niesubordynacja
03.03.09, 18:56
walnelam sobie dzis grzywke- tzn. wlasciwie to pani fryzjerka mi to zrobila;))
(ostatni raz mialam grzywke jakies 14 lat temu. Wtedy wygladala beznadziejnie,
bo nie byla scieta tak jak teraz juz od gory glowy, a do tego ciagle zbierala
sie w zalosnie wiszace, rozdzielone pasma;]
ta nowa prosto od fryzjera wyglada na razie fajnie, ale jak o nia dbac by
zawsze wygladala dobrze,by wlosy trzymaly sie razem i nie odginaly sie w rozne
strony(choc w zasadzie wlosy mam proste) .Prostowanie nie wchodzi w gre, wiec
moze jakies specjalne suszenie, pianka, lakier, czy cus?