Dodaj do ulubionych

uporczywe wypadanie

06.11.03, 11:34
Nigdy nie miałam żadnych problemów z włosami. Natura dała mi ich dużo i
dobrej jakości. Specjalnie na nich nie eksperymentowałam - raz w życiu
farbowanie i trwała kilka lat temu. Na wiosnę przeszłam małe 3 miesięczne
odchudzanie polegające jednakże nie na wielkiej redukcji pożywienia, ale na
dużym, częstym, regularnym wysiłku fizycznym. Zaprzestałm diety i nagle wlosy
zaczeły wypadac garściami. Na poczatku ignorowałam to zupełnie - myślałam -
przejdzie ale po 2 miesiącach (lipiec sierpien)zacełam się bac. Przyznam ze
zaczełam tez liczyc włosy - były dni ze wypadało ich 250. Byłam u
dermatologa - nawet nie obejrzał głowy - przepisał jakis robiony specyfik i
tyle. Nic nie pomogło wiec przestałam to wcierac. Poszłam do endokrynologa -
mam stwierdzone PCO i zawsze mialam za wysoki testosteron. Zrobiono badania -
poziom cukru, tarczyca, testosteron prolaktyna - wszystko w idealnej normie.
Zalecono bracie Ascoferu - żelaza - ja nie lubię mięsa i mogą być braki. W
międzyczasie stosowałam kuracje Vichy - nie wiele pomogło. Obciełam włosy.
Widoczne juz stały sie przerzedzenia - złaszcza góra głowy, skoronie. Czesto
odczuwam tam ból skóry jakby ktos ciągnął mnie za włosy. W tej chwili biorę
skrzyp, dolovit, żelazo, witaminę PP. myję włosy zmieszanym szamponem
brzozowo - łopianowym, potem płuczę skrzypem. chodzę na biorezonans zwany
biocom czy jakoś tak. wszyscy mówią ze mam newrice. ale ja naprawde nie mam
powodów zeby ją miec. rok temu zmieniłam prace stresująco mocno na
spokojniejsza, nie przezywam zadnych tragedii, nic złego sie nie dzieje.
faktycznie bardziej sie przejmuje niz wszyscy, ciagle sie krytykuje, ale nie
bardziej teraz niz kiedykolwiek wczesniej. juz nie wiem co robic. Liczba
wypadajacych wlosów spadła do srdno 120-130 dziennie. Nie wiem już dokładnie
bo wszyscy zakazali mi liczyc - zebym sie nie nakrecała. pewnie mają reacje
bo to stało sie obsesją, ale przez to nie mam kontroli nad sytuacją.
Pytania do Pani Doktor:
czy spotkała sie Pani z uporczywym bólem skóry głowy??
co mogę jeszcze dla moich włosów zrobić??
jak długo trzeba czekać na efekty kuracji?? wszyscy mówią cierpliwości - nikt
nie mówi ile ....
no i pyatnie na które odpowiedz pewnie bedzie najtrudniejsza - dlaczego tak
sie dzieje??
Obserwuj wątek
    • oksana.zarewicz Re: uporczywe wypadanie 16.11.03, 16:28
      Witam,
      Trudno mi odpowiedzieć, dlaczego tak się dzieje w Pani przypadku, gdyż przyczyn
      może być wiele. Z listu jednak nie zrozumiałam, czy poziom testosteronu jest
      podwyższony, czy też nie i czy poziom żelaza jest obniżony (jeżeli zalecono
      Pani suplementację żelazem)? Pozytywnych efektów kuracji można spodziewać się
      dopiero wówczas, gdy będzie ona skierowana na przyczynę wypadania włosów a nie
      na sam objaw wypadania. Myślę, że powinna Pani udać się do specjalisty, który
      zajmie się Panią na poważnie, włącznie z dokładnym badaniem skóry głowy i
      włosów. Jak dotąd w mojej praktyce nie spotkałam się z uporczywym bólem skóry
      głowy.
      Oksana
      • karolinach3 Re: uporczywe wypadanie 17.11.03, 14:03
        Pani Doktor - testosteron spadł z poziomu ciut ponad normę (lipiec 2002) do
        poziomu dokładnie w środku normy. Także sam się jakby uregulował. Natomiast
        poziomu żelaza nie badał mi nikt. Zalecono branie go po informacji o diecie i o
        moich wegetariańskich zapędach. Niespecjalnie wiem dokąd mam się zgłosić -
        dermatolodzy sprawę ignorują i zrzucaja na hormony i nerwice, endokrynolog mówi
        o newricy a ja nie wiem co robic bo sytuacja trwa od 5 miesięcy. do kogo się
        zgłosić??? Teraz to ja już napewno newricę mam ale jako skutek a nie przyczynę
        wypadania włosów.
        Pani endokrynolog mówiła że jak sytuacja sie nieunormuje to da mi kurację
        zewnętrzną sterdydową. ale mówiła że to ostateczność. Czy Pani doktror cos o
        takiej kuracji wie?? i dlaczego to ostatateczność??
        Pani Doktor, bardzo dziękuję, że mi Pani odpowiedziała - to dla mnie bardzo
        ważne - mieć poczucie że nie jestem z tym problemem sama.
        z góry dziękuję
        Karolina
        • sosna15 Re: uporczywe wypadanie 17.11.03, 15:37
          Karolino, dokładnie cię rozumiem, sama mam podobny problem. U mnie ciągnie sie
          on już parę lat.Stosowałam różne wcierki, witaminy i poprawy nie widać. Może
          wspólnymi siłami pokonamy ten problem.
          • karolinach3 Re: uporczywe wypadanie 18.11.03, 09:53
            sosna15!
            dzieki za wsparcie i załamanie równocześnie ;) parę lat???? jak Ty sobie z tym
            radzisz psychicznie???? byłaś z tym gdzieś?? musi być jakieś wyjście?????
            trzymam kciuki za nas obie :)))))
            • ry-bka Re: uporczywe wypadanie 19.11.03, 10:11
              ja tez meczylam sie pare lat z wypadajacymi wlosami stosujac rozne zalecane
              przez lekarzy i dobrych ludzi kuracje. Jadlam witaminy, wcieralam mikstury.
              Dopiero jak zaczelam stosowac Alpikort i Loxon odetchnelam z ulga. Zwlaszcza
              kuracja Loxonem dala rewelacyjne efekty. Wlosy odrastaja, sa gestsze, lepiej
              sie ukladaja. Jest coraz lepiej. Nie wiem czy to zadziala u kazdego, trzeba by
              moze skonsultowac z dermatologiem. Loxon mozna dostac bez recepty, jest 5 i 2%.
              kosztuje okolo 30zl.
              powodzenia!
              • karolinach3 Re: uporczywe wypadanie 19.11.03, 14:01
                Ry-bka a czym są oba te preparaty?? szampony, wcierki???? gdybys jeszcze tylko
                byla tak kochana i napisala jak długo stosując te rzeczy czekałas na efekty???
                i jak duży jest postęp - byłabym wdzięczna??? juz nie smiem Cie pytac czy wiesz
                jaki byl powod wypadania wlosów. GORĄCE DZIĘKI!!!
                • ry-bka Re: uporczywe wypadanie 20.11.03, 08:13
                  Oba te preparaty to wcierki. Alpicort jast z jakimis hormonami, a Loxon to
                  polska wersja Dercosu Vichy- a przynajmniej zawiera podobne substancje.
                  Alpicort zatrzymal mi wypadanie wlosow. Ale dopiero jak zaczelam stosowac Loxon
                  to wlosy zaczely odrastac , nawet w miejscach gdzie wczesniej milalam place
                  golej skory!
                  Wypadanie po Alpicorcie zatrzymalo sie po okolo 2 tygodniach. Na dzialanie
                  Loxonu trzeba troche poczekac- 2-3 miesiace. Nie mozna tez gwaltownie przerwac
                  kuracji tylko trzeba powoli ograniczac czestosc wcierania. Podobno maxymalny
                  efekt jest po okolo roku. Ja stosuje od marca i w porownaniu z tym co bylo jest
                  super!
                  Mam nadzieje ze u Ciebie tez zadzieala.
                  Nie mam pojecia czemu mi te wlosy wypadaly. W kazdym razie nikt nigdy nie
                  postawil diagnozy
                  • karolinach3 Re: uporczywe wypadanie 20.11.03, 08:52
                    Ry-bko - dzieki, dzieki, dzieki!!! Rozumiem że obu środków nie stosować
                    równocześnie??
                    • ry-bka Re: uporczywe wypadanie 20.11.03, 09:34
                      Alpicort jest na recepte, wiec i tak musisz isc do dermatologa jak chcesz go
                      stosowac. ja stosuje w tej chwili obydwa na zmiane co drugi dzien. A zaczynalam
                      od obydwu codziennie.
                    • lefkara Re: uporczywe wypadanie 20.11.03, 09:50
                      Witam :-)
                      Z tego co widzę problem wypadania włosów jest coraz częstszy, choroba
                      cywilizacji? Ale do rzeczy. Niestety też mam stwierdzone PCO i również objawa
                      się to problemami z włosami. Nagatywne skutki PCO są bardzo różne, uzależnione
                      od metody, terminu rozpoczęcia, organizmu i każda z nas reaguje inaczej. Do
                      takich skutków ubocznych należy wymienić przede wszystkim zaburzenia w
                      owulacji, miesiączkowaniu, cukrzycę, otyłość, rozstępy (PCO z nadnerczy) i to
                      co nas tutaj najbardziej interesuje - łysienie androgenne tzw. typu męskiego
                      (czubek głowy, skronie). Póki nie zrobi się porządku z PCO to nic się na to nie
                      poradzi - a jak wiemy, z PCO trzeba nauczyć się żyć, gdyż nie da się tego
                      wyleczyć. Oczywiście, można stosować różne środki wzmacniające, bo na pewno nie
                      zaszkodzi, ale przy rozbujanych hormonach to sa krótkotrwałe efekty. Kiedyś nie
                      miałam problemów z włosami (może PCO jeszcze nie dawało mi nic znać) - dzisiaj
                      jakakolwiek wizyta u fryzjera jest dla mnie ogromnym stresem. Osobiście, bardzo
                      mi pomaga wosk WAX - kładę go 2 razy w tygodniu, włosy się bardzo wzmocniły. Od
                      Loxona mam podrazniona skórę głowy (takie czerwone placki) - więc przestałam go
                      stosować. Dodatkowo biorę Silicę i jakoś jest :-)
                      Pozdrawiam serdecznie i trzymajcie się :-)
                      • karolinach3 Re: uporczywe wypadanie 20.11.03, 10:45
                        lefkara - tylko mi teraz nie uciekaj!!! jak sie cieszę ze jakas kobieta ma
                        pco!!! tzn. wcale sie nie ciesze, ze masz, ale ciesze sie ze sie znalazłas -
                        czasami mam wrazenie, ze jestem jakimś chodzącym dziwolągiem. szczerze mówiąc
                        olałam moje pco bo pani ginekolog-endokrynolog podobna najlepsza w moim miescie
                        wcale nie miala ochoty tego leczyc, a juz najmniej interesowaly ja skutki
                        uboczne tej choroby z ktorymi kobiecie ciezko jest zyc. kazala natychmiast
                        rodzic dziecko i tyle. lefkara, balagam napisz cos - jak sie leczysz, jak sobie
                        z tym radzisz. Myslisz ze te wlosy to od tego?? a co dokladnie powinnam zrobic
                        z tym pco zeby wlosy byly ok?? testosteron mam (o dziwo!) bardzo w normie - tzn
                        slicznie spadł bez leków- zawsze mialam duzo za duży.
                        prosze odezwij sie jeszcze!!!!
                        • mmercedes Re: uporczywe wypadanie 26.11.03, 12:19
                          Witam Was dziewczyny,mialam ten sam problem co Wy,od przeszlo roku wypadaly mi
                          wlosy...tez je liczylam i tak sie podkrecalam ze gdy zblizal sie dzien mycia
                          wlosow to chodzilam chora,wypadalo ich do 300 na dzien,stracilam prawie polowe
                          wlosow i przestalam juz wierzyc ,ze cos i pomoze..stosowalam chyba z 5 kuracji
                          witaminowych dosyc drogich i nic,az natknelam sie na wypowiedz o drozdzach od
                          3 tygodni pije wieczorkiem lyzeczke drozdzy zalanych goraca szklanka mleka z
                          dwiema lyzeczkami kakao...bez kakao tez mozna pic,ale smakuje paskudnie...fuj
                          takie slonawe!!!i uwierzcie efekty sa niesamowite,wlosow wypada o 2/3 mniej
                          nawet nie 50 na dzien...samej mi sie nie chce wierzyc,ale to naprawde
                          pomaga.Drozdze to skupisko witamin i mikroelementow,dzialaja odmladzajaco na
                          skore,paznokcie wlosy i antynowotworowo.Polecam sprobujcie!!!!!!!
                          • karolinach3 Re: uporczywe wypadanie 26.11.03, 13:24
                            Dzięki, dzięki!!!! Zastanawiam się jedynie czy pić drożdze i dalej brać:
                            żelazo, skrzyp, dolovit - boje sie żeby sie nie przewitaminizować ;)
                            • mmercedes Re: uporczywe wypadanie 27.11.03, 10:34
                              Musze przyznac,ze troche tych witaminek bierzesz-najlepiej byloby poradzic sie
                              jakiegos lekarza...z tego co wiem to w drozdzach sa witamniy typu "B"wiec
                              zelazo i skrzyp napewno Ci nie zaszkodza,a ten dolovit to op ile sie orientuje
                              komplet witamin,wiec chyba tez mozesz zazywac...zaszkodzic nie powinno,wierze
                              ze te drozdze Ci pomoga,pozdrawiam
                              • karolinach3 Re: uporczywe wypadanie 27.11.03, 11:03
                                Obyś miała rację - właśnie mam doła po porannym myciu głowy - 110 do w tej
                                chwili a do wieczora jeszcze masa czasu. Może to prze Loxon który wcieram od 3
                                dni ... Za wszystko dzięki!
                                • mmercedes Re: uporczywe wypadanie 27.11.03, 22:19
                                  Wiem co to znaczy,ale nie stresuj sie ,to jeszcze pogarsza stan Twoich wlosow
                                  i tak nie jest tak zle110-mi przy myciu wychodzilo ok.250,a teraz zaledwie
                                  50...glowa do gory i pij drozdze,jutro wyjezdzam do mamy do pl.wiec odezw sie
                                  dopiero w styczniu jak wroce...mam nadziej ze juz nie bedziesz miala tego
                                  problemu..powodzenia pa
                                  • camel_3d mnie wylazlo 80:((( 21.11.04, 23:10
                                    kurcze, ostatniej soboty (tydzien temu) po spuszczeniu wody z wanny zobaczylem
                                    wlochate dno:( naliczylem tam jakis 80 kilka wlosow... z czego czes to pewnie
                                    te ktore sie "zlamaly". ale reszta... hmm... wiec skonczylo sie obcieciem
                                    wlosow..:( no ale to niewiele pomoglo...
                                    przeczytalem sobie te wszystkie posty i jutro ide po drozdze:)))) kto wie,
                                    nadzieja matka glupich, le kazda matke trzeba koczac.
                          • kathleen3 a jakie to byly drozdze - piwne czy zwykle piekars 31.01.05, 14:57
                            a jakie to byly drozdze - piwne czy zwykle piekarskie?
                          • tangel Re: uporczywe wypadanie 21.02.05, 18:33
                            Na o nie tyjesz po tych drożdżach , bo tak syszałam.
                        • lefkara Do karolinach3 27.11.03, 17:13
                          Witaj :-)
                          Przepraszam, że dopiero teraz odpisuję - jestem w delegacji i jestem trochę
                          odcięta od neta.
                          Wracając do sprawy... problemy z włosami opisane przez Ciebie to na pewno
                          negatywny objaw PCO (tak jak u innych np. otyłość)- szczególnie przerzedzony
                          czubek głowy :-( Nawet u osób które nie mają PCO a mają jakieś zachwiania
                          hormonalne - również w pierwszej kolejności pojawiają się problemy z włosami.
                          Koszmar! Wielokrotnie mówiłam o tym mojemu lekarzowi - ale co mozna na to
                          poradzić? W zasadzie nic - jakies doraźne wcieradła i witaminy.
                          Jak się leczę? Biorę tabletki anty, by uspokoic jajniki - i tak do ciąży.
                          Tabletki trzeba brać, by PCO nie postępowało - podobne najgorsze PCO to
                          nieleczone. Nie wiem skąd jesteś - ale znajdź sobie dobrego loekarza - bo
                          niestety... długo bedziesz z nim współpracować :-) Szkoda gadać, ale grunt to
                          się nie załamywać i byc dobrej myśli!
                          Pozdrawiam serdecznie :-)!

                          PS. Zajrzyj na forum "niepłodność" - duzo tam o PCO. Tylko nie bierz
                          wszystkiego zbytnio do siebie...
                          • karolinach3 Re: Do karolinach3 28.11.03, 07:40
                            Dzięki że się odezwałaś!
                            ja mojego pco specjalnie nie leczę, ale teraz to chyba zacznę ;) mam wrażenie
                            że medycyna niespecjalnie wie i umie sobie z tą chorobą radzić ... jestem z
                            Bydgoszczy - niby duże miasto, a wieś! ;)
                            nie wiem czy nie zdecyduję się na urodzenie dziecka - to podobno lek na
                            wszystko ;) myslę o ciąży na wiosnę, wiec chyba nie ma sensu zaczynać brać
                            tabletek?
                            pozdrawiam serdecznie!!!
                        • cats2 Re: uporczywe wypadanie 23.11.04, 19:13
                          podobno co 3 kobieta ma PCO. Nie jest to schorzenie rzadkie, bynajmniej.
                          Najwiekszy problem to ciaza. jesli nie chcesz miec dzieci to nawet nie chca
                          tego leczyc lekarze. Bo po co? zapytal mnie moj lekarz. A chocby po to zebysmy
                          mogly uniknac przykrych skotkow choroby w pozniejszych latach.
                    • minju Re: uporczywe wypadanie 08.10.05, 12:27
                      Witam serdecznie .Jeśli możesz to napisz czy stosowanie Alpikort-u i Loxon-u
                      pomogło?Mam ten sam problem i już nie wiem czego używać.Dzięki!!!!
                  • forma80 Re: uporczywe wypadanie 29.10.04, 15:45
                    do rybka: ja też stosowałam Alpicort, faktycznie pomógł, trochę to trwało, ale
                    pomógł, tylko że jak przestałam stosować to po jakimś czasie problem wrócił :(
                    płakać mi się chce, bo zawsze miałam piękne i gęste włosy a teraz została mi z
                    nich nawet nie połowa, może 1/4 Ale mam takie pytanie do Ciebie, bo napewno
                    byłaś u dermatologa (Alpicort tylko na receptę) powiedział Ci, jaka była
                    przyczyna wypadania włosów? Patrząc na stan moich włosów wiem, że muszę zająć
                    się tym na poważnie. Badania robiłam... cukier, TSH wszystko wporządku, sama
                    już nie wiem...
              • tangel Re: uporczywe wypadanie 21.02.05, 18:02
                Proszę Cie Rybko podaj mi technikę stosowanie Loxon-u.Masz juz
                doświadczenie.Mogę go stosować rano przed wyjściem dp pracy? Poumyciu głowy,
                czy przed umyciem i jak często myjesz głowę w tygodniu.Pozdrawiam
              • tadzionalepa Re: uporczywe wypadanie 03.04.05, 13:32
                czy loxon 5% mozna kupic bez recepty ?
    • lara6 Re: uporczywe wypadanie 03.11.04, 13:07
      Cześć,
      Zmagałam się z takim samym problemem 17 lat!!! Zanim trafiłam na dermatologa,
      który mi wreszcie pomógł, skóra głowy bolała mnie tak, że brałam zwolnienia
      lekarskie. Wmawiano mi różne choroby, z depresją włącznie. Od 3 lat jest dobrze
      i wszystko wskazuje na to, że tak będzie dalej. Chętnie dam Ci "namiary" na
      dermatologów, którzy spotkali się z uporczywym bólem głowy towarzyszącym
      wypadaniu włosów. Znam 2 takich, bo wszystkich innych (w sumie odwiedziłam
      19!!!) odbieram jako kompletnych ignorantów i/lub szarlatanów. Z
      endokrynologami było podobnie. A tu chyba potrzebne jest kompleksowe leczenie
      dermatologiczne i endokrynologiczne. Ziółka, drożdże, witaminki mogą być tylko
      uzupełnieniem właściwego leczenia.
      Nadal zainteresowana? To podaj jakieś inne konto.
      Trzymam kciuki.
      • karolinach3 Re: uporczywe wypadanie 03.11.04, 13:34
        laro, ból głowy raczej przeszedł- teraz juz pojawia się rzadko - choc ostatnio
        znowu. w tzw. międzyczasie włosy przestały wypadac a teraz znowu jak oszalałe
        od dwóch miesięcy... jesli mozesz mi cos poradzic- to bardzo prosze :)
        mahtab@o2.pl
      • kaeri Re: uporczywe wypadanie 03.11.04, 18:14
        Laro i Karolinach3!
        Mam podobny problem-kiedyś gęste i lśniące włosy dziś są przerzedzone i bez
        wyrazu. 8-10 lat temu stosowałam rozmaite diety, ćwiczyłam jak narwana i
        maksymalnie wyniszczałam swój organizm. Jak na ironię problemy pojawiły się
        kilka lat po tym jak ustabilizowałam zarówno swój tryb życia jaki odżywiania.
        Od 3 lat stosuję rozmaite specyfiki-oprócz zestawów witaminowych, tabletek typu
        Revalid czy Silica, szampony i tzw.lotiony do wcierania (często "odrobinę" zbyt
        drogie jak na moją kieszeń:( i nic! Kilku lekarzy załamało już nade mną ręce a
        dla mnie każde kolejne mycie czy czesanie włosów to koszmar:( mam ogromną
        prośbę-czy możecie coś mi poradzić? Mój mejl to : kaeri@wp.pl
        Dzięki i trzymam kciuki również za Was;)
      • kayrah Re: uporczywe wypadanie 07.12.04, 15:21
        witam,
        od kilku miesiecy moim glownym problemem stalo sie wypadanie wlosow. w
        zastarszajacych ilosciach! :( nie wiem, czy to za sprawa stresu, bo w ciagu
        ostatniego pol roku nie brakowalo mi stresujacych sytuacji, czy tez zlego
        odzywiania - od 5 lat jestem wegetarianka. badania robie regularnie, niby
        wszystkie mam w normie, ale problem jest... i to nie maly, bo wlosy wypadaja w
        przerazajacej ilosci, szczegolnie widoczne jest to na czubku glowy. jakbym
        zaczynala lysiec :( skora glowy, zwlaszcza w tamtym miejscu boli. dotychczas
        nie trafilam do odpowiedniego lekarza. wszyscy, ktorych odwiedzalam
        bagatelizowali moj problem. dawali hormony, witaminy i zalecali wrocic do
        normalnej diety. wszystkiemu winien byl wegetarianizm, ew. zaburzenia
        hormonalne. a jeszcze rok, 2 lata temu mialam piekne, dlugie wlosy.
        dlatego zwracam sie do lary z prosba o podanie namiarow doa lekarzy, ktorych
        moglaby polecic. bede wdzieczna za kazda informacje.
        z gory dziekuje. pozdrawiam,
        kayrah
      • delewin Re: uporczywe wypadanie 19.12.04, 21:10
        Laro!! pisałam gdzies, ale to chyban nie był Twój e-meil. Proszę, błagam znajdz
        chwilke i jesli mozesz poratuj także i mnie namiarami na tych oświeconych
        dermatologów!!!! Jesli Tobei pomogli to jest nadzieja. podziel się ta wiedzą, z
        góry jestem wdzieczna. moj e: delewin@gazeta.pl
      • maxi254 Re: uporczywe wypadanie 03.02.05, 12:02
        witaj Laro.... :0 bardzo Cie prosze podaj mi :"namiary " na tych
        dermatologow!!! jesli nie zahamuje mojej wypadanki, to za jakies pol roku bede
        musiala rozejrzec sie za peruką!!!! moj adres to maxi25@poczt.fm Z GORY
        DZIEKUJE I POZDRAWIAM :-)
      • iwcia62 Re: uporczywe wypadanie 07.02.05, 14:33
        witaj..wprawdzie minelo troche czasu od Twojego listu.ale dopiero teraz weszlam
        na te strone.Mam rowniez problem z nadmiernym wypadaniem wlosow od 3 lat:
        (Stosowałam niemalz wszystko co jest dostepne na rynku,lacznie z lykaniem
        roznych specyfikow witaminowych.Stosowałam AlpicortE,Loxon 5%(po ktorym bolała
        mnie skora glowy i wrecz wypadanie sie nasilalo:,Piloxidil 2%, Radical w
        ampulkach,,,itd.>na poczatku kuracji wydało sie ze cos sie dzieje dobrego a po
        2- 3 tgodniach wracalo nasilone wypadanie..Teraz tez stsouje radical ampulki
        juz drugi miesiac i sytuacja sie powtarza raz jest w miare dobrze raz
        żle .Jestem załamana..mam takie juz prześwity ze boje sie myc glowe i chodzić
        po ulicach:(.Bylam u klku dermatologow i kazdy podobne leki przepsuje i nic
        poza tym:(..Dlatego zwracam sie z prosba o podanie jesli masz adesu dobrego
        drmatologa (chyba tylko juz peruka mi pozostanie, bo na przeszczep mnie nie
        stac:(.Dziekuje i pozdrawiam..Iwona
      • szym8 Re: uporczywe wypadanie 03.04.05, 15:27
        Hmm... Ja ten problem mam gdzies od 1.5 roku. Włosy wypadają cały czas.
        Wysyłalem nawet wlosy do badania.(za 150zl chyba). Badania wykazaly brak sporej
        ilosci pierwiastkow.A poniewaz jestem wegetarianinem musze niestety zmienic
        diete....:( Słyszalem ze najlepsza metoda na wolsy jest.... mocz. Tak. Nasz
        wlasny mocz jest najlepszy na łysienie. Przeczytałem to w jakiejś ksiązce.
        Długo nie mogłem sie przełamać, ale wkoncu zdesperowany zrobilem to. I stosuje
        to do dzisiaj. Po nieregularnym stosowaniu (musze sie przyzanc) zauwazylem
        malutkie odrosty na przodzie glowy. Sa male dlatego moze, ze naprawde rzadko to
        stosuje bo jakos to tak wychodzi. Ale zamierzam sie przylozyc i stosowac przy
        kazdym myciu glowy to jest dwa razy w tygodniu. Boje sie tez troche bo przy
        samym wcieraniu sporo wlosow mi wylatuje. Dlatego caly czas staram sie
        doskonalic technike wcierania. Wtarty mocz nalezy pozostawic na okolo dwie
        godziny. Slyszalem tez ze nalezy to nakryc aby wytworzyc cieplo na glowie.
        Stosuje tez loxon 5% od jakis 4,5 mies. Wiec to moze i jego zasluga. Efekty
        mogly by byc lepsze, ale to tez zalezy ode mnie. A i jeszcze jak splukuje glowe
        po wcieraniu moczu to stosuje do tego wode letnia z octem. To tyle. Pozostaje
        mi tylko czekac..........
      • hossakac Re: uporczywe wypadanie 14.08.05, 18:50
        hej,
        ja zmagam sie juz tez pare ladnych lat, niestety badania ktore robilam nic nie
        wykazaly, ba wrecz byly idealne, a wlosy jak lecialy tak leca. Mam za soba 2
        ciaze w trakcie ktorych sie wzmocnily, ale tuz po porodzie i pierwszym i drugim
        wychodzily garsciami, najbardziej przerzedzily sie oczywiscie na czubku glowy,
        skora tez mjie przy tym boli, a lekarze nic. Wiec bardzo prosze o te namiary.
    • no1teresa dziewczyny 12.11.04, 14:24
      moze chcecie porozmawiac o ziolowych mieszankach regeneracyjnych na bazie
      tradycyjnej medycyny chinskiej?
      na wasze problemy jest np.ziolowa mieszanka odzywcza dla kobiecych gruczolow
      hormonalnych, ktora reguluje i stabilizuje procesy zachodzące w systemie
      hormonalnym, dobrze tez odżywia skórę od wewnątrz, w tym skórę głowy, w związku
      z czym wyrażnie korzystnie wpływa nie tylko na stan skory, ale także na stan
      włosów i paznokci
      jest to jedna z serii mieszanek wprowadzanych dopiero na rynek polski, wiec nie
      znanych jeszcze ogolowi, znanych jednak, sprawdzonych i cenionych w ponad 30
      krajach na swiecie od 20 lat
      po dokladnejsze info napiszcie na priv
      • delewin Re: dziewczyny 22.11.04, 12:35
        chce porozmawiac i czegos się o nich dowiedzieć!! prosze o namairy gdzie mozna
        je dostać ! od 6 lat wyłażą mi włosy, ale z tym walcze i chcoć to nie zostało
        potwierdzone badanaimi to podejrzewam że przyczyną są hormony...
        Skoro juz jestes taqka miła to podaj proszę nazwy lu/i adresy oraz orientacyja
        cenę, Z góry dziękuje
    • alex39 Re: uporczywe wypadanie 30.11.04, 16:11
      Czesc miałam podobne problemy 7 lat temu w ciagu 2 m-cy straciłam prawie połowe
      wlosow nikt nie znalazó przyczyny. Bardzo pomógł mi preparat NISIM drogi, ale
      bardzo skuteczny,polecany szczególnie przy problemach hormonalnych,ktore ja tez
      mam. Kosztuje ok. 160 zl za 240ml, ale jest niesamowicie wydajny, taki starcza
      nawet na 10-12 m-cy przy codziennym stosowaniu, najlepiej kupić kroplomierz w
      aptece i wcierac dawkujac kroplomierzem. Można go kupic w aptece lub wysyłkowo.
      odsyłam na stronę www.nisim.com.pl. Pomaga teżpreparat Vitapil wyłacznie na
      włosy.
    • blantee Re: uporczywe wypadanie 03.12.04, 14:05
      witam...
      ja niestety tesh mam problem z wypadajacymi wlosami od jakiegos juz czasu..
      stosowalam juz skrzypovite,miedz i cynk bodajrze,capivit a+e,witamine pp teraz
      obecnie humavit z dodatkiem skrzypu i pokrzywy...
      wcieram jakies plyny...
      myje szamponem "dermena" ale zero skutkow... :(:(:( ja juz nie wiem co robic...
    • kayrah Re: do lara6 07.12.04, 15:36
      laro,
      bardzo prosze przeslij dane lekarzy, o ktorych wspominalas w swoim poscie.
      (kayrah@gazeta.pl) w swojej poprzedniej wypowiedzi, niezbyt czytelna byla ta
      prosba. nie ukrywam, ze bardzo, bardzo, zalezy mi na tym, by wlosy przestaly
      wypadac w takich ilosciach. jestem zalamana ich fatalna kondycja :(
      raz jeszcze dziekuje,
      k.
      • zzula Re: do lara6 08.12.04, 14:40
        "podpinam" się pod prośbę o namiary na twoich lekarzy - monax@wp.pl
        • patrycja31 Re: do lara6 08.12.04, 15:35
          Ja rowniez poprosze informacje o dermatologach skutecznie leczacych takie
          problemy. Moj e-mail: patrycja31@gazeta.pl
        • matriks12 Re: do lara6 09.12.04, 01:08
          Witam Lara6...czy moglabys podac mi namiary do tych dermatologow....Z gory
          dziekuje i pozdrawiam.....(matriks1@poczta.interia.pl)
          • delewin Re: do lara6 19.12.04, 21:17
            Laro!! pisałam gdzieś, ale to chyba nie był Twój email. Proszę, błagam znajdź
            chwilkę i jeśli możesz poratuj także i mnie namiarami na tych oświeconych
            dermatologów!!!! Jeśli Tobie pomogli to jest nadzieja. podziel się ta wiedzą, z
            góry jestem wdzięczna. mój e-meil: delewin@gazeta.pl
            • kahanie Re: do lara6 26.01.05, 14:30
              Ja również proszę Cię o przesłanie namiarów na tych dermatologów.Z góry dziekuję.Mój adres kahanie@poczta.fm
          • fabiana82 Re: do lara6 18.03.05, 12:16
            witam wszystkich, a szcególnie tych którzy coś wiedzą o larze6 i udało im się z
            nią skontaktować lub też z karoliną dajcie znać wielkie dzięki, pozdrawiam
            • jagnab1 Re: do lara6 11.08.05, 20:23
              bardzo prosze o podanie mi jakiegos kontaktu z lara6,bardzo wypadaja mi wlosy i
              juz nie wiem co mam robic,dziekuje
    • zofia7 pco 27.01.05, 21:50
      tez mam pco:(((skad to sie bierze?
    • axla27 Re: uporczywe wypadanie 01.02.05, 13:41
      Hey, współczuje Wam dziewczynki kochane, ja to samo przeżywam od prawie roku.
      Kompletna załamka..Ale od stresu jeszcze bardziej wypadają włosy takze nie ma
      co sie łamać :-) Wyleczymy się,do końca zycia przeciez nie bedą nam wypadać..bo
      juz nic nie zostanie ;-)
      Żadna z Was nei wspomniala o np. swędzącej,łuszczącej sie skórze.
      U mnie towarzyszą wypadaniu takie dalegliwości.
      Lekarze wymyslają rozne dziwne powody...ale jednak prawdziwej przyczyny nie
      odkryli.
      Wybieram sie na badania jajników-podobne objawy sa przy zaburzeniach pracy
      jajkników...
      Trzymajcie się ciepło, odrosna nam grzywy ,wierze w to :-))

      I równiez czekam na kontakt Lary
      • zofia7 pco 01.02.05, 18:42
        teraz ro juz sama nie wiem mam niski testosteron i lekarz wykluczyl pco ale
        obraz usg wskazuje na pco.czekam na odrost grzywy
        • myha982 Re: pco 17.02.05, 01:24
          ja sie zmagam od czasu do czasu z wypadajacymi wlosami, chyba glownie od stresu
          albo od dietetycznych eksperymentow. Polecam szampon DERMENA. Nie jest drogi ok
          20 zloty a bardzo skuteczny.
      • mycha56 Re: uporczywe wypadanie 17.04.05, 21:26
        czy to nie jest przypadkiem "łojotokowe wypadanie włosów" ? Sama to
        przechodziłam i jeszcze czasami wraca. Skóra rzeczywiście swędzi, także za
        uszami. Powiedziano mi, że leczenie jest długie i często mało efektywne.
        Faktycznie. Stosowałam różne paskudztwa (ale to o czym czytałam na forum
        zwaliło mnie z nóg). Od dłuższego czasu stosuję PILOXIDIL - przynajmniej
        swędzenie ustąpiło. Włosy raz mi wypadają bardziej, raz mniej. Przede wszystkim
        przestałam tak dużo o tym myśleć. Obcięłam włosy na krótko - nie zapychają mi
        wanny po myciu, no i nie zostają na grzebieniu :-). No i rozczesuję przed
        spaniem - nie zostają na poduszce.
        Ostatnio jakby trochę zaczęły mi odrastać nad czołem. Nie martwcie się tak
        dziewczyny ( i chłopcy też !). Obawiam się, że ten stres Wam nie pomaga, a
        świat nadal będzie tak cudownie fascynujący, nawet jak nam wszystkie powypadają
        (tfu, tfu przez lewe ramię i odpukuję w niemalowane). W końcu to tylko atawizmy
        po przodkach.
        Trzymajcie się zdrowo,
        mycha
    • vittoria74 Re: uporczywe wypadanie 09.03.05, 22:59
      Również stosowałam szampon DERMENA testowany klinicznie oraz dodatkowo odżywkę
      DERMENA polecam. Zmniejszyła się ilość wypadania włosów oraz dostrzegłam wzrost
      mieszków włosowych co napawa optymizmem.
      Pozdrawiam
    • wewe22 Re: uporczywe wypadanie 01.04.05, 15:10
      dokładnie mam to samo i co teraz??????-boli skora-jakby rana w ktorej ktos
      grzebie-rany zadnej oczywiscie nie ma!!!!!!!!!
      • pias1 Re: uporczywe wypadanie 21.05.05, 23:40
        Dziewczęta, a ile kawy dziennie pijecie ???
        • marcepann Re: uporczywe wypadanie 22.05.05, 22:44
          ja nie pije kawy wcale:) miałam ten problem przez kilka lat co pare miesiecy do
          tamtego roku:) od roku odpukac juz nie wypadaja,udało mi sie zapanowac nad
          wypadniam włosów. Robiłam badania wszytsko grało a włosy leciały. Zaczełam wiec
          karmic je od zewnatrz. Zminiłam szampon z specyfiku reklamowanego na łagodny
          szmpon,raczej prosty w składzie i zaczełam uzywac radicalu oraz płukac włosy w
          ziołach. Piłam tez drozdze. NIE wiem co pomogło,wółosy sa super i nie wypadaja
          odrastaja (mam duzo krotkich włosow,nigdy czegos takiego nie miałam na głowie)
          włosy sa długie grube,jak kiedys zanim zaczęły leciec. NIE płukam juz w ziołach
          i nie pije drozdzy bo nie mam na to czasu ale radicalu uzywam juz rok czasu na
          przemina mgiełke i odzywke w płynie:) i jest super
          • ja_asiaczek Re: uporczywe wypadanie 30.06.05, 00:17
            Halo, halo !
            Czy picie kawy ma cokolwiek wspólnego z wypadaniem włosów? Nie, nie straszcie
            mnie dziewczyny ...
            • nusia1 Re: uporczywe wypadanie 02.07.05, 21:51
              Karmie tera synka, ma 4 miesiące i od jakis dwóch tygodni wypadają mi włosy,
              strasznie, nie liczyłam, ale jest żle. W czasie ciązy i teraz rowniez biorę
              witaminy New LIfe, ale teraz jakoś nie pomaga! pomóżcie!
              • bleblee Re: uporczywe wypadanie 06.07.05, 22:46
                Trzy najczęstsze przyczyny to:
                - Zmiany Hormonalne - dihydrysteron(DHT) powoduje pośrednio rozwój wsteczny
                cebulek włosów.
                -Słabe cebulki włosa - włos słabo i niezbyt długo utrzymuje sie na głowie
                -Słaba struktura cebulek włosa - zła struktura cebulek włosa nie stanowi dla
                włosów dobrego podłoża

                Czy próbowaliście L-Recapin - kompleks regeneracyjny do włosów

                Korzyści:
                -kwasy z liści drzewka oliwnego zatrzymują wpływ dihydrotesteronu (DHT)!
                -Apigenin z owoców cytrusowych wspomaga ukrwienie cebulek włosów
                -Biotynil-GHK (specjalne witaminizowane białko)wzmacnia cebulki włosów

                L-Recapin nie ma żadnych działań ubocznych!

                Naukowe studia dowodzą: L-Recapin MA CZTERY RODZAJE DZIAŁAŃ!
                -Poprawia i przyspiesza porost włosów! Zastosowanie L-Recapin u 67% ludzi w
                znacznej mierze zwiększylo porost włosów
                -Poprawia strukturę cebulek włosa
                -Poprawia ukrwienie i wzmacnia cebulki włosów
                -L-Recapin szampon wspiera działania toniku.

                Wspieraj swoje włosy poprzez jego regularne stosowanie!

                Wcześnie rozpocznij wspieranie
                Łysienie skroni to pierwszy sygnał!
                Z łysiny L-Recapin już nie zrobi burzy włosów!

                Konsekwencja i wytrwałość!
                Jednorazowe zastosowanie L-Recapin nie daje pełnego rezultatu! Należy go
                stosować najkrócej przez cztery miesiące, zuzywając przynajmniej jeden szampon
                i jeden tonik w ciągu miesiąca!
                Tylko przy długim zastosowaniu uzyskacie optymalny sukces!

                Nasza oferta jest dla wszystkich tych, którzy aż do późnej starości chcą
                zachować zdrowe i piękne włosy. Musicie zacząć dbać o to już tetraz!

                kontakt: lr_lublin@vp.pl
                • dziemka1 Re: uporczywe wypadanie 30.04.06, 10:00
                  mam pytanie bo wlasnie doradzono mi zakup aplicortu a mianowicie czy ktos sie
                  orientuje ile on kosztuje????
                  • ilonka44 Re: uporczywe wypadanie 01.05.06, 14:00
                    Cześć ja miałam problemy z bólem skóry na głowie i nie tylko czułam jakby
                    bolały mnie cebólki i ta strasznie napięta skóra a przytym wypadanie
                    włosów.Myślałam że nie ma dla mnie już ratunku aż wyczytałam na forum że dobre
                    efekty przynośi szampon sabal firmy Ducray .Postanowiłam spróbować i kupiłam
                    dwie buteleczki,z efektu kuracji tym szamponem jestem bardzo zadowolona, skóra
                    na głowie przestała mnie boleć wszystko mineło i przestały wypadać mi
                    włosy.Jestem bardzo zadowolona! jestem ciekawa co on posiada w swoim składzie
                    że tak mi pomógł. Polecam wszystkim cierpiącym bo naprawde warto!
                    • mika221 Re: uporczywe wypadanie 04.05.06, 13:55
                      Mi szampon sabal też bardzo pomógł to bardzo dobry produkt.Przestały mi wypadać
                      włosy!!!!
    • monika_wojda Re: uporczywe wypadanie - namiary na lekarza W-wa 13.05.06, 11:07
      Witajcie,

      Od kilku lat mam problem z wypadającymi włosami, szczególnie na skroniach i
      czubku głowy. Skóra na całej głowie niemiłosiernie boli, jest zaczerwieniona.

      Różni lekarze (dermatolodzy, endoktrynolodzy, ginekolodzy) nie umieli znaleźć
      odpowiedzi co za tym stoi.

      Jeśli znacie jakiegoś godnego polecenia lekarza w Warszawie proszę napiszcie na
      adres monika_wojda@gazeta.pl

      Pozdrawiam i z góry wielki dzięki
      Monika
    • ewuska12 Re: uporczywe wypadanie 16.05.06, 20:33
      Witam, od mniej więcej 2 miesięcy borykam sie z wypadaniem włosów. Na zasadzie
      eliminacji doszłam do wniosku, że ma to związek z łykaniem przeze mnie przez
      ok. dwa lata non stop tabletek Diane. Do tej pory nikt nie udzielił mi
      jednoznacznej odpowiedzi. Jak dla każdej kobiety stanowi to dla mnie dość duży
      problem, a nawet byłabym skłonna powiedzieć, że dramat. Jak narazie staram sie
      być optymistką. Bardzo proszę o namiary na specjalistów z okolic Krakowa, moze
      być również z Katowic. Pzdr
      • cate2 Re: uporczywe wypadanie 29.05.06, 13:21
        Witam. Mam ten problem co Wy. Wyniki badań hormonalnych, tarczyca, żelazo
        wszystko idealnie w normie Nie mam pco, stresów ani żadnych innych
        dolegliwości. jak mówia lekarze jestem 1005 zdrowa. A włosy leca garściami.
        POLECAM wszystkim przeczytanie książki "CO ZROBIĆ ZEBY NIE WYPADAŁY WŁOSY"
        SPENCER DAVID KOBREN. kosztuje ok 22 zł. Ewusku. tam jest napisane, że to
        właśnie diana pomada na wypadające włosy, być może masz inny problem. Podaj
        maila jeśli będziesz chciała zeskanuje ci strone z tej siążki i
        prześle.Pozdrawiam
        • ankawawa3 Re: uporczywe wypadanie 01.06.06, 12:07
          Hej;

          A robiłaś może wśród badań hormonalnych określenie DHEA? to jest hormon którego
          nadmiar może właśnie powodować wypadanie włosów a nawet łysienie. U mnie
          badania takie jak piszesz wyszły pozytywnie. Za to niestety ten hormon był co
          prawda w normie dla kobiety, ale w górnej. No i niestety aby powrócić do gęstej
          czupryny muszę stosować środki właśnie go obniżające. No ale wszystko pod
          opieką lekarza.

          Pozdrawiam
          • agulek30 Re: uporczywe wypadanie 03.06.06, 16:13
            A jak nazywa się ten lek obniżający DHEA który dostałaś ?
            • ankawawa3 Re: uporczywe wypadanie 05.06.06, 13:43
              Hej;
              Nie wiem czy Ci tu pisać jak się nazywa dany środek bo nie jest on bez recepty.
              No a zresztą przyczyny wypadania włosów są różne i nie wiem jaka jest akurat
              Twoja.
              Tylko tyle powiem jest to lek na obniżenie ciśnienia (no niestety aby go brać
              to konieczna jest wizyta u lekarza) . Ten lek to między innymi bloker
              nadmiernego wydzielania przez nadnercza DHEA. Niestety bez recepty i bez
              konsultacji z lekarzem go nie kupisz. Tych leków jest trochę i przyczyny
              wypadania włosów są przez lekarzy zazwyczaj znane - no ale podstawą jest
              wizyta u endokrynologa i zrobienie odpowiednich badań. Endokrynolog zaleci Ci
              wtedy odpowiednie leczenie. Możesz też wejść do jakiegoś fryzjera - oni też
              sprzedają z serii Schwartzkofa odpowiednią odżywkę do wcierania w skórę głowy
              (niestety reżim - codziennie z rańca trzeba wetrzeć).
              No nie wiem u mnie została stwierdzone nadwydzielanie DHEA no i rozpoczełam
              odpowiednie leczenie. Ponadto stosuję tą odżywkę i łykam Skrzypowit no i po pół
              roku walki mój problem zaczyna zniakać. Tzn odrastają mi nowe włosy i już jest
              OK.
              Pozdrawiam
              • agulek30 Re: uporczywe wypadanie 07.06.06, 23:01
                Cieszę się że to ten lek zaczyna Ci pomagać. Domyslam sie ze moze to
                spironol.Ja mam od dawna problem z włosami ale jeszcze nigdy nie dostałam badań
                na DHEA . Obecnie wiem ze mam bardzo wysoki kortyzol i cholesterol. Niestety
                lekarz karze co 3 mce powtarzac badania i zgłaszac sie na konsultacje.
                Skonczyłam z Jasminum przy której nie wygladałam najlepiej miałam jakis obrzęk
                twarzy, wyskakiwały przyszce. No i teraz włosy lecą jak szalone. Chciałabym
                obniżyc czyms kortyzol bo strasznie tyje, a bardzo mało jem, nie mam łaknienia.
                Tak naprawde moglabym caly dzien nie jesc i jest ok. Pomyślałam, że zmienię
                lekarza i poprosze go o zbadanie nadnerczy , DHEA, żeby mi cos dał na ten
                wysoki kortyzol. Czy możesz powiedzeć od kiedy masz problem z włosami i jak
                dużo ich straciłaś. I jaką odzywke mam poprosic Schwarzkopfa, jakoś sie
                nazywa ? Dziekuję z odpowiedź i pozdrawiam .
                • ankawawa3 Re: uporczywe wypadanie 08.06.06, 10:44
                  wypadanie włosów zaczęło mi się gdzieś 10 lat temu. ja wcześniej miałam
                  naprawdę gęste włosy więc tak szybko nie było widać utraty. Widoczną zmiana
                  zrobiła mi się około 3 lata temu. Nie poleciały mi wszystkie tylko te z czubka
                  głowy, pozostałe pozostały nadal gęste. Lekarze stawiali diagnozę że miałam
                  zbyt wysoki testosteron (no ale w normie).
                  Wtedy też jako że kuracja wtedy stosowana nie przynosiła żadnego skutku
                  zdecydowałam się na zmianę lekarza.

                  Nie stosowałam żadnych wcierek bo takie zmiany mają podłoże hormonalne i dopóki
                  nie wyeliminujesz przyczyny raczej tego typu środki nie wiele pomogą.

                  faktycznie teraz biorę srodek z tej grupy ale już tylko w dawce najmniejszej
                  podtrzymujacej. Niestety ten środek już po prostu muszę brać bo podobnież
                  problem może mi powrócić. No cóż ;:((((, ale w zasadzie niczemu nie szkodzi;)
                  trzeba uważać i tyle. No i faktycznie też niestety cały czas człowiek musi być
                  pod kontrolą endokrynologa.

                  a czy robiłać badania tarczycowe? F3, F4, TSH? nadmierne chudnięcie
                  przybieranie na wadzę może powodować tarczyca;(((.

                  Wysoki kortyzol? hmm - to hormon stresu produkowany przez korę nadnerczy. Czy
                  Twojej uwagi nie zajmuje tylko problem z tymi włosami? jak tak to bez sensu bo
                  sama sobie powodujesz ten problem... pomyśl ludzie naprawdę mają gorsze
                  problemy - są niepełnosprawni, nie widzą nie słyszą etc.... Tobie wypadają
                  tylko włosy. Rzecz naprawdę do wyleczenia. Nie chcę stawiać diagnoz bo nie znam
                  do końca przyczyn Twoich problemów, powiązań etc... no a zresztą nie jestem
                  endokrynologiem/ginekologiem .

                  co do DHEA - on może powodować zmianę poziomu innych hormonów. W zasadzie
                  steruje nimi. Więc skoro jest wysoki to i może zmienić też w jakiś sposób stan
                  innych.

                  Powiedz lekarzowi o wszystkich Twoich dolegliwościach a on sam zdecyduje co
                  należy zrobić. Ale DHEA i podpytanie o zrobienie tych badań faktycznie nie
                  zaszkodzi. Może to jest ta przyczyna.

                  Ze schwartzkopf uzywam czegoś co nazywa się serum fitobiologinowe. Nie kupisz
                  tego raczej w sklepie bo to jest środek do profesjonalnego stosowania przez
                  zakłady fryzjerskie. No ale w zakładach fryzjerskie które mają sprzedaż tych
                  kosmetyków raczej dostaniesz to.
                  • ankawawa3 Re: uporczywe wypadanie 08.06.06, 10:49
                    sorry serum fitobioginowe;) przekręciłam nazwę.
    • zmloda Re: uporczywe wypadanie 02.06.06, 10:13
      Podobno są dwie główne przyczyny wypadania włosów.
      Jeden to grzybica, a drugi androgenizacja.
      Stosowanie samych wcierek, szamponów przy problemach z włosami nie da efektów
      na dłużej. W końcu całe życie nie można stosować wcierek... :|
      Przede wszystkim powinno zrobić się badania na androstedion DHEA, może coś
      pomoże. Ogółem czasem jest przydatne badanie zwane TRichogramem.
      Najczesciej jednak wypadanie wlosow (u kobiet) leczy się u Ginekologa, ale
      niestety mało który naprawde się na tym zna...
    • ot_kobieta Re: uporczywe wypadanie 05.06.06, 16:13
      Ręce mi juz opadają. Nigdy nie mialam problemów z wlosami. Zawsze gęste i
      raczej nie wypadały - nawet w czasei ciąży, czy karmienia, czy odchudzania. Ale
      teraz ogarnia mnie rozpacz. Ja już nawet nie liczę, ile tych włosów wypada.
      Trwa to od około 2 miesięcy. Wystaczy że przeciagnę reka po włosach i juz
      włosy mi na niej zosatją. Szczotkowanie to horror, mycie podobnie. No i czesto
      pojawia mi sie taki miejscowy ból skóry pod dotykiem. Jeszcze nie zaczęłam
      żadnej kuracji, ale zastanawiam się, czy nie ma to związku z tym, że od
      czterech miesięcy przyjmuję progesteron?
      Nie wiem już sama. Może powinnam zacząć tylko od jakiejś suplementacji
      witaminowej? A potem ewntualnie przy braku efektów szukac dalej?
      Pozdrawiam Was wszystkich,
      • ankawawa3 Re: uporczywe wypadanie 06.06.06, 10:49
        www.egocentrum.pl/index.php3?kat=4&art=70

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka