Dodaj do ulubionych

zmiana fryzjera

06.07.09, 15:49
Wiem, ze problem moze wydawac sie blachy ale nie wiem za bardzo co mam zrobic.
Otoz: od paru miesiecy mieszkam za granica i tu juz bede na stale. W Polsce
mialam super fryzjerke, ktora zmieniala mi kolor z kruczo-czarnych na jasny
blond. Oczywiscie zmiana trwala pare miesiecy ale wlosy mam zdrowe jak nigdy
dotad. Zawsze kiedy mialam blond wlosy mialam siano na glowie a koncowki nie
rozdwojone tylko rozczworzone.. a ta dziewczyna dokonala cudu. Nie obcinalam
juz wlosow ponad pol roku bo nie ma potrzeby.
I ta droga krotkiego wstepu ;) zmierzam do sedna: musze wkrotce isc do
fryzjera bo odrosty juz spore, w Polsce bede dopiero we wrzesniu wiec nie moge
czekac dwoch miesiecy z wizyta bo bede miala metrowe odrosty. Co byscie
zrobily na moim miejscu? Poszlybyscie do innej fryzjerki?
Obserwuj wątek
    • wizzardkee Re: zmiana fryzjera 06.07.09, 19:03
      Wszystko zależy od tego w jakim kraju jesteś teraz?... ja osobiście bym chyba
      nie ryzykowała... no chyba , że uda się trafić do fajnego rozsądnego salonu ;)
    • just-for-fun Re: zmiana fryzjera 06.07.09, 22:55
      Popytaj może wśród znajomych tam ludzie, może ktoś zna zaufaną fryzjerkę czy
      salon. A jeśli naprawdę się obawiasz to poczekaj.
    • hottee Re: zmiana fryzjera 07.07.09, 11:27
      Bezpiczniej byłoby poczekać, ale skoro zamierzasz tam już mieszkać na stałe, to
      i tak musisz sobie kogoś znależć na miejscu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka