Gość: Johnny Kalesony Re: niech zyje ROCK'n'ROLL IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.05, 20:25 Dzięki, dzięki ... Żeby jeszcze ten śnieg raczył stopnieć .... Pozdrawiam Dziewczęta, wiosna, Rock'N'Roll!!! Odpowiedz Link Zgłoś
tad9 ROCK'n'ROLL is dead 09.03.05, 20:29 Taka jest prawda. Ta formuła wyczerpała już dawno swoją żywotność. Oczywiście - można grać w ten sposób (tak, jak można komponować menuety na wzór XVIII- wieczny), ale jest to już tylko eksploatacja formy, nie rozwój. Odpowiedz Link Zgłoś
tygrysio_misio Re: ROCK'n'ROLL is dead 10.03.05, 17:28 i tak Beatleai zawsze beda lepsi i nic do tej pory nie powstalo na ich pierwowzor sa genialni i tyle Odpowiedz Link Zgłoś
tad9 Re: ROCK'n'ROLL is dead 10.03.05, 19:15 tygrysio_misio napisała: > i tak Beatleai zawsze beda lepsi i nic do tej pory nie powstalo na ich > pierwowzor sa genialni i tyle Rzecz gustu. Nie chę odgrzewać starych sporów, ale ja wolę Rolling Stones (tyle, że powinni przestać nagrywać, gdzieś tak w 1972. Beatelsi wiedzieli, kiedy dać sobie spokój - pod tym względem chętnie przyznaję im wyższość) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: trevik Re: ROCK'n'ROLL is dead IP: *.dip0.t-ipconnect.de 10.03.05, 21:45 Mowa o Rock'n'Rollu i nikt nie pisze o AC/DC? Dziwne... toz grywali bardzo solidny Rock'n'Roll - moze troche twardawy i srednio dalo sie tanczyc, ale zapewnial wlasciwy relaks. Rolling Stones pare razy pokazali swoja klase (np. Sweet thing) ale nigdy nie mialem do tej kapeli specjalnego zamilowania. A juz na pewno nie mam przekonania (jesli mowa o Rock'n'Rollu) do goscia, ktory nazywa sie Bruce Springsteen - chyba najgorsza inkarnacja tej muzyki jaka kiedykolwiek sie pojawila. Odpowiedz Link Zgłoś