tapa1 08.07.09, 16:33 Jakie są warunki w tym hotelu? Czy faktycznie trzeba wsadzić w paszport 10 dolarów żeby mieć dobry pokój w budynku głównym? A ile się jedzie z tego hotelu na noc beduińską i czy warto się tam wybrać z małymi dziećmi? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
tapa1 Re: Tunezja - Monastir - hotel Ruspina 08.07.09, 20:33 P.S. lecę pod koniec sierpnia ale chciałabym dowiedzieć się już teraz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fanaberia Re: Tunezja - Monastir - hotel Ruspina IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.09, 12:52 my dalismy 15 dolców i wysłalli nas do bungalowów ktorych absolutnie nie polecam, o dalszej zamianie pokoji nie chcieli słyszec.Danie w lape nie gwarantuje ci pokoju w budynku hotelowym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maro Re: Tunezja - Monastir - hotel Ruspina IP: *.silesia-region.pl 09.07.09, 13:46 ja byłem do 03.07.2009 z Oasis i pokoje już były przydzielone przez biuro więc nie ma co dawać 10 dol. w łapę , ja poprosiłem w Polsce o pokój z widokiem na morze i taki dostałem i to w hotelu głównym, ale to tak naprawdę drobiazgi bo w pokoju tylko spaliśmy, osoby które były w bungalowach też nie narzekały. Ale było super, polecam! Jedzonko pyszne i zabawa gwarantowana. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: izabela Re: Tunezja - Monastir - hotel Ruspina IP: *.133.246.94.ip4.artcom.pl 27.07.10, 08:01 Byliśmy tam kilka lat temu , przed przebudową 2 tyg., potem byliśmy w Egipcie itp.Mogłam sobie wymienić pokój z bungalowego na hotelowy, nie zrobiłam tego. Leżałam przy basenie i patrzyłam jak córka śpi popołudniu mieliśmy tak blisko przy basenie i do plaży (miała 3 latka)idealne miejsce. Wspominam ten pobyt do dzisiaj. Animacje były super, wieczorne występy doprowadzały wszystkich do płaczu ze śmiechu oczywiście, wżyciu się tak nie uśmiałam, niesamowici jajcarze animatorzy i goście hotelowi. Moim zdaniem każdy z nas ma inne oczekiwania i trafia na różnych ludzi, trzeba trochę szczęścia , żeby była "chemia" danego turnusu - w Ruspinie nam się udało:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: adam23 Re: Tunezja - Monastir - hotel Ruspina IP: 89.161.3.* 10.07.09, 13:29 ja dałem 20 USD za pokój w głównym budynku. Moim zdaniem noc beduinska lipa ale ja miałem za darmo. A hotel super basen ok dla dzieci kupa zabawy i lux animatorzy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sylwia Re: Tunezja - Monastir - hotel Ruspina IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.07.09, 14:45 Byłam w zeszłym miesiącu w Ruspinie, dostaliśmy pokój w budynku głównym bez żadnych łapówek. Te osoby, które były w bungalowach też nie narzekały. Ładny hotel, bardzo miła obsługa, jedzenie dobre i w wielkim wyborze - jednym słowem wspominam ten pobyt jako bardzo udany. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rubiMax Re: Tunezja - Monastir - hotel Ruspina IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.09, 21:13 Powiem tak: Jezli dostaniesz pokoj w bungalowach to daruj sobie ten hotel. To jakbys wybrał/a 2/3 gwiazdkowy, szkoda pieniadzy i twoich nerw. W Ruspinie byłem 4 tyg temu wiec wiem co pisze. Bungalowy ciemne, surowe, kamienne, łazienka w kamieniu z naciekami uryny, sprzataczki sprzataja jaby niesprzatały.Od strony muru smród.Bungalowy klasyfikuja sie na 2 gwiazdki. Czestymi goscmi w bungalowach sa mrówki, zdarza sie robactwo. Baseny, jedzenie, animacje bez zastrzezen. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tete Re: Tunezja - Monastir - hotel Ruspina IP: *.68.73.20.debica73.tnp.pl 10.07.09, 22:42 A jeżeli chodzi o małe dzieci czy mogą jeść wszystkie pokarmy czy czegoś nie polecacie (chodzi mi o chorobę żołądkową ) Jak wasze małe dzieciaki czy nie chorowały po ich pożywieniu? Odpowiedz Link Zgłoś
rozowa_panterka25 Re: Tunezja - Monastir - hotel Ruspina 13.07.09, 12:33 ja byłam w połowie czerwca, dostałam pokój w bungalowach i jestem BARDZO zadowolona-klimat w tych pokojach jest niesamowity, ja miałam czysciutko, sprzatane codziennie zadnego robactwa, jeżeli ktoś jedzie na wakacje z załozeniem siedzenia w pokoju to niech jedzie do hiltona, bo tak naprawde w pokoju spedza się ok 6 godz - ja tyle spedzałam. Według mnie pokoje w hotelu są kompletnie bez wyrazu, czy ja pojade nad polskie morze czy do rosji albo do egiptu to pokój hotelowy w tym standardzie zawsze wygląda tak samo cztery sciany, łózko, szafka - zero klimatu. Ja jestem bardzo zadowolona i w zyciu nie zamieniła bym bungalowu na pokój w hotelu. A tym co jadą na wakacje za granice i wracając ciagle jęczą i narzekaja na wszytsko - współczuję bardzo, wakacje to ludzie i nasze nastawienie, a jesli komus nie pasuje hotel, jedzenie, itp to niech siedzi w domu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: do rozowej_panterk Re: Tunezja - Monastir - hotel Ruspina IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.09, 13:36 Jezeli Ci pasuja obskurne pokoje za 6 tys i nie masz wymagan wiekszych to wspołczuje Wiekszosc na tym forum ocenia bungalowy w Ruspinie jako PORAŻKA. Chyba nie byłas w prawdziwym 4 gwiazdkowym hotelu i nie masz porównania, nie wiesz o czym piszesz. Widocznie lubisz wydawac kase i "upiekszac" to co nie jest tego warte. Przydałaby Ci sie odrobina realizmu...niektorym 4 deski wystarcza na domek i po przyjezdzie mowie jak bylo niesamowicie. Ja mam porownanie z innymi hotelami 4 gw. WIEC WIEM O CZYM PISZE! Ty chyba nie bardzo.... Odpowiedz Link Zgłoś
rozowa_panterka25 Re: Tunezja - Monastir - hotel Ruspina 13.07.09, 15:35 Trzeba troszke mysleć głowką ... jesli zapąłciłes 6 tyś to ja współczuje :), jak sie mysli i kombinuje to sie tak nie przepłaca hihi. Jeżeli ktos trafił fatalny bungalow to przykro mi, ja byłam w pierwszym od strony hotelu i był idealny - pozatym jak juz pisałam nie pojechałam na wakacje zeby siedziec w bungalowie albo pokoju hotelowym. I życzę wszytskim na przyszły rok 5 * hoteli i czerwonych dywanów :). Odpowiedz Link Zgłoś
rozowa_panterka25 Re: Tunezja - Monastir - hotel Ruspina 13.07.09, 15:38 Przydałaby Ci sie odrobina realizmu...niektorym 4 deski wystarcza na domek i po przyjezdzie mowie jak bylo niesamowicie. No właśnie odrobina realizmu... juz o tym pisałam. Niektórzy nie zwracają uwagi na tak przyziemne sprawy tylko sie swietnie bawią. To sa wakacje wiec po co sie stresować jakimis błachostakami. Chyba ze ktos odkłada na taki wyjazd 2 lata i zastaje w bungalowie łazienke w kamieniu i 3 komary - faktycznie mozna sie zdenerwować hahahahahahahaha. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rubiMax Re: Tunezja - Monastir - hotel Ruspina IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.09, 13:43 wystarczy przeczytac opinie na temat tych CUDOWNYCH , CZYSTYCH I URZEKAJACYCH bungalowów ....bez komentarza forum.gazeta.pl/forum/w,$f,$t,$a,$seot.html?f=21193&w=82498409&a=90356102 Odpowiedz Link Zgłoś
rozowa_panterka25 Re: Tunezja - Monastir - hotel Ruspina 13.07.09, 16:15 Zastanawiam się czemu ludzie wybierają Ruspinę skoro wiedzą i czytaja opinie o tym hotelu który ma takie okropne bungalowy? Czy nie prościej wybrać inny hotel który nie ma bungalowow tylko same pokoje hotelowe i nie stresować się ze przypadnie bungalow mimo kasy w paszporcie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rubiMax Re: Tunezja - Monastir - hotel Ruspina IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.09, 17:38 widze kobieto malo obyta jestes, nie umiesz interpretowac poprawnie ...to tyle na temat Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maro Re: Tunezja - Monastir - hotel Ruspina IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.09, 21:41 Widzę że malkontentów nie brakuje, dopiero wróciłem , byłem w budynku głównym, ale Ci co byli w bungalowach nie narzekali, należycie do osób, które słyszałem codziennie nad basenem, zamiast cieszyć się urlopem, ciągle narzekały i cały dzień gderały: a to że samolot się spóźnił 10 minut, a to, że jedzenie monotonne (było tylko 20 rodzajów dziennie) a w domu pewnie codziennie jedzą co dziennie co innego, a to że animacje nie po Polsku, że za gorąco, że wycieczki drogie, za mało leżaków, itp......typowo Polskie, cóż zrobić ja bawiłem się świetnie, w pokoju tylko spałem, czysto,schludnie, po porostu super! Pozdrawiam tych normalnie myślących turystów. Byłem z dzieciakami i młodszy syn miał problemy z żołądkiem i gardłem ale dostał zastrzyk od lekarza i po 1 dniu było wszystko ok. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: do Maro Re: Tunezja - Monastir - hotel Ruspina IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.09, 08:27 kolejny geniusz na forum Ludzie czy wy naprawde nie wiecie jak wygladaja pokoje w hotelu 4 gwiazdkowym Zreszta kompleks bungalowow w Ruspinie ma 3 gwiazdki (pokoje hotelowe 4+) Wnioski nasuwaja sie same! Płacisz i wymagasz.Proste Odpowiedz Link Zgłoś
rozowa_panterka25 Re: Tunezja - Monastir - hotel Ruspina 14.07.09, 11:42 No ok ale o co ta cała awantura, czy pokój w hotelu jest najważniejszy? Jedziecie tam zeby siedziec w pokoju? Luksusy to ja mam cały rok u siebie w domu, na wakacjach wystarczy mi wygodne łózko, czysta posciel zeby przespac te 5-6 godz... Maro trzymam Twoja strone -pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
rozowa_panterka25 Re: Tunezja - Monastir - hotel Ruspina 14.07.09, 11:45 a co do podejscia płacisz i wymagasz to rozejrzyjcie sie jak wyglądają realia - Tunezja jest jednym z tanszych kierunków, jeżeli chcesz wymagać to zapłać te 10 tyś od osoby (min) i sobie wymagaj. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Magda Re: Tunezja - Monastir - hotel Ruspina IP: *.chello.pl 14.07.09, 13:24 Wiem, że czytają te wypowiedzi osoby, które dopiero co pojadą do Ruspiny i bardzo się denerwują. Na pocieszenie - byłam w Ruspinie 3 lata temu, z 3 - letnią wtedy córką. Do tej pory mimo rozlicznych wyjazdów bardzo miło wspominam ten hotel. Pokój w budynku głównym jak najbardziej czysty i schludny( ja nie oczekuję cudów), bliziutko do plaży, fajny basenik, obsługa miła i uśmiechnięta ( lubią dzieci), jedzenie dużo i zawsze coś znalazłam. Pewnie, że można szukać jakiś niedociągnięć, tylko po co słońce, plaża, rodzina i wypoczynek, myślę, że wypoczniecie tak jak ja wtedy, było cudnie. Pozdrawiam Magda Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tete Re: Tunezja - Monastir - hotel Ruspina IP: *.mmpnet215.tnp.pl 15.07.09, 23:14 A jeżeli chodzi o małe dzieci czy mogą jeść wszystkie pokarmy czy czegoś nie polecacie (chodzi mi o chorobę żołądkową ) Jak wasze małe dzieciaki czy nie chorowały po ich pożywieniu? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Madzia Re: Tunezja - Monastir - hotel Ruspina IP: *.multimo.pl 26.04.10, 21:26 Jadę z rodziną do Ruspiny w maju 2010, czy w czasie Państwa pobytu był taki bar dla dzieci www.zoover.pl/tunezja/tunezja/monastir-en- skanes/ruspina/hotel/fotografie?testimonialId=4143054 ? pozdrawiam i dziękuje za odpowiedz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maro Re: Tunezja - Monastir - hotel Ruspina IP: *.silesia-region.pl 17.07.09, 09:24 racja, nie znasz realiów Afrykańskich to się nie wypowiadaj, a pokój miałem w hotelu super, a Ty jesteś kolejnym przykładem Polskiego malkontenctwa, jedynym na forum jeżeli chodzi o Ruspinę. Inni maja rację jadę po to aby wypocząć a nie narzekać. A jak chcesz luxusów to jedź na Kanary zapłacisz 15 od osoby i będziesz miał pokój w Hiltonie, bo z tego co piszesz to warunki w hotelu są najważniejsze. Co do jedzenia to dzieci jadły wszystko i miały tylko małe problemy z brzuszkami (biegunka 1 dniowa) ale nie piły herbaty, za to dużo coli i być może dlatego w miarę spokojnie przezyły wakacje Odpowiedz Link Zgłoś
lukasz_bb Re: Tunezja - Monastir - hotel Ruspina 09.09.09, 09:08 Jeżeli nadal szukasz opinii o hotelu - wejdź na stronę i przeczytaj opinię oraz zobacz zdjęcia z pobytu: Ruspina Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wacek Re: Tunezja - Monastir - hotel Ruspina IP: *.res.pl 22.07.09, 16:24 Z dziecmi polecam.Bylem tam 2 lata temu. Jedzonko super duzy wybór zawsze cos znajdziesz.Moj syn co prawda dostal gorączki na 1 dzien nie wiadomo dlaczego ale po tabletkach mu przeszlo. fajny basen mila obsluga. Duzo animacji dla dzieci . W zasadzie mozesz zostawic dziecko na caly dzien i odebrac wieczorem.Bugalowy sa lepsze niz klitki w budynku głównym ale to kwestia gustu. W zasadzie służą tylko do spania wiec nie ma o co sie spierac. Chyba ze ktos lubi siedziec caly dzien w czterech scianach.DEnerwujacy byli jedynie handlarze na plazy, którzy ciagle cos chcieli sprzedac. W innych hotelach nie moga oni przekroczyć linii parasoli i jak chcesz cos kupic to musisz podejsc. Moim zdaniem to lepsze rozwiązanie. Aczkolwiek moja zona poleca masaz podobno genialna sprawa.mnie tez proponowano, ale zeby facet faceta masował to mi sie w glowie nie miesci, wiec nie wiem.Poza tym niedaleko do lotniska i miasta w którym krecono "żywot bryana" Pytonów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kokoszka Re: Tunezja - Monastir - hotel Ruspina IP: 198.36.87.* 29.07.09, 09:12 A jak jest z tym lotniskiem?? Nie jest za blisko nie przeszkadzają startujące samoloty?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: An-a Re: Tunezja - Monastir - hotel Ruspina IP: 217.98.99.* 04.08.09, 15:21 Popieram w 100% Maro i RóżowąPanterkę:-) Byłam w Ruspinie na początku czerwca i tak się składa,ze mieszkałam w bungalow. Miałam porównanie pokoju hotelowego i naszego domku,bo znajomi z którymi byliśmy dostali bez $ i EURO taki pokój. No i powiem tak,że u nas był klimat,a u nich pokój jak każdy inny :-) Nie było czasu na gderanie i narzekanie na warunki. Trzeba było korzystać z tego,ze mozemy wypocząć leżąc na plaży czy przy basenie w promieniach słonecznych i w wyborowym towarzystwie. Co do hałasujących samolotów to ja osobiscie słyszałam je w pierwszą noc,a później już nie. Polecam Ruspinę i kto wie moze za rok tam powrócę!!! Odpowiedz Link Zgłoś
rozowa_panterka25 Re: Tunezja - Monastir - hotel Ruspina 04.08.09, 16:01 Pozdrawiam An-a i może do zobaczenia za rok w Ruspinie :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tapa1 Re: Tunezja - Monastir - hotel Ruspina IP: *.116.209.191.brzesko209.tnp.pl 04.08.09, 17:16 Słyszałem że w Ruspinie dzieciaki chorują po kąpieli w basenach czy to prawda? Czy ktoś może coś na ten temat napisać? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czarna Re: Tunezja - Monastir - hotel Ruspina IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.09, 11:13 żałuje że weszłam na to forum, bo wybieram sie tam niedlugo i mam mieszane uczucia:/ mam jeszcze jedno pyttanie czy jest w poblizu hotelu jakieś miasteczko do którego można sie wybrac na wieczorny spacer, jakies knajpki czy inne rozrywki? czy raczej spedza sie czas w pobliżu hotelu? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Laura Re: Tunezja - Monastir - hotel Ruspina IP: 83.238.19.* 10.09.09, 19:41 Proszę się nie stresować wpisami:)Każdy z nas jak widać inaczej postrzega rzeczywistość:)Ja wróciłam we wrześniu i już tęsknie za słońcem i morzem. Mieszkałam w bungalowie i było naprawdę w porządku. Jestem raczej wymagającą osobą. Hotel ma piękną plażę i tam spędzałam większość czasu. Jeżeli chodzi o okolicę to niestety: hotel położony jest poza miastem. Wieczory raczej w hotelu, codziennie jest inny program animacji (musicale, kabarety, karaoke itp) oraz disco (kiepskie). Do Monastiru można dojechać louage za 1 dinara. Do Sousse za ok 3 dinary autobusem. Czy warto się tam wyprawiać wieczorem tego niestety nie wiem. W okolicy hotelu market Miami Beach Center (5 minut piechotą). Bardzo blisko znajduje się lotnisko, jednak samoloty nie przeszkadzają.Życzę udanego wypoczynku:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ela Re: Tunezja - Monastir - hotel Ruspina IP: 81.15.151.* 16.09.09, 08:46 Przeczytałam Pani opinię o pobycie w Hotelu Ruspina i mam mniej wątpliwości co do mojego wyjazdu. Kiedy czytałam inne opinie to przerażenie sięgało zenitu, w co ja się wpakowałam.Wykupiłam wczasy w Hotelu Rvspina.Wyjeżdżamy 24. 09. 09 i mam nadzieję, że bedziemy z mężem zadowoleni. Sedrecznie pozdrawiam, Ela Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: madzia Re: Tunezja - Monastir - hotel Ruspina IP: *.multimo.pl 20.11.09, 21:43 Witam, p. Ela I jak wrażenia po powrocie z Ruspiny ? pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jakkto Re: Tunezja - Monastir - hotel Ruspina IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.09, 18:53 potwierdzam,wszyscy wrocilismy z zapalaneiem gardła, corka angina.W tym hotelu to jest na porzadku dziennym Odpowiedz Link Zgłoś
malgoska13 Re: Tunezja - Monastir - hotel Ruspina 14.08.09, 21:15 My wróciliśmy zdrowi. Nie wiem dlaczego dzieci mają chorować po kąpieli w basenie.... Bardziej stawiałabym na klime w pokojach i jej nieumiejętne wykorzystanie. Hotel jak każdy inny. Pokoje schludne codziennie sprzątane. Aczkolwiek to stary hotel i przydałby się remont np łazienek. Mnie osobiście najbardziej wkurzało u każdego araba oczekiwanie na napiwki i łapówkarstwo (bez kasy lepiej nie zaczynać rozmowy jeśli chce się coś załatwić, dajesz w łapę od razu wszystko można załatwić), no i ta ich natarczywość, nie mówiąc już o wciskaniu wszystkiego do kupienia. My spędzalismy więcej czasu na plaży i na wycieczkach, przy basenie były tłumy, szczerze mówiąc nie wiem co wszyscy widzą w tych animacjach, które prawie codziennie są identyczne, nie mówiąc już o tym że muzyka tam odtwarzana jest bardzo stara i codziennie taka sama. Odpowiem chętnie na pytania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: monika Re: Tunezja - Monastir - hotel Ruspina IP: 195.14.4.* 03.09.09, 17:14 Ja wróciłam z rodziną 30 sierpnia z Ruspiny... Oczywiście mąż i dziecko chorzy... dziecko z wysoką gorączką przez 6 dni, okropnym katarem i kaszelm, podawany przez te 6 dni antybiotyk nie pomógł - powód - zagrzybiała klientyzacja a nie jak napisała poprzedniczka umiejętne jej uzywanie. NIE UŻYWANIE KLIMETYZACJI OZNACZA NIE CHOROWANIE !!! Hotel sam w sobie nie straszna tragedia, ale często nie działająca winda, brudne stoliki, brudne wykładziny... Pokój - musiałam za niego zapłacić 20$ !!! Dostałam na pierwszym piętrze z rzekomym tarasem- brudnym i nie sprzątanym, łazienka syf na kafelkach i cieknący prysznic - jak braliśmy kąpiel, to 3 ręczniki nie wystraczały na łapanie wody z przedpokoju ( u znajmych w pokoju obok tez tak było), sprzątanie- u nas tragedia-pokojówka codziennie chciała sprzatać o 8 rano kiedy spaliśmy, budziła nas i sama otwierała sobie drzwi, jak mówilismy jej że później, nie rozumiała po angielsku wogóle, zabierała ręczniki i później sami musieliśmy jej szukać aby dostać czyste... czasami udało jej się posprzatać -na 14 dni jakieś 6 razy :)Sniadania od 6 rano do 9.30 !!!! To maja byc wakacje... obiad 12.30 - 14 ale żeby zjeśc cos dobrego trzeba było byc na otwarcie restauracji, ach jeszcze późne śniadania - suche bułki, serek żółty, mortadela... owoce, przekąski w ciągu dnia - naleśniki i rzekoma pizza zrobiona z resztek ze śniadania, naleśniki mogłaś wziąść legalnie tylko 2 o resztę trzeba było walczyć, pizza po 4 malutkir kawałeczki bo też się czepiali - TRAGEDIA - kolacja- dwie różne godziny 18.30 oraz 20, wszystko otwierane i zamykane co do minuty.. wszędzie trzeba było sie spieszyć i chodzić zgodnie z harmonogramem bo inaczej głodówka, NAPOJE ALL - kolejki do barów non stop, szklanki i plastikowe kubki myte w zwykłej wodzie, zdarzała się też z płynem, ale nie korzystali z niej, ciągły brak szklanek powodował kolejki po napoje, z dystrybutorów picie leciało jak krew z nosa.. usnąć można było przy nalewniu do małej szklanki... obsługa hotelowa ciągle tylko oglądała się na napiwki, za zabranie talerza w restauracji, nalanie piwa itp.. niektórzy chamscy barmiani i kelnerzy, rzucali jedzenie na talerz albo nie chcieli nalać tego co chcesz, dwa dni brakowało piwa i whisky... animacje do d... tylko po niemiecki i francusku a 90% gości hotelowych to Polacy !!!! LUDZIE JADĄC TAM CZYTAŁAM TAKIE WSPANIAŁE OPNIE O TYM HOTELU I BARDZOSIĘ ROZCZAROWAŁAM, PROSZĘ SIE NAPRAWDĘ ZASTANOWIĆ ZANIM KUPICIE TAM WYCIECZKĘ BO STRACICIE URLOP !!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
swojchlop11 Re: Tunezja - Monastir - hotel Ruspina 03.09.09, 19:01 Gość portalu: monika napisał(a): > Ja wróciłam z rodziną 30 sierpnia z Ruspiny... Oczywiście mąż i > dziecko chorzy... dziecko z wysoką gorączką przez 6 dni, okropnym > katarem i kaszelm, podawany przez te 6 dni antybiotyk nie pomógł - > powód - zagrzybiała klientyzacja a nie jak napisała poprzedniczka > umiejętne jej uzywanie. NIE UŻYWANIE KLIMETYZACJI OZNACZA NIE > CHOROWANIE !!! Hotel sam w sobie nie straszna tragedia, ale często > nie działająca winda, brudne stoliki, brudne wykładziny... Pokój - > musiałam za niego zapłacić 20$ !!! Dostałam na pierwszym piętrze z > rzekomym tarasem- brudnym i nie sprzątanym, łazienka syf na > kafelkach i cieknący prysznic - jak braliśmy kąpiel, to 3 ręczniki > nie wystraczały na łapanie wody z przedpokoju ( u znajmych w pokoju > obok tez tak było), sprzątanie- u nas tragedia-pokojówka codziennie > chciała sprzatać o 8 rano kiedy spaliśmy, budziła nas i sama > otwierała sobie drzwi, jak mówilismy jej że później, nie rozumiała > po angielsku wogóle, zabierała ręczniki i później sami musieliśmy > jej szukać aby dostać czyste... czasami udało jej się posprzatać - na > 14 dni jakieś 6 razy :)Sniadania od 6 rano do 9.30 !!!! To maja byc > wakacje... obiad 12.30 - 14 ale żeby zjeśc cos dobrego trzeba było > byc na otwarcie restauracji, ach jeszcze późne śniadania - suche > bułki, serek żółty, mortadela... owoce, przekąski w ciągu dnia - > naleśniki i rzekoma pizza zrobiona z resztek ze śniadania, naleśniki > mogłaś wziąść legalnie tylko 2 o resztę trzeba było walczyć, pizza > po 4 malutkir kawałeczki bo też się czepiali - TRAGEDIA - kolacja- > dwie różne godziny 18.30 oraz 20, wszystko otwierane i zamykane co > do minuty.. wszędzie trzeba było sie spieszyć i chodzić zgodnie z > harmonogramem bo inaczej głodówka, NAPOJE ALL - kolejki do barów non > stop, szklanki i plastikowe kubki myte w zwykłej wodzie, zdarzała > się też z płynem, ale nie korzystali z niej, ciągły brak szklanek > powodował kolejki po napoje, z dystrybutorów picie leciało jak krew > z nosa.. usnąć można było przy nalewniu do małej szklanki... obsługa > hotelowa ciągle tylko oglądała się na napiwki, za zabranie talerza w > restauracji, nalanie piwa itp.. niektórzy chamscy barmiani i > kelnerzy, rzucali jedzenie na talerz albo nie chcieli nalać tego co > chcesz, dwa dni brakowało piwa i whisky... animacje do d... tylko po > niemiecki i francusku a 90% gości hotelowych to Polacy !!!! LUDZIE > JADĄC TAM CZYTAŁAM TAKIE WSPANIAŁE OPNIE O TYM HOTELU I BARDZOSIĘ > ROZCZAROWAŁAM, PROSZĘ SIE NAPRAWDĘ ZASTANOWIĆ ZANIM KUPICIE TAM > WYCIECZKĘ BO STRACICIE URLOP !!!!!!!!!!!!!!! tak czytam i wydaje mi sie że byliśmy w 2 różnych hotelach. Ja wróciłem 21.08. i uwazam że było wspaniale. To co piszesz że prawie glodowałaś to bluźnierstwo rozkapryszona panienko Odpowiedz Link Zgłoś
malgoska13 Re: Tunezja - Monastir - hotel Ruspina 04.09.09, 18:17 Gość portalu: monika napisał(a): > Ja wróciłam z rodziną 30 sierpnia z Ruspiny... Oczywiście mąż i > dziecko chorzy... dziecko z wysoką gorączką przez 6 dni, okropnym > katarem i kaszelm, podawany przez te 6 dni antybiotyk nie pomógł - > powód - zagrzybiała klientyzacja a nie jak napisała poprzedniczka > umiejętne jej uzywanie. NIE UŻYWANIE KLIMETYZACJI OZNACZA NIE > CHOROWANIE !!! Hotel sam w sobie nie straszna tragedia, ale często > nie działająca winda, brudne stoliki, brudne wykładziny... Pokój - > musiałam za niego zapłacić 20$ !!! Dostałam na pierwszym piętrze z > rzekomym tarasem- brudnym i nie sprzątanym, łazienka syf na > kafelkach i cieknący prysznic - jak braliśmy kąpiel, to 3 ręczniki > nie wystraczały na łapanie wody z przedpokoju ( u znajmych w pokoju > obok tez tak było), sprzątanie- u nas tragedia-pokojówka codziennie > chciała sprzatać o 8 rano kiedy spaliśmy, budziła nas i sama > otwierała sobie drzwi, jak mówilismy jej że później, nie rozumiała > po angielsku wogóle, zabierała ręczniki i później sami musieliśmy > jej szukać aby dostać czyste... czasami udało jej się posprzatać - na > 14 dni jakieś 6 razy :)Sniadania od 6 rano do 9.30 !!!! To maja byc > wakacje... obiad 12.30 - 14 ale żeby zjeśc cos dobrego trzeba było > byc na otwarcie restauracji, ach jeszcze późne śniadania - suche > bułki, serek żółty, mortadela... owoce, przekąski w ciągu dnia - > naleśniki i rzekoma pizza zrobiona z resztek ze śniadania, naleśniki > mogłaś wziąść legalnie tylko 2 o resztę trzeba było walczyć, pizza > po 4 malutkir kawałeczki bo też się czepiali - TRAGEDIA - kolacja- > dwie różne godziny 18.30 oraz 20, wszystko otwierane i zamykane co > do minuty.. wszędzie trzeba było sie spieszyć i chodzić zgodnie z > harmonogramem bo inaczej głodówka, NAPOJE ALL - kolejki do barów non > stop, szklanki i plastikowe kubki myte w zwykłej wodzie, zdarzała > się też z płynem, ale nie korzystali z niej, ciągły brak szklanek > powodował kolejki po napoje, z dystrybutorów picie leciało jak krew > z nosa.. usnąć można było przy nalewniu do małej szklanki... obsługa > hotelowa ciągle tylko oglądała się na napiwki, za zabranie talerza w > restauracji, nalanie piwa itp.. niektórzy chamscy barmiani i > kelnerzy, rzucali jedzenie na talerz albo nie chcieli nalać tego co > chcesz, dwa dni brakowało piwa i whisky... animacje do d... tylko po > niemiecki i francusku a 90% gości hotelowych to Polacy !!!! LUDZIE > JADĄC TAM CZYTAŁAM TAKIE WSPANIAŁE OPNIE O TYM HOTELU I BARDZOSIĘ > ROZCZAROWAŁAM, PROSZĘ SIE NAPRAWDĘ ZASTANOWIĆ ZANIM KUPICIE TAM > WYCIECZKĘ BO STRACICIE URLOP !!!!!!!!!!!!!!! Może z tym grzybem masz i rację.... U nas nikt nie chorował ale wnerwiały nas inne rzeczy. A jak tam muchy!!!????? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nowi Re: Tunezja - Monastir - hotel Ruspina IP: *.mmpnet214.tnp.pl 08.09.09, 21:33 A Pani to chyba się coś pomyliło,wczasy zorganizowane nie polegają na noszeniu w lektyce i donoszeniu do łózka 24 ha,wszędzie są godziny posiłków ustalone, wszędzie sprzątają itd.. A jak sie chce kaprysić to może trzeba by było więcej zapłacić co? Wróciliśmy 4 dni temu właśnie z tego hotelu i - nikt przez 2 tygodnie nie obudził nas sprzątaniem nigdy nawet o 9 rano, codziennie było posprzątane czysto, ręczniki świeże - nikt nigdy w barze za obsługę nie wyciągnął ręki po kasę - żarcia było nie do przejedzenia, a że inne niż w Polsce to chyba logiczne jesteśmy w Tunezji - mając tyle gosci w hotelu trudno żeby nie było wyznaczonych godzin posiłków a jak ktos nie zdążył zjeść np. śniadania od 6 rano do 10;30 to pózniej było jeszcze dla spóżnialskich więc żal wogóle czytać takie bzdury - jedynym mankamentem były szklanki, ciągły ich brak no i co do czystości to też róznie, ale wynikało to w większości z tego że ludzie zostawiali je wszędzie a nie przy barze lub na stolikach - potrząc na cenę za wczasy i pracę tych ludzi tam uważam że w Polsce za te pieniądze nie miałaby Pani 1/2 z tego Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Magda Re: Tunezja - Monastir - hotel Ruspina IP: 82.160.150.* 15.10.09, 12:27 Ruspina jest naprawd hotelem na poziomie ale niestety jak ktoś nie wie czego chce to niech siedzi w domu. Denerwuja mnie tacy ludzie. Obsługa tak sie starała nadskakiwała, uczynni niesamowicie. Animacje wspaniałe, wszystko na wysokim poziomie a tu takie dwie paniusie pisza takie bzdury.Ględzenie ze brudno ze cos tam co byscie jeszcze chciały d.. miodem miec smarowana? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anna Re: Tunezja - Monastir - hotel Ruspina IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.09, 21:26 do końca listopada mamy się zdecydować na ten hotel z mężem i 2 dzieci (4 i 11 lat) nie wiemy czy warto tam jechać na przyszłe wakacje, opinie są tak różne .... co robić ? Odpowiedz Link Zgłoś