Gość: inji IP: *.euro-net.pl 22.05.08, 11:30 Czy dwie dziewczyny mogą same chodzic po mieście? Bo niektórzy mi mówią, że bez faceta nie można się tam ruszyć na krok:/ Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: ewa Re: Tunezyjczycy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.08, 12:04 Poziom tej odpowiedzi zwala mnie z nóg. Cham ze wsi. Odpowiedz Link Zgłoś
ekat Re: Tunezyjczycy 22.05.08, 12:07 Gość portalu: ewa napisał(a): > Poziom tej odpowiedzi zwala mnie z nóg. Cham ze wsi. Cham bo cham ale troche racji ma. Ja osobiscie uwazam ze kobietki same moga wychodzic na miasto ale nie powinny sie dziwic jesli beda zaczepiane przez tubylcow. Taka wyprawa to cos dla kobiet z mocnymi nerwmi i piesciami Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ktosiek Re: Tunezyjczycy IP: *.dip.t-dialin.net 22.05.08, 12:12 Jak ci juz nie ktorzy mowia to po cholere sie pytasz. Jak szukasz przygod to rzaden problem jesli nie to zostan w hotelu. Choc i w hotelu masz okazje poznac paru milych tubylcow co sie toba zaopiekuja Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: inji Re: Tunezyjczycy IP: *.euro-net.pl 22.05.08, 13:17 Po to się pytam , żeby poznać więcej opinii. A jak Ci coś nie pasuje w moim pytaniu, to nie trzeba było odpowiadać. Obeszłabym się bez Twoich "genialnych" przemysleń! Odpowiedz Link Zgłoś
ekat Re: Tunezyjczycy 22.05.08, 13:25 Moja opinie juz uslyszalas a Ktosiek tez w sumie tylko sie na ten temat wypowiedzial. Tak jak chcialas. Odpowiedz Link Zgłoś
niewiemczymogeotympisac Re: Tunezyjczycy 22.05.08, 13:57 Gość portalu: inji napisał(a): > Czy dwie dziewczyny mogą same chodzic po mieście? Bo niektórzy mi mówią, że bez > faceta nie można się tam ruszyć na krok:/ Troche prawdy w tym jest. W kazdym razie trzeba sie trzymac paru zasad. Jak np. nie ubierac sie wyzywajaco podczas wypadu na miasto itd. Odpowiedz Link Zgłoś
niewiemczymogeotympisac Re: Tunezyjczycy 22.05.08, 14:09 Musze sprostowac swoja wypowiedz. Laz po miescie ile chcesz i niczego sie nie obawiaj. Po przeczytaniu twoich postow na forum "Tunezja -faceci z wakacji" i "Faceci z Egiptu" jestem pewny ze znajdziesz to czego szukasz. Araby tylko czekaja na takie naiwne panienki z Polski jak ty ktore nogi rozkladaja przed byle kim. Zycze powodzenia i milego urlopu. Ps. Mam nadzieje ze nie wrocisz z HiV albo kila. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: inji Re: Tunezyjczycy IP: *.euro-net.pl 22.05.08, 14:18 Słucham?! O jakim Ty mówisz forum? Na żadnym z nich sie wcześniej nie wypowiadałam. Widocznie ktoś ma podobny nick, ale to nie upoważnia Cie, do obrażania mnie! Jadę z koleżanką, bo tak wyszło. Nie szukam przygód, jeżeli o tym myslisz. Bardzo mi przykro, że niektóre dziewczyny robia taką złą opinię wszystkim wyjeżdzającym do Tunezji Polkom. Odpowiedz Link Zgłoś
niewiemczymogeotympisac Re: Tunezyjczycy 22.05.08, 14:21 Przepraszam zwracam honor. Pomylilem Ciebie z "kbacz" to ta ze stringami. Jeszcze raz przepraszam za obraze Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: inji Re: Tunezyjczycy IP: *.euro-net.pl 22.05.08, 14:33 Ok. Rozumiem:) A swoją drogą to dobrze znasz tamtejsze obyczaje? Ja jadę pierwszy raz i nie chciałabym popełniać jakichś kulturalnych wpadek. Czytałam już sporo o tym kraju, ale zawsze będe wdzięczna za nowe informacje:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: don't nick! Re: Tunezyjczycy IP: *.centertel.pl 22.05.08, 18:05 Inji, jest takich kilka zasad, jeśli chcesz mieć spokój. Po pierwsze nie odpowiadaj na ŻADNE zaczepki. Oni nie zawsze zaczynaja od tekstu "czy chcesz się ze mna przespać", zazwyczaj "skąd jesteś" itp. W takiej sytuacji nic nie odpowiadaj i daj mu jakoś znać, że nie jesteś zainteresowana rozmową. Jeśli ktoś "przegnie" to postrasz policją. Wierz mi, że po 2-3 dniach nikt Cię już nie będzie zaczepiać. W Tunezji nawet duże miasta są jak wioski - wszyscy wszystko wiedzą. Odpowiedz Link Zgłoś
janan2 Re: Tunezyjczycy 22.05.08, 19:20 "czy chcesz się ze m > na przespać", zazwyczaj "skąd jesteś" itp. W takiej sytuacji nic nie odpowiadaj > i daj mu jakoś znać, że nie jesteś zainteresowana rozmową. Jeśli ktoś "przegni > e" to postrasz policją. Poprawna podpowiedz,trzeba tylko dodać że i w hotelu ciężko się też uchować.Ale to wina sexturystek,wszystkim Polkom wyrobiły opinię du...dajek i że wyłącznie tam jadą po rozkosze.Zdecydowana odprawa w każdym innym języku innym niż polski już wystarczy,nawet nie trzeba wołać policji.Nie ma czemu się dziwić tak przywykli od lat.Nie zaprzyjażniać się też z takimi rozrywkowymi,żle podpowiedzą lub wyprowadzą nie tam gdzie powinnaś,wtedy zaczepki pewne.Takie "damy" są już rozpoznawalne w kraju jeszcze na lotnisku,one wiedzą dokładnie po co jadą i każda nowa jest dla nich wyzwaniem i ich miejscowych "przyjaciół"We dwójkę wieczorową porą szczególnie na ich osiedlach i ciemnych zaułkach spacery odradzam.To wyzwanie dla miejscowych.Wszystko jednak zależy od tego po co kto tam jedzie,można się upilnować nie przeginać nawet w przyjacielskich niby podchodach,bo potem będzie tylko gorzej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ... Re: Tunezyjczycy IP: *.gprs.plus.pl 23.05.08, 09:54 wyszlam raz z kolezanka w 2 dzien pobytu przez nastepne dni siedzialam grzecznie na terenie hotelu co krok grupka facetow ktorzy zaczynaja za toba isc,mowic cos do ciebie co uwierz nie jest zabawne pomijajac fakt ze pewien pan jadac na motorze specjalnie zwolnil zeby mnie klepnac w tylek wiec raczej odradzam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: inji Re: Tunezyjczycy IP: *.euro-net.pl 23.05.08, 10:03 Dzięki za rady:) Postaram się o tym wszystkim pamiętać i mam nadzieję, że obędzie się bez niemiłych sytuacji. Odpowiedz Link Zgłoś