karolinach3
06.11.03, 11:34
Nigdy nie miałam żadnych problemów z włosami. Natura dała mi ich dużo i
dobrej jakości. Specjalnie na nich nie eksperymentowałam - raz w życiu
farbowanie i trwała kilka lat temu. Na wiosnę przeszłam małe 3 miesięczne
odchudzanie polegające jednakże nie na wielkiej redukcji pożywienia, ale na
dużym, częstym, regularnym wysiłku fizycznym. Zaprzestałm diety i nagle wlosy
zaczeły wypadac garściami. Na poczatku ignorowałam to zupełnie - myślałam -
przejdzie ale po 2 miesiącach (lipiec sierpien)zacełam się bac. Przyznam ze
zaczełam tez liczyc włosy - były dni ze wypadało ich 250. Byłam u
dermatologa - nawet nie obejrzał głowy - przepisał jakis robiony specyfik i
tyle. Nic nie pomogło wiec przestałam to wcierac. Poszłam do endokrynologa -
mam stwierdzone PCO i zawsze mialam za wysoki testosteron. Zrobiono badania -
poziom cukru, tarczyca, testosteron prolaktyna - wszystko w idealnej normie.
Zalecono bracie Ascoferu - żelaza - ja nie lubię mięsa i mogą być braki. W
międzyczasie stosowałam kuracje Vichy - nie wiele pomogło. Obciełam włosy.
Widoczne juz stały sie przerzedzenia - złaszcza góra głowy, skoronie. Czesto
odczuwam tam ból skóry jakby ktos ciągnął mnie za włosy. W tej chwili biorę
skrzyp, dolovit, żelazo, witaminę PP. myję włosy zmieszanym szamponem
brzozowo - łopianowym, potem płuczę skrzypem. chodzę na biorezonans zwany
biocom czy jakoś tak. wszyscy mówią ze mam newrice. ale ja naprawde nie mam
powodów zeby ją miec. rok temu zmieniłam prace stresująco mocno na
spokojniejsza, nie przezywam zadnych tragedii, nic złego sie nie dzieje.
faktycznie bardziej sie przejmuje niz wszyscy, ciagle sie krytykuje, ale nie
bardziej teraz niz kiedykolwiek wczesniej. juz nie wiem co robic. Liczba
wypadajacych wlosów spadła do srdno 120-130 dziennie. Nie wiem już dokładnie
bo wszyscy zakazali mi liczyc - zebym sie nie nakrecała. pewnie mają reacje
bo to stało sie obsesją, ale przez to nie mam kontroli nad sytuacją.
Pytania do Pani Doktor:
czy spotkała sie Pani z uporczywym bólem skóry głowy??
co mogę jeszcze dla moich włosów zrobić??
jak długo trzeba czekać na efekty kuracji?? wszyscy mówią cierpliwości - nikt
nie mówi ile ....
no i pyatnie na które odpowiedz pewnie bedzie najtrudniejsza - dlaczego tak
sie dzieje??