emma_m
16.04.09, 10:59
witam,
zbliża się wielkimi krokami kolejna, już trzecia, poprawka makijażu
permanentnego (odnawiam co rok ). za każdym razem 'po' mam wyrwany
prawie tydzień z życiorysu :( jeśli chodzi o kreski na powiekach, to
jest ok już po dwóch dniach, ale brwi wygladają jak po niezmytej
hennie prawie tydzień. czy jest możliwość przyspieszenia gojenia,
żeby te strupki szybciej odpadły, żebym po dwóch, max trzech dniach
mogła się ludziom na oczy pokazać? dodam, że zawsze grubo smaruję
brwi i oczy maściami polecanymi przez kosmetyczkę, ale może znacie
jakąś metodę, żebym szybciej doszła do siebie?
z góry dzięki :)
pozdrawiam
e.m.