lula11 Re: Chcę ufarbować włosy na blond, czy warto? 08.11.03, 19:01 Myślę o tym od dawna, z natury jestem latem ciemną blondynką a zimą szatynką. Zdecydowanie ładniej mi w letnich włosach. Chciałabym teraz ufarbować je na właśnie taki kolor, tylko nie wiem ,czy powinien to być balejaż, czy jednolity kolor - chciałabym by włosy wyglądały naturalnie. Zastanawiam się też, co zrobić, gdy pojawią się odrosty ( zakładam teraz, że znudzi mi sie nowy kolor i będę chciała powrócić do naturalnego) i czy takie farbowanie nie wpłynie negatywnie na wygląd moich włosów. Czy farba ich nie zniszczy( są długie ). A może wystarczy szampon koloryzująący, czy on może lekko rozjaśnić włosy? Dziewczyny napiszcie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Margaret Re: Chcę ufarbować włosy na blond, czy warto? IP: *.ssnet.pl / 80.55.131.* 08.11.03, 19:02 to chyba zalezy - jakiego koloru sa Twoje naturalne wlosy i na jaki typ blondu chcesz je ufarbowac..Ja na ten krok , mimo iz jestem "srednia szatynką"raczej nie zdecydowałabym się. A-raczej wysusza wlosy B -odrosty C- 3/4 polskich kobiet farbuje sie na blond, co tylko u 1/4 z nich wyglada w miare ok-albo fajnie ;). To juz nudne, co druga dziewczyna- blond wloski, odrosty itp. Moze Baleyage z odcieniami blondu bylby lepszy?. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: detoxy Re: Chcę ufarbować włosy na blond, czy warto? IP: *.chello.pl 08.11.03, 19:12 To zalezy jak bardzo chcesz!Jeśli uważasz,że pasowałby do Ciebie, to spróbuj! Ja rozjaśniam włosy od wielu lat, bo źle czuję się w moim mysim kolorze ale w innych też, miałam bordo, mahoń, kasztan i brąz- czarny odpada,bo do jasnej karnacji nie pasuje. W wersji blond czuje sie super!!! Niestety musisz liczyć się z tym-jak bardzo rozjaśnianie niszczy włosy. Ja przez wiele lat rozjasniałam je sama-wszystkie,co miesiąc, bo odrosty wyglądaja okropnie; teraz chodzę do fryzjera na "balejaż" co 3 miesiące i mimo, że jest to specjalista i używa profesjonalnych kosmetyków, włosy są:suche i połamane, po umyciu rozczesywanie to koszmar, poplatane strasznie, nie pomagają odżywki ( wypróbowałam setkę chyba)używam tylko masek, ale niewszystkie pomagają!! Rozczesuję je nieraz pół godziny i widzę jak na ziemię spadają połamane części!! Pielęgnacja jest upiorna ale rozjaśniam dalej!!! Oceń sama czy warto!! Powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nitka Re: Chcę ufarbować włosy na blond, czy warto? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 08.11.03, 19:27 Jestem z natury ciemną blondynką Od lat farbuję włosy,także na bardzo jasny blond. Wczesniej robiłam to samodzielnie, odrosty nigdy nie były problemem...po prostu bardzo dokładnie je farbowałam co jakiś czas. Mimo częstego farbowania włosy nigdy nie były zniszczone...dbałam o nie i regularnie podcinałam... Teraz mam "balajaż" w kolorze khaki, zmywa się szybko i co 2 miesiące farbuję... Włosy mam zdrowe i błyszczące...nic im nie jest.. Dobrze wykonane zabiegi fryzjerskie włosów nie niszczą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Magdalena Re: Chcę ufarbować włosy na blond, czy warto? IP: *.cxt.pl / *.zlo.cxt.pl 08.11.03, 20:10 Przez 2 lata rozjasnialam wlosy na blond. Najpierw Joanna a potem juz z Welli (jest tam taki rozjasniacz VIVA EXTRA - 30 zl). Musialam rozjasniac silnymi, bo bo takie ktore mialy nawet 9% wode rozjasnialy tylko na zolte. Juz w momencie zmywania rozjasniacza po raz pierwszy, moje wlosy byly jak szczotka. PLAKALAM. Mowie powaznie. Nie mialam innego wyjscia jak rozjasniac odrosty co miesiac bo brzydko wygladaja. Tak wiec przez 2 lata rozjasnialam. Teraz sama sie sobie dziwie. Jak moglam na wlasne zyczenie tak zniszczyc sobie wlosy i jeszcze za to tyle placic? W dodatku bez odzywki ze splukiwaniem nie rozczesze wlosow. Teraz zafarbowalam wlosy na kolor podobny do mojego naturalnego. Nie moge sie juz doczekac jak mi odrosna. Oczywiscie zaloje tego rozjasniania. Tak wiec moja odpowiedz na pytanie jest chyba jasna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kati Re: Chcę ufarbować włosy na blond, czy warto? IP: 194.9.93.* 09.11.03, 11:47 Nitka, jak wygląda balleyage w kolorze khaki? myślę,że może być to interesujące, tylko jak wyjaśnić fryzjerowi, że o jaki kolor mi chodzi?? Odpowiedz Link Zgłoś
lula11 Re: Chcę ufarbować włosy na blond, czy warto? 09.11.03, 12:21 Dziewczyny! bardzo wam dziękuję za wszystkie odpowiedzi. Nie zdecyduję się na rozjaśnianie, bo nie chcę stracić moich zdrowych i długich włosów. Wcześniej się nad tym w ten sposób nie zastanawiałam. Domyślałam się ,że to może żle wpłynąć na włosy, ale nie sądziłam ,że aż tak!!! I jeszcze fakt, że tyle polek ma blond włoski! Nie będę złotowłosą, szkoda, chyba że szamopon koloryzujący troszeczkę ozłoci moją czuprynkę, a może lepsza będzie pianka? Jak sądzicie? w końcu podobno " mężczyźni wolą blondynki"... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Margaret mezczyzni wola blondynki?;) IP: *.ssnet.pl / 80.55.131.* 09.11.03, 13:01 dawno ukuty slogan, stracił juz na swojej aktualnosci. Owszem, z USa-popularne sa blond wampy w sylu Pameli , ale- z tego co zauwazylam, moi koledzy-wola panie ciemnowlose.. Zreszta, przede wszystkim, pożadane sa WLOSY ZDROWE, lsniące, geste.. Nie samym kolorem czlowiek zyje :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sniezka Re: Chcę ufarbować włosy na blond, czy warto? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.03, 13:04 ja mam dlugie do pasa proste blond wlosy naturalnie mam ciemny blond- wiec je rozjasniam na bardzo jasny i nie mam wcale zniszczonych wlosow od czasu do zcasu je podcinam poza tym uzywam szamponu, odzywki i maseczki dove i jestem z tych kosmetykow bardzo zadowolona,bo po nich nie rozczesuje ich pol godziny i nie sa poszarpane a wiele oosb zazdrosci mi moich wlosow, a ja czuje sie wtym kolorze ladnie i atrakcyjna (w moim naturalnym czulam sie fatalnie) i jestem zlotowłosa , co bardzo przyciaga facetów :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nitka Re: Chcę ufarbować włosy na blond, czy warto? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 09.11.03, 13:17 Ciężko to określić, to nowy trend kolorystyczny Loreala... Troszkę kamienisty, beżowy, srebrny...dośc zimny... Ja się zachwyciłam pażdziernikową okładką Twojego Stylu, gdzie dziewczyna miała taki kolor... Mam własnie taką fryzurę i podobny oddcień...troszkę więcej pasemek jedynie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mua Re: Chcę ufarbować włosy na blond, czy warto? IP: *.rmf.pl 12.11.03, 10:46 Hej, a gdzie robilas ten kolor? Za mna tez on chodzi...:) pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ElisaDay nie!! IP: *.tele2.pl 09.11.03, 12:27 no wez sie na blond nie farbuj, koszmar!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ElisaDay a dlaczego: IP: *.tele2.pl 09.11.03, 14:19 nigdy mi sie blond nie podobał, a juz szczegolnie farbowany i to jeszcze jasny, zniszczysz włosy, ale przede wszystkim bedziesz wygladala jak pierwsza lepsza co chce sie 'chlopakom podobac' bo blond taki ładny :-//. dobrze ci tu powiedzialy ze 3/4 sie farbuje. ze juz nie wspomne o jakichkolwiek odrostach, bo to Żałosne.. Odpowiedz Link Zgłoś
lula11 Re: a dlaczego: 09.11.03, 14:54 Dziewczyny, napiszcie coś o szmponach i piankch koloryzujących, czy mog lekko ożywić włosy i dodać łocistych refleksów? Te preparaty , chyba, nie niszczą włosów... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Margaret szampony dla blondynek. IP: *.ssnet.pl / 80.55.131.* 10.11.03, 18:54 Sa takie z serii profesjonalnej Loreala -shine blond, podobno ozywiaja wloski i dodaja zlocistych refleksow, sa tez takie szampony J.Friedy, niestety niedostepne w Polsce :/. PO prostu udaj sie do jakiegos salonu fryzjerskiego bazujacego na kosmetykach profesjonalnych i popytaj :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Margaret szampony dla blondynek. IP: *.ssnet.pl / 80.55.131.* 10.11.03, 18:54 Sa takie z serii profesjonalnej Loreala -shine blond, podobno ozywiaja wloski i dodaja zlocistych refleksow, sa tez takie szampony J.Friedy, niestety niedostepne w Polsce :/. PO prostu udaj sie do jakiegos salonu fryzjerskiego bazujacego na kosmetykach profesjonalnych i popytaj :) Odpowiedz Link Zgłoś
coralin Re: Chcę ufarbować włosy na blond, czy warto? 10.11.03, 19:22 Czytając wątek odniosłam wrażenie ze ów blond z tytułu wątku podziałał jak płachta na byka;) Niektórym wydaje sie że dziewczyna prosiła o radę jak zafarbować się na kolor Pameli:) A przecież chodziło jej o rozjaśnienie naturalne, jak robi to słońce z jej włosami latem. Polecam Open Color L'Oreala. Rozjaśnia o 2-3 tony i nikt nie domyśli się że poprawiałaś kolor. Polecam np. 8b lub 7 b (zależy od Twojego naturalnego odcienia) To żel koloryzujący. Farby odradzam bo sa za mocne (i przy Twoich oczekiwaniach niepotrzebne) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MArgaret do coralin IP: *.ssnet.pl / 80.55.131.* 10.11.03, 21:04 dlategeo moja pierwsza odpowiedz zawierala mala asekuracje "zalezy od tego jaki masz kolor wlosow-odcien". Bo faktycznie jezeli tylko delikatne rozjasnienie, to jak najbardziej.Ale nie wydaj Ci sie -ze w tym przypadku fajnie wygladaja delikatne pasemka blondu?.. Odpowiedz Link Zgłoś
coralin Re: do coralin 10.11.03, 21:44 Gość portalu: MArgaret napisał(a): > dlategeo moja pierwsza odpowiedz zawierala mala asekuracje "zalezy od tego jaki > > masz kolor wlosow-odcien". > Bo faktycznie jezeli tylko delikatne rozjasnienie, to jak najbardziej.Ale nie > wydaj Ci sie -ze w tym przypadku fajnie wygladaja delikatne pasemka blondu?.. Ale Lula to napisała-jaki ma kolor. Ja mniej więcej mogę sobie to wyobrazić dlatego nawet podrzuciłam odcienie- one są właśnie do delikatnego rozświetlenia i rozjaśnienia o 2-3 tony. Takie zele maja to do siebie że włosy po nich grają ze światłem. Kiedy zachowamy naturalny odcień włosa po takim żelu one wyglądaja jak rozjaśnione slońcem czyli jak po pasemkach. Teraz rzadko kto trzyma się swojego odcienia(wszystkie chcą być chłodnymi blondynkami wbrew naturze, bo najczęściej maja ciepły odcień włosów),ale Lula chce być złocistą ciemną blondynką. Tak chyba pisała:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Magdalena Re: do coralin IP: *.cxt.pl / *.zlo.cxt.pl 11.11.03, 09:51 Powiedzcie mi jak pielegnujecie wlosy po rozjasnianiu? Czy ta seria z Dove jest faktycznie taka super? I chyba do wlosow suchych prawda? Pytam bo ja wrocilam juz po rozjasnianiu do brazu. Odpowiedz Link Zgłoś
lula11 Re: do coralin 11.11.03, 20:09 Coralin, właśnie takiego produktu szukam. Podoba mi się mój naturalny kolor włosów, tyle że zimą włosy jakby szarzeją. Chciałabym po prostu " wpleść słońce we włosy". Dziękuję za radę. Dziękuję też wszystkim wam, dziewczyny, za odpowiedzi. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
xmila Re: do coralin 12.11.03, 11:25 Lula! jeśli masz odwage to zmieniaj kolor!!! Ja jestem ciemną szatynką, miałam już na głowie rudy, mahoń, a pięć lat temu zdecydowałam się na blond. Wszyscy stwierdzili, że wyglądam rewelacyjnie, a matka natura spłatała mi figla obdarzając mnie ciemnymi włosami! Od trzech lat używam tej samej farby Natea z Garniera, całkiem ładnie pachnie, jest niedroga, no i przede wszystkim nie niszczy włosów! Moje są zdrowe, błyszczące, żadnego łamania, plątania. A żeby nie mieć na głowie koloru "kurczaka" polecam szampon Welli do siwych włosów. Podobny i tańszy można dostać w serii Rosmanna, ale go jeszcze nie używałam. Polecałabym go nawet naturalnym blondynkom, bo niestety jasne włosy mają tendencję do żółknięcia. Odpowiedz Link Zgłoś