No i mam problem!!!

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.08, 07:08
Słuchajcie ja trochę z innej beczki. Otóż jak byłam w szkole podstawowej to
mieliśmy lot samolotem z Poznania do Wrocławia. Dla mnie ten lot to był
koszmar który pamiętam do dziś. Przez wiele lat nie chciałam słyszeć o
wczasach za granicą ponieważ wiązało to się z lotem samolotem. To
doświadczenie wymiotów mam do dziś przed oczami.(całą podróż tym samolotem
wymiotowałam). Może macie jakieś super sposoby jak tego uniknąć bo prawdę
mówiąc kupiłam wczasy w Tunezji na 19.06 i już ze strachu trzęsą mi się ręce.
Pomocy!!!
    • Gość: keysy1 Re: No i mam problem!!! IP: *.gov.pl 29.01.08, 08:45
      Ja też lecę 19.06 do Tunezji z Warszawy i zamierzam wziąść
      aviomarin - poprostu na chorobę lokomocyjną ponieważ przeżyłam
      jkiedyś to samo. Do jakiego hotelu lecisz??
      • Gość: Mika Re: No i mam problem!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.08, 08:57
        Myślę że zwykły aviomarin nie zadziała jednak, ale dzięki za odpowiedź. ja lecę
        do Chams el hana a ty?
        • Gość: keysy Re: No i mam problem!!! IP: *.gov.pl 29.01.08, 09:25

          HAmmamet - club venus z rodzinką 2+2 ze scana
        • Gość: belfer33 Re: No i mam problem!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.08, 10:09
          Nic się nie bój. Miałam problemy nawet z jazdą autokarem - ale te dzisiejsze
          nisko-podłogowe nie stwarzają problemów (choć zawsze siadam z przodu).Przed
          pierwszym lotem więc też się bałam. W samolocie (o ile nie ma jakichś
          turbulencji) nie ma problemu. Ma się wrażenie na początku jakby sie jechało po
          wyboistej drodze a potem właściwie - nic.Parę razy już leciałam i nikomu nic nie
          było. Moja koleżanka z bardzo wrażliwym błędnikiem (bo stąd te problemy) też
          mówi, że nie ma żadnych atrakcji. Dzisiejsze samoloty to jednak trochę co innego
          niż kiedyś. Ale weź koniecznie coś do ssania - bo bolą uszy od zmiany ciśnienia
          i dobrze jest ziewać albo przełykać ślinę
          • Gość: mala Re: No i mam problem!!! IP: 193.201.164.* 29.01.08, 15:37
            rzucie gumy pomaga;)
    • Gość: marta Re: No i mam problem!!! IP: 193.201.164.* 29.01.08, 09:29
      Aviomarin jest OK, śpi sie po nim całe 3 godziny lotu:). Polecam, sama to
      przetestowałam ostatnio.
    • Gość: Dana J. Re: No i mam problem!!! IP: *.cable-modem.tkk.net.pl 29.01.08, 10:21
      Wyrzuććie ten aviomarin.
      Proponuję wypróbować "avioplant". To kapsułki (są także w wydaniu
      dla dzieci) z imbirem. Bierze się dwie na na pół godziny przed
      lotem. Do Tunezji powinny wystarczyć, ale można po godzinie czy
      dwóch wziąc ponownie.
      Na mnie działa rewelacyjnie. Także podczas jazdy autokarem czy
      osobowym, kiedy droga kręta.
      Jest jeszcze specyfik homeopatyczny o nazwie "Cocculino", ale ja nie
      wierząca w te metody to i nie pomaga.
      Przy Avioplancie można czuć czasem delikatne mdłości albo zawroty
      (jak tam kto przechodzi chorobe lokomocyjną) ale to wszystko. No, i
      człek jest przytomny, ogląda Ziemię z góry!
      Poza tym, Mika, nie jest wykluczone, że już z choroby wyrosłaś, co
      w wiekszości przypadków się zdarza.
    • Gość: Dana J. Re: No i mam problem!!! IP: *.cable-modem.tkk.net.pl 29.01.08, 10:33
      Oczywiście - wyrzućcie.
      Też jeżdże zawsze z przodu.
      • Gość: Mika Re: No i mam problem!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.08, 16:39
        Ale moje obawy są jak najbardziej podstawne. Jak jadę samochodem jako pasażer
        tak ok. 50km to już mi niedobrze a co dopiero lot samolotem. Ach chyba do
        wyjazdu (czerwiec) wykończę się całkowicie :(
        • Gość: Iga Re: No i mam problem!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.08, 16:59
          Zawsze możesz wziąść coś na spanie i przespisz te dwie godzinki i jeszcze trochę
    • Gość: Dana J. Re: No i mam problem!!! IP: *.cable-modem.tkk.net.pl 29.01.08, 18:04
      Wypróbuj "Avioplant", masz jeszcze trochę czasu.
      • Gość: jerry2006 Re: No i mam problem!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.08, 18:48
        Jeśli masz już problem przy jeździe samochodem to łatwiej Ci teraz przetestować
        środki przeciw chorobie lokomocyjnej. Każdemu pomaga co innego, u mnie stosują
        lokomotiv( ja akurat nie biorę )
Inne wątki na temat:
Pełna wersja