Dodaj do ulubionych

Brzydka kobieta

IP: *.dip.t-dialin.net 17.02.02, 20:28
pewien facet mil bardzo brzydka zone, tak brzydka, ze wstydzil sie z nia
pokazywac i jak juz musieli wyjsc razem to zona musialy isc 10 m za nim.
Znudzilo mu sie to i pewnego dnia poszedl ze zdjeciem zony do lekarza.
Panie doktorze - pyta facet- czy jest mozliwa operacja plastyczna mojej zony?
Doktor na to: oczywiscie , wszystko jest mozliwe, bedzie kosztowalo 10.000 zl
i jest jak nowa. Facet na to: to ja sie zastanowie i dam panu znac.
Po jakichs 3 tygodniach spotyka lekarz faceta na ulicy i zaciekawiony pyta:
no jak tam, zdecydowal pan sie ?
Ah wie pan doktorze, 10.000 zl. to duzo pieniedzy, mam znajowego gajowego to
mi ja za 100 zl. tastrzelil

best regards
robert
Obserwuj wątek
    • mamosz Re: Brzydka kobieta 21.03.02, 02:22
      Interesujące,A jak ty adonisie wyglądasz? Zawsze mnie wkurzają te durne
      opowieści i dowcipasy o brzydkich kobietach opowiadane przez dalekich od ideału
      facetów.Tak samo jak mnie zdumiewa zaroumialstwo samców którzy nie baczac na
      swoje zaniedbane brzuchy ,łysiny,i inne części ciała bez żenady zaczepiają w
      niewybredny sposób dziewczyny,które mogłyby być ich córkami.Albo oceniają urodę
      pań .Panowie troche samokrytycyzmu i moze dowcipek o pani która miała strasznie
      brzydkiego męża.
      • Gość: zula Re: Brzydka kobieta IP: *.leased-02.binet.pl 28.05.02, 14:12
        panuje przekonanie, że wystarczy, ze facet nie śmierdzi, a i to faceci traktują
        chyba jeszcze mniej poważnie, niz z 'przymruzeniem oka'. dlaczego była piekna i
        bestia? dlaczego nie piękny i bestia?
        facet może być ohydny, poczwarny, nieogolony, niechlujny, wstrętny w każdym calu
        (pewnie właśnie taki jest robert :-) jesli nawet nie dosłownie, to jego psychika
        cuchnie... :-)))), a i tak rości sobie prawo do młodej, ładnej, pachnacej,
        zgodnej, niekonfliktowej kobiety, którą nobilituje właśnie to, ze jest godna
        pożądania (taK napisał W. Wieck, bardzo trafnie, w jednej ksiażce)

        nie wkurzają mnie już takie historie, to przeciez chleb powszedni każdego 100%
        mężczyzny, których w polsce wielu...i przykro stwierdzić, ale wiele, wiele kobiet
        równiez się z nich śmieje, czasem niezaleznie od wykształcenia...to właśnie mnie
        martwi
    • Gość: Anka Re: Brzydka kobieta IP: *.uninet.gliwice.pl 29.04.02, 17:09
      Nie wiem w jakim celu umiesciles ten dowcip.Czy to cie smieszy?W takim razie
      gratuluje!Z tak niskim poziomem i wrazliwoscia na pewno jestes szczesliwym
      czlowiekiem!To jest wlasnie roznica miedzy kobieta a mezczyzna.Kobiecie nie
      przyszloby do glowy nabijac sie z wygladu faceta innej kobiety.Facet az drzy
      czy jego kumple zaakceptuja jego wybranke.Wiec kobiety drza przed nimi rowniez.
      Faceci twojego pokroju zniszczyli psychike wielu kobietom.Az cisna mi sie na
      usta obelgi.Cel jaki sobie powinna postawic kazda kobieta, to aby takich jak ty
      bylo coraz mniej.Anka
      • Gość: Maciej Re: Brzydka kobieta IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 29.04.02, 22:20

        >
        > Faceci twojego pokroju zniszczyli psychike wielu kobietom.Az cisna mi sie na
        > usta obelgi.Cel jaki sobie powinna postawic kazda kobieta, to aby takich jak ty
        >

        Droga Aniu,
        jakże słaba musi to byc psychika, skoro można ją zniszczyc dowcipem...
        A podobno feministki uważają, ze kobiety są silniejsze psychicznie...

        • Gość: hej Re: Brzydka kobieta IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 21.06.02, 23:15
          Mój drogi czy ąnka napisała ,że zniszczyłes jej psychikę ? Moim zdaniem jest
          wręcz odwrotnie
      • Gość: Maciej2 Re: Brzydka kobieta IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 21.06.02, 16:29
        Nie ma nic gorszego i bardziej odrażającego ni brzydkie kobiety, do tego jeśli
        przekroczyły 25 rok życia to już DRAMAT!

        Co do akceptacji przez przyjaciół, to pannie winno zależeć dla jej własnego
        dobra na tej akceptacji. Jeśli jej nie będzie to czekają samotne popołudnia,
        wieczory i noce kiedy jej luby wyjdzie z kolegami.

        Widzę to po swoim towarzystwie, pojawiła się jedna taka pancerna bladź wydawało
        jej się, że to my się mamy starać, potem usiłowała zawładnąć naszymi kobietami,
        one jej też nie zaakceptowały, efekt: organizujemy co tydzień wspólne wyjazdy,
        nasz przyjaciel ma zawsze jasno postawione ultimatum: jedziesz, ale bez niej. i
        ona siedzi sam i niepyszna.
        • Gość: xara Re: Brzydka kobieta IP: 2.2.STABLE* 19.07.02, 22:41
          twoj przyjaciel jest jeszcze wiwkszym dupkiem od ciebie. fuuuj!!!!!!!!!
          to dopiero jest ohyda i szmatlawiec. alescie sie dobrali. gratulacje. jeszcze
          go nie rzucila?
    • Gość: suerte1@ Re: Brzydka kobieta IP: *.mcbone.net / *.pppool.de 29.04.02, 18:48
      .... no bo nie ma brzydkich kobiet, tylko wina czasem brak.....
      • dr_no Re: Brzydka kobieta 29.05.02, 00:02
        nie zgadzam się z dowcipem do brzydkich kobiet nie powinno się strzelać...
        do brzydkich, cuchnących mężczyzn też nie...
        tylko to niszczenie psychiki, fuj! ochyda, tfu!! tyle obleg mi się ciśnie na
        usta!
    • Gość: sombre Re: Brzydka kobieta IP: *.starogard.dialup.inetia.pl 21.06.02, 15:35
      Beznadziejny dowcip. Nie jest w ogóle śmieszny. Raczej żałosny, wystawiający
      cenzurkę Robercikowi. W życiu nie napisałbym czegoś takiego na forum. Pomijając
      już moje poglądy i ogólny szacunek do słowa pisanego, po prostu facet, którego
      to śmieszy, daje świadectwo swojej płytkości. Tyle.
      • the_real_kris Re: Brzydka kobieta 14.07.02, 03:35
        Gość portalu: sombre napisał(a):

        > Beznadziejny dowcip. Nie jest w ogóle śmieszny. Raczej żałosny, wystawiający
        > cenzurkę Robercikowi. W życiu nie napisałbym czegoś takiego na forum.
        Pomijając
        >
        > już moje poglądy i ogólny szacunek do słowa pisanego, po prostu facet,
        którego
        > to śmieszy, daje świadectwo swojej płytkości. Tyle.


        -----> a tam... kawał jest OK. Cytowanie go tutaj nie ale to inna broszka.
    • zosienkaa a czemu to facet był pierwszy?? 10.07.02, 22:45
      -Dlaczego Bóg stworzył pierwszego mężczyzne??
      -Bo zawsze zaczyna sie od zera!!!!!!!!!
      • Gość: tomek Re: a czemu to facet był pierwszy?? IP: 62.233.169.* 12.07.02, 16:09
        no i wreszcie zaczyna sie zabawa...
      • the_real_kris Re: a czemu to facet był pierwszy?? 14.07.02, 03:26
        ten dowcip też jest śmieszny, aczkolwiek gorszy od tego o żonie...
      • Gość: mariusz Re: a czemu to facet był pierwszy?? IP: *.ptenn.pl 16.07.02, 20:39
        tak jest, nie ma co zbyt wielu rzeczy brać do siebie.
        Żeby zrobic Zosi przyjemność, to jeszcze dodam, że kobieta była druga, bo Bóg
        uczył się na błędach.


        A jeszcze słyszałem, że mężczyzna z delfinem ma tyle wspólnego, że jedno i
        drugie bywa inteligentne. Nikt jednakże ponoć jeszcze tego naukowo nie
        udowodnił...


        pzdr
        • Gość: KR$ Re: a czemu to facet był pierwszy?? IP: *.gorzow.sdi.tpnet.pl 17.07.02, 03:37
          Gość portalu: mariusz napisał(a):

          > tak jest, nie ma co zbyt wielu rzeczy brać do siebie.
          > Żeby zrobic Zosi przyjemność, to jeszcze dodam, że kobieta była druga, bo
          Bóg
          > uczył się na błędach.
          >
          >
          > A jeszcze słyszałem, że mężczyzna z delfinem ma tyle wspólnego, że jedno i
          > drugie bywa inteligentne. Nikt jednakże ponoć jeszcze tego naukowo nie
          > udowodnił...
          >
          >
          > pzdr


          Ty, Mariusz! Ty tam inwestuj moje składki a nie wysyłaj posty w trakcie
          pracy!!!
          • Gość: mariusz Re: a czemu to facet był pierwszy?? IP: *.ptenn.pl 17.07.02, 14:28
            Gość portalu: KR$ napisał(a):

            > Gość portalu: mariusz napisał(a):
            >
            > > tak jest, nie ma co zbyt wielu rzeczy brać do siebie.
            > > Żeby zrobic Zosi przyjemność, to jeszcze dodam, że kobieta była druga, bo
            > Bóg
            > > uczył się na błędach.
            > >
            > >
            > > A jeszcze słyszałem, że mężczyzna z delfinem ma tyle wspólnego, że jedno i
            >
            > > drugie bywa inteligentne. Nikt jednakże ponoć jeszcze tego naukowo nie
            > > udowodnił...
            > >
            > >
            > > pzdr
            >
            >
            > Ty, Mariusz! Ty tam inwestuj moje składki a nie wysyłaj posty w trakcie
            > pracy!!!


            Z najwyższym szacunkiem-ale 20:39, to już nie jest mój czas pracy :)
    • jaceq Re: Brzydka kobieta 14.07.02, 16:08
      Dowcip faktycznie, niewysokich lotów.
      A przecież o "brzydkich" kobietach (rzecz gustu, oczywiście) jest ich sporo, np:

      Pijany facet zaczepiony w tramwaju przez brzydką niewiastę ("Panie, jak Panu nie wstyd, itd...") odpowiada:
      - Ale ja do jutra wytrzeźwieję...
    • Gość: Emka Re: Brzydka kobieta IP: 217.153.27.* 18.07.02, 12:46
      A mnie sie ten dowcip podoba:-))))
      Może dlatego, że nie wzięłam go do siebie, ponieważ jest on tak naprawdę o
      rozumowaniu co poniektórych facetów. I to jest dla mnie śmieszne

      Raczej zatytułowałabym go "Skąpy facet"
    • spargeti Re: Brzydka kobieta 20.07.02, 11:45
      pewna kobieta miala bardzo brzydkiego meza, tak brzydkiego, ze wstydzila sie z
      nim
      pokazywac i jak juz musieli wyjsc razem tomaz musial isc 10 m za nia.
      Znudzilo jej sie to i pewnego dnia poszla ze zdjeciem meza do lekarza.
      Panie doktorze - pyta kobieta- czy jest mozliwa operacja plastyczna mojego
      meza?
      Doktor na to: oczywiscie , wszystko jest mozliwe, bedzie kosztowalo 10.000
      zl
      i jest jak nowy. kobieta na to: to ja sie zastanowie i dam panu znac.
      Po jakichs 3 tygodniach spotyka lekarz kobiete na ulicy i zaciekawiony pyta:
      no jak tam, zdecydowala pani sie ?
      Ah wie pan doktorze, 10.000 zl. to duzo pieniedzy, mam znajowego gajowego to
      mi jego za 100 zl. tastrzelil


      ;))
      • tomi469 Re: Brzydka kobieta 20.07.02, 15:23
        To rzeczywiście nie jest śmieszny dowcip.
        • brzoza2 Re: Brzydka kobieta 23.07.02, 20:28
          zalosne jest, jak niektorzy ludzie wlasnymi kompleksami probuja obarczyc
          innych, zas obrzydliwe, oblesne nawet cechy uparcie przypisywac tym, ktorym tak
          naprwade zazdroszcza i podziwiaja.
          Tylko, ze gdy kopnie sie z calej sily, to zawsze mozna powiedziec: "widzisz,
          przez ciebie boli mnie noga"

          pozdrawiam wszystkich rozumnych
          brzoza
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka