Dodaj do ulubionych

Pośpieszalski

21.10.09, 22:49

Oglądałam dziś, pierwszy raz od bardzo dawna. Niegdyś uważałam,że
najlepiej, żeby osoby które wystawiane są w tym programie do
obstrzału bojkotowały i nie dawały się zxapraszać, dzisiaj
widziałam, że niekoniecznie. Przede wszystkim Pospiech zrezygnował z
nbajbardziej chamskich i bezczelnych zagrywek (bardzo dziwne),poza
tym zaproszone osoby spoza katolsko-prawackiego środowiska nadal
były w mniejszości (dziasiaj dwie) ale świetnie dawały sobie radę
nawet z panną Najfeld. No, ale to kwestia pewnego ucywilizowania
Pospiecha (zagadkowa sprawa)- nie zakrzykiwał, nie odbierał głosu,
choć oczywiście nie prowadził dyskusji tylko walczył ze złem.
Zaproszono lekarza ginekologa, wobec którego posłużono się
prowokacją - nasłano na niego dziewczynę która prosiła o
zabezpieczenie bo miała przypadkowy stosunek. Nagrana ukrytą kamerą
była cała wizyta i mogę polecić tego gina wszystkim - kultura, dobra
wola i kompetencja. Szkoda, że nie pamiętam nazwiska, ale można
chyba znaleźć w sieci idąc tropem tego programu.
Lekarz ten zapisuje środki antykoncepcyjne, więc znalazł się w
programie w charakterze wroga. Oprócz niego była feministka, która
jednym palcem radziła sobie z panną Najfeld.
Po stronie katolickiej, przeciwnej antykoncepcji znaleźli się -
Pospiech, Najfeld, jakaś katolicka lekarka i - uwaga, uwaga -
wiceminister zdrowia. Brał udział w audycji wspomagając Pospiecha.
To chyba po raz pierwszy władza tak się skundliła, wcześniej nie
byłoby to możliwe, chyba za rządów AWS albo PISu.
Obserwuj wątek
    • kocia_noga Re: Pośpieszalski 21.10.09, 22:52

      Acha, zapomniałam dodać, że program był o zbrodniczości
      antykoncepcji a obecnośc skundlonego POwca jest pewnie zapowiedzią
      zmian w prawie.
      • easz Re: Pośpieszalski 21.10.09, 23:13

        Szkoda, że nie zapodałaś wcześniej o czym będzie. Może złapię
        powtórkę.
        Dziwi mnie Twój opis, bo chyba ostatniego programu oglądałam
        fragment powtórki i był tylko Gowin przez satelitę z jednej strony,
        po drugiej zaś sami Ziemkiewicze. Gowin to zauważył zresztą. Już
        nawet pomyślałam, że opozycja zaczęła bojkotować program. Kiedyś
        ciął, teraz nie ma kogo, to nie ma też czego.

        Że pierwszy raz taka kompromitacja ministerstwa zdrowia np? Coś Ty.
        A ten nieszczęsny raport o antykoncepcji, co go Kopacz nie chciała
        podpisać nawet? Która zresztą kompromituje się imo co chwilę. Jak
        nie rejestracja ciąż, to przymusowe badania. Albo publiczne
        wypowiedzi w temacie bezpłatnych znieczuleń 'na rządanie' przy
        porodach - jakim językiem!
        Ogólny klimat jest taki, że może się doczekamy agenta tomka, który
        będzie namawiał na aborcję jakąś wpadłą aktorkę i.

        Kultura Pospieszalskiego - proporcje gości i ich jakość wystarczą
        może? Sama mówisz, że po 'jego' stronie to były osoby rozpoznawalne,
        znaczące.
        A po wątku o aborcji na WO - zobaczysz, teraz chamki to nagle zaczną
        być m.in. feministki.
    • margot_may Re: Pośpieszalski 21.10.09, 23:52
      Tutaj
      jest kawałek czy też całość.
      • easz Re: Pośpieszalski 22.10.09, 01:24

        Obejrzałam.
        I na razie mam takie spostrzeżenia, że i jedna pani i druga ma
        rację, tj. są różni ginekolodzy, sama wiem to z doświadczenia. No a
        każda z pań w programie ma doświdczenia akurat jednego rodzaju -
        albo tylko ok, albo tylko nie ok, dziwne. Wiadomo, że jak nie ma coś
        tylko wad, to nie ma też i samych zalet. Tak samo jak nie można
        generalizować, tak samo nie można demonizować. Blablabla.
        Po kiego ideologizować takie rzeczy? Bo moim zdaniem to jest główny
        powód takiego szajsu - opinie rozkładają się wg lini ideolo.

        I to co powiedziała Kocia - czego to może być przedświt plus 'bo
        kasa'. Pan P. nazywa to kryterium biznesowym, ale szczęśliwie pani
        gin proantykoncepcyjna kryterium finansowym - czyli jeden z punktu
        widzenia sprzedawcy, druga z punktu widzenia odbiorczyń. Istotne.

        Pospieszalski się nie rzuca, bo temat nie jest taki oczywisty - 60%
        kobiet itd. Respekt.
        Z drugiej strony - same chwyty wystarczą - nie15letnia dziewczynka,
        podejrzenie czynu zabronionego, cała ta 'sprawa', jechanie na tym,
        że rzeczywiście ludzie wierzą, że jest coś takiego jak lobby
        farmaceutyczne itp. A styl i język jak miód. Tak się robi pranie
        mózgu i manipulację. Zamiast rzeczowej rozmowy w oparciu o fakty -
        sama bym chetnie takiej posłuchała.
        Zbliżenia na publikę - lekko pogardliwe uśmieszki skromnych
        nastoletnich dziewczątek kiedy mówiła ginekolożka
        proantykoncepcyjna, ech. Czy ludziska naprawdę tego nie widzą?

        Pan minister - żenua do kwadratu. I niestety jedzie obłudą na
        kilometr. Najlepsze wrażenie na mnie zrobiły obie ginekolożki, mimo
        że anty niewiele mówiła.

        Sonda - żenua toże.

        Najfeld by chciała, żeby zgodnie z ustawą ścigać tych, którzy mają
        stosunki seksualne z nie15latkami, ale prawo do aborcji u takiej
        dziewczynki, wynikające z czynu zabronionego, wynikające z jej prawa
        tego samego ustawowego, to już nie. Pitoli o możekazirodztwie itp.,
        ale antykoncepcja - nie.
        Dalej - nie kuma lub udaje, że nie kuma ironii, sarkazmu (by
        Szczuka). Ale ma zadatki na feministkę katolicką - powiedziała, że
        nie jest za takim feminizmem (by Szczuka).
        Będę wredna - czy ona już się wyżeniła, że gada, że nie chce mieć
        obniżonego libido przez antykoncepcję itd? Wracam do tego, o czym
        niedawno wspomniałam - ona chyba naprawdę sądzi, że ktoś ją zmusi. W
        obliczu paru ostatnich zdarzeń, to może kurczę ona ma rację?
        Lekarze, którzy jej to kuku zrobili powinni zostać przymknięci na 20
        lat.
        Zerojedynkowa;)

        I w ogóle te cytaty wybrane przez P. - jednostronne. Obrzydliwe.
        Niech w ogóle P. przestanie brać leki na cokolwiek - do każdego jest
        dołączona metrowa ulotka nt powikłań, przeciwskazań. Straszne rzeczy
        tam wypisują i one się czasami sprawdzają, brr. A jeszcze jak się
        kilka leków przyjmuje, o mamo.
        A pan minister niech uważa, bo jak zrobi wystarczająco dobre pranie
        mózgu społeczeństwu, to 3/4 aptek będzie musiało się zwinąć.

        A może zrobimy jeszcze spis mitów na temat antykoncepcji? A propos
        wynikania wzrostu liczby aborcji ze wzrostu dostępności
        antykoncepcji.

        Nie wiedziałam, że w Wawie się czeka do państwowego gina kilka
        miesięcy. TO nie jest problem. Problemem jest szkodliwość
        antykoncepcji. Oraz to, ze kobiety są gupie i się nie chcą badać.
        Aha.

        Ogólnie program nic nowego, nic ciekawego. Nie można się spodziewać
        bezstronności. A tam.
        • bene_gesserit Re: Pośpieszalski 22.10.09, 01:39
          easz napisała:

          [Najfeld]
          > Dalej - nie kuma lub udaje, że nie kuma ironii, sarkazmu (by
          > Szczuka). Ale ma zadatki na feministkę katolicką - powiedziała,
          że
          > nie jest za takim feminizmem (by Szczuka).

          A to akurat stary numer. Widzialam kiedys wywiad z mlodymi
          prawaczkami, w ktorym kazda z nich opowiadala, ze jest feministka,
          ale nie TAKĄ, tylko fajną. To samo zreszta popelnila Partia Kobiet -
          ze one nie sa feministkami, chociaz maja rozne takie feministyczne
          postulaty, bo one nie sa chamskie i agresywne. Chcą nam zabrać
          słowa :( A potem Kluzik przy kazdej okazji powtarza (bo i na
          spotkaniu w redakcji KP i w wywiadzie w tv) powtarza 'termin
          feminizm
          jest skompromitowany, wezmy go nie uzywajmy, robmy
          feminizm bez slowa feminizm'.

          Niedoczekanie. Najfeldy moga isc sie bujać.
          • easz Re: Pośpieszalski 22.10.09, 01:50

            bene_gesserit napisała:

            Ale ja się obawiam, że tak się s/kończy to całe gadanie o nowym
            feminizmie, albo feministkach katolickich. Dokładnie to, co tu
            napisałaś to jest. Dlatego ja bym była ostrożna. Do przodu i ok, bo
            dotyczy kobiet - konkretnych kobiet, ale ja sobie będę używała nazwy
            poprzedzonej 'tzw', chyba że wymyślę, albo znajdzie się jakieś inne
            określenie. Tylko że w opini publicznej, jeśli w ogóle ją to
            obchodzi - ziarenko zostało zasiane i nie mamy myślę szans. Nie ma
            już nas:(
            Tak jak robią to różne ggirl.
          • kadanka Re: Pośpieszalski 22.10.09, 18:58
            na przykladzie pani Najfeld moznaby spokojnie machnac jakas wieksza prace
            naukowa, cos na temat. Ignorancja, fanatyzm, hucpa na przykladzie Joanny
            Najfeld. psycholog czy psychiatra mial by szerokie pole do popisu
            • bene_gesserit Re: Pośpieszalski 22.10.09, 19:41
              kadanka napisała:

              > na przykladzie pani Najfeld moznaby spokojnie machnac jakas
              wieksza prace
              > naukowa, cos na temat. Ignorancja, fanatyzm, hucpa

              ...i parcie na szklo.
    • tezas Re: Pośpieszalski 22.10.09, 00:02
      > Zaproszono lekarza ginekologa, wobec którego posłużono się
      > prowokacją - nasłano na niego dziewczynę która prosiła o
      > zabezpieczenie bo miała przypadkowy stosunek.

      Czy to jest legalne? KTO ma prawo nagrywac ludzi bez ich zgody w codziennych
      sytuacjach?

      ---------------------------------
      Alicja Tysiąc: "57 organizacji katolickich wysłało list do Strasburga przeciwko
      mnie i wyrokowi. Ale nigdy żadna z nich nie zapytała, czy ja i dziecko nie
      potrzebujemy pomocy"
    • princess_yoyo Re: Pośpieszalski 22.10.09, 12:40
      > Zaproszono lekarza ginekologa, wobec którego posłużono się
      > prowokacją - nasłano na niego dziewczynę która prosiła o
      > zabezpieczenie bo miała przypadkowy stosunek.

      nie rozumiem na czym polegala ta prowokacja, porady dotyczace
      antykoncepcji sa chyba czescia pracy ginekologa w pl, w niektorych
      krajach zajmuje sie tym lekarz rodzinny ale jest to tak samo czesc
      pracy tegoz lekarza. myslalam ze prowokacja z definicji oznacza ze w
      gre wchodzi czyn nielegalny a nie cos co nalezy do czyjegos zakresu
      obowiazkow.

      co prawda programu nie ogladalam ale brzmi to wszystko jak jakas
      alrernatywna rzeczywistosc, teraz boje sie otwierac link nawet :)
      • easz Re: Pośpieszalski 23.10.09, 01:11


        Alternatywna rzeczywistość, dobrze powiedziane. Widzę, że nie możesz
        obejrzeć - opisano raczej wszystko, tu i w zalinkowanym artykule.
        To, o co pytasz - w prowokacji wzięła udział pacjentka, 18letnia
        aktorka, która lekarzowi powiedziała, że ma 15 lat, chyba nawet że
        jeszcze nie skończyła. I o to chodziło, że przed 15tym rokiem życia
        i bez konsultacji z rodzicem lekarz dosłownie zrobił dziecku
        aborcję, bo to nawet nie antykoncepcja zdaniem Najfeld. I że nie
        zbadał, nie poinformował, na ładne oczy dał, ale to już drugorzędna
        sprawa. No a np. dla mnie to by było najważniejsze akurat, jeśli
        już - tak wygląda ten program i takie mają priorytety goście.

        Miałam wrażenie, że lekarz nie przyjmował w gabinecie, tylko był w
        domu u pacjentki.
      • easz do Princess_yoyo 23.10.09, 16:36

        Princess, przeczytaj ten wątek, bo nie wiem, czy wiesz -

        forum.gazeta.pl/forum/w,212,101960621,101961225,Re_Pytanie_do_adminki_chyba.html

        P.S. a w temacie wątku przepuszcza, hłehłe:)
        • princess_yoyo Re: do Princess_yoyo 23.10.09, 16:46
          przeczytalam, nie wiedzialam, jestem co najmniej zaskoczona, dzieki
          za wiadomosc :)
    • bene_gesserit Warto przeczytac 22.10.09, 15:09
      Okazuje sie, ze nie tylko foro oglada Pospiecha:

      Gdy radykał zapewnia, że chce odejść od sporu ideologicznego na
      rzecz "racjonalnych, medycznych argumentów", można spodziewać się
      najgorszego, zwłaszcza jeśli rzecz tyczy antykoncepcji. Jan
      Pospieszalski dotrzymał słowa, z jego ust ani razu nie padło
      słowo "grzech" czy "Kościół", udowadniał za to, że pigułka
      antykoncepcyjna nawet jeśli nie zabije od razu, to przynajmniej
      zdrowie odbierze, a już na pewno ubezpłodni.

      Występująca w roli eksperta działaczka pro life Joanna Najfeld
      przekonywała, że kobieta stosująca antykoncepcję "godzi się na to,
      żeby być dostępna dla faceta jak piwo w lodówce", a
      ginekolodzy "wciskają środki antykoncepcyjni jak dealerzy, żeby
      uzależnić kobiety".

      Jak wyznała, współczująca natura nie pozwala jej przyglądać się
      temu obojętnie. - Nie jest mi wszystko jedno, że kobiety umierają
      przez antykoncepcję, że pigułka krzywdzi kobiety.

      Ujęła też problem pragmatycznie, w końcu "ona płaci na ten system,
      który potem leczy te kobiety z raka".

      Gości, którzy mieli do powiedzenia coś sensownego i obalali
      wyświechtane mity, np. ten o złym wpływie pigułki na płodność,
      Pospieszalski jak zwykle starał się zdeprecjonować.

      Wyświetlono nakręconą ukrytą kamerą rozmowę między
      dziennikarką "Warto rozmawiać" podającą za piętnastolatkę, która
      odbyła stosunek bez zabezpieczenia, a lekarzem przepisującym jej
      receptę na pigułkę "dzień po". Tym lekarzem okazał się obecny w
      programie Medard Lech. Kilka minut upłynęło na jałowych
      rozważaniach czy lekarz powinien kobietę zbadać przed zapisaniem
      pigułki, czy wystarczy sam wywiad. To zresztą najbardziej
      emocjonowało Marka Twardowskiego, wiceministra zdrowia (i
      internistę). Zapowiedział, że brak takiego badania będzie zgłaszał
      do Izby Lekarskiej.

      Uwagi Katarzyny Kądzieli (przedstawionej jako feministka), że na
      wizytę u ginekologa w ramach NFZ czeka się miesiąc, a środki
      antykoncepcyjne nie będąc refundowane są dla wielu kobiet
      niedostępne, Twardowski pominął milczeniem.

      Z Medardem Lechem ostatecznie rozprawiła się Najfeld, zapowiadając
      że to ona poskarży się na niego do Izby Lekarskiej. A Pospieszalski
      uznał, że wypisując receptę bez porozumienia z
      rodzicami "dziewczynki" lekarz prawdopodobnie popełnił przestępstwo.

      - Wolałabym, żeby 15 czy 16 latka, jeśli już podejmuje decyzję o
      współżyciu, miała dostęp do antykoncepcji lub lekarza, który
      zapisze jej pigułkę "dzień po", niż żeby potem miała usuwać ciążę -
      ripostowała Kądziela. Mówiła też, że od 30 lat, odkąd robi badania,
      nie spotkała się z "wciskaniem" antykoncepcji przez lekarzy.

      - Niech się pani nie przyznaje do wieku - zażartował subtelnie
      prowadzący. Joanna Najfeld uświadomiła wszystkich, że "większość
      kobiet, które miały aborcję, stosowały antykoncepcję".

      Widz zdążył się jeszcze dowiedzieć (od Najfeld), że pigułka
      powoduje cellulitis, nadmierne owłosienie i oziębłość seksualną;
      zdążył spojrzeć na plansze ostrzegające przed miażdżycą i
      nowotworami. Informacji o tym, że pigułka wieloskładnikowa
      zmniejsza ryzyko zachorowania np. na raka jajników jakoś na
      planszach nie było. Nie usłyszeliśmy, jak te rewelacje
      skomentowałby minister Twardowski, bo Pospieszalski przerwał mu w
      pół słowa: - O matko, program się właśnie skończył.

      O matko, panie Janie, niech już lepiej pan się skupi na
      powtarzaniu, że pigułka to grzech, mniej z tego szkody niż z
      uprawiania w publicznej telewizji średniowiecznej medycyny.



      Calosc:
      tinyurl.com/ygrrv5d

      A ja sie ciesze, ze widzac to swietoszkowate oblicze tradycyjnie
      przelaczylam.
      • easz Re: Warto przeczytac 22.10.09, 16:13

        Występująca w roli eksperta działaczka pro life Joanna Najfeld
        przekonywała, że kobieta stosująca antykoncepcję "godzi się na to,
        żeby być dostępna dla faceta jak piwo w lodówce", a
        ginekolodzy "wciskają środki antykoncepcyjni jak dealerzy, żeby
        uzależnić kobiety"


        Z tym drugim to różnie, że niby wciskają. Że może nie badają tak,
        jak powinni. Ale rzecz w tym, że NIEKTÓRZY, a ona demonizuje,
        upraszcza, mówi że jest tylko jedna strona, ta zła - wypacza. A to
        znaczy, że guzik jej tam zależy na zdrowiu i dobrostanie kobiet.
        Dostępna - chłechłe, nie może się jej pomieścić w głowie, że kobieta
        może chcieć być dostępna sama z siebie, bo sama dla siebie, albo dla
        związku, że ma ochotę na seks, kiedy ma ochotę na seks? W związku z
        tym nie rozumiem tego na odwyrtkę żalenia się, że a. powoduje
        oziębłość. Niekonsekwencja, no i hm, nieznajomość zupełna rzeczy;)

        O matko, panie Janie, niech już lepiej pan się skupi na
        powtarzaniu, że pigułka to grzech, mniej z tego szkody niż z
        uprawiania w publicznej telewizji średniowiecznej medycyny.


        Odpowiedź dla Kociej. Jeszcze smutniejsza niż myślałam.

        A zobaczcie np. tu -

        taki wątek się pojawił
    • black-emissary Re: Pośpieszalski 22.10.09, 15:31
      kocia_noga napisała:
      > Zaproszono lekarza ginekologa, wobec którego posłużono się
      > prowokacją - nasłano na niego dziewczynę która prosiła o
      > zabezpieczenie bo miała przypadkowy stosunek. Nagrana ukrytą kamerą
      > była cała wizyta i mogę polecić tego gina wszystkim - kultura, dobra
      > wola i kompetencja.

      Odniosłam odmienne wrażenie.
      Oczywiście nagranie zapewne zostało mocno zmanipulowane, ale na podstawie tego co pokazano absolutnie nikomu tego pana bym nie poleciła - z miejsca założył czego dziewczyna chce, bardzo pobieżnie przeleciał po możliwych komplikacjach, wywiad też wypadł zbyt ubogo.
      W studiu natomiast wypadł całkiem nieźle.
      • benek231 Re: Pośpieszalski 22.10.09, 17:32
        black-emissary napisała:
        >
        > Odniosłam odmienne wrażenie.
        > Oczywiście nagranie zapewne zostało mocno zmanipulowane, ale na podstawie tego
        co pokazano absolutnie nikomu tego pana bym nie poleciła - z miejsca założył
        czego dziewczyna chce, bardzo pobieżnie przeleciał po możliwych komplikacjach,
        wywiad też wypadł zbyt ubogo.
        > W studiu natomiast wypadł całkiem nieźle.

        *Jesli uwazasz, ze "oczywiście nagranie zapewne zostało mocno zmanipulowane", to
        dlaczego gotowa jestes uznac, ze nie zostal zmanipulowany w czesci
        przedstawiajacej prace samego lekarza? Jesli ktos robi w przekaziorach taki
        program to spodziewalbym sie po nim, oszuka gdzie tylko sie da. Brak konsekwencji...
        • black-emissary Re: Pośpieszalski 22.10.09, 20:19
          Przecież wyraźnie napisałam, że oceniam na podstawie tego co pokazano. Podobnie jak kocia_noga, do której wypowiedzi się odniosłam - zakładam, że jej też w tym gabinecie wówczas nie było i widziała tyle samo co ja w programie. A wrażenia skrajnie odmienne.

          A co do tego czego nie pokazano - sam pan doktor jakoś nie bronił się twierdząc, że ten akurat fragment wyglądał inaczej.
          • benek231 Re: Pośpieszalski 22.10.09, 22:39
            black-emissary napisała:

            > Przecież wyraźnie napisałam, że oceniam na podstawie tego co pokazano.
            Podobnie jak kocia_noga, do której wypowiedzi się odniosłam - zakładam, że jej
            też w tym gabinecie wówczas nie było i widziała tyle samo co ja w programie. A
            wrażenia skrajnie odmienne.
            >
            > A co do tego czego nie pokazano - sam pan doktor jakoś nie bronił się
            twierdząc, że ten akurat fragment wyglądał inaczej.

            *Zatem dlaczego piszesz, ze "oczywiście nagranie zapewne zostało mocno
            zmanipulowane", skoro w dalszym ciagu uznajesz to stwierdzenie za bezzasadne?
            • black-emissary Re: Pośpieszalski 22.10.09, 22:44
              Które twierdzenie i w którym miejscu, bo się pogubiłam...
              • benek231 Re: Pośpieszalski 22.10.09, 22:55
                black-emissary napisała:

                > Które twierdzenie i w którym miejscu, bo się pogubiłam...


                *Zatem dlaczego piszesz, ze "oczywiście nagranie zapewne zostało mocno
                zmanipulowane", skoro w dalszym ciagu uznajesz to stwierdzenie za bezzasadne?

                Fragment zdania ujety w cudzyslow to przeciez Twoje stwierdzenie, w odpowiedzi
                dla Koci - nie poznajesz(?)
      • dcio Re: Pośpieszalski 22.10.09, 17:33
        no ujawniono, ze stosowanie srodkow antykoncepcyjnych zwieksza o 1/3 ryzyko
        nieplodnosci i powoduje zwiekszenie zachorowania na raka.

        jakos te fakty sa wstydliwie pomijane przez producentow.
        • black-emissary Re: Pośpieszalski 22.10.09, 20:28
          Ujawniono :))). Badania można przytaczać wszelakie, wyniki są różne, nie ma jednoznacznej odpowiedzi.

          Podstawą sprawy jest wolny wybór. Ktoś z gości w programie starał się przebić z tą ideą, ale został zakrzyczany. A przecież chodzi tylko o to, żeby każda kobieta mogła decydować sama, na własną rękę i posiadając odpowiednią w temacie wiedzę. Dlatego równie zła jest pani Najfeld przedstawiająca bzdury jako fakty jak i pan ginekolog, który daje nastolatce pigułki nie przedstawiwszy jej całej złożoności problemu.
      • kocia_noga Re: Pośpieszalski 23.10.09, 10:20
        black-emissary napisała:

        > Oczywiście nagranie zapewne zostało mocno zmanipulowane, ale na
        podstawie tego
        > co pokazano absolutnie nikomu tego pana bym nie poleciła - z
        miejsca założył cz
        > ego dziewczyna chce,


        A czego chciała udając się do gina z problemem, że odbyła stosunek
        bez zabezpieczenia?
    • neuroleptyk :/ 22.10.09, 21:46
      Czyli pozywamy 99% psychiatrów za niewykonywanie badań przed
      przepisaniem leków, które jak na ironię na zachodzie mają dodatkowo
      black box worning ?? Ile leków antykoncepcyjnych ma ? Ja słyszałem,
      że tylko jeden w formie depot.
      Pani w żołtym obecna w studio podczas tego programu, widocznie nie
      wie co to jest post hoc fallacy, selection bias. Cytowanie jednego
      badania wykazującego szkodliwość jest też sałabutkim manewrem, a co
      z innymi?? To jedne takie?? Jaka jakość tego badania w ogóle jest??

      www.tvp.pl/publicystyka/tematyka-spoleczna/warto-
      rozmawiac/wideo/czy-bezpiecznie-jest-sie-zabezpieczyc-21102009

      Obejrzełem uważnie, i stwierdzam, że bardzo irytująca dyskusja,
      pomijając, że w ogole medium nie nadaje się do tego typu dyskusji,
      która wymaga wiele czasu i detali. Dodając do tego udawanie
      pacjentów nieletnich i nagrywanie, ludzie toż to chaos totalny,
      generalnie z dysksji cieżko wywnioskować co jest tematem.
    • gazeta_mi_placi Re: Pośpieszalski 22.10.09, 22:22
      Nie oglądam tego bełkotu.
      • princess_yoyo Re: Pośpieszalski 22.10.09, 22:28
        strona z linku mi wlasnie powiedziala ze musze zaplacic 120 zl zeby
        ten belkot obejrzec - to chyba lekka przesada :)
        • dcio Re: Pośpieszalski 23.10.09, 01:04
          jakos milczeniem pominieto fakt, ze lekarz dal srodek wczesnoporonny dziewczynie
          nie sprawdzajac czy czasem nie ma ona 13 lat, no i ze nie zglosil faktu,
          dokonania przestepstwa, bo sex z dziewczyna ktora nie ma 16 lat jest karalny.
          Jakos latwo to przeszlo.
        • gazeta_mi_placi Re: Pośpieszalski 23.10.09, 11:20
          Ja za darmo mogę Ci pobełkotać :P
          • bene_gesserit Re: Pośpieszalski 23.10.09, 11:57
            Bez obrazy, ale belkot Najfeld i Pospieszalskiego to wyzsza szkola
            jazdy. W ich wypadku nie tyle chodzi o ilosc, ile o jakosc :)
    • winniepooh Re: Pośpieszalski 23.10.09, 20:28
      zawiodłam się na Joasi N. w tak kiepskiej formie jeszcze jej nie
      widziałam, wyszło z niej całe zahukanie cnotliwego dziewczątka.

      Opowiadała o swojej wizycie u gina jakby nigdy tam nie była, zdaje
      się że to kłamstewko ją tak zestresowało i wybiło z rytmu. po co gin
      miałby rekomendować tabletki dziewicy ;)
      • easz Re: Pośpieszalski 23.10.09, 20:56
        winniepooh napisała:

        > Opowiadała o swojej wizycie u gina jakby nigdy tam nie była, zdaje
        > się że to kłamstewko ją tak zestresowało i wybiło z rytmu. po co
        gin
        > miałby rekomendować tabletki dziewicy ;)

        W celach innych niż antykoncepacja np? Poza tym, rozumiem, że jeśli
        dziewica chce rozpocząć współżycie i idzie do gina po antykoncepcję
        jeszcze przed, to ten jej nie przepisuje pigułek bo... jest
        dziewicą? Nie wiedziałam.
        Może nie przesadzajmy, co.
        • winniepooh Re: Pośpieszalski 23.10.09, 21:34
          twój post wygląda tak, jakby mu umknął kontekst
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka