Dodaj do ulubionych

bailine jeszcze raz

25.03.09, 22:42
witajcie,
dostałam zaproszenie na bezpłatny zabieg i pewnie się skuszę, bo nic
nie tracę. mam jednak pytanie, bo zapewne po darmowym zabiegu będę
namawiana do zakupu karnetu, a wiem, że cena jest dosyć wysoka, a
szkoda wyrzucać pieniądze w błoto. jestem dosyć szczupła i nie
chodzi mi o zgubienie kilku kilogramów, a o lekkie umięśnienie ciała
i ujędrnienie. chciałabym przede wszystkim wyrzeźbić łydki, żeby
schudły w kostkach i nabrały ładnego kształtu.
jeśli ktoś korzystał z bailine, proszę o opinie czy da się to zrobić
i ile zabiegów potrzeba.
dzięki :)
pozdr
e.m.
Obserwuj wątek
    • eny17 Re: bailine jeszcze raz 27.05.09, 17:32
      chodziłam na bailine- mi pomogło. Nie nalezy spodziewc sie mega
      efektów ze z brzucha zalanego sadłem po kilkunastu zabiegach wyjdzie
      sie jak osa, to nie o to chodzi. Ja chodziłam z zamiarem ujedrnienie
      skóry, pozbycia sie celulitu i udało sie. Tłuszcz mi spadł, miałam
      na brzuchu i celulit na pośladkach. Po ok 6 m-cach dołozyłam kilka
      zabiegów dla utrzymania efektu.
      Acha, znalazłam coś lepszego ale z tego co wiem jest tylko w
      warszawie, womwlnine ul. zwierzyniecka 10- sprzet wydaje sie byc
      dużo lepszy niz w bailine, wiecej możliwości ustawien i połowa ceny
      bailine. Kupiłam karnet i jak narazie jestem zadowolona. Po bailine
      nei miałam zakwasów a tu mam, to oznacza ze meisnie lepiej
      pracują. :))) po 10 zabiegach miałam ładną skóre i 3 cm mniej w
      pasie- czy działa, na mnie podziałał i jeden i drugi, ale chyba bede
      chodzic tylko na womenline- połowa taniej na sprzecie który ma
      wiecej możliwości pracy
      • emma_m Re: bailine jeszcze raz 28.05.09, 11:57
        dzięki za info!
        może się skuszę :) chociaż ta cena ...
        szkoda, że w szczecinie nie ma takiego womenline :(((

        dzięki

        pozdr
        e.m.
        • dorotakatarzyna Re: bailine jeszcze raz 28.05.09, 22:50
          Emma, a ile to kosztuje? Ja też ze Szczecina, ale nie miałam odwagi zadzwonić
          zapytać...
          • ja_w_twoim_wieku_nie_jadlam Re: bailine jeszcze raz 28.05.09, 23:22
            [szczecin] Pare lat temu kosztowal karnet tysiak za chyba 20 zabiegow. Trzeba wykorzystac w ciagu pol roku bo potem przepada (BEZSENS). Karza przejsc na restrykcyjna diete (chyba grup krwi) - tak glodzac sie to kazdy schudnie , i nadal bedzie miec tysiaka w kieszeni.
            Efekty-zadne. Zabiegi - nieprzyjemne. Slowem - lepiej wydac ta kase na cos innego (np masaze - zliwkiduja chociaz widoczny celullit i napewno dadza o wiele lepsze efekty, a i sam zabieg przyjemny i relaksujacy)
            VacuWell / VacuStep/ Vacu cos tam innego (hipoxi np) - tak samo nic nie warte naciaganie naiwnych.
            Gdyby ladna figure dalo sie bez wysilku miec tyle amerykanow nie wozilo by brzucha na taczce.
            • eny17 Re: bailine jeszcze raz 29.05.09, 15:46
              co do diety to ja jestem na sródziemnomorskiej diecie :))) nie
              głodze sie, jem warzywa owoce, może dużo sie nie chudnie ale nie ma
              efektu jojo, bo to nie głodówka. Ograniczyłam tez tłuszcze, jak coś
              jem olive z olivek i nie jadam białego chleba, w sumie nie jadam
              wogóle chleba :)
              womenline czy bailine- nie sa to przyjemnie zabiegi, bo jednak
              miesnie napinaja sie w skutek boźców, ale ja tam to wytrzymałam,
              wole to niz duzy brzych i celulit. Acha co do masowania, jest na
              pewno skuteczne- ale takie masowanie to ok 80 zł za zabieg a zabieg
              womenline wychodzi (ok 650zł 20 zabiegów plus 2 gratis)czyli za 30
              zł i nie mam po nim siniaków jak po masowaniu.
              Ale tak sobie mysle ze najlepiej to wszytko razem połaczyc i
              masowanie i basen i bieganie i womenline czy bailine, ale ktoby miał
              tyle czasu... Na pewno nie pracująca matka i zona.
              zastanawiam sie nad skutkami ubocznymi zabiegów bailinbe i
              womenline??? mże ktoś ma jakies wiadomości na ten temat, bo ja jak
              pytałam w salonei- to oczywiscie otrzymałam odpowiedz ze nie ma
              skutków ubocznych, ale sadze ze to nie jest prawda do końca.
              Dlatego nie bede za czesto chodzic na takie zabawy z pradem, zeby
              nie przesadzic z tym - tak jak nieraz dziwczyny przesadzaja z
              solarką.
      • eny17 Re: bailine jeszcze raz 28.07.09, 06:23
        jestem ogólnie mocno zawiedziona skutkami elektro symulacji, efekt
        zniknąął tak szybko jak sie pojawił. Może cellulit faktycznie sie
        zmniejszysł, ale nic wiecej.
        Temat elektrosymuacji w zwiazku z powyższym pozostawiam pod dużym
        znakiem zapytania???? Czy naprawde warto????
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka