Dodaj do ulubionych

uroda a wykonywana praca

01.07.09, 13:37
Interesuje mnie, jaka praca może negatywnie wpływać na urodę z uwagi na warunki jej wykonywania. Ja typuję różne laboratoria. Nie wiem natomiast co ze stewardesami - czy częste zmiany wysokości mogą szkodzić? Podobno też - paradoksalnie - zawodowe uprawianie sportu przyspiesza proces starzenia. Zauważyłam, że dużo sportsmenek czy zawodowych tancerek wygląda staro jak na swój wiek.
Obserwuj wątek
    • sniegotka Re: uroda a wykonywana praca 01.07.09, 14:22
      Praca stewardesy szkodzi - najbardziej na skore i wlosy. W czasach
      kiedy latalam ponad 100 h miesiecznie (poza Europa) - po roku mialam
      1/3 wlosow. Obstawiam niedotlenienie cebulek wlosowych. Poza tym
      wlosy robia sie przyklepane i traca swoja objetosc. Co do cery -
      czesto jest wysuszona i pozbawiona blasku. Wczesnie tworza sie
      zmarszczki. Nie znam ani jednej stewardesy, ktora po kilku latach w
      zawodzie wyglada mlodo jak na swoj wiek. Paradoksalnie pomimo czesto
      obsesyjnego dbania o siebie. Dochodza do tego jeszcze promienie UV w
      samolocie (filtr i tak wszystkich nie zatrzymuje) i pobyty w
      egzotycznych miejscach - smazenie sie kilka razy do roku na
      tropikalnej plazy z braku innego zajecia bardzo szkodzi skorze co
      widac po paru latach.
      Najlepiej wspominam latanie na samolotach turbosmiglowych (moje uszy
      juz mniej). Ze wzgledu na niska wysokosc przelotowa nie odczuwalam
      opisanych wyzej skutkow ubocznych az w takim natezeniu.
      • danuu Re: uroda a wykonywana praca 02.07.09, 10:37
        kurcze! Przeczytalam z wielkim zainteresowaniem Twoj post - bo za
        kazdym razem kiedy lece samolotem nie moge sie napatrzec na te
        zrobione w kazdyn calu stewardessy :) Te misternie upiete wlosy, te
        perelki i dyskretna bizuteria. Aczkolwiek domyslalam sie, ze nie
        jest tak kolorowo - za kazdym razem, jak lece gdzies dluzej niz 3 h,
        to czuje sie jakbym wyszla z pralki :) Jestem mloda i zdrowa, a nogi
        puchna, w zoladku jazda i ogolne otepienie
    • sleepysheep Re: uroda a wykonywana praca 01.07.09, 15:49
      plisowanka napisała:

      Zauważyłam, że dużo
      > sportsmenek czy zawodowych tancerek wygląda staro jak na swój wiek.


      No rzeczywiście, np. taka Herbuś - 50-tka jak nic;) A na serio, to sądzę, że np.
      prace fizyczne rzeczywiście mogą się odbijać na wyglądzie (choć nie wiem, czy to
      raczej nie kwestia mentalności danej grupy społecznej dominującej w danym
      zawodzie) - np. praca przy taśmach produkcyjnych na pewno wpływa na wygląd rąk
      • plisowanka Re: uroda a wykonywana praca 01.07.09, 18:16
        Herbuś to może wyjątek od reguły, ale taka Anna Głogowska czy Aneta Piotrowska wyglądają ok. 8 lat starzej, nie mówiąc już o Ewie Szabatin, która wygląda na ok. 20 lat starzej.
        • cherry.coke Re: uroda a wykonywana praca 02.07.09, 19:42
          Regularna solara i tapeta niestety.
    • happy_time Re: uroda a wykonywana praca 01.07.09, 16:03
      Na pewno duży wpływ na urodę ma praca barmanki/kelnerki, która
      spędza kilkanaście godz w nocy w zadymionym klubie. Poza tym chyba
      większość prac fizycznych, w różnego rodzaju fabrykach, przy taśmach
      produkcyjnych itp. A tak naprawdę chyba każda praca wpływa w jakimś
      stopniu negatywnie na urodę, bo przecież siedzenie codziennie w
      klimatyzowanym biurze, sklepie też nie sprawia, że wyglądamy lepiej.
      • asiara74 Re: uroda a wykonywana praca 01.07.09, 16:51
        czytałam kiedyś opinię faceta pracującego w tej branży, że przedstawicielki
        handlowe, również medyczne po 10 latach takiej pracy wyglądają jak matki tych,
        które dopiero zaczynają. Czyżby stres związany z parciem na wynik był taki zły w
        skutkach?
        • plisowanka Re: uroda a wykonywana praca 01.07.09, 18:24
          Ale przecież handel nie jest jedyną stresującą pracą. W tej dyskusji chodzi o czynniki związane tylko z jakimś konkretnym zawodem. Tak samo praca nocna może negatywnie wpływać na urodę, ale i tutaj wachlarz zawodów jest szeroki, od strażniczki kolejowej po lekarkę. Nie mówiąc już o tym, że u wielu osób stres czy deprywacja snu są związane z życiem osobistym, a nie zawodowym.
          • jut-ra Re: uroda a wykonywana praca 01.07.09, 19:49
            Może powiedzmy sobie szczerze i od razu: żeby zachować urodę, trzeba po prostu
            porzucić wszelką pracę, a zająć się tylko pielęgnacją. Kobiety w laboratoriach
            mają zniszczoną cerę, pracujące przy taśmach - ręce, stewardessy - włosy. Idąc
            tym tropem: bibliotekarki mają więcej zmarszczek, sprzedawczynie - żylaki, a
            terapeutki są ogólnie zgorzkniałe, bo mają mnóstwo własnych problemów
            nierozwiązanych ;) - dlatego np. często tyją...
            Tylko która odziedziczyła tak wielki spadek, by móc po prostu położyć się na
            kanapie i pachnieć?
            ;)
            • plisowanka Re: uroda a wykonywana praca 01.07.09, 21:18
              Dlaczego bibliotekarki mają mieć więcej zmarszczek?

              Nie mówmy tu o jakichś drobnych czynnikach. Jest według mnie wiele zawodów, których wykonywanie nie wpływa na urodę, żeby chociażby wymienić prawników, urzędników, szeroko rozumiane prace biurowe, tłumaczy, nauczycieli, krawcowe, fryzjerów...
              • mysz.koscielna Re: uroda a wykonywana praca 02.07.09, 09:34
                plisowanka napisała:

                > Dlaczego bibliotekarki mają mieć więcej zmarszczek?
                >
                Bo mrużą oczy od czytania ksiązek oraz marszczą nos przy kichaniu od
                wszedzie zalegającego kurzu :))))))))
              • iluminacja256 Re: uroda a wykonywana praca 02.07.09, 10:53
                >Jest według mnie wiele zawodów, któ
                > rych wykonywanie nie wpływa na urodę,żeby chociażby wymienić
                nauczycieli

                Proszę cię ...nauczyciel ma taką pensje, ze w ogóle go nie stać na
                jakieś dbanie o urodę, wystarczy popatrzec na 50% nauczycielek...
                • plisowanka Re: uroda a wykonywana praca 02.07.09, 12:16
                  iluminacja256 napisał:
                  > Proszę cię ...nauczyciel ma taką pensje, ze w ogóle go nie stać na
                  > jakieś dbanie o urodę, wystarczy popatrzec na 50% nauczycielek...

                  Ze znanych mi nauczycielek każda ma lepiej zarabiającego męża.
                  • iluminacja256 Re: uroda a wykonywana praca 02.07.09, 15:17
                    Ale są i takie, które mają tak samo zarabiających męzów, lub w
                    ogóle ich nie mają i samotnie wychowują dzieci ;/
                  • nolus Re: uroda a wykonywana praca 02.07.09, 16:57
                    heh,a ja wlasnie zaczelam pracowac jako kelnerka. odpowiada mi ze wzgledu na
                    pieniadze,ludzi, brak nudy i wlasnie za pracowanie w nocnych godzinach,bo jestem
                    typowa sowa. uwazacie,ze nocna harowka naprawde tak bardzo odbija sie na
                    wygladzie? :/
              • hottee Re: uroda a wykonywana praca 02.07.09, 11:00
                Akurat fryzjerki mają b.często żylaki (choroba zawodowa).

                Co jeszcze?
                Osoby pracujące na zewnątrz nają przedwczesnie postarzałe, czerstwe twarze ->
                działanie UV (ostatnio zwróciłam na to uwagę w centrach ogrodniczych).

                Co do laborantek, w dzisiejszych czasach w laboratoriach są porzadne wyciągi
                więc nic nie żre twarzy;) To nie czasy Marii Skłodowskiej-Curie, która miała
                podobno b.szarą i zniszczoną twarz.

                Jeszcze a propos historii, w dawnych czasach z najpiękniejszych dłoni słynęły
                akuszerki :)


    • melmire Re: uroda a wykonywana praca 02.07.09, 12:43
      Ja typuje moj zawod, czyli mechanike ogolna - latajace rozpuszczalniki,
      lubrifikanty + pociete drobinkami metalu dlonie. I zazarte roznymi samrowidlami
      paznokcie :)
    • keepersmaid Re: uroda a wykonywana praca 02.07.09, 18:41
      Praca w polu, praca z uciazliwymi chemikaliami, praca zobowiazujaca
      do ciezkiego makijazu przez wiele godzin, sport na dopingu, itp.
    • myniek1 Re: uroda a wykonywana praca 02.07.09, 20:19
      Pracuje jako stewardessa ponad 3 lata. Daję sobie jeszcze 2, czyli
      do 30stki by nie katować mojego organizmu dłużej. Jest to zawód
      bardzo niezdrowy (przeciażenia, promieniowanie kosmiczne,
      klimatyzacja, niewyspanie, niedotlenienie). Po trzech latach
      zauważam: znacznie mniej włosów i są przesuszone, zmarszczki w
      okolicach oczu jakich nie mają moje "nielotne" koleżanki, cellulit,
      bolący kręgosłup.
      Używam dobrych kosmetyków do twarzy i ciała, także te do włosów są z
      wyzszej półki i jakiś czas temu zdalam sobie sprawę, że nic nie
      zadziała lepiej niż "zejście na ziemię".
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka