zettrzy Re: Proszę was o pomoc - 50latka. 07.12.08, 19:39 zostaw te kremy, szukaj NAWILZACZY oraz ODZYWEK naprawde, to nie to samo, nawet inaczej wyglada - nie mazidla tylko geste plyny lub zele i mleczka; tluszcze, tak na boku, wysuszaja cere, nawadnia wylacznie woda Odpowiedz Link Zgłoś
jagoda_pl Re: Proszę was o pomoc - 50latka. 07.12.08, 20:01 Zettrzy, ale co to są te "nawilżacze" i "odżywki"? Podaj nawet amerykańskie przykłady, bo znajdziemy ich odpowiedniki. Odpowiedz Link Zgłoś
kam-ka Re: Proszę was o pomoc - 50latka. 08.12.08, 01:09 Odżywką jest np. wspomniane przez mnie Nanobase. Tylko nie idźcie do drogerii, ale do apteki! Niec dziwnego, że autorka wątku jest niezadowolona, na takie problemy w dorgerii trudno znaleść satysfakcjonujące rozwiązanie, w aptece łatwiej. Odpowiedz Link Zgłoś
kam-ka Re: Proszę was o pomoc - 50latka. 08.12.08, 01:20 Przy okazji: Odżywka Nanobase zawiera tłuszcze. Właśnie dzięki temu głęboko nawilża i wilgoć ta utrzymuje sie bardzo długo, wystarczy użyć tylko raz na dobe, np. wieczorem. Nie jest prawdą to, co ktoś powyżej napisał, jakoby tłuszcze wysuszały. Odpowiednie kosmetyki z tłuszczami nawilżają. Odpowiedz Link Zgłoś
zettrzy Re: Proszę was o pomoc - 50latka. 08.12.08, 20:42 "odzywki" - tak przetlumaczylam angielskie "boosters", bo jakbym przetlumaczyla doslownie (wzmacniacze) to by wyszlo nie tak tu jest taki przykladowy link do wzmacniaczy www.dhccare.com/DHC/Category.aspx?Catalog=DHC+USA&Category=Skincare/Boosters i jak widac na tej stronie to sa rozmaite produkty, zele, ekstrakty, a nawet proszki (proszki po prostu uwielbiam, zabawa na calego - proszek do mycia twarzy przypomina proszek do prania, mozna skonac ze smiechu jak osoba nieobeznana bierze pojemnik do reki! im sie naprawde zdaje ze to detergent - "ojej, TYM myjesz twarz?") nawilzacze - po prostu przetlumaczylam doslownie "moisturizers", te sa bardziej kremowate ale tez nie zawsze wystepuja pod postacia kremu; tu mam przyklad (ta firma jest europejska zreszta) www.sephora.com/search/search_results.jhtml?command=text&attr1=korres+moisturizer&attr2=&%2Fcom%2Flvmh% 2Fcommerce%2Fcatalog%2Fsearch%2Fiphrase%2Fproxy% 2FIPhraseSearchFormHandler.search=search&_D%3A%2Fcom%2Flvmh% 2Fcommerce%2Fcatalog%2Fsearch%2Fiphrase%2Fproxy% 2FIPhraseSearchFormHandler.search=+&searchString=korres+moisturizer&_ DARGS=%2Fincludes%2FsearchFinder.jhtml&x=14&y=9 (jej, jaki dlugi link - przepraszam, sama nie wiedzialam! w okienku u gory byly ze trzy litery!) takze firma Jurlique (australijska) ma fenomenalne produkty do pielegnacji cery, glownie wysuszonej, bo w Australii klimat potwornie wysusza - jurlique.com powinno wyciagnac wszystkie produkty, z tego co wiem maja duzo sklepow w Europie i sprzedaja przez internet; Jurlique sprzedaje ze dwa kremy, a cala reszta to wlasnie rozne odzywki, nawilzacze, wody w spraju, sera, ekstrakty roslinne i takie tam; to jest wlasnie to co mialam na mysli mowiac "odzywki" i "nawilzacze" Odpowiedz Link Zgłoś
jagoda_pl Re: Proszę was o pomoc - 50latka. 09.12.08, 00:11 No zgłupiałam. Do nas chyba jeszcze ten model (podobno preferowany przez Japonki) pielęgnacji nie dotarł i nie wiem co mogłoby być odpowiednkiem. Jedynie jakieś sera... Mnie kiedyś wysuszoną po tygodniu na nartach skórę ta maska-serum stosowana pod krem na noc odratowała: www.dax.com.pl/s/katalog/produkt/88 Odpowiedz Link Zgłoś
zettrzy Re: Proszę was o pomoc - 50latka. 09.12.08, 22:24 o, takie maski sa fenomenalne, bardzo lubie rumiankowa Erbe - normalnie luksus na twarzy! Odpowiedz Link Zgłoś
enith Re: Proszę was o pomoc - 50latka. 07.12.08, 20:22 Wszystkim paniom, które sugerują autorce typowe "nawilżacze", jak i samej autorce wątku polecam ciekawy artykuł na temat nawilżania skóry "Powódź porów" w WO: kobieta.gazeta.pl/wysokie-obcasy/1,53661,5817658,Powodz_porow.html Kremy typowo nawilżające NIE SĄ najfortunniejszym wyborem, jeśli mamy przesuszoną skórę, o wiele lepiej sprawdzają się kremy z lipidami. Ja od zawsze miałam suchą ściągniętą skórę, na którą nie działały ŻADNE typowe nawilżacze. Zaliczyłam wysyp krostek wokół ust, a policzki nadal były wściekle suche. Poprawiło mi się po raz pierwszy od zawsze po kupnie (nie ukrywam, ze pod wpływem wyżej przytoczonego artykułu) kremu z cholesterolem i woskiem w składzie. Nie tylko krem mnie nie zapchał (co NOTORYCZNIE czyniły kremy nawilżające), ale w końcu mam spokój z przesuszoną, ściągniętą i łuszczącą się skórą. Odpowiedz Link Zgłoś
kam-ka Re: Proszę was o pomoc - 50latka. 08.12.08, 01:21 Co to był za krem? Iwostin Lipidia? Odpowiedz Link Zgłoś
enith Re: Proszę was o pomoc - 50latka. 08.12.08, 08:18 Nie, to był Estee Lauder z serii Re-Nutriv, ale każdy krem, który ma w składzie lipidy się nada. Nie znam składu Iwostinu, ale nazwa sugeruje, że lipidy w nim są (mam zaufanie do tej marki). Odpowiedz Link Zgłoś
bajabaj Re: Proszę was o pomoc - 50latka. 07.12.08, 21:20 Ja polecam łykanie Omega3. Na forum Wizazu był kiedyś wątek na ten temat. Na mnie świetnie to zadziałało. Niestety nie pamiętam już, z której firmy był najlepszy. Odpowiedz Link Zgłoś
malgkrzys Re: Proszę was o pomoc - 50latka. 08.12.08, 06:51 nanobase jak napisala kolezanka jest super a poza tm jak pisalam wczesniej idz do apteki i popros o La Roche posay emulsje do skory baardzo wysuszonej.nie pamietam nazwy bo jak wyleczylam nia skore to juz nie uzywam.ale panie w aptece wiedza o co chodzi.dobra jest tez Toleriane tej samej firmy.a twarz myj plynem micelarnym np Ziaja, Bioderma.Bioderma jest najlepsza chyba i z tej serii maja tez emulsje do wysuszonej i podraznionej skory wlasnie emulsje a nie kremy.chodzi o to aby sie wchlanialo a nie zostawialo tlustej mazi.a potem moszez zastosowac super maseczke lancome w niebiskim opakowaniu nawilzajaca,podam Ci nazwe jak wejde ponownie na forum bo mam w lodowce a nie chce mi sie ruszac... Odpowiedz Link Zgłoś
minniemouse Re: Proszę was o pomoc - 50latka. 08.12.08, 09:34 w wieku 50 lat najwazniejsze jest zluszczanie skory. w tym wieku skora odradza sie znacznie wolniej niz mloda i trzeba jej w tym pomoc. na co dzien uzywaj kosmetyki do mycia twarzy zawierajace zluszczajace drobinki, a dwa trzy razy w tygodniu domowa mikrodermabrazja np Loreala i dobre kremy nawilzajaco przeciwzmarszczkowe. lub mozesz codziennie uzywac kremy zawierajace 6%-8% kwasu glikolowego ewentualnie inne kremy zawierajace kwasy. Minnie Odpowiedz Link Zgłoś
minniemouse Re: Proszę was o pomoc - 50latka. 08.12.08, 09:38 oczywscie kosmetyki wybieraj stosownie do rodzaju cery jaka masz. M. Odpowiedz Link Zgłoś
motyvvacja Re: Proszę was o pomoc - 50latka. 08.12.08, 09:53 Zlota seria Lancaster-lub jesli masz delikatna skore i szybka do podraznien to wtedy kosmetyki hypoalergiczne,niektore syromy moglyby byc zbyt mocne dla ciebie.La prairie(syrom ,krem i tonik)-kuracja 3 miesieczna. Helena Rubinstein Expressionist Serum -> wieczorem , w dzien nawilzajacy z spf. Trudno jest doradzic online skoro nie widzi sie buzki ,i niewiadomo jakis styl zycia prowadzi dana osoba , zeby pozytywnie dopasowac kremy. duzo wody,snu ,usmiechu:) pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
marza_1234 Re: Proszę was o pomoc - 50latka. 08.12.08, 11:04 Skorzystałam nawet z akcji zdrowej skóry Vichy.Diagnoza-cera wrażliwa, mieszana i odwodniona.Zalecił mi stosowac: Demakijaż-pianka Oligo krem na noc - neOVADIOL krem na dzień neOVADIOL(cera mieszana) mikrodermabraza 4x -1 raz w tygodniu. Używałam te kremy przez 3 tygodnie, twarz mnie strasznie piekła, oczy łzawiły , wyglądałam strasznie.Mikrodermabrazy nie stosowałam bo strasznie droga i myślę sobie,jak mi te kremy nie pomagają, czy jest sens kupować mikrodermabrazę. Odpowiedz Link Zgłoś
zettrzy Re: Proszę was o pomoc - 50latka. 08.12.08, 20:52 Mikrodermabrazy nie stosowałam > bo strasznie droga i myślę sobie,jak mi te kremy nie pomagają, czy > jest sens kupować mikrodermabrazę. i masz 100% racji, bo mikrodermabrazja jeszcze bardziej wysusza, dlatego bezposrednio po zabiegu nalezy natrzec twarz bardzo silnym nawilzaczem; a potem i tak moze sie okazac ze masz chemiczne oparzenia nie znam tych kremow ktore wymieniasz, ani tej pianki, ale skoro mialas taka negatywna reakcje na kremy to nie wiem dlaczego uzywalas ich przez cale 3 tygodnie - bylo odstawic od zaraz Odpowiedz Link Zgłoś
enith Re: Proszę was o pomoc - 50latka. 09.12.08, 09:31 Zettrzy, ty na pewno piszesz o mikrodermabrazji? Poparzenia chemicznie?? Po czym, ja się pytam? Mikrodermabrazja (proszkowa, diamentowa) jest na tyle delikatna, że nawet taki hiperwrażliwiec z naczynkami, jak ja, może sobie z rana strzelić zabieg w gabinecie (byle porządnym), a wieczorem iść na przyjęcie i mieć nienaganną cerę. Odpowiedz Link Zgłoś
zettrzy Re: Proszę was o pomoc - 50latka. 09.12.08, 22:31 tak, pisze dokladnie o mikrodermabrazji, takiej z torebki - wciera sie toto w twarz pod prysznicem, no i jak jak sie przedobrzy latwo sie nabawic oparzen (bardzo lekki pierwszy stopien, wlasciwie to nawet nic nie widac, ale strasznie piecze przez pare godzin) mowisz o zabiegu w gabinecie, to zupelnie co innego Odpowiedz Link Zgłoś
1kaczor1 Re: Proszę was o pomoc - 50latka. 08.12.08, 16:52 Co drugi dzień kwas glikolowy a rano i wieczorem krem Flavonex . Odpowiedz Link Zgłoś
marza_1234 Re: Proszę was o pomoc - 50latka. 08.12.08, 19:16 Podaj mi nazwę preparatu z kwasem glikolowym. Odpowiedz Link Zgłoś
1kaczor1 Re: Proszę was o pomoc - 50latka. 08.12.08, 19:29 30%Kwas glikolowy kupiony przez internet z "Mazideł" rozcieńczony do 15% stosowany co drugi dzień od września -zero przebarwień,zmarszczek .Skóra stała się jędrna ,napięta ,świerza i krem Flavonex-poczytaj o nim w internecie POLECAM z czystym sumieniem. Odpowiedz Link Zgłoś
marza_1234 Re: Proszę was o pomoc - 50latka. 08.12.08, 20:01 Napisz jak go się rozcieńcza i co używac mam do demakijażu twarzy. Mam płyn micelarny Biodermy H20,może być.Dzięki. Odpowiedz Link Zgłoś
minniemouse Re: Proszę was o pomoc - 50latka. 09.12.08, 07:55 ""i masz 100% racji, bo mikrodermabrazja jeszcze bardziej wysusza, dlatego bezposrednio po zabiegu nalezy natrzec twarz bardzo silnym nawilzaczem; a potem i tak moze sie okazac ze masz chemiczne oparzenia "" do domowej mikrodermabrazji w sprzedazy ZAWSZE sa zestawy krysztalki + specjalny krem nawilzajacy do stosowania po zabiegu :) a poparzyc tam nie ma czym bo tam nie ma "parzacych chemikaliow". mozna sobie co najwyzej zbyt mocno zetrzec skore co w jezyku angielskim tez moze nazywac sie "burn", owszem, ale polega na czyms zupelnie innym (polecam ci Zettrzy kursy dla emigrantow "ESL" :) Mikrodermabrazja domowa to jest calkiem bezpieczny zabieg ktory usuwa tylko stary luszczacy sie NASKOREK - nie jest zabiegiem inwazyjnym, dotyczy TYLKO wierzchniej warstwy skory zwanej stratum corneum (warstwa rogowa) : www.cosmetic.pl/pro/elementy/skora_cosmetic_1.jpg i wlasnie dzieki temu ze w warunkach domowych najlepiej ze wszystkich tego typu peelingow usuwa martwy naskorek, kosmetyki sie dobrze w skore wchlaniaja, skora staje gladsza, ma lepszy- swiezszy - koloryt, nie luszczy sie. jak ze wszystkim i z mikrodermabrazja nie mozna przesadzac i zwlaszcza pierwszy raz ostroznie uzywac. Minnie Odpowiedz Link Zgłoś
zettrzy Re: Proszę was o pomoc - 50latka. 09.12.08, 22:51 corciu, a ile to ty masz latek, ze az tyle wiesz o pielegnacji skory 50-latki? najwyrazniej musisz poczekac jeszcze ze 40 lat, zanim bedziesz miala wlasne doswiadczenie w tym zakresie; a na razie wypisujesz glupstwa, typowe dla malolaty, co sie naczytala mamusinych gazetek i teraz udaje "eksperta"; nic dziwnego ze autorka watku ma coraz wieksze klopoty ze skora, skoro daje sie nabierac na takie "porady" jak juz kiedys dorosniesz, a moze nawet dozyjesz 50 lat i bedziesz wiedziala co to takiego mikrodermabrazja z wlasnego doswiadczenia, to zrozumiesz dlaczego nie jest to zabieg rekomendowany dla cery dojrzalej (tylko glupek moze zalecac mikrodermabrazje na przesuszona cere) biedna ta kobieta co zalozyla watek, z takimi radami pewnie wkrotce zostanie w ogole bez skory Odpowiedz Link Zgłoś
issey_miyake Re: Proszę was o pomoc - 50latka. 09.12.08, 23:17 Zettrzy, powiedz proszę, dlaczego tylko głupek może polecać mikrodermabrazję na przesuszoną cerę? I dlaczego nie jest to zabieg rekomendowany dla cery dojrzałej? Odpowiedz Link Zgłoś
zettrzy Re: Proszę was o pomoc - 50latka. 09.12.08, 23:58 1) tylko glupek wypowiada sie na tematy o ktorych nie ma pojecia 2) tylko glupek daje "rady" ktore moga zaszkodzic 3) mikrodermabrazja przy okazji podsusza cere 4) skora im starsza tym wolniej i trudniej sie regeneruje poza tym ogroooomnie pomaga osobiste doswiadczenie - co innego wiemy po lekturze ulotek na produktach, co innego kiedy mozemy porownac nasza reakcje na mikrodermabrazje w wieku np. 45 lat, a potem w wieku np. 53 lat (powtarzam "nasza", to jest ta sama cera tylko w innym wieku) Odpowiedz Link Zgłoś
minniemouse Re: Proszę was o pomoc - 50latka. 10.12.08, 00:04 o pielegnacji skory 50 letniej wiem bardzo duzo z wlasnego doswiadczenia :) po pierwsze mikrodermabrazja Loreala ktora polecalam to nie jest zaden proszek do uzywania pod prysznicem. to jest krem z aluminiowymi drobinkami w jednej tubce i specjalnym nawilzajacym kremem w drugiej. krem ten mozna uzywac w ogole, nie tylko po zabiegu. caly zestaw moze byc stosowany DO trzech razy w tygodniu. po drugie, mikrodermabrazja nadaje sie do dojrzalej skory jak najbardziej trzeba tylko uwazac zeby nie przedobrzyc. dotyczy to kazdego rodzaju skory zreszta. mikrodermabrazja nie jest zalecana w przypadku skory wrazliwej, naczynkowej i z tradzikiem. osoby ze skora dojrzala i przeszuszona musza po prostu uwazac. osobiscie teraz wole kremy z kwasami od mikrodermabrazji ale jak juz wczesniej wspomnialam kazdy musi dobrac cos dla siebie. Minnie Odpowiedz Link Zgłoś
zettrzy Re: Proszę was o pomoc - 50latka. 10.12.08, 00:10 jakiego doswiadczenia, corciu? przeciez dwa lata temu mialas 16 lat? piszac jako ten wenus z numerkiem? Odpowiedz Link Zgłoś
bagarmosen Re: Proszę was o pomoc - 50latka. 10.12.08, 17:08 najprostsze srodki sa najbardziej skuteczne -zapamietaj!ja uzywam maslo karite ,maslo cupuacu, maslo mango i oleje! (jakie w rece mi wpadna ) zajrzyj na www. laboratorium urody ,gdy nie mam nic pod reka to nawet uzywam masla roslinnego tego do smarowania pieczywa :))))Obecnie jestem w Uk wiec zaopatrzylam w sie kilogramy :))))) za grosze. a polecam takze strone basi kwiatkowskiej z biochemi urody.Pytaj a ja odpowiem na kazde pytanie .Pozdrawiam -rownolatka:))) Odpowiedz Link Zgłoś