21.10.04, 11:57
Czy czytaliscie dzisiejsze wiadomosci sportowe. / NIe wiem jak sie wklada
link/. Ale jest tam bardzo ciekawe stwierdzenie o Emmanuelu Olisadebe -
NIgeryjczyk z polskim paszportem.

Co o tym myslicie?

Czy w Kanadzie tez sie mowi Polak z kanadyjskim paszportem?. Jaka jest
roznica semantyczna pomiedzy stwierdzeniami - Polak z kanadyjskim paszportem,
a Kanadyjczyk polskiego pochodzenia. I tym samym - Nigeryjczyk z polskim
paszportem, a - Polak nigeryjskiego pochodzenia. MOze nie ma? Tylko ja znowu
sie czepiam.

Ciekawa jestem waszego zdania.

Pozdrawiam

Jofin.
Obserwuj wątek
    • czarek1 Re: Emmanuel 21.10.04, 12:47
      Dzien dobry. Wydaje mi sie, ze nei ma w tym niczego obrazliwego. My tutak w
      Kanadzie sami sie ciagle okreslamy, jako Polacy, wielu z nas ma podwojne
      obywatelswto, ale jak pzryjezdzamy do Polski, to, oczywiscie, mowi sie "polak z
      kanadyjskim paszportem". Na roznych uroczystosciach w Kanadzie, uzywa sie
      zwrotu Polish-Canadians, albo Canadians of Polish descent. Mysle, ze Olisadebe
      nigdy w duchu nie przestanie byc dumny ze swojego nigeryjskiego pochodzenia,
      jesli odwiedza rodzinny kraj, pewnie sam o sobie mowi "Nigeryjczyk z polskim
      paszportem. Jest obywatelem polskim, ale nie przestal byc Nigeryjczyliem pod
      wzgledem etnicznym. W polskim prawie istnieja DWA pojecia: obywatelstwa i
      narodowosci, ktore moga byc rozne. W Kanadzie i w USA (a moze i w Szwecji?)
      obywatelstwo jest tozsame z narodowoscia. Wyrazenia, o jkaich napisalem, sa
      uzywane zwyczajowo, ale nie w paszportach, ani jakichkolwiek dowodach
      tozsamosci.
      Mysle, ze nie ma tu sie czego czepiac. Pozdrawiam.
      • czarek1 Jeszcze o tym samym 21.10.04, 13:23
        Pomyslalem troche (Lenin mawial, ze myslenie ma kolosalna przyszlosc)i
        doszedlem do wniosku, ze jakkkolwiek nie jest to roznica formalna, to jednak
        jest pewien odcien miedzy "Polish-Canadian", a Canadian of Polish descent.
        Pierwsze bedzie raczej stosowane do ludzi, ktorzy urodzili sei w Polsce i
        siedlili sie tutaj, czyli imigrantow w pierwszym pokoleniu. To drugie bedzie
        bardzie stosowne do ludzi juz urodzonych w nowym kraju.
        W moim pzrypadku, ja mieszkam w Kanadzie, czuje sie Polkaiem i mam paszport
        USA. Kiedy otrzymywalem obywatelstwo amerykanskie (ceremonia w duzej grupie
        wielotenicznej), mowiono nam: "juz nie jestescie Polish-Americans, ani Chinese-
        Americans, tylko po prostu Americans". Tak bylo w przemowieniu oficjanym. Ale w
        mediach powszechnie uzywa sie zwrotow tego rodzaju. Mozi sie tez Afro-American,
        tylko po to, zeby nei uzywac slowa "Negro", ani "Black", chociaz "Black" tez
        uzywa sie czesto i nie uwazane to jest za zniewage.
        • jofin Re: Jeszcze o tym samym 21.10.04, 13:30
          Zwrociles uwage na bardzo istotna roznice. Nie mowimy tu o tym kim sie dany
          czlowiek czuje, ale jak jest on spostrzegany przez system kraju, ktorego
          obywatelstwo przyjmuje.
      • jofin Re: Emmanuel 21.10.04, 13:27
        Nie Czarku, ja sie nie czepiam. Bo oczywiscie nic nagannego w tej wypowiedzi
        nie widze. Tylko po prostu zastanawiam sie.
        Jest wielu sportowcow afrykanskich w roznych krajach Europy. Przybieraja oni
        obywatelstwo danego kraju i wystepuja pod jego flaga. Gdy wygrywaja, spiewaja
        hymny. I spostrzegani sa przez dane kraje, jako ich obywatele. Bardziej w moim
        zapytaniu chodzilo to, ze wychodzi tutaj pewien problem natury mentalnej, tzn.
        wciaz trudno jest Polakom przyzwyczaic sie do tego, ze obywatele polscy moga
        miec inny rodzaj skory niz biala. I w tym kontekscie, choc wiem, ze nie jest on
        jedynym czarnym Polakiem, to sformulowanie mnie zastanowilo.

        P.S.
        Czarku, co z moja kawa?
        • czarek1 Re: Emmanuel 21.10.04, 14:17
          Da liegt der Hund begraben (tu jest pies pogrzebany). Polska i inne kraje
          europejskie sa od setek lat krajami zasadniczo monoetnicznymi. Moze nawet
          Polska byla tutak wylomem, poniewaz mielismy "republike obydwu narodow", czy i
          Polakow i Litwinow. Mielismy DUZE mniejszosci, znaczace kulturowo, jak Zydow,
          Bialorusinow, Ukraincow i Niemcow. Ale wciaz Polacy dominowali lizcebnei w
          sposob zdecydowany. Jeszcze bardzie monolityczne byly inne kraje europejskie.
          Nie przychodzilo nam pzrez mysl, zeby ktos inny (obcy) mogl byc Polakiem.
          Zdazaly sie rzadkie wyjatki (Ketling z Potopu - postac fikcyjna - byl
          pochodzenia angielskiego). Ameryka i Kanada od pozcatkow swojego istneinia,
          byly wieloetniczne i tu nei ma zadnych dominujacych wiekszosci etnicznych,
          wyznan itp. W Polce mentalnosc ludzi jeszcze sie dostosowuje i ciezko niektorym
          zrozumiec, ze taki Olisadebe moze byc Polakiem. Chyba potrzeba czasu.
          Kilka dni temu bylem na pikniku urzadzonym przez grupe Polakow. By;ly tam dwie
          dziewczynki ceimnoskore - mowiace po polsku. Dla mnie i dla innych Polakow na
          tym pikniku, to byly Polki, ale to jest grupa calkiem otwarta. Pokazalbym na
          zdjeciu, ale nie wiem, jak zrobic zalacznik w tym portalu.

          Przesylam Ci kawe
          www.kawa-online.com/
    • ijaw Re: Emmanuel - podwójny obywatel 21.10.04, 15:38
      sport.gazeta.pl
      link do artykułu

      Jofin, wolę Nigeryjczyk, niż czarny Polak, czy ciemnoskóry Polak.
      Być może ma dwa obywatelstwa? W związku z czym podkreslenie pierwszego
      obywatelstwa jest rzeczą naturalną.
      • jofin Re: Emmanuel - podwójny obywatel 21.10.04, 17:26
        Ijaw mi nie chodzi o to, co ja wole i co mi sie podoba. Znam ludzi, ktorzy w
        Polsce mieszkaja juz prawie dwadziescia lat. Przyjeli polskie obywatelstwo,
        maja inny kolor skory. Sa powody, dla ktorych to polskie obywatelstwo przyjeli.
        Ale czy my Polacy jestesmy ich w stanie przyjac, tak jak to sie dzieje w innych
        panstwach np. europejskich, ze stali sie obywatelami Polskimi w pelnym tego
        slowa znaczeniu, czy wciaz spostrzegamy ich jako obcych noszacych tylko polskie
        paszporty.
        • jofin Do Czarka 21.10.04, 17:33
          Dzieki za "kawe". Choc na stronie, ktora mi przyslales nie znalazlam kawiarni o
          wdziecznej nazwie "Pozegnanie z Afryka", gdzies na Starowce w Warszawie.
          Prawdopodobnie slynie z bardzo dobrej kawy.
          • czarek1 Re: Do Czarka 21.10.04, 18:02
            Dzieki za namiar. Jak bede w Warszawie, to poszukam i pojde.
        • ijaw Re: Emmanuel - podwójny obywatel 21.10.04, 19:24
          Jofin, w przypadku, Emmanuela, legitymującego się podwojnym obywatelstwem,
          prawie pewność, bo przypomniałam sobie wywiad z nim, mowienie o nim Polak z
          nigeryjskim paszportem byloby nie na miejscu. Myślę, że dziennikarz nie chciał
          popełnić gafy i po prostu zrobił ukłon do jego narodowości, nie mając zlych
          intencji, o ktore teraz zostaje posądzany. Tak postrzegam. W nnych portalach
          Emmanuel jest po prostu Emmanuelem Olisadebe. Tak jest najlepiej. Wszyscy
          wiedzą o kogo chodzi.

          W tej chwili zastanawiam się, od kiedy zaczyna się polskość, i na czym ona
          polega? Pozwolę sobie na wyrażenie zdania, że aby być Polakiem nie wystarczy
          samo urodzenie w kraju, ani też otrzymanie w jakims czasie obywatelstwa
          polskiego. W moim odczuciu ktoś kto dostanie obywatelstwo będzie zawsze
          postrzegany jako np., obywatel polski francuskiego pochodzenia, lub Polak
          francuskiego pochodzenia. TAk też mówię o swych znajomych afrykańskiego
          pochodzenia, z obywatelstwem polskim. Ich dzieci tu urodzone, tu wychowane, są w
          pełni Polakami. Może masz obywatelstwo szwedzkie czy norweskie, i czy czujesz
          się w związku z powyższym Szwedką? Czy bedziesz nią pod koniec zycia? Myślę, że
          świadomość będziesz miała w Polsce, tak, jak Czarek, choć bywał obywatelm innych
          krajów. Czuje się Polakiem.
    • perla Re: Emmanuel - to zwykła korupcja jest 21.10.04, 19:53
      po prostu kupiono zawodnika do drużyny narodowej (sic!). I to takiego, który
      ani me ani be po polsku właśnie. Ale za to gole strzela. Można by i innych
      kupić i można kpić z idei sportu, ale w takim przypadku wszelkie dywagacje kim
      Emmanuel jest, bez sensu są. On jest obywatelem tych, któzy mu płacą. Ci co go
      kupili do polskiej reprezentacji, i on sam z moralnością nic wspólnego nie mają.
      • jofin Re: Emmanuel 21.10.04, 21:29
        Ludzie, ja ani do Emmanuela, ani do dziennikarza, podkreslam jeszcze raz nic
        nie mam. Okreslenie Nigeryjczyk z polskim paszportem jest jak najbardziej
        poprawne i nie budzi moich zastrzezan. Po prostu podzielilam sie z Wami glosno
        pewnymi moimi myslami. To tyle.
        • perla Re: Emmanuel 21.10.04, 21:33
          jofin napisała:

          > Ludzie, ja ani do Emmanuela, ani do dziennikarza, podkreslam jeszcze raz nic
          > nie mam.

          Ale ja mam. To kpiny z idei sportu są. PP Kwaśniewski, który gorliwie wetknął
          mu polski paszport, a on przyjął (z grubym czekiem oczywiście) są siebie warci.
          Nie dość, że doszło do okradzenia drużyny Nigerii, to jeszcze się udaje, że to
          moralne jest.
      • ijaw Re: Emmanuel - to zwykła korupcja jest 21.10.04, 21:32
        perla napisał:

        > On jest obywatelem tych, któzy mu płacą. Ci co go
        > kupili do polskiej reprezentacji, i on sam z moralnością nic wspólnego nie mają
        > .

        To prawda, Emmanuel jest piłkarzem, którego kupiono. Ale poza tym jest
        człowiekiem. Nikt nie traci przynależności do gatunku ludzkiego dlatego, że
        podpisuje kontrakty zawodowe i finasowe. Wielcy szaleni naszych czasów, np.
        Hitler, Osama Ben Leaden, Stalin nie przestali być związani z gatunkiem ludzkim
        przynależnym do określonego narodu. Choć często myśli się o nich nie jak o
        ludziach. Ale fakt biologiczny jest niezaprzeczalny i kosekwencje z tego
        wynikają oczywiste.
        • perla Re: Emmanuel - to zwykła korupcja jest 21.10.04, 21:39
          nie rozumiem Twojego postu. Zahandlowano człowiekiem, i zrobił to Prezydent
          naszego kraju. Sam zainteresowany również współwinny jest, bo ani Polakiem
          jest, ani tego nieo czuje. A ma Polaków reprezentować przecież.
          • ijaw Re: Emmanuel - to zwykła korupcja jest 21.10.04, 21:56
            perla napisał:

            > nie rozumiem Twojego postu. Zahandlowano człowiekiem, i zrobił to Prezydent
            > naszego kraju. Sam zainteresowany również współwinny jest, bo ani Polakiem
            > jest, ani tego nieo czuje. A ma Polaków reprezentować przecież.
            >
            Ja również Twojego. Chcesz w ten sposób odebrać mu jakiekolwiek obywatelstwo?
            Pozbawić przynależności narodowej? Mowiono o Emmanuelu jako Nigeryjczyku z
            polskim paszportem, czy to Ciebie razi? Taka jest sytuacja. Oficjalnie ona jest
            i nie mam żadnej możliwości by ten stan zmienić. Prezydent to uczynił i juz.
            Odebrać paszport i obywatelstwo czlowiekowi, lub przestać myśleć o nim jako o
            człowieku? Gdyby poslugiwac się Twym sposobem myślenia to okazaloby sie, ze na
            świecie pozostałoby bardzo niewiele ludzi, tych prawdziwych, bo wszystkich
            aferzystów, o zbrodniarzach nie wspomnę, nalezałby pozbawić obywtelstwa, wysłać
            najlepiej na Marsa, czy co? Może i taka czystka przydałaby się, bo ja wiem?
            Tylko kto jest tak moralny na tym świecie, że podjąłby się tego zadania? To już
            pytanie retoryczne, pewnie.
            • perla Re: Emmanuel - to zwykła korupcja jest 21.10.04, 22:00
              nie chcę mu odbierać żadnego obywatelstwa. Zróciłem tylko uwagę na fakt handlu
              człowiekiem, i niszczenia idei sportu. Chodzi o to aby w przyszłości nie było
              takich przypadków.
              • ijaw Re: Emmanuel - to zwykła korupcja jest 21.10.04, 22:08
                perla napisał:

                > nie chcę mu odbierać żadnego obywatelstwa. Zróciłem tylko uwagę na fakt handlu
                > człowiekiem, i niszczenia idei sportu. Chodzi o to aby w przyszłości nie było
                > takich przypadków.
                >

                To rozumiem, tylko nie mam wpływu na sytuację, bo ona zaistniała bez mojego
                udziału, a Emmanuel pozostał dla mnie w sensie biologicznym takim samym
                człowiekiem jak był i tylko wyłącznie o biologię, przynależność do tego typu mi
                się rozchodzi.
                A sport - no cóż piłka kopana nie jest moją mocną stroną.
                Prawdę mówiąc nie czuję się powołana do rozstrzygania kwestii moralnych ludzi.
                • jofin Re: Emmanuel - to zwykła korupcja jest 21.10.04, 22:57
                  Ale chyba tak jest we wspolczesnym sporcie,szczegolnie w pilce noznej, ze sie
                  kupuje zawodnikow. W ten sposob bardzo wielu reprezentantow m. in. krajow
                  afrykanskich stalo sie Europejczykami. To nie jest, o ile mi dobrze wiadomo,
                  tylko polski "fenomen".
                  • czarek1 Dwie polskie ciemnoskore dziewczynki 25.10.04, 19:35
                    Kilka dni temu pisalem, ze na niedawnym pikniku polonijnym byly dwie
                    ciemnoskore dziewuszki, mowiace po polsku. W tej grupie nikomu to nie
                    przeszkadzalo. Nie potrafilem wtedy pzreslac zdjecia, teraz umiem i dokumentuje
                    slowa obrazkeim.
                    mojezalaczniki.w.interia.pl/Picnic.jpg
                    • ijaw Re: Dwie polskie ciemnoskore dziewczynki 25.10.04, 21:46
                      Słodkie dziewczynki, dzięki, mamy serwis foto;))
                      • czarek1 Re: Dwie polskie ciemnoskore dziewczynki 25.10.04, 22:00
                        Alez prosze bardzo.


                        Czarek Photo Agency
                        • ijaw Re: Dwie polskie ciemnoskore dziewczynki 25.10.04, 22:14
                          czarek1 napisał:

                          >
                          > Czarek Photo Agency

                          To Twoja firma fotograficzna:)))
                          • jofin Re: Dwie polskie ciemnoskore dziewczynki 25.10.04, 22:30
                            Czarku, moze i masz agencje, ale cos Twoje zdjecie slabo mi sie otwiera. Widze,
                            tylko glowy doroslych, bo otworzylo mi sie do polowy i stanelo. Tych dwoch, jak
                            mowisz pieknych dziewczynek niestety nie moge zobaczyc, a jestem bardzo ciekawa.

                            P.S.
                            Wyobraz sobie, ze znam sporo dzieci, zamieszkalych za granica, majacych
                            ciemniejszy odcien skory i pieknie mowiacych po polsku. W najblizszym mi
                            otoczeniu jest ich chyba z 8. Wiec nie jest to dla mnie nic nowego.
                            • ijaw Re: Dwie polskie ciemnoskore dziewczynki 25.10.04, 22:51
                              a propos zdjęć, być może przeglądarka jest temu winna, spróbuj w innej, mi
                              otwierają się bardzo dobrze
                              ale dzisiaj cos wolno chodzi portal, czy u Was też?
                              • jofin Re: Dwie polskie ciemnoskore dziewczynki 25.10.04, 22:57
                                Hurra, nie wiem co sie stalo, ale w koncu sie otworzylo. Piekne
                                dziewczyny.Mozesz pozdrowic je ode mnie.
                                • czarek1 Re: Dwie polskie ciemnoskore dziewczynki 25.10.04, 23:05
                                  U mnie tez portal chodzi dzis jak stary, schorowany zolw. Ale ciesze sie, ze
                                  zdjecie sie wreszcie otworzylo. No i widac, ze nie wszyscy Polacy sa rasistami.
                                  Ich mama - blondynka, stoi za coreczkami.
                                  • jofin Re: Dwie polskie ciemnoskore dziewczynki 25.10.04, 23:09
                                    A gdzie Ty stoisz?

                                    Nie omieszkam tez zapytac,moze niegrzecznie, dlaczego na zdjeciu nie ma ich
                                    taty. Czy to on robil to zdjecie?
                                    • ijaw Re: Dwie polskie ciemnoskore dziewczynki 25.10.04, 23:14
                                      Pst, to przeciez agent fotograf i w tym momencie pstrykał zdjątko - że się
                                      wtrąciłam niepytana
                                      • jofin Re: Dwie polskie ciemnoskore dziewczynki 25.10.04, 23:14
                                        Aha
                                    • jofin Re: Dwie polskie ciemnoskore dziewczynki 25.10.04, 23:20
                                      Ok. Czarku, nie musisz odpowiadac na ten ostatni post.Sorry
                                      • ijaw Re:ale sie przestraszył!! 25.10.04, 23:22
                                        i zwiał:))))
                                    • czarek1 Re: Dwie polskie ciemnoskore dziewczynki 26.10.04, 00:14
                                      jofin napisała:

                                      > A gdzie Ty stoisz?
                                      >
                                      > Nie omieszkam tez zapytac,moze niegrzecznie, dlaczego na zdjeciu nie ma ich
                                      > taty. Czy to on robil to zdjecie?

                                      Nie umiem odpowiedziec na pytanei gzdie jest tata. Moze nie mogl przyjsc. ja
                                      tych ludzi osobiscie nie znam, spotkalem tylko na pikniku.
                                      A gdzie ja stoje? Ja stoje na stanowisku, ze inny kolor skory, to zadna
                                      roznica.
                                      • jofin Re: Dwie polskie ciemnoskore dziewczynki 26.10.04, 00:20
                                        I niewatpliwwie masz racje.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka