Dodaj do ulubionych

Wasze MUST DO

08.09.09, 14:04
Codziennie rano po wstaniu z łóżka myję włosy i nakładam odżywkę
oraz układam je na grube wałki. Poza tym myję twarz nawilżającym
specyfikiem, pryskam ją tonikiem i robię makijaż. Makijaż jest co
dzień pełen, ale subtelny i – wbrew pozorom – delikatny: dobry krem
podkładowy, podkład rozprowadzany pędzlem, puder brązujący na
określone partie twarzy, delikatny róż na policzki, subtelne
cieniowanie oka pędzlami, porządne tuszowanie rzęs i
błyszczyk/pomadka (opcjonalnie). Każdego dnia ubieram zestaw
nieprzygotowywany wcześniej, ale wybrany z rana, zgodnie z
nastrojem. Staram się, aby wyglądać modnie (uwielbiam modę!).
Stawiam na dobre buty, które są ukoronowaniem „wizerunku”.
Koniecznie muszę spryskać ubrania i ciało perfumami – nie używam
podróbek, stawiam na trwałe kompozycję (osobiście lubię róże, teraz
to Givenchy).

Wieczorem zawsze prysznic i dokładne wybalsamowanie ciała masłem
(np. kakaowym) albo specyfikiem ujędrniającym (Nuxe). Dokładny,
idealny demakijaż i dobry odżywczy krem na noc. Estetyczna bielizna
do spania.

Raz na jakiś czas koniecznie manicure (w salonie raz do dwóch na
miesiąc), pedicure (jest drogi, także zwykle robię sama, ale 2-3 na
rok w salonie), peeling ciała, czasem samoopalacze.

Mam włosy, które nie potrzebują farbowania, także rozjaśniam je
delikatnie (nigdy całość) raz na rok. Co dwa- trzy miesiące fryzjer –
mam tylko dwóch udanych panów.

Poza tym umiarkowanie, ale zawsze ruch: pilates albo bieganie (tu
jestem leniwa). Odpowiednia dieta: moje wyklucza wg lodowany proste.

No i miłość. Bez miłości nigdy nie czuję się dobrze.

A Wy? Jak o siebie dbacie?
Obserwuj wątek
    • croyance Re: Wasze MUST DO 08.09.09, 14:17
      Jak dbam o siebie:

      przede wszystkim, dobrze sie odzywiam, pije duzo herbat ziolowych,
      wody; nie jem cukru, glutenu (to ze wzgledu na nietolerancje), gotuje
      warzywa na parze etc.

      Poza tym staram sie ruszac - tancze, jezdze na rowerze etc.

      Najwazniejsze: duzo snu, regularne badania, odpowiednie ubranie do
      pogody, wygodne buty (kregoslup!).

      Nie uzywam kosmetykow i srodkow czystosci z SLS i parabenami, myje
      sie specjalnymi mydelkami z oliwy albo henny, bez zadnych dodatkow.
      Poza tym raz w miesiacu chodze na henne i regulacje brwi nitka, a raz
      na trzy miesiace klade na wlosy henne (neutralna z lekka iloscia
      czerwonej).
      • juliette00 Re: Wasze MUST DO 09.09.09, 11:03
        Rano:
        - myję włosy, nakładam odżywkę, nakładam piankę, suszę, podkręcam na
        lokówkę, nakładam serum na końcówki lub spryskuję odżywką Gliss Kur
        w spreju
        - używam antyperspirantu i smaruję biust specjalnym koncentratem
        ujędrniającym
        - myję twarz żelem oczyszczającym, przecieram tonikiem, nakładam
        krem nawilżający na twarz i żel kojący pod oczy
        - makijaż: 2 cienie kredka, tusz, kredka do brwi, podkład matujący,
        korektor pod oczy i na niedoskonałości, puder, róż, błyszczyk
        - perfumy o zapachu bambusowym lub malinowym

        Wieczorem:

        - zmywam makijaż mleczkiem
        - żel oczyszczający
        - tonik
        - krem przeciwzmarszczkowy na noc

        • juliette00 Re: Wasze MUST DO 09.09.09, 11:06
          - prysznic (żel z oliwką)
          - smaruję całe ciało masłem kakaowym lub waniliowym albo musem z
          mango i brzoskwinią

          Co kilka dni depilacja i malownie paznokci, raz w tygodniu peeling
          ananasowy. Raz na tydzień manicure, raz na 2 pedicure. Chyba
          wszystko. Nie chodzę do kosmetyczek,a do fryzjeza może raz w roku,
          bo lubię mieć długie włosy, a nie farbuję.
          • juliette00 Re: Wasze MUST DO 09.09.09, 11:07
            No i oczywiście myję zęby 2-3 razy dziennie i używam płynu do
            plukania jamy ustnej.
    • delusek Re: Wasze MUST DO 08.09.09, 14:57
      Chodziło mi raczej o listę zabiegów, które wykonujecie dla urody. O
      Wasze przywiązania na zasadzie: że tusz musi być /że bez tego a tego
      nie wyjdę:):)
      • marta_monika Re: Wasze MUST DO 08.09.09, 15:54
        Skoro chodzi Ci o liste zabiegow to po co sama wypisujesz teksty o
        modzie, nastroju, diecie bez weglowodanow, estetycznej bieliznie i
        milosci. Jaki cel ma ten watek? Czego chcesz sie dowiedziec? W jaki
        sposob forumowiczki maja Ci pomoc?
        • delusek Re: Wasze MUST DO 09.09.09, 10:07
          marta_monika Nikt mi nie ma pomagać. Chciałam wiedzieć, co dla
          dzisiejszej kobiety jest ważne a propos codziennych czynności (make
          up?) +stała baza (miłość). Wątek dla wszystkich, otwarty. Nie
          bijcie - chciałam pogadać;)
      • mala.mi2 Re: Wasze MUST DO 08.09.09, 15:55
        widać kobieto,że ty bezdzietna jesteś...mając w domu maluchy i masę innych
        obowiązków na pewno nie miałabyś czasu każdego ranka na te wszystkie zabiegi....
        ale na temat....
        rano nie wychodzę bez umycia zębów i włożenia wygodnych butów oraz bez
        prysznica.....pożałowania godne są osoby od których już z samego rana jedzie
        potem....no ale cóż... nie każdy ma te swoje MUST DO;)
        • delusek Re: Wasze MUST DO 09.09.09, 10:08
          mala.mi2 Fajnie, że masz dzieci, ale nie widzę w tym nic złego, że
          mam czas na kreskę na oku i wałki jako codzienną rutynę:):) Dzieki,
          że podzieliłaś się MUST DO mamy:):)
        • juliette00 Re: Wasze MUST DO 09.09.09, 11:13
          Współczuję mężczyznom, których kobiety po urodzeniu dziecka zmieniły
          się z ładnej dziewczyny w zaniedbane baby z tłustymi włosami,
          włosami na nogach i bez make upu. To smutne. Znam wiele kobiet,
          które mimo, iż maja dziecko i dużo zajęć, zawsze wyglądają
          seksownie. Tego wam życzę dziewczyny.
          • delusek Re: Wasze MUST DO 09.09.09, 11:28
            juliette00 Popieram. I nie piszcie nam, że zobaczymy, jak
            będziemy miały dzieci. Byłam zadbaną studentką, jestem zadbanym
            menedżerem:) Będę zadbaną mamą, żoną i kochanką (męża!)
            • croyance Re: Wasze MUST DO 09.09.09, 12:38
              A ja jestem zadbana zona, ale nie dla meza, ale dla siebie. I nie ma
              wspolczuc mezom, tylko ewentualnie tym kobietom, ze im sie nie chce:
              z drugiej strony, kobiety nie sa od tego, zeby zaspokajac meskie
              oczekiwania: a 'dobre' cialo to dla mnie cialo 'wygodne' (dla mnie),
              nie atrakcyjne (dla kogos innego).

              Dlatego np. nie wyjde w zimie z odslonietymi nerkami, ani nie bede
              zasuwac w szpilkach na Kasprowy.
              • delusek Re: Wasze MUST DO 09.09.09, 12:48
                croyance Jasne, też popieram, aczkolwiek są różne kobiety i
                rózne oczekiwania. Ja lubię się podobać. Mam prawo. A szpilki na
                Kasprowym kojarzą mi się z brakiem kultury.
                • croyance Re: Wasze MUST DO 09.09.09, 13:14
                  Jest taka fajna ksiazka, "Watching the English', gdzie mozna przeczytac
                  jak ubieraja sie rozne klasy spoleczne: po czesci mozna to odniesc i do
                  Polski, polecam kazdemu interesujacemu sie moda i sprawami spolecznymi
                  ;-)
                  • croyance Re: Wasze MUST DO 09.09.09, 13:21
                    Generalnie, wyglada to tak, ze im nizsza klasa spoleczna, tym wieksze
                    parcie na podobanie sie innym - jest to zrozumiale, jesli pod uwage
                    wezmie sie trzy podstawowe kryteria wyboru ubrania:

                    - rozroznienie plci
                    - zaznaczenie statusu spolecznego
                    - przynaleznosc do grupy

                    Im nizej jestesmy w hierarchii, tym wazniejszy jest pkt. 2, ktory
                    kompletnie nie dotyczy np. arystokracji (znanej zreszta z niedbalych
                    strojow), bo jej status jest niepodwazalny i nie musi byc zaznaczany
                    strojem. Pkt. 1 i 2 nadal obowiazuje (sprane sweterki krolowej w
                    szkockiej cottage, przekazujace komunikat: moja pozycja jest tak
                    istotna, ze moge sobie pozwolic na noszenie starego pulowerku).
                    • delusek Re: Wasze MUST DO 09.09.09, 13:48
                      Zbyd duże uproszczenie moim zdaniem. Przede wszystkim dlatego, że
                      najczęściej wyblakłe sweterki to PRADA/ DIOR et caetera. Poza tym im
                      ktoś "kupił" sobie więcej za młodu, tym na starość mu się nudzi i...
                      przechodzi np. na ekskluzywne samochody/ ekstremalnie drogie
                      wykańczanie mieszkań/ posyłanie dzieci z Europy do Chin czy Rosji
                      na nauki.
                      • croyance Re: Wasze MUST DO 09.09.09, 21:03
                        Jasne, ze uproszczenie, probuje wszak strescic antropologiczna
                        analize w trzech zdaniam na forum :-) Chodzi mi o to, ze niektorzy
                        moga sobie pozwolic na wyslanie komunikatu: 'mam w doopie swoj
                        stroj', i jest to, oczywiscie, tez pewna kreacja i pokaz sily :-)
                        Taki np. Bill Gates moze sobie chodzic w trampkach i brudnym T-
                        shircie, i jest to informacja 'wy sie musicie starac, ja juz nie' :-)

                        Ale to bardzo ciekawe zagadnienia :-)
                      • croyance Re: Wasze MUST DO 09.09.09, 23:08
                        Wysylanie dzieci na studia zagranice to nie luksus, ale norma wsrod
                        klasy sredniej.
          • hermina5 Re: Wasze MUST DO 10.09.09, 10:33
            Znam wiele kobiet,
            > które mimo, iż maja dziecko i dużo zajęć, zawsze wyglądają
            > seksownie

            To szkoda, z e nie znasz zadnej kobiety, która nawet nie mając
            dziecka czasem chce wyglądać niezauwazalnie i jak najmniej
            seksownie. Zawsze wyglądac seksownie to potwornie nudne.
      • croyance Re: Wasze MUST DO 08.09.09, 16:32
        No to wlasnie powiedzialam: wymieniona przeze mnie lista, to to, co
        robie dla urody. Nie uzywam pudrow, balsamow, nia nakladam na siebie
        jakichs podejrzanych srodkow chemicznych, ani tez takich nie jem.

        Nie wyjde z domu bez majtek np. :-P z gola d. znaczy :-D
        • wytrwala Re: Wasze MUST DO 08.09.09, 17:43
          wow, strasznie duzo tych zabiegow. Ja sie tylko myje, maluje czasem,
          bez makijazu wygladam dobrze i nie wstydze sie wyjsc bez niego do
          ludzi. Przypomniala mi sie Gabrielle Solis, ktora bez tych
          wszystkich zabiegow wokol siebie z kobiety za ktora ogladaja sie
          wszyscy, zmienila sie w kobiete za ktora nie ogladal sie nikt ;-)
          • zawszezabulinka Re: Wasze MUST DO 08.09.09, 18:20
            biorac przyklad z postu autorki -> codziennie lub co 2-dzien myje wlosy ,
            zazwyczaj lacze to z kapiela. chyba ze nie mam czasu to myje wlosy. bywa ze moje
            wlosy sa w znosnym stanie to tez nie koniecznie sie kapie w danym dniu(jesli mi
            sie spieszy).czasem zmywam zapomniany makijaz z poprzedniego dnia(zdarza sie ze
            robie to wieczorem). jak sie kapie to myje twarz zelem i peelinguje- nie lubie
            sie pochylac nad wanna i w ten sposob myc twarzy. czasem sie pomaluje - tusz,
            poklad i pomadka-szminka.
            raz w tygodniu robie spa. zaczelam zazywac falvit. pije herbatke "sekret piekna"
            + saga z dzikej rozy i porzeczki - moze tam jakis wplyw na urode ma :)?.
            zaczelam robic brzuszki - 100 dziennie. troche truchtalam w domu teraz mi sie
            odechcialo, tak jak korzystac ze steppera :( .jem to na co mam ochote, nie mam
            stalych godzin posilkow.nie znosze jesc sniadania z rana odrazu po przebudzeniu.
            i dlatego jem pozniej jak mnie zlapie glod, chyba ze w domu nie mam na co liczyc
            i jem dopiero na miescie - jesli cos zalatwiam

            wlosy niestety farbuje - samodzielnie w domu, bo to mi sie oplaca. fryzjera
            odwiedzam tak co 3-4 tygodnie na ciecie. czasem zajrze na henne i regulacje do
            kosmetyczki, teraz sobie sama robie w domu bo mniej to boli i mam mniej
            podraznione brwi ( po zejsciu z fotela u kosmetyczki wygladam jakby ktos mnie
            zarzynal :D). pedicure i manicure to zalezy od mojego nastroju i czasu. czasem
            robie to z nudow :P
            • delusek Re: Wasze MUST DO 09.09.09, 10:13
              Jesteś w przedziale 20-30 l.?
              • zawszezabulinka Re: Wasze MUST DO 09.09.09, 15:03
                tak a dokladniej to mam 21 l :)
                • delusek Re: Wasze MUST DO 09.09.09, 15:16
                  zawszezabulinka Zaraz ktoś Ci napisze, że "wiadomo", bezdzietna,
                  bez zobowiązań, studentka i takie tam:)
                  • croyance Re: Wasze MUST DO 09.09.09, 21:12
                    Wyluzuj, ja tez nie mam dzieci i mnostwo czasu dla siebie.
          • delusek Re: Wasze MUST DO 09.09.09, 10:12
            wytrwala Nie opluwajcie za to, że mam czas rano, bo nie mam
            dzieci do karmienia. Zabawne, że przypominam Ci Gabi - to też jest
            ogromny wpływ kultury masowej, że pozwalasz sobie jakiejś
            interneutce napisać, że jest Gabi Solis... W jakich czasach żyjecie,
            dziewczyny? Przecież makijaż, ułożone włosy, kreska na oku,
            pomadka -to wabiki. Każda dzięki nim wygląda atrakcyjniej - po co
            się oszukiwać!? Mężowie zawsze mówią, że my najpiękniejsze - to
            wiem, ale żeby aż tak w to wierzyć;) Oczywiście żeby ładnie wyglądać
            w kremowej pomadce Clinique najpierw trzeba mieć wyleczone zęby. A
            może i wyprostowane. Żeby Sisley leżało jak trzeba -warto być na
            odpowiedniej diecie and so on... - ale to stek oczywistości dla
            zadbanej dziewczyny /kobiety/ mamy/ cioci
            • marta_monika Re: Wasze MUST DO 09.09.09, 10:42
              W jakich czasach żyjecie,
              > dziewczyny? Przecież makijaż, ułożone włosy, kreska na oku,
              > pomadka -to wabiki.

              Wabiki?? A kogo Ty "wabisz", gdzy codziennie rano wychodzisz do
              pracy? Gdzie Ty pracujesz? I nadal nie rozumiem sensu tego watku.
              Chcesz opisywac swoj dzien ze szczegolami - zaloz sobie bloga,
              twittera albo inny pamietnik.

              • delusek Re: Wasze MUST DO 09.09.09, 11:29
                marta_monika Nie łapiesz sensu: znajdź wątek dla siebie. Ale
                nie chcę być niemiła, wierz mi. Nawet Cię nie znam. Poza tym nie
                sugeruj, że pracuję jako dziwka, bo jest to dość załosne. pliiis
            • hermina5 Re: Wasze MUST DO 10.09.09, 10:47


              >Przecież makijaż, ułożone włosy, kreska na oku,
              >pomadka -to wabiki. Każda dzięki nim wygląda atrakcyjniej ...

              A nie przychodzi ci do głowy, z e nie KAZDA chce przez 24 godziny na
              dobę WABIC ATRAKCYJNOSCIA WIZUALNĄ? Przez ciepły czas w roku - od
              maja do pazdziernika, a czsem i listopada nie uzywam w ogole
              podkładu i praktycznie w ogóle się nei maluje , n moze czasem tusz i
              błyszczyk, kiedy idę miedzy ludzi . Jest mi tak PO PROSU DOBRZE -
              uwazam, ze wtedy skóra odpoczywa. Mam znajoma, która, kiedy umawia
              sie ze mną do parku zakłada buty na obcasach, mini, bizuterię i robi
              sobie pełny makijaż, chociaż jedzie do mnie autobusem 4 przystanki -
              to jest dopiero popieprzone- malowac siędo parku!

              • delusek Re: Wasze MUST DO 10.09.09, 11:05
                hermina5 Popieprzone? Sorry, ale każdy robi to, co lubi
                • croyance Re: Wasze MUST DO 10.09.09, 11:16
                  Jesli kazdy robi tak, jak lubi, to o co Ci chodzi?
                • hermina5 Re: Wasze MUST DO 10.09.09, 12:40
                  >hermina5 Popieprzone? Sorry, ale każdy robi to, co lubi

                  No chyba jednak niekoniecznie, jesli ktoś z kim umawiasz sie na
                  spacer w parku, zakłada takie buty, ze NIE JEST W STANIE W NICH
                  CHODZIĆ i chce tylko siedziec.
              • croyance Re: Wasze MUST DO 10.09.09, 11:16
                Bo to jest, w pewnym sensie, jak roznica miedzy sacrum i profanum:
                trudno chodzic cale zycie w wieczorowej sukni, sa rzeczy na co dzien
                i na specjalne okazje. Zreszta, niestety, wlasnie kobiety z Europy
                Wschodniej (chociaz juz coraz rzadziej Polki!) znane byly z wypraw po
                marchewke do sklepiku w scenicznym makijazu. Widuje czasem jeszcze
                takie okazy na lotnisku, jak na 10-godzinny lot zakladaja kreacje
                sylwestrowe :-)
                • delusek Re: Wasze MUST DO 10.09.09, 11:25
                  croyance i wszystkie inne panie: Nie myliłabym zadbania z makijażem
                  scenicznym. Nie mylcie też złotych szpileczek w lato połączonych z
                  ciemnym denimem i z bazarkiem za 50 zł.

                  Polka - Madonna, Polka - matka -trudno wyjść ze schematu
                  • croyance Re: Wasze MUST DO 10.09.09, 11:50
                    Mozesz apelowac, ale zwroc uwage, ze to jest tez roznica kulturowa, i
                    czesto w innych krajach percepcja 'zadbania' czy 'makijazu
                    scenicznego' jest inna, niz w PL i to, co Tobie wydaje sie makijazem
                    delikatnym, moze przez kogos innego (nawet tu, na forum, opinie sie
                    roznia) odebrane calkiem inaczej.

                    Wytlumacz mi tez, co masz na mysli piszac 'bazarek'? Duzo sie na tym
                    forum pisze o bazarkach, ale nigdy nie spytalam, co autorki maja na
                    mysli; chodzi o jakies tanie sklepy, czy co?

                    Jestem pewna, ze sa okazje, na ktore zlote szpilki sie beda swietnie
                    nadawaly, ale znowu, sa pewne roznice kulturowe, nie mowiac juz o
                    dress-codzie. Takze to wszystko sa plynne rzeczy.

                    I co Ty z ta Matka Polka? Ja nie jestem matka, ani nawet wierzaca,
                    wiec co to w ogole ma wspolnego ze mna?
                    • delusek Re: Wasze MUST DO 10.09.09, 12:28
                      croyance Z Tobą zatem nic. Staram się daną wypowiedź traktować
                      jako pretekst do jakiejś dłuższej analizy:)
                      Bazarek to dla mnie inaczej tzw. tandeta - tak na to mówią w moim
                      mieście. Coś na kształt Stadionu Tysiąclecia
                      • croyance Re: Wasze MUST DO 10.09.09, 12:44
                        Nigdy nie bylam na stadionie tysiaclecia. Ale chyba kumam, o co Ci
                        chodzi.

                        Niestety, rzeczy markowe tez bywaja tandetne. Widzialam ostatnio
                        torebke za chyba 20 tys. funtow, ktorej - mysle - wiekszosc kobiet
                        nie wzielaby za darmo (no chyba, zeby sprzedac, bo wygladala
                        wyjatkowo bezgustownie).
                        • delusek Re: Wasze MUST DO 10.09.09, 12:52
                          Nie no jasne. To jest rozmowa nt co było pierwsze: jajko czy kura.
                          Powiem tak: moim zdaniem bardzo niska cena skórzanej torebki
                          świadczy o jakości tejże. Bardzo niska cena cieni także. Ale
                          baaardzo wysoka cena nie przedkłada się na tyyyle lepszą jakość:)
                          tudzież design
                          • croyance Re: Wasze MUST DO 10.09.09, 12:57
                            Dobrej jakosci skorzana torebke o klasycznym ksztakcie nosic mozna i
                            przez 10 lat; cala reszta jest IMHO niepraktyczna , a dla mnie
                            liczy sie przede wszystkim wygoda :-D
    • zettrzy Re: Wasze MUST DO 08.09.09, 20:54
      Makijaż jest co
      > dzień pełen, ale subtelny i – wbrew pozorom – delikatny: dobry krem
      > podkładowy, podkład rozprowadzany pędzlem, puder brązujący na
      > określone partie twarzy, delikatny róż na policzki,

      ja na taki "wbrew pozorom delikatny" makijaz mowie tapeta; przyklad
      sytuacji w ktorej ten sam skorupiak jest raz ostryga, a raz
      szczezuja :P

      opisujesz dosc dokladnie toalete XIX-wiecznej pani do wynajecia,
      zwlaszcza to spryskiwanie ubrania perfumami; no ale, nie kazdy musi
      nadazac z duchem czasu i fajnie ze w dzisiejszym swiecie,
      zorientowanym na higiene i sport, nadal trafia sie autentyczna
      odaliska jak z ilustracji Dorego

      ja tez uwielbiam mode - u nas modnie jest nie nosic makijazu w dzien
      • ding_yun Re: Wasze MUST DO 08.09.09, 22:00
        Bez przesady, mnie się wydaje, że tych zabiegów nie jest tak strasznie dużo,
        tylko opisane są szczegółowo i nieco pretensjonalnie, stąd może takie wrażenie.
        Jedyne co mnie wydaje się mało wykonalne to codzienne kręcenie na wałki włosów,
        ale ja noszę od zawsze długie i naturalnie wyglądające, w zasadzie nie używam
        kosmetyków do stylizacji. Co poza tym jest takiego dziwnego? Mycie twarzy,
        nawilżanie, tonizowanie, makijaż - to chyba jednak większość kobiet robi co
        rano. Zabiegów u kosmetyczek niezbyt wiele, a i wieczorny program pielęgnacji
        nie uwzględnia jakiś szalonych wyczynów. Co w tym przestarzałego - nie wiem.
        • croyance Re: Wasze MUST DO 08.09.09, 22:21
          A mnie rozwalilo, ze nosi ubrania 'nieprzygotowane wczesniej'. Jak
          dlugo zyje, nie przyszloby mi do glowy, ze mozna sobie przygotowywac
          ubrania dzien wczesniej wieczorem, i ze czyms niezwyklym jest
          wybieranie stroju rano.

          Ding_yun, w zyciu nie mialam toniku ;-)
          • delusek Re: Wasze MUST DO 09.09.09, 10:17
            croyance Serio? Widzisz - bałam się, że dostanę kijem po plecach,
            jak nie napiszę, że zawsze wieczorem kładę odpowiednią kupkę na
            kolejny dzień na sofce
            • croyance Re: Wasze MUST DO 09.09.09, 12:08
              Delusek, pewnie, zem serio :-D Do glowy by mi nie przyszlo, zeby cos
              szykowac wieczorem. Raczej odbywa sie to tak, ze w panice latam rano
              po domu i szukam czystych rzeczy :-D szybko prasuje etc. :-DDDD

              To normalne IMHO :-D chyba, ze regularnie wstajesz o 5.30 rano i
              jestes tak wykonczona, ze jak wieczorem nie polozysz sobie majtek
              przy lozku, to rano jestes sklonna zapomniec, ze je nalezy zalozyc :-
              D
              • delusek Re: Wasze MUST DO 09.09.09, 12:23
                Mam na 8.45 do pracy. Wstaję ok. 7.20.
                O co chodzi z wyolbrzymieniem tematu szykowania ciuchów na zaś,
                albo kompletowania ubrań rano? Dla mnie nie ma tematu -zależy ile
                mam czasu, jaki nastrój.
                • croyance Re: Wasze MUST DO 09.09.09, 12:29
                  No dlatego pisze, ze normalne dla mnie jest, ze ludzie decyduja rano,
                  co na siebie zalozyc :-)
          • angazetka Re: Wasze MUST DO 09.09.09, 11:13
            > A mnie rozwalilo, ze nosi ubrania 'nieprzygotowane wczesniej'. Jak
            > dlugo zyje, nie przyszloby mi do glowy, ze mozna sobie
            przygotowywac ubrania dzien wczesniej wieczorem,

            Ha! A ja tak robię od lat i bardzo sobie to cenię.
            • croyance Re: Wasze MUST DO 09.09.09, 12:39
              :-D to dla mnie inny swiat :-DDDD
        • delusek Re: Wasze MUST DO 09.09.09, 10:16
          ding_yun Fajnie, że zauważyłaś, że miało być nieco
          pretensjonalnie. Tak -lista wydaje się długa, ale ja od momentu
          wstania z łózka do wyjścia do pracy spędzam w domu dokładnie do 65
          minut, a co dzień szykuję śniadanie i nierzadko prasuję ubrania
      • delusek Re: Wasze MUST DO 09.09.09, 10:15
        Wiedziałam, że znajdzie się jakaś zettrzy...;) Żałosna ta ocena,
        wiesz? Bo za mną ogląda się co dzień tabun kobiet (!!!), bo jest
        największym peanem nt mojej XXI-wiecznej toalety. No ale Bell,
        Caroll to nie Dior i Chanel - oni wiedzą jak wydobywać piękno. W
        mojej rodzine kobieca część zawsze się malowała, układała fryzury -
        mam lata praktyki:) A mój ukochany nie musi flirtować z innymi
        • chantal10 Re: Wasze MUST DO 09.09.09, 11:20
          Chciałaś nas rozśmieszyć? Od tego jest "Forum Humorum" ;-)
        • croyance Re: Wasze MUST DO 09.09.09, 12:35
          Delusek, kazda z nas dba o urode wg definicji urody, jaka ma. Dla
          jednej uroda to elegancja, dla innej bycie sexy, dla mnie np. to
          zdrowy i swiezy wyglad, i do niego daze.

          Mam zdrowa skore, wiec nie potrzebuje zadnych pudrow (od ktorych,
          notabene, sie dusze), a mam na tyle wyrazisty typ urody, ze jak
          poloze sobie henne na brwi i rzesy, to nie musze juz wiele robic poza
          np. polozeniem tuszu od czasu do czasu czy co tam. Owszem, wazne sa
          dla mnie brwi, a wydepilowane nitka wygladaja super. Na moje potrzeby
          to wystarcza, i zapewniam Cie, ze wygladam bardzo dobrze.

          Co do mojego meza zas, po pierwsze niedowidzi i zadnego makijazu i
          tak by nie zauwazyl, po drugie dla niego uroda to dobra postawa i
          odpowiedni chod (swietnie tanczy i wg tego ocenia, wiec zgarbiona
          dziewczyna nie mialaby u niego szans). De gustibus ..:-)
          • delusek Re: Wasze MUST DO 09.09.09, 12:51
            croyance Jasne. Zgadzam się w 100%. Nie pisałam, że któraś z pań
            wygląda źle. Chciałam tylko poznawać patenty:) na urodę
            • croyance Re: Wasze MUST DO 09.09.09, 13:23
              Mysle, ze nie ma uniwersalnego patentu, bo jednak kazda z nas jest inna
              :-D
        • zettrzy Re: Wasze MUST DO 09.09.09, 20:12
          > wiesz? Bo za mną ogląda się co dzień tabun kobiet (!!!),

          zeby sie posmiac?
          tak jak my?
          corciu, zyjesz nie w XXI ale w XIX wieku, i jak slusznie ktos
          zauwazyl u gory w demografii awansu, inaczej nie zwracalabys az tyle
          uwagi na swoj odbior przez anonimowa publicznosc

          ps. zwracam sie do ciebie per "corciu" bo wydajesz mi sie
          niewiarygodnie smarkata (chociaz moze i masz ze 40 lat, po prostu
          myslisz jak gimnazjalistka)
          • croyance Re: Wasze MUST DO 10.09.09, 12:14
            Bo to prawda, im wyzsza klasa spoleczna, tym mniej zwraca sie uwage
            na to, co inni sadza, bo tym mniej nasz los zalezy od opinii innych;
            az do pozycji, gdy nasz status jest tak wysoki, ze mozemy kompletnie
            ignorowac to, co o nas mysla :-)

            To jak z charity shopami: robi w nich zakupy albo klasa pracujaca,
            albo upper-middle. Tylko aspirujaca lower-middle raczej umrze, niz
            pokaze sie w uzywanych ciuchach :-)
            • delusek Re: Wasze MUST DO 10.09.09, 13:24
              No to akurat jest zabawne, ale - croyance - to wszystki i tak, jak
              zapewne wiesz, uogólnienia.

              Ale niestety ta konstatacja związana jest tylko i wyłącznie z
              zasobnością portfela. A można by to przedłożyć na zasoby oleju w
              głowie i poczucie własnej wartości
              • croyance Re: Wasze MUST DO 10.09.09, 13:28
                To uogolnienia, na tyle, na ile sa nimi wyniki innych badan
                antropologicznych czy spolecznych. Struktura i zachowania
                spoleczenstwa tak sie wlasnie rozkladaja.

                Przynaleznosc do klasy spol. akurat nie ma wiele wspolnego z
                zawartoscia portfela - sa bardzo biedni arystokraci, i bardzo bogaci
                'nuworysze'. Victoria Beckham na zawsze pozostanie 'working class'
                nie po linii finansowej idzie ten podzial. Poczytaj cos na ten temat,
                to sa bardzo ciekawe rzeczy - i bylo na ten temat wiele roznych
                publikacji (np. zbadano zwyczaje weselne w Anglii i okazalo sie, ze
                im nizsza klasa, tym wiecej wydaje na wesele i tym bardziej jest ono
                huczne; limuzyny, diamenty etc.)
      • moguncja Re: Wasze MUST DO 09.09.09, 10:48
        dobre :-)))
        • marta_monika Re: Wasze MUST DO 09.09.09, 11:19
          Moguncja to jeszcze nic! A tak delusek opisuje siebie na innym
          forum: "Do rzeczy: mam 20+ lat, pracuję w małej firmie w dość
          ekskluzywnej lokalizacji. Do paru lat wstecz ledwo co było mnie stać
          na zmienianie obuwia co sezon (czasy studenckie), przeżyłam ewolucję
          od "kupuję wszystko" w sieciówce po - lepiej postawić na wyjątkowy
          styl. I tak rzuciłam klasykę dla wyjątkowego stylu. Mam w szafie
          masę sukienek Zary, ale też świetne klapki Hilfiger. H&M przelata
          się z Sisley i Benettonem, aczkolwiek wiem, że najchętniej
          ubierałabym się na dziś we Francominę, BGN i inne droższe
          sieciówki... Na razie Prada jest dla mnie za wysoko - a może i na
          zawsze:):) Przedkładam świetny "look" i zmianę wizerunku częściej
          niż raz na rok ponad klasyczny zestaw "zawsze modny". Poza tym
          uważam, że jednak warto zainwestować w buty - tańsze zwykle szybko
          nieładne pachną i się niszczą z prędkością światła. Poza tym
          dodatki - wolę nie mieć supermodnej listonoszki z bazaru, bo nie
          stac mnie na jej skórzaną markową wersję."
          To tak dla pelnego obrazu...
          • delusek Re: Wasze MUST DO 09.09.09, 11:31
            marta_monika Uuu, mamy tu śledczą! Jaki to pełen obraz? Młodej,
            zadbanej kobiety? Ile Pani ma lat:)?
            • croyance Re: Wasze MUST DO 09.09.09, 12:42
              Ja to Was podziwiam, dziewczyny, ze znacie sie na markach ciuchow.
              Pojecia nie mam, jakiej marki jest 90% noszonych przeze mnie ubran (no
              chyba, ze kupilam je w M&S czy Debenhams, wtedy pamietam sklep).
              • danuu Re: Wasze MUST DO 19.09.09, 11:18
                Hmmm... przeczytalam z uwaga Wasza wymiane zdan i...
                mam takie spostrzezenia:
                croyance duzo piszesz o probie akceptacji czy wkupienia sie w czyjes laski za
                pomoca dbania o siebie i wydawania duzej ilosc kasy. Podpierasz sie badaniami,
                uzywasz ladnej skladni itp. Teraz tez piszesz o tym ,ze masz gdzies markowe
                ciuchy i nie rozumiesz, jak mozna przesadnie dbac o siebie - moj obraz Ciebie w
                tym momencie jest jeden: wartosciowa intelektualistka, czyz nie? Cos mi zgrzyta
                - co robisz na forum "Uroda", gdzie gada sie o takich pie...ch jak depilacje,
                kremy do twarzy, szampony na zniszczone wlosy etc.? Kojarze Cie tez z forum
                "moda", wiec zakladam, ze ta pozorna abnegacja to lekka kokieteria. Aha, zeby
                bylo jasne - nie utozsamiam mody z markowymi ciuchami :)
                A autorka watku - coooz, mnie w sumie tez czesto zastanawia czy to co robie ze
                soba o duzo czy malo. Wychodzi na to, ze jestem w normie.
                • zettrzy Re: Wasze MUST DO 19.09.09, 22:29
                  > moj obraz Ciebie w
                  tym momencie jest jeden: wartosciowa intelektualistka, czyz nie? Cos
                  mi zgrzyta
                  - co robisz na forum "Uroda", gdzie gada sie o takich pie...ch jak
                  depilacje,

                  od kiedy to wartosciowa intelektualistka nie moze wpasc na forum
                  Uroda wzglednie Moda zeby sobie po..dolic o depilacjach i stroszeniu
                  wlosow na glowie?
                  uwielbiam tanie stereotypy, no obustfiam wrecz
    • black-emissary Re: Wasze MUST DO 08.09.09, 22:21
      Must do to umycie zębów. No i nie wyjdę z domu bez majtek.

      Reszta jest już opcjonalna :p.
      • juliette00 Re: Wasze MUST DO 09.09.09, 11:17
        black-emissary napisała:

        > Must do to umycie zębów. No i nie wyjdę z domu bez majtek.
        >
        > Reszta jest już opcjonalna :p.


        Czyli dezodorant nie wchodzi w grę?
        • delusek Re: Wasze MUST DO 09.09.09, 11:22
          juliette00 czepiasz się;)
        • black-emissary Re: Wasze MUST DO 09.09.09, 22:46
          Dezodorant jest już opcjonalny.
      • delusek Re: Wasze MUST DO 09.09.09, 11:22
        OK - mycie zębów to rudymentarne rudymentum;) Zaczęłam
        od "zaawansowanej" toalety;)
        • black-emissary Re: Wasze MUST DO 09.09.09, 22:47
          Ale pytanie było o "must do".

          Twoja toaleta jest jak dla mnie zdecydowanie zbyt zaawansowana :p.
    • keepersmaid Re: Wasze MUST DO 08.09.09, 22:39
      Musze sie umyc i nalozyc krem na twarz oraz szminke nawilzajaca na wargi,
      uczesac sie, dezodorant. Reszta jest opcjonalna. Z calym spokojem moge wyjsc z
      domu bez makiazu.
      • delusek Re: Wasze MUST DO 09.09.09, 10:18
        Ja też nie stosuję makijażu, ale tylko wtedy, jak (przede
        wszystkim) nie idę tego dnia do biura.
        • ipola Re: Wasze MUST DO 09.09.09, 11:14
          Rano: tonik, krem, podkład, puder transparentny, tusz do rzęs, kredka do powiek,
          czasem jak nie zapomnę błyszczyk lub szminka, ale z reguły zapominam. Perfumy
          obowiązkowo, moje ulubione to Coco Chanel Mademoiselle, ciuchy w zależności od
          nastroju, albo wcześniej przygotowane (starannie dobrane), albo wybierane w
          porannym pośpiechu, byle w miarę pasowały do pracy - wtedy jestem na siebie zła,
          że tak niedbale się ubrałam. Włosy myję wieczorem dnia poprzedniego i wtedy
          nawijam je na wałki rzepowe, a kiedy myję rano, suszę i układam na szczotkę. Do
          fryzjera chodzę raz na dwa, trzy miesiące do podcięcia. Włosów nie farbuję, mam
          ładny naturalny kolor ciemny blond. Peeling, maseczka - jak mam czas, natomiast
          regularnie chodzę do kosmetyczki na depilację woskiem. Wieczorem robię dokładny
          demakijaż, wklepuję krem, balsamuję ciało. Raz w tygodniu robię manikir, raz na
          dwa pedikir. Dużo chodzę pieszo, jestem szczupła. Odżywiam się racjonalnie, bez
          wyrzeczeń. Dbanie o siebie jest dla mnie naturalne, nie wyobrażam sobie pójścia
          do pracy z tłustymi włosami, czy niechlujnym stroju.
          • ipola Re: Wasze MUST DO 09.09.09, 11:16
            P.S. Rano oprócz siebie do pracy, muszę wyszykować jedno dziecko do szkoły,
            drugie do przedszkola i zaprowadzić, tak więc czas dla siebie mam znacznie
            ograniczony.
            • juliette00 Re: Wasze MUST DO 09.09.09, 11:19
              Tak trzymaj! Przynajmiej jednaej kobiecie na forum dziecko nie
              przeszkadza w byciu zadbaną.
            • delusek Re: Wasze MUST DO 09.09.09, 11:25
              ipola Mam nadzieję także być zadbaną mamą. Gratuluję.
          • delusek Re: Wasze MUST DO 09.09.09, 11:24
            ipola Dajesz radę zasnąć w wałkach? Mnie nawet rzepowe
            rozbudzają:) Kiedyś nie wyobrażałam sobie nie umyć włosów z rana,
            ale dziś mam patenty na fryzurkę dnia drugiego. Pani sprzątająca
            ostatnio narzekała, że nie układam włosów (cha -cha, bo mam co dzień
            świeże i rozpuszczone), a ja zawsze to samo: - że koki układam na
            nieświeże włosy, a ostatnio mam rano godzinkę. Uważa to za niezły
            dowcip...
            • hermina5 Re: Wasze MUST DO 10.09.09, 12:54
              Zasypia sie w wałkach gabkowych - takie nie uwierają prawie wcale, a
              do tego gwarantują następnego dnia długotrwałe loki bez zadncyh
              utrwalaczy - oczywiscie o ile nie ma mgły lub nie leje.
              • delusek Re: Wasze MUST DO 10.09.09, 13:22
                hermina5 Ja używam największego rozmiaru wałków - dla wyprostowania
                włosów:) Mam nadzieję,że gąbkowe są też o dużej średnicy dostępne,
                dzięki
    • delusek Re: Wasze MUST DO 09.09.09, 11:33
      Ostatnio śledzę zaciekłą dyskusję dziennikarzy/ eseistów/
      felietonistów związaną z rzyganiem na siebie na forach. Nie
      założyłam wątku po to, żeby ktos mógł mnie obrzygać. Chciałam
      pogadać, jak dbają o siebie nowoczesne kobiety. Z dziećmi/ bez
      dzieci / bez pracy/ prawniczki/ matki/ żony/ kochanki/ babcie
      • croyance Re: Wasze MUST DO 09.09.09, 12:47
        No to juz wiesz :-)

        (BTW na tym forum co rusz wybuchaja dyskusje na temat 'zadbania',
        niemozliwe do przebrniecia z powodu roznic w definicji. Dla mnie
        kolorowka nie ma nic wspolnego z zadbaniem, za to dieta i gimnastyka
        ma. Dlatego, trudno oceniac wszystkich wg tych samych standardow, bo
        kazda z nas ma inna definicje urody i zadbania).
    • dzikoozka Re: Wasze MUST DO 09.09.09, 12:27
      Ach, jakas Ty idealna ;P
      • delusek Re: Wasze MUST DO 09.09.09, 12:52
        dzikoozka A skąd ten cynizm? Z kompleksów?
        • dzikoozka Re: Wasze MUST DO 09.09.09, 12:59
          Taaak, oczywiście, wszyscy którzy sa nie teges dla Ciebie mają
          kompleksy :DDDD
          • delusek Re: Wasze MUST DO 09.09.09, 13:08
            dzikoozka nie
            • dzikoozka Re: Wasze MUST DO 09.09.09, 13:21
              Bo ja sie po prostu zastanawiam, kiedy Ty masz na to wszystkoc czas
              i czy jak bedziesz miała do ogarnięcia dzieci i chałupe to nie
              bedziesz w depresji, ze nie masz czasu na te wszystkie
              pielęgnacje :DD
              A to wszystko na tle dzisiejszych rozważań tramwajowych. Jak stałam
              z dzieciakiem teczką i plecakiem a wypindrzone do bólu dziwczyny ze
              znudzoną (obrażoną??) miną gapiły sie w okna, to się zastanawiałam,
              jaka to cholerna strata czasu, pierdzielic się przed lustrem 3 h
              dziennie kiedy sie wychodzi z domu z taką naburmuszoną twarzą :))
              • delusek Re: Wasze MUST DO 09.09.09, 13:36
                dzikoozka Ee, no bez przesady. Nie wiem, o jakich dziewczynach
                mówisz, ale dla mnie ideałem jest make up, który sprawia, że kobieta
                lśni i uwypukla to, co ma najpiękniejsze, a nie smoky eyes +podkład
                kamuflujący wszystko: i krosty, i rysy:) Poza tym mi makijaż z
                zegarkiem w ręku zabiera 12 minut -od toniku do różu.

                A jeszcze może anegdota ze środka komunikacji publicznej: wczoraj
                pewna pani wchodząca do autobusu powiedziała na mnie "gwiazda" w
                kontekście, gdy autentycznie nie mogłam się przesunąć w prawo, więc
                dałam krok do przodu. Pani musiała coś powiedzieć, więc zerknęła na
                moje złote szpilki i już wiedziała, jak do mnie podejść. Nic nie
                odpowiedziałam, bo nie w moim stylu jest pogarszanie nastroju
                frustratów. Po chwili odebrałam telefon po angielsku: -
                chciałybyście zobaczyć minę TEJ pani...
                • ja_dharma Re: Wasze MUST DO 09.09.09, 14:37
                  W złotych szpilkach autobusem? Nie żartuj...
                  • delusek Re: Wasze MUST DO 09.09.09, 14:39
                    ja_dharma A co w tym dziwnego? Pracuję w mieście, gdzie w ścisłym
                    centrum nie można stawać autem.
                • password_9 Re: Wasze MUST DO 09.09.09, 14:40
                  Delusek - to ostatnie zdanie o konwersacji po angielsku to perelka
                  tego watku.
                  Swietnie sie bawie sledzac od rana ta dyskusje. A juz myslalalam ze
                  to bedzie kolejny nudny dzien na zwolnieniu w domu.
                  Jak sie okazuje nie tylko frustraci wywnetrzaja sie na forach ale
                  pisuja tu tez egocentrycy szukajacy poklasku. Joe Monster ma na swej
                  stronie swietna definicje trolla - egocentryka forumowego:
                  EGOCENTRYK - dla niego, wszelkie dyskusje sprowadzają się do jego
                  postaci. Pomimo, że jest tolerancyjny względem odbiegania od niego
                  jako głównego tematu, jeśli będzie zbyt długo ignorowany sprowokuje
                  jakiś konflikt - byle tylko być znowu w centrum uwagi. EGOCENTRYK
                  stanie się jednym z najbardziej zawziętych bojowników, jeśli tylko
                  zostanie zaatakowany.
                  • delusek Re: Wasze MUST DO 09.09.09, 14:45
                    password_9 Czyli wnioskuję, że uważasz, że jestem egocentryczna,
                    ponieważ napisałam, że rozmawiałam po angielsku, czy że w ogóle
                    odebrałam telefon i nie odpowiadałam po polsku osobie, która PL nie
                    zna:)?
                  • delusek Re: Wasze MUST DO 09.09.09, 14:47
                    password_9 Napisałam o autobusowej przygodzie w odpowiedzi na post
                    kogoś o nicku: dzikoozka. Nie miałam na celu chwalenia się
                    znajomiścią angielskiego, cha- cha.

                    Ta anegdotka nie byłaby zabawna, gdyby nie ten szczegół. Nie
                    sądzisz?
                    • raohszana Re: Wasze MUST DO 09.09.09, 15:41
                      Ahem... Wyjaśnij mi, proszę, co takiego zabawnego jest w tej anegdotce?
                      • delusek Re: Wasze MUST DO 09.09.09, 15:46
                        raohszana To, że pani, która nazwała mnie "gwiazdą" (nazwałabyś tak
                        kogoś w takiej sytuacji!?) czekała tylko, aż jej odpowiem i się
                        klasycznie pokłócimy jak "dwie baby na straganie". Ja - rozmawiając
                        po angielsku - sprawiłam wrażenie, że nie mówię po polsku - nie
                        można było ze mną podyskutować.
                        • raohszana Re: Wasze MUST DO 09.09.09, 16:02
                          Ja akurat bym nie nazwała, albowiem mam zupełnie inny sposób adresowania ludzi
                          maści wszelakiej. Tych w złotych szpilkach też. I tych próbujących się wykłócać.
                          A odpowiedziałabyś jej coś, gdyby nie przerwał Ci telefon?
                          • delusek Re: Wasze MUST DO 09.09.09, 16:06
                            raohszana Napisałam, że nie odpowiedziałam. Telefon zadzwonił
                            symboliczny przystanek później.

                            Poza tym o co chodzi w zdaniu: Tych w złotych szpilkach też.
                            Do jasnej anieli - co Wam przeszkadzają złote szpilki!? Czy żadna z
                            Was nie umie uwolnić się od stereotypowego myślenia!? Czarna
                            sukienka na weselu: śmierć małżonka za tydzień. Brak "r" w miesiącu
                            brania ślubu: nieszczęście. Złote szpilki: (idiotka??)

                            Mój chłopak -świetny w pewnej dziedzinie sportu poza pracą w
                            poważnej firmie - implitite odradzał mi wypowiadanie się na forach.
                            Teraz już wiem dlaczego...
                            • raohszana Re: Wasze MUST DO 09.09.09, 16:12
                              Już, już, nie czajnikuj się tak.

                              Doczytaj - ja zapytałam "A odpowiedziałabyś jej coś, gdyby nie przerwał Ci
                              telefon?" Nie "czy to zrobiłaś?" a w formie "co by było, gdyby"

                              Podałaś przykład złotych szpilek i pani przyczepiającej się. Toteż użyłam
                              przykładów z Twojej anegdotki. Tak samo adresowałabym osobę w szpilkach różowych
                              jak i czarnych glanach i zielonych balerinkach. Ale była wzmianka o złotych.
                              Takoż identycznie zaadresuję czepiającą się panią, jak i uprzejmego nastolatka i
                              głośnego pana.

                              Nie denerwuj się tak, bo nie dość, że nadinterpretujesz, to jeszcze nie doczytujesz.
                              • delusek Re: Wasze MUST DO 09.09.09, 16:17
                                raohszana :):) Doczytuję, doczytuję. Napisałam , że nie
                                odpowiedziałam, a telefon zadzwonił przystanek dalej =mógłby nie
                                zadzwonić, a ja i tak bym nie odpowiedziała. Bo po co...?
                                • raohszana Re: Wasze MUST DO 09.09.09, 16:19
                                  Ot i widzisz - prawidłowe podejście do tego typu ludzi. A jeszcze bardziej ich
                                  denerwuje niż odpowiadanie :]
                                  • delusek Re: Wasze MUST DO 09.09.09, 16:20
                                    Oczywiście. Gdybym odpowiedziała - potwierdziliby swoje przekonanie
                                    o mnie jako o "gwieździe". Wiadomo...


                                    raohszana napisała:

                                    > Ot i widzisz - prawidłowe podejście do tego typu ludzi. A jeszcze
                                    bardziej ich
                                    > denerwuje niż odpowiadanie :]
                            • raohszana Re: Wasze MUST DO 09.09.09, 16:15
                              A przyokazyjnie - po co, wzmiankując chłopaka, od razu zaznaczasz, że świetny w
                              sporcie i pracuje w poważnej firmie. Przecież związku z tematem to żadnego nie ma.
                              • delusek Re: Wasze MUST DO 09.09.09, 16:19
                                Żeby nie skojarzyć złotych obcasików dziewczynki i chłopca z siłki.
                                Pełno to skojarzeń... Tak pro forma, na wszelki wypadek, żeby nikt
                                mnie nie opluł. Niestety słowo pisane zawsze łatwiej
                                niedointerpretować/ przeinterpretować/ zreinterpretować na swoje -
                                ale to ma swój urok. Nie byłoby wielkiej literatury bez akcji
                                nadawcy i reakcji odbiorcy, ugrzęzlibyśmy w funkcji fatycznej
                                języki. A przecież warto rozmawiać
                                • raohszana Re: Wasze MUST DO 09.09.09, 16:23
                                  Cóż, jeżeli ktokolwiek miałby opluwać innego za złote szpilki - to poleciłabym
                                  mu jakąś terapię, coby nauczyć go żyć w świecie pełnym odmiennych, od jego
                                  własnej wizji, interpretacji mody, stylu i ogólnie życia.
                                  • delusek Re: Wasze MUST DO 09.09.09, 16:25
                                    A czy nie jest tak, że na tym formum już cytowano inne moje
                                    wypowiedzi świadczące, jak mi się zdaje, o moim
                                    domniemanym "przegustowieniu"; czy nikt mi już nie wypomniał, że nie
                                    mam dzieci (obelga!?); czy nie nazwano mnie, implicytnie, ale każdy
                                    zrozumiał, egocentryczką?

                                    Mówią, że w Polsce brakuje psychologów (i alergologów)...


                                    raohszana napisała:

                                    > Cóż, jeżeli ktokolwiek miałby opluwać innego za złote szpilki - to
                                    poleciłabym
                                    > mu jakąś terapię, coby nauczyć go żyć w świecie pełnym odmiennych,
                                    od jego
                                    > własnej wizji, interpretacji mody, stylu i ogólnie życia.
                                    • raohszana Re: Wasze MUST DO 09.09.09, 16:30
                                      Moją opinię gremium forumowe zna.
                                      Przejmujesz się tym, że ktoś na forum coś napisał? Jak dla mnie to oni mają
                                      problem z tym, że ktoś ma więcej czasu i lubi się pobawić w salon kosmetyczny co
                                      rano. Jak dla mnie to przykład doskonałej organizacji - sporo rzeczy, a
                                      zmieszczone w niewielkim przedziale czasu.
                                      Ciekawe, co by o mnie powiedzieli - nie mam dzieci, a rano się tylko pucuję i
                                      czeszę :]
                            • croyance Re: Wasze MUST DO 09.09.09, 22:56
                              Zlote szpilki sa jednak nieco tandetne.

                              Pierwsze slysze o zwyczaju z miesiacem z 'r' w srodku, skad Wy
                              bierzecie takie rzeczy???
                              • delusek Re: Wasze MUST DO 10.09.09, 09:06
                                croyance Dżizas! Teraz czepiacie się miesiąca na "r"!? Przecież
                                to był przykład "polskiej tradycji", a nie coś, w co głęboko wierzę.
                                (Abstrahując od tego, że polską tradycję w wielu aspektach cenię.)


                                A skoro idzie ku małostkowości - nie sądzę, aby takie sandałki na
                                lato założone do bombki z Zary w stylu sportowej elegancji były
                                tandetne. Zależy, ile kto wydaje na buty

                                www.aldoshoes.com/us/clearance/womens-sandals/heels/68619926-edirne/82
                                • croyance Re: Wasze MUST DO 10.09.09, 11:21
                                  Jestem Polka, a nie slyszalam o takiej tradycji, wiec pytam, skad, na
                                  Boga, bierzecie takie rzeczy?

                                  Ja tam kupuje buty przede wszystkim wygodne, bo szanuje swoj
                                  kregoslup :-D a do pracy klasyke. Te zalinkowane przez Ciebie nie
                                  podobaja mi sie, no ale to kwestia gustu i stylu, wiec nie ma to
                                  znaczenia. Nie mam pojecia, co to bombka z Zary.
                                  • angazetka Re: Wasze MUST DO 12.09.09, 12:41
                                    > Jestem Polka, a nie slyszalam o takiej tradycji, wiec pytam, skad,
                                    na Boga, bierzecie takie rzeczy?

                                    Przesąd, że ślub trzeba brać ślub w miesiącu z "r" w nazwie, jest
                                    szalenie popularny. Zaskoczyło mnie, że ktoś go nie zna - jak dla
                                    mnie to jest nr 1 na liście przesądów ślubnych ;)
                                    • zettrzy Re: Wasze MUST DO 12.09.09, 16:04
                                      ja tez nie slyszalam o tym przesądzie, ale byc moze gosposia mojej
                                      mamy tak ;)
                                    • croyance Re: Wasze MUST DO 14.09.09, 12:37
                                      Forum jest jednak kopalnia wiedzy - niedawno wysmiano mnie na e-mamie,
                                      bo nie wiedzialam, co to jest 'pępkowe' (chodzi o jakas impreze, jak
                                      sie dziecko urodzi).
                  • delusek Re: Wasze MUST DO 09.09.09, 20:39
                    Dalej sprawiamy Pani radość:)?
                • croyance Re: Wasze MUST DO 09.09.09, 22:50
                  Jakies 98% osob z mojego otoczenia to osoby dwu lub trzyjezyczne, wiec
                  to, ze ktos rozmawia po angielsku nie robi na mnie wrazenia :-D Sama od
                  wielu lat mieszkam za granica i z polskim mam kontakt jedynie na
                  forach.
    • dalenne Re: Wasze MUST DO 09.09.09, 15:33
      Hehe, ale podpucha... :DDD
    • ja_dharma Re: Wasze MUST DO 09.09.09, 16:39
      "Mój chłopak -świetny w pewnej dziedzinie sportu poza pracą w
      poważnej firmie..." :D

      kocham trolle


      • delusek Re: Wasze MUST DO 09.09.09, 16:41
        ja_dharma Wiem, że jestem troll według Ciebie, ale nie wiem, kto
        to jest troll?
    • juliette00 Re: Wasze MUST DO 09.09.09, 17:16
      Najbardziej rozwalają mnie teksty o tym, że być zadbanym to znaczy
      ćwiczyć i brać witaminy. Po prostu genialne. Już widzę te ćwiczące
      panie... Zero makijażu, perfum, pryszcze na świecącej sie na
      kilometr twarzy lub wysuszona na wiór skóra, wygląda szarej
      przestraszonej myszki, ale dbają o siebie, bo biegają pare razy w
      tygodniu po parku. Żałosne. Idę wziąć witaminę c i wypić herbatkę
      ziołową, na pewno jutro sto osób mi powie jak wypiękniałam. Ach!
      • juliette00 Re: Wasze MUST DO 09.09.09, 17:19
        Owszem są panie , któym makijaż nie jest potrzebny, bo są naturalnie
        piękne i mają ciemną oprawę oczu, piękne rzęsy i gęste brwi, ale to
        wyjątki. Pozostałe kobitki, które sie nie malują nie robię tego, bo
        są leniwe. Taka jest prawda. Lenistwo.
        • raohszana Re: Wasze MUST DO 09.09.09, 17:37
          A jeśli ja nie widzę potrzeby malowania się? To oznacza automatycznie, że jestem
          leniwa?
          • ding_yun Re: Wasze MUST DO 09.09.09, 20:03
            Prawda jest taka, że zarówno pielęgnacją od wewnątrz (gimnastyka, dieta) jak i
            od zewnątrz są przydatne i dopiero razem przynoszą odpowiedni efekt. Zła dieta
            skutkuje często problemami z cerą i wtedy podkład i puder nie pomogą tak dobrze,
            jak zwalczenie przyczyny problemu. Haczyk tkwi w tym, że po pierwsze przełożenie
            nie zawsze jest tak jasne. Ja mam na przykład wyrazistą urodę i spokojnie
            mogłabym się nie malować, gdyby nie pojedyncze blizny po źle leczonym trądziku.
            Złe leczenie nie było moją winą, byłam za młoda i za głupia, żeby nad tym
            zapanować, a efektów nie dało się do końca zwalczyć. Teraz lepiej czuję się w
            makijażu, ukrywającym te przebarwienia i dlatego wykonuję go codziennie. Kwestia
            sportu i figury a sposobu ubierania się też jest złożona. Dbam o ciało, ale są
            partie, których kształtu zmienić nie mogę choćbym nie wiem jak chciała. Staram
            się je zatuszować, a nie na siłę z nimi walczyć i dlatego dużą wagę przywiązuję
            do stroju. Nie jest dla mnie kosmosem przygotowanie sobie wcześniej ubrań.
            • delusek Re: Wasze MUST DO 09.09.09, 20:35
              Kolorowa prasa, ploteczki, snobeczki, kozaczki pokazują nam, że Eva Longoria nie
              ma zmarszczek i zawsze jest szczupła. Piękności są, ale ich piękne kształty są
              osiągnięte zniewalająco długimi i mozolnymi seriami biegania/ siłowni/pilatesu.
              Twarz można mieć piękną, ale w świetle halogenów przydałby się solidny
              sceniczny makeup:):) K A Ż D A kobieta: żona prezydenta USA, supergwiazda
              serialu, ja, ty - mamy "wady", które niektóre z nas potrafią ukryć albo
              przerobić na a t u t y. Ale jasne - wabiki są dla dziwek
              • zettrzy Re: Wasze MUST DO 09.09.09, 22:00
                > Kolorowa prasa, ploteczki, snobeczki, kozaczki pokazują nam, że
                > Eva Longoria

                a czemu nie ty?
                bo twoje wypowiedzi sa praktycznie verbatim z kolorowej prasy,
                ploteczek, snobeczek i kozaczkow

                tyle ze kozaczki i ploteczki publikuja te mundrosci w formie porad
                dla zalosnych, zaniedbanych, leniwych bab, takich co to wola biegac
                po parku niz walic litry tapety na twarz, a ty przedstawiasz je jako
                swoj wlasny styl zycia; ten chlopak, co to taki dobry w sporcie,
                najwyrazniej zna syndrom i dlatego ci odradzal wypowiadanie sie na
                forum

                teraz widze co maja na mysli krajowe dziewczyny kiedy sie wysmiewaja
                z "bialych kozaczkow" i towarzyszacych kozaczkom mięśniakow
                (mięśniak, z natury rzeczy, jest zawsze dobry w jakims sporcie) -
                fakt ze mozna spasc z fotela ze smiechu czytajac ten watek

                koniecznie napisz cos wiecej bo mi sie dzisiaj troche nudzi!
                • delusek Re: Wasze MUST DO 10.09.09, 09:09
                  zettrzy☺ - jak miło.
            • croyance Re: Wasze MUST DO 09.09.09, 21:05
              Oj Ding, ale Ty jestes piekna, i faktycznie bardzo wyrazista kobieta,
              wiec cokolwiek nie robisz, robisz skutecznie, a o to chodzi :-)
          • delusek Re: Wasze MUST DO 09.09.09, 20:30
            Oczywiście nie
          • juliette00 Re: Wasze MUST DO 10.09.09, 09:46
            raohszana napisała:

            > A jeśli ja nie widzę potrzeby malowania się? To oznacza
            automatycznie, że jeste
            > m
            > leniwa?

            Wiesz, są ludzie którzy nie czują potrzeby mycia się, stosowania
            dezodorantu... To pewnie też ich filozofia życiowa, a nie lenistwo.
            • raohszana Re: Wasze MUST DO 11.09.09, 18:47
              Porównujesz makijaż do mycia? Jeszcze strzel implikacją - nie maluje się -> to i
              się nie myje ;]
              • zettrzy Re: Wasze MUST DO 11.09.09, 20:05
                > Porównujesz makijaż do mycia? Jeszcze strzel implikacją - nie
                maluje się ->
                > to i
                > się nie myje ;]

                raczej maluje sie zamiast mycia ;)
                • raohszana Re: Wasze MUST DO 11.09.09, 20:57
                  Makijaż jako środek maskujący brud? Sprytne! :D
                  • zettrzy Re: Wasze MUST DO 11.09.09, 21:29
                    plus, zaraz widac ze nie jest leniwa! ;)
                    • raohszana Re: Wasze MUST DO 11.09.09, 22:32
                      Takie dwa w jednym! Same plusy - a i o przebiegłości [ bo umyśliła, jak brud
                      ukryć ] i o ekologicznym nastawieniu [ nie myje, to nie zużywa tak wody ] to
                      świadczy ;)
        • delusek Re: Wasze MUST DO 09.09.09, 20:29
          Nierobienie makijażu może także wynikać z braku środków na odpowiednie
          kosmetyki. Szczerze to gdyby nie było mnie stać na odpowiednio dobrane kosmetyki
          - wolałabym zrezygnować z kolorówki właśnie. Nic bardziej nie odejmuje uroku
          kobiecie jak nieodpowiednie środki do makijażu. Niestety tańsze podkłady się
          częściej wałkują i wywołują efekt żarówki aniżeli najdroższe. Tańsze tusze po
          paru godzinach lądują pod okiem, a te najlepsze ze średniej /wysokiej półki
          przetrwają dzień w pracy +wesele przyjaciela.

          Poza tym niektóre panie się nie malują, bo uważają, że makijaż "niszczy cerę" -
          no comment.

          Niektórzy mężowie/ partnerzy odradzają makijaże - może mają złe doświadczenia z
          dzieciństwa: vide pkt. 1.

          Ktoś może nie mieć czasu: dzieci, prasowanie, nauka trzeciego języka, drugie
          studia (na pierwszych zawsze jest czas; wiem, bo dzienne łączyłam z pracą; nie
          wypalajcie, że nie znam życia).

          I TAK DALEJ

          • croyance Re: Wasze MUST DO 09.09.09, 21:07
            Dlaczego 'no comment'? Ja maluje najwyzej oczy, nie uzywam zadnych
            pudrow, czy rozow, bo mam bardzo dobra cere i zwyczajnie nie musze.
            Jesli mi nie wierzysz, chetnie wysle Ci swoje zdjecie. Makijaz to
            (poza wieczorowym) pewna podporka, by zakryc niedociagniecia, ale
            jesli ich nie ma, to i podporka niepotrzebna :-)
            • delusek Re: Wasze MUST DO 10.09.09, 09:14
              Wwzystko zależy od standardów. Ja nie piszę o makijażu, który
              kryje /maskuje/ nie polecam ubierać makijażu na noc cha- cha, ale
              wszystko zależy od standardów. Ja nie mówię, że moje must have to
              proste zęby, zadbane włosy, szczupła sylwetka i dobra literatura -to
              dla mnie oczywiste, dlatego zaczęłam wątek od wyższej szkoły jazdy.
              Myślę, że Eva Longoria, leitmotiv naszych forumowych spotkań, tez
              jest piękna bez makijażu (jak w filmie po zmianie), ale ma więcej
              zalet w pięknych stylizacjach (wizualnie). Tego się nie zmieni. A
              to taka sama dziewczyna jak my
              • croyance Re: Wasze MUST DO 10.09.09, 11:22
                Az wrzucilam sobie Longorie w google: no ladna, owszem, ale jak wiele
                kobiet.
                • delusek Re: Wasze MUST DO 10.09.09, 11:26
                  Oczywiście w tym rzecz. Make up tutaj to rzecz drugorzędna:)
      • delusek Re: Wasze MUST DO 09.09.09, 20:32
        Zapomniałabym o najważniejszym!!! Niektórym paniom po prostu malowanie nie
        wychodzi. Nieumiejętność łącznia kolorów; niedopasowana kolorystyka /faktura
        kosmetyków do typu urody et caetera.

        Poza tym brak czasu - bo makijaż nie zaczyna się rano od wklepania podkładu,
        ale od śledzenia nowości (nie trzeba panicznie); wypróbowywania różnych
        produktów; "podglądania" ładnie umalowanych dziewczyn; rozmów z koleżankami...

        Poza tym dałam się Wam nabrać, muszę przyznać, bo make up wyraża dziewczynę,
        jej styl bycia, jej pomysłowość.

        juliette00 napisała:

        > Najbardziej rozwalają mnie teksty o tym, że być zadbanym to znaczy
        > ćwiczyć i brać witaminy. Po prostu genialne. Już widzę te ćwiczące
        > panie... Zero makijażu, perfum, pryszcze na świecącej sie na
        > kilometr twarzy lub wysuszona na wiór skóra, wygląda szarej
        > przestraszonej myszki, ale dbają o siebie, bo biegają pare razy w
        > tygodniu po parku. Żałosne. Idę wziąć witaminę c i wypić herbatkę
        > ziołową, na pewno jutro sto osób mi powie jak wypiękniałam. Ach!
        • croyance Re: Wasze MUST DO 09.09.09, 21:09
          Kolorystyka jest bardzo wazna, dlatego jako 18-latka zostalam
          zaprowadzona do stylistki, ktora okreslila moj typ kolorystyczny. I,
          wiedzac, ze jestem jesienia, nie ubieram sie np. w chlodne, niebieskie
          kolory.

          A cere mam swietna bez makijazu, dobre geny.
    • owocelasu Re: Wasze MUST DO 09.09.09, 21:42
      troll czy ki czort?
      • keepersmaid Re: Wasze MUST DO 09.09.09, 22:54
        2 w 1 ;-)

        owocelasu napisała:

        > troll czy ki czort?
    • hermina5 Re: Wasze MUST DO 10.09.09, 13:08
      Uwielbiam takie wątki, które przemieniaja sie w pyskówki :)

      Napisze rzecz następująca - kiedy nie musze pokazywać się oficjalnie
      ludziom, a juz szczególnie nie musże pokazywać sie oficjalnie
      ludziom na których mi zalezy osobiscie/ pracowniczo/ kontaktowo -
      olewm wszystko. Po prostu myje się wraz z włosami, uzywam
      antyperspirantu, kremu z filtrem i koniec. Od czerwca codziennie( z
      dwu dniowymi przerwami góra) bawie sie w 1,40 h marszobiegu -
      kondycja podksoczyła mi tak, ze nie sposób tego nie zobaczyć w
      lustrze- dawno nie miaąłm tak silnych nóg i chyba równei ładnej
      skóry ( tlen, plener, ruch).Uwazam, z e te marszobiegi to najlepsza
      rzecz jaką dla siebie robię i załuję, ze tak pózno wziełam sie za to
      regularnie.

      Znane mi jest równiez robienie pełnego makijazu, kręcenie włosów ,
      noszenie szpilek - ale aktualnie nie mam na to po prostu ochoty,
      cieszę sie tym, ze latem TEGO NIE MUSZE!




    • delusek Re: Wasze MUST DO 11.09.09, 09:26
      A co robicie u kosmetyczek? Podstawowe zabiegi jak henna,
      depilacja, oczyszanie? Czy jakieś maski, zabiegi na ciało, SPA itd.?
      • kat_ja1 Re: Wasze MUST DO 12.09.09, 12:09
        Po pierwsze, to naprawdę zadziwiające, że jechałaś do pracy, w swojej
        "ekskluzywnej lokalizacji" i spotkałaś panią, która usłyszawszy angielski
        zrobiła minę, jakby usłyszała co najmniej łaciński.....Bo mniemam, że łac. też
        znasz, skoro posługujesz się całym wyrażeniem et caetera....w zasadzie nie
        używanym i sprowadzonym do synonimów et cetera albo najczęściej etc.;) Poza tym
        najpierw piszesz, że myjesz włosy codziennie, żeby potem stwierdzić, że masz
        patent na fryzurę dnia drugiego...Tylko nie pozwalaj "pani sprzątającej" robić
        sobie uwag co do układania włosów;) W zasadzie skoro masz panią sprzątającą, to
        myślę, że mogłabyś poświęcić jeszcze trochę więcej czasu urodzie, wówczas nie
        tylko tabuny, ale i wszyscy by się za Tobą oglądali;) Swoją drogą mieszkam w
        Londynie, gdzie czasem pojawiają się znane osoby....kiedyś widziałam Naomi
        Cambell, która oprócz urody ma specyficzny chód, ale nawet za nią nie oglądają
        się tabuny kobiet;)
        Nie będę się wypowiadać odnośnie swoich eksperymentów urodowych, bo moje must
        do, przekracza wyobrażenia o normalnej pielęgnacji;) Teraz wzmożoną też pewnie z
        racji tego, że w anglii w stosunku do zarobków, taki np Dior kosztuje mniej, niż
        w Polsce Loreal. Chociaż ja nie używam Diora, wolę Rodial, dr.Brandt, Origins..
        Za mną nie oglądają się tabuny kobiet;), najczęściej oglądają się faceci;) Mój
        facet od 7-u już lat, jest młodszy ode mnie o prawie 9 lat;) Ja mam 36. Ale jak
        wchodzę do Sephory czy Douglasa i tylko pytam o jakiś kosmetyk, panie od razu
        dają mi próbki, chociaż o nie nie proszę;) Widziałam, że w Polsce pojawiły się
        kosmetyki Bliss. Masło do ciała maksymalnie nawilżające jest nie do pobicia.
        Bardzo wydajne, a zapach vanilla+bergamot jest hmmmm;)
        • delusek Re: Wasze MUST DO 13.09.09, 12:11
          Łacinę znam w stopniu mocno zaawansowany, ponieważ uczyłam jej się cztery lata w
          LO i dwa w szkole wyższej. Czytałam Cezara, Owidiusza, Platona - takie były
          zasady w mojej szkole. Później, na uniwersytecie, byłam zwolniona z egzaminu.
          Poza tym startowałam w olipiadzie j. łacińskiego w III klasie LO - etap
          wojewódzki z najwyższą notą z części językoznawczej, z najniższą (nieprzeczytane
          z jakichś tam, ale po co się żalić, względów lektury olimpijskie ) z lektury.

          Pani sprzątająca jest w pracy:)
          • kat_ja1 Re: Wasze MUST DO 13.09.09, 14:58
            ;)Ja znam tylko łaciński medyczny, z racji zawodu;)
          • croyance Re: Wasze MUST DO 14.09.09, 12:39
            Ja tez mialam lacine w LO, kto zreszta nie mial ...
            • black_magic_women Re: Wasze MUST DO 14.09.09, 13:01
              croyance napisała:

              > Ja tez mialam lacine w LO, kto zreszta nie mial ...

              a czytałaś Cezara?Bo ja nie;)
              Tym bardziej w oryginale;)
            • delusek Re: Wasze MUST DO 16.09.09, 13:28
              black_magic_women
              croyance

              Cóż za nonszalancja. Jasne - każdy Polak zna łacinę (jak i
              angielski) - oczywiście. W ogóle znajomość łaciny to pestka - wiem,
              przecież uczyłam się tylko parę dobrych lat. Nie zapominajcie
              jednak, że Ave Caesar morituri te salutant to jednak nie jest
              reprezentatywny fragment do tłumaczenia:):)


              Śmieszny ten wątek. Zarzuciłyście mi (panie odpowiadające) egotyzm,
              bycie trollem (choć masę gnoju wylały na mnie inne kobiety a nie ja
              sama na siebie!). Któraś z pań cytowała moją odpowiedź a propos
              innego tematu, ażeby zobrazować moje burżujstwo (?) Poza tym inna
              pani wykonała analizę pseudopsychologiczną mojej mapy
              emocjonalnej... Co tam jeszcze... A tak: że myję włosy co dzień, a
              jednak nie co dzień.

              Ale najbardziej bawi mnie to, że to właśnie mnie posądza się o
              wywołanie konfliktu, przy czym to mnie obrażano i wytykano mi
              jakieś bzdury palcem(!!!!)

              Co z tym wątkiem nie tak? Że raz na czas trzeba się pokłócić? Ileż
              było ataków... "A jak odpowiedziałaś pani w autobusie?" Przecież
              wiedziałam, że jak odpowiem, że "nieładnie", to znów ktoś obrzuci
              mnie błotem. Łatwo tu manipulować:)

              • jagoda_pl Re: Wasze MUST DO 16.09.09, 15:27
                Już wyjaśniam co jest nie tak z tym wątkiem:

                1. Jest on milionowym wątkiem typu "wasze rytuały", "jak dbacie o siebie", "co
                robicie dla swojej urody".
                2. Nawołujesz do pisania o zabiegach i kosmetykach, a sama rozpisujesz się o
                miłości, złotych szpilkach, chłopaku sportowcu i znajomości łaciny.
                3. Nie dociera do Ciebie, że ktoś może mieć inne zdanie.
              • black_magic_women Re: Wasze MUST DO 16.09.09, 15:49
                delusek napisała:

                > black_magic_women
                > croyance
                >
                > Cóż za nonszalancja.


                Nie wiem jak croyance ,ale ja Cezara nigdy nie czytałam,i tyle było moich
                wypowiedzi w tym wątku.
                Nonszalancję uwielbiam-kojarzy mi się z kims kto zna swoją wartość i nie musi
                nić [na siłę]nikomu udowadniać.
                Mam nadzieję,że za parę lat będę mogła tak o sobie powiedzieć
              • croyance Re: Wasze MUST DO 16.09.09, 16:04
                Co sie mnie czepiasz? Wiele osob ma w LO lacine, a nawet greke: ja
                chodzilam do klasy humanistycznej i lacine tluklam przez 4 lata, wiec
                daj se na luz z sentencjami a la Borejko. Angielski tez zna chyba w
                dzisiejszych czasach wiekszosc. Moja mama chodzila do LO z wykladowym
                angielskim, a bylo to sto lat temu, wiec to chyba nie taka znowu
                ekstrawagancja.
                • kat_ja1 Re: Wasze MUST DO 18.09.09, 23:57
                  Poza niektórymi LO w Wawie, reszta Polski raczej słabo orientuje się w
                  łacinie;)Poza wyrazami, które mają łacińskie pochodzenie i ludzie wypowiadający
                  je, nie zdają sobie nawet z tego sprawy.
                  • lesialesia Re: Wasze MUST DO 19.09.09, 21:03
                    ja chyba nic niezwykłego nie napiszę:
                    prysznic+mycie włosów+nałożenie odżywki
                    balsam/oliwka na całe ciało
                    krem nivea soft na twarz
                    antyperspirant (do stóp też)
                    makijaż (podkład, cienie, kredka, tusz, puder, błyszczyk)
                    prostowanie włosów (nie szuszę, ale prostowania sobie nie moge darować)
                    raz, dwa razy w tygodniu pedicure i manicure
                    codziennie masaż stóp
                    raz w tygodniu masaż całych pleców
                    raz dwa razy w tygodniu peeling
                    przynajmniej 3 razy w tygodniu czas na czytanie (dużo pracuję :/)
                    • delusek Re: Wasze MUST DO 20.09.09, 13:40
                      Pedicure bez malowania tak? Pielęgnacja stóp?
                      Ja ostatnio miałam po wizycie u kosmetyczki piękne stopy około 8 tygodni :):)
    • flowerbomb5 Re: Wasze MUST DO 20.09.09, 11:40
      Codziennie rano musze niestety ograniczyc sie do niezbednego
      minimum - mycie ciala, co drugi dzien rowniez wlosow. Oczywiscie
      zeby codziennie tez. Najwazniejsze. Do mycia uzywam specjalnego
      mydla Savon noir w sloiku firmy Organique na bazie oliwy z oliwek,
      dlatego jest ono maziste i ma konsystencje papki. Takie mydlo
      pozostawia na skorze tlusty film, dzieki czemu nie musze juz wcierac
      balsamow, do ktorych nie mam sily i czasu.
      Wlosy myje i susze na szczotce z zastosowaniem pianki do ukladania.
      I mimo dramatycznych wysilkow zeby stanely troche wyzej, zawsze
      oklapna jak nalesnik.
      • delusek Re: Wasze MUST DO 20.09.09, 13:40
        Jesteś alergiczką? Masz długie czy krótkie włoski?
        • flowerbomb5 Re: Wasze MUST DO 21.09.09, 11:33
          Mam krotkie wlosy. Ale sa ciezkie i nie bardzo chca oderwac sie od
          skory i nabrac troche szalonego wygladu typu "wiatr we wlosach".
          Najwazniejsze to mycie zebow. Nie dopisalam, bo musialam zajac sie
          dzieckiem.
          Z mycia zebow robie pokazowke, zeby dac mojej malej coreczce lekcje
          pogladowa i robic za dobry przyklad. Strasznie wycierpialam w zyciu
          z powodu zebow, rodzice mnie nie gonili do mycia i chce tego dziecku
          zaoszczedzic. Mala nasladuje mnie we wszystkim wiec mam nadzieje ze
          to wejdzie jej w krew.
          Potem nakladam szybko krem na dzien i gotowe. Jak mam chwile (co
          zdarza sie rzadko) to robie makijaz, ale bardzo delikatny - zamiast
          ciezkich podkladow lekki krem brazujacy i nawilzajacy Clinique. Cera
          nabiera zdrowego opalonego wygladu.
    • miss.mirabelka Re: Wasze MUST DO 21.09.09, 20:58
      Rano: prysznic, mycie twarzy, nakładam krem pod oczy i krem do
      twarzy.
      Wieczorem: mycie twarzy, prysznic, nakładam krem pod oczy i krem do
      twarzy, często balsam do ciała i balsam do stóp.
      Włosy myję jak jest potrzeba, czasem codziennie, czasem co 3 dni.
      Myję, nakładam odżywkę, spłukuję suszę w ręczniku, rozczesuję i same
      schną.
      Manicure, pedicure - sama, we własnym zakresie.Depilacja tak samo.
      Włosów nie farbuję, ze 3 razy w roku jestem u fryzjera na podcięcie
      końcówek, ostatnio mam grzywkę więc chodzę częsciej.

      Nie wyobrażam sobie dnia bez perfum pasujących do mojego nastroju.
      Ostatnio to zwykle baby doll YSL, ożywiają jesienne dni:)

      Codziennie muszę mieć minimum 30 minut na jakąś aktywność,
      ćwiczenia, choćby spacer. Kocham jazdę na rowerze i taniec, chadzam
      na basen. Od jutra zaczynam biegać:)
      • delusek Re: Wasze MUST DO 22.09.09, 11:24
        Ja wskrzeszę pilaste:) Może zmuszę się do biegania ponownie.
        Mój zapach to Very Irresistible seansual Givenchy:) i zimą
        J'adore:):) Babdy doll rozważałam już wiele razy
        • baronessa2 Re: Wasze MUST DO 22.09.09, 13:32
          Ja wskrzeszę pilaste:) Może zmuszę się do biegania ponownie.
          > Mój zapach to Very Irresistible seansual Givenchy:) i zimą
          > J'adore:):) Babdy doll rozważałam już wiele razy

          Chyba miało być pilates?poza tym, jak na tak świetną znajomość angielskiego,
          gdzie innym opadają szczęki, robisz coś za dużo błędów;)A może właśnie dlatego
          opadają;)
          • delusek Re: Wasze MUST DO 23.09.09, 16:56
            baronessa2 Dzięki za miłe słowa. Pamiętaj, że nie warto czepiać
            się drobiazgów

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka