Clinique-podkłady

IP: *.bremultibank.com.pl 28.01.02, 12:01
Chciałabym skorzystać z Waszych doświadczeń i poznać opinie na temat podkładów
do twarzy firmy Clinique. Piszcie jakich (nazwa) używałyście, czy byłyście
zadowolone i jaki macie rodzaj skóry (sucha, tłusta, mieszana, wrazliwa ...
itp). Spróbujcie opisać jaki efekt daje na twarzy dany podkład. Przymierzam się
do zakupu, któregoś z podkładów tej firmy (firma renomowana a cena w miarę
przystępna), ale zupełnie nie wiem na który się zdecydować. Niedawno skończyłam
30-tkę. Mam cerę wrażliwą (szczególnie na zmiany temperatur, stres), mieszaną,
z widocznymi małymi porami (od czasu kiedy pracuję w klimatyzacji) i
niewielkimi rumieńcami na policzkach (z powodu rozszerzonych naczynek
krwionośnych). Lubię kiedy podkład jest lekki i nie czuje się go na twarzy w
ciągu dnia, powinien jednak być na tyle kryjacy, aby zrównać koloryt cery -
zatuszować nieco rozszerzone naczynka na policzkach.
Jeśli macie podobne problemy a sprawdził Wam się idealnie podkład jakiejś innej
firmy również czekam na porady.
Mała
    • Gość: Marta Re: Clinique-podkłady IP: 10.128.131.* 28.01.02, 12:28
      Jestem w podobnym wieku i mam niemal taki sam rodzaj skóry. Mogę z czystym
      sumieniem polecic ci podkład Loreala Air Wear.Leciutki,ładnie matowi(nie
      tworząc maski) maskuje i rozszerzone pory i naczynka.Na mojej twarzy wytrzymuje
      cały dzień bez żadnych poprawek,a wygląda przy tym bardzo naturalnie.Naprawdę
      polecam.
      • Gość: Mała Re: Clinique-podkłady IP: *.bremultibank.com.pl 28.01.02, 13:27
        Dzięki, napisz mi jakiego koloru używasz (15,16,22 czy 23) i jaką masz
        karnację. Ja mam karnację lekko żółtawą (na szyi, bo twarz jest raczej różowawa
        dzięki naczynkom i pojawiającym się czasem podrażnieniom). Chciałabym dobrać
        taki kolor, który zrówałby mi koloryt twarzy i szyi (szyi nie maluję) ale nie
        był zbyt ciemny. Czy możesz mi coś doradzić.
        Mała
        • Gość: Marta Re: Clinique-podkłady IP: 10.128.131.* 28.01.02, 13:33
          Mam karnację lekko brzoskwiniową i do niej idealnie pasuje mi nr 22(sable).W
          ogole niczym nie różni się od mojej skóry tylko wtapia się w nią i jest
          niewidoczny.Zapomniałam napisać w poprzednim poście- że podkład ten jest bardzo
          wydajny.Wystarczy troszeczkę aby posmarowac całą twarz.No i niedrogi-48-50 zł(w
          zależności od drogerii)
          • Gość: Xena Re: Clinique-podkłady IP: *.acn.waw.pl 28.01.02, 13:42
            Z Cliniqua polecam podkład SuperBalanced. Pisałam już o nim w innym wątku, więc
            może nie będę się powtarzać, powiem tylko, że sprawdza się znakomicie,
            delikatnie kryje, dobrze się rozsmarowuje, pozostawia na twarzy taką śliską,
            pudrową kołderkę. No i bez problemu można dobrać odpowiedni odcień, bo jest ich
            w tej serii dobre kilkanaście. Przeznaczony jest do cer mieszanych, ma
            właściwości nawilżająco-matujące.

            Mnie akurat L-oreal nie przypadł do gustu (miałam próbkę), bo trochę zbyt
            intensywnie i słodko pachnie, jak kwiatowa woda toaletowa. Żre się okrutnie z
            moimi perfumami, a trzeba przyznać, że ten zapach utrzymuje się długo. I w
            ogóle wolę, jak podkład ma raczej dyskretny, jakby aptekarski zapach, ale to
            oczywiście rzecz gustu.

            Pozdrawiam
          • thea Re: Clinique-podkłady 28.01.02, 13:49
            Czy jest to moze podklad z rodzaju "oil-free"? Poszukuje wlasnie takiego, ktory
            przy okazji dobrze krylby wszelkie czerwone plamki i przebarwienia. Do tej pory
            uzywalam Clinique Superfit - jest rewelacyjny jezeli chodzi o trwalosc i
            naturalnosc wygladu, ale wymaga korektora (polecam City Cover). Pod wzgledem
            maskowania niedoskonalosci zdecydowanie lepszy jest Clinique Superbalanced
            (lepiej wyglada wieczorem - przy sztucznym swietle naturalny i zupelnie
            niewidoczny).
            Pozdrawiam,
            Thea
    • Gość: Ines Re: Clinique-podkłady IP: *.fotel.pl 28.01.02, 13:56
      Uzywałam bardzo wielu podkładów, byłam bardzo zadowolona z
      Lancoma "Maquimat"(nie pamiętam dokładnie jak się pisze poprawnie jego nazwę),
      potem przerzuciłam się na Clinique Super Balance, ale wszystkie bije na głowę
      Spectacular Heleny Rubinstein. Nigdy nie miałam lepszego, bardziej wydajnego
      podkładu. W dodaku jego bardzo cienka warstwa bardzo dobrze kryje różnego
      rodzaju niedoskonałości. Trzyma się na twarzy bardzo długo, w sumie to nie
      wymaga używania sypkiegu pudru...ale co najważniejsze nie widać że na twarzy
      masz fluid. Cena niestety jest koszmarnie wysoka, ale warto. Mam taką samą cerę
      jak Ty (też prawie 30 lat, mieszana i klimatyzacja + rumień). Jedna rada zanim
      dokonasz zakupu - ja się już tego nauczyłam- żądaj próbek, a jak nie mają to
      idź z jakimś małym pojemniczkiem i zażądaj zrobienia próbki. Unikniesz
      niepotrzebnych wydatków. Przecież jak kupujemy ciuchy to też je przymierzamy,
      kupowanie "na oko" jest ryzykowne. Co do tego podkładu poleca kolor 22,
      naturalny, jasny, ciepły kolor, beż różowego odcienia, który niestety często
      się zdarza w przyadku jasnych odcieni. Ten podład "siedzi" na buzi cały boży
      dzień.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja