Dodaj do ulubionych

przypadek żeńskiego szownistycznego knura

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.05, 02:50
"pan J. L. B. Matekoni jest tylko mężczyzną. Nie można od niego oczekiwać,
żeby utrzymywał porządek we własnym domu"
ciekawe, dużo kobiet tak myśli? i mężczyźni nie mają nic przeciwko?
Obserwuj wątek
    • tad9 Re: przypadek żeńskiego szownistycznego knura 03.05.05, 10:06
      Gość portalu: margot_may napisał(a):

      > "pan J. L. B. Matekoni jest tylko mężczyzną. Nie można od niego oczekiwać,
      > żeby utrzymywał porządek we własnym domu"
      > ciekawe, dużo kobiet tak myśli? i mężczyźni nie mają nic przeciwko?

      Przeciwko czemu? panu Matekoni?
      • margot_may Re: przypadek żeńskiego szownistycznego knura 03.05.05, 23:35
        przeciwko takiemu myśleniu.
    • starucha_izergiel Re: przypadek żeńskiego szownistycznego knura 03.05.05, 10:31
      Pani Starucha Izergiel jest tylko kobietą. Nie można od niej oczekiwac, ze sama
      wywierci sobie dziurę w ścianie.

      No to do ciężkiej cholery bierz facet tę wiertarkę i wierć! Mnie nie
      przeszkadza, że jestem tylko kobietą :)
      • en.door.fina Re: przypadek żeńskiego szownistycznego knura 03.05.05, 12:55
        A u nas w domu, odkąd pamiętam, to mama była od wszystkiego: od bejcowania
        mebli, szlifowania stołów i potem ich lakierowania, malowania ścian, wbijania
        tych nieszczęsnych gwoździ, trzepania dywanów - no w ogóle od wszystkiego.
        Dodam jeszcze, że wiertarkę też potrafi obsługiwać;)
        Zdziwiłam się ostatnio nieco, bo dowiedziałam się, że taka "norma" to nie tylko
        u nas panowała. W przypadkowej rozowie wyszło, że u jednego kolesia w rodzinie,
        to wszyscy (czytaj: męskie tej rodziny podpory) potrafili z tydzień czekać, aż
        rodzicielka z wyjazdu wróci i wypalone żarówki powkręca (a oni w tym czasie w
        ciemnościach piekielnych siedzieli). Inny się przyznał, że jego matka to nawet
        murować potrafi. Co tu dużo gadać: murzyn świata.
        • starucha_izergiel Re: przypadek żeńskiego szownistycznego knura 03.05.05, 13:37
          Jakbym chciała, to pewnie murować tez bym się nauczyła. Tylko po co? Żebym
          sobie zniszczyła ręcę, połamała paznokcie? Wygodniej jest mi nie umieć i
          zgrywać nieporadne niewiniątko :)
          • Gość: Klarysa Re: przypadek żeńskiego szownistycznego knura IP: *.4web.pl 03.05.05, 14:26
            Chorobcia, a mnie się wydawało, że ręce i paznokcie to najbardziej niszczą dwie
            swojskie czynnosci- pranie i zmywanie naczyń...
            • starucha_izergiel Mam pralkę 03.05.05, 23:39
              a każdy zmywa po sobie.
              • kocia_noga Re: Mam pralkę 04.05.05, 12:49
                starucha_izergiel napisała:

                > a każdy zmywa po sobie.

                Masz pralkę , ale nie masz jeszcze dzieci , więc to zupełnie inna śpiewka.
                • starucha_izergiel Re: Mam pralkę 04.05.05, 17:45
                  No, proszę jak uważnie śledzisz moje posty :P
                  Ale za to mam siostrę z zespołem Downa, więc śpiewka jeszcze inna
            • Gość: ko Re: przypadek żeńskiego szownistycznego knura IP: *.aster.pl / *.aster.pl 06.05.05, 03:37
              a ja pralke i zmywarke - to jest dopiero rozpusta...a dlaczego faceci nie maja
              problemow z kobiecym szowinistycznym knurem?bo nie maja kompleksow i nie
              uwazaja si epodswiadomie za gorszych jak feministki...
      • margot_may Re: przypadek żeńskiego szownistycznego knura 04.05.05, 00:05
        no niby tak, ale do wiercenie to praca fizyczna. zalezy od siły fizycznej.
        natomiast utrzymywanie porządku to... rzecz, która wiąże się z... cholera nie
        moge znależć odpowiedniego słowa. taka cecha charakteru... :-P
    • Gość: Klarysa Re: przypadek żeńskiego szownistycznego knura IP: *.4web.pl 03.05.05, 11:34
      Kto to jest ten Matekoni i o co chodzi?
      • margot_may Re: przypadek żeńskiego szownistycznego knura 03.05.05, 23:34
        Matekoni to bohater książki "Kobieca agencja detektywistyczna nr. 1". napisałam
        ten cytat, bo uderzyły mnie słowa: to tylko mężczyzna. wymówione z pewną
        ignoranją, przekąsem. od niego nie można oczekiwać, że utrzyma porządek w
        domu. :) to chyba jest trochę krzywdzące w stosunku do mężczyzn- takie
        wyrażanie się o mężczyznach.
        zaciekawiło mnie ile kobiet może tak się wyrażać. i czy mężczyźni nei mają nic
        przeciwko temu.
        • Gość: Johnny Kalesony Re: przypadek żeńskiego szownistycznego knura IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.05, 13:30
          margot_may napisała:

          > zaciekawiło mnie ile kobiet może tak się wyrażać. i czy mężczyźni nei mają nic
          > przeciwko temu.

          Mężczyźni raczej nie będą mieć nic przeciwko temu, ponieważ męskie rozumienie
          pojęcia porządku trochę różni się od kobiecego. Ja na przykład nigdy nie mogłem
          zrozumieć dlaczego kobiety myją okna, kiedy wszystko przez nie widać ... dziwne.
          Nigdy nie zrozumiem kobiet, chociaż gorliwie się staram.

          Pozdrawiam
          Wild thing, you make me heart sing (groove it)!!!
          • margot_may Re: przypadek żeńskiego szownistycznego knura 05.05.05, 00:25
            :)) johnny, gdybyś zobaczył moje okna, dziwnie się zachowuja, kiedy padają na
            nei promienie słońca pod kątem. pojawiaja się wtedy jakies smugi, czy coś. i
            kiepsko widać. znalazłam na to sposób: nie patrzeć na nie. nigdy nei lubiłam
            widoku smug.
            ale ciesze się, ze nei macie nic przeciwko. wydawało mi się, że robienie
            porządków ma jakiś związek z organizacją pracy i czasu. w tym podobno mężczyźni
            sa dobrzy.
            • Gość: andrzej Re: przypadek żeńskiego szownistycznego knura IP: *.aster.pl / *.aster.pl 12.05.05, 15:29
              a jaki jest zwiazek miedzy robieniem porzadkow w domu a organizacja pracy?
              • margot_may Re: przypadek żeńskiego szownistycznego knura 12.05.05, 23:23

                :-P pewnie taki, ze trzeba być zorganizowanym, żeby mieć porządek w domu.
                • Gość: andrzej Re: przypadek żeńskiego szownistycznego knura IP: *.aster.pl / *.aster.pl 13.05.05, 16:12
                  trzeba byc zorganizowanym w pracy zeby miec porzadek w domu?
                  • margot_may Re: przypadek żeńskiego szownistycznego knura 14.05.05, 02:20
                    na odwrót.
                    • tricolour Porządek w domu... 14.05.05, 02:29
                      ... nie ma nic wspólnego z byciem uporządkowanym. I na odwrót.
                      • margot_may Re: Porządek w domu... 14.05.05, 04:02
                        nawet nie chce mi się tego komentowac. mówisz do osoby, która ma non stop
                        bajzel w mieszkaniu. uwierz mi, wiem co mówię. a jak nie wierzysz to spytaj
                        psychologa.
        • Gość: ko wisi to nam...a po głebszym zastanowieniu IP: *.aster.pl / *.aster.pl 06.05.05, 03:39
          uznajemy to za prawde.a dlaczego nam to wisi?bo nie mamy feministycznych
          kompleksow...
          • margot_may Re: wisi to nam...a po głebszym zastanowieniu 06.05.05, 04:12
            Gość portalu: ko napisał(a):

            > uznajemy to za prawde.a dlaczego nam to wisi?bo nie mamy feministycznych
            > kompleksow...
            no! właśnie to chciałam usłyszeć. przyznaję, ze z czysto feministycznej chęci
            dowiedzenia sobie, że niektórzy mężczyźni są słabo myślący.
            • Gość: ko Re: wisi to nam...a po głebszym zastanowieniu IP: *.aster.pl / *.aster.pl 10.05.05, 13:25
              własnie te kompleksy miałem na mysli...
              • margot_may Re: wisi to nam...a po głebszym zastanowieniu 11.05.05, 23:26
                to nie kompleks, tylko moja analityczna natura.
                • cherryhill Re: wisi to nam...a po głebszym zastanowieniu 11.05.05, 23:51
                  uwazam że cytat "jest tylko mezczyzna" jest seksistowski a dlaczego panowie
                  sie nie burzą? nie wiem moze niektorzy nie są uwrazliwieni? ale wielu moze
                  protestowac
                  c
                  • Gość: bezdenny Re: wisi to nam...a po głebszym zastanowieniu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.05, 14:05
                    cherryhill napisała:

                    > uwazam że cytat "jest tylko mezczyzna" jest seksistowski a dlaczego panowie
                    > sie nie burzą? nie wiem moze niektorzy nie są uwrazliwieni? ale wielu moze
                    > protestowac
                    > c

                    Bo nie mją tak zuniformizowanych/zhomogenizowanych umysłów jak feministki,
                    które to uważaja że o paniach to mozna mówić tylko w taki a owaki sposób, w
                    reklamie to je pokazać tak a nie inaczej, że o pederastach tzreba mówić tak i
                    siak etc.
                    jak dla mnie to możecie sobie robic seksistowskie uwagi i pisać ze facetom
                    smierdzą nogi. nie zamierzam zgłaszać tego tej intelektualnej pustce
                    towarzyszce minister madame Mercredi. Wystarczy że zajmuje się recenzowaniem
                    instrukcji obsługi mebi i reklam pralek w tv.
                    Zawsze twierdziłem że feminizm to ideologia totalitarna wyznawana prze osoby
                    które nie trozumieją znaczenia tak podstawowych pojęc jak wolność czy
                    odpowiedzialnośc. Dlatego też sprawę ideologiczną zrobią nawet z tego że ktoś
                    ma w domu bajzel albo go nie ma.
                    • cherryhill Re: wisi to nam...a po głebszym zastanowieniu 12.05.05, 20:09
                      ulżyło ci??? już dobrze???
                      C
                    • margot_may Re: wisi to nam...a po głebszym zastanowieniu 12.05.05, 23:26
                      no właśnie, co komu do tego czy ktos ma bajzel czy nie. dlaczego jakas idiotka
                      ma mówić, że to dlatego, że jest "tylko mężczyzną".
                      ja, jako feministka zdaję sobie sprawę, ze mówią tak idioci, a ty?
                      • Gość: bezdenny Re: wisi to nam...a po głebszym zastanowieniu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.05, 12:33
                        margot_may napisała:

                        > no właśnie, co komu do tego czy ktos ma bajzel czy nie. dlaczego jakas
                        idiotka
                        > ma mówić, że to dlatego, że jest "tylko mężczyzną".
                        > ja, jako feministka zdaję sobie sprawę, ze mówią tak idioci, a ty?

                        a ja idę dalej i mówię tak: każdy (nawet idiota) ma prawo do idiotyzmów i
                        wygłaszania idiotycznych opinii. problem polega nie na tym że jakas pani
                        wygłasza głupie opinie, tylko na tym że sa tacy którzy by chcieli zabronic
                        wygłaszania głupich opinii.
                        na tym forum pojawiło sie równolegle kilka watków dotyczacych własciwie tego
                        samego problemu:
                        Środa i jej żałosne próby wprowadzania cenzury
                        watek o tym czy ktoś może uważac się za lepszego, czy tez należałoby tego
                        zabronić
                        I uwierz mi na słowo; jak dla mnie to możecie sobie dowoli pisać ksiązki o tym
                        że facetom śmierdza nogi, smierdzi im z ust, są głupi a jaki ruszają głową to
                        sypie im sie łupież. Nie zamierzam z tego pwodu zapisywać się na gender studies
                        ani próbowac otwierać takiego kierunku na jakiejś uczelni. nie zamierzam słać
                        protetów do madame mercredi, ani zapisywać sie do partii pederastów i
                        feministek i elkologów 'spod mchu i paproci"
                        Nie ma zanczenia czy uwazam czyjąś opinię za idiotyczną. moja ocena nie
                        upowaznia mnie do zabraniania innym wyrażania swych własnych ocen. To jest coś
                        czego feministki kompletnie nie rozumieją.
                        • margot_may Re: wisi to nam...a po głebszym zastanowieniu 14.05.05, 02:20
                          Gość portalu: bezdenny napisał(a):

                          > margot_may napisała:
                          >
                          > > no właśnie, co komu do tego czy ktos ma bajzel czy nie. dlaczego jakas
                          > idiotka
                          > > ma mówić, że to dlatego, że jest "tylko mężczyzną".
                          > > ja, jako feministka zdaję sobie sprawę, ze mówią tak idioci, a ty?
                          >
                          > a ja idę dalej i mówię tak: każdy (nawet idiota) ma prawo do idiotyzmów i
                          > wygłaszania idiotycznych opinii. problem polega nie na tym że jakas pani
                          > wygłasza głupie opinie, tylko na tym że sa tacy którzy by chcieli zabronic
                          > wygłaszania głupich opinii.
                          > na tym forum pojawiło sie równolegle kilka watków dotyczacych własciwie tego
                          > samego problemu:
                          > Środa i jej żałosne próby wprowadzania cenzury
                          > watek o tym czy ktoś może uważac się za lepszego, czy tez należałoby tego
                          > zabronić
                          > I uwierz mi na słowo; jak dla mnie to możecie sobie dowoli pisać ksiązki o tym
                          >
                          > że facetom śmierdza nogi, smierdzi im z ust, są głupi a jaki ruszają głową to
                          > sypie im sie łupież. Nie zamierzam z tego pwodu zapisywać się na gender
                          studies
                          >
                          > ani próbowac otwierać takiego kierunku na jakiejś uczelni. nie zamierzam słać
                          > protetów do madame mercredi, ani zapisywać sie do partii pederastów i
                          > feministek i elkologów 'spod mchu i paproci"
                          > Nie ma zanczenia czy uwazam czyjąś opinię za idiotyczną. moja ocena nie
                          > upowaznia mnie do zabraniania innym wyrażania swych własnych ocen. To jest
                          coś
                          > czego feministki kompletnie nie rozumieją.
                          no widzisz bezdenny. ja nie wprowadzam cenzury. ja tylko chce miec prawo do
                          potępiania takiego zdania, jakie wygłasza ta pani.
                          i to właśnie robię.
                          • Gość: ko Re: wisi to nam...a po głebszym zastanowieniu IP: *.aster.pl / *.aster.pl 17.05.05, 20:18
                            to cos kiepska z ciebie feministka - uwazaj bo głowny cenzor reklam i
                            instrukcji jeszcze odkryje ze jestes farbowana kontrewolucjonistka...bo ona
                            chce wprowadzenia cenzuryprewencyjnej i mowiała o tym w tv - a inne badziewia
                            intelektualne z roznych feminazistwoskich organizacji jej w tym
                            przyklaskiwały.naprwde chcecie cenzury prewencyjnej?
                      • Gość: ko Re: wisi to nam...a po głebszym zastanowieniu IP: *.aster.pl / *.aster.pl 17.05.05, 20:14
                        nie, ty jako feministka zabraniasz innym mowic "tylko mezczyzna"- a my
                        przeciwnicy ideologi totalitarnej czyli feminizmu mowimy a gadaj se co
                        chesz...ty nam proponujesz "wojne co to ma byc o pokoj" a my proponujemy pokoj.
                        ty jako feminazistka prubujesz ograniczac wszelkie niepsaujace ci swobody
                        obywatelskie innych kobiet(facetow tez) a my meskie szowinistyczne swinie
                        mwoimy - kobieto troche tolerancji dla innych kobiet!
                        • margot_may Re: wisi to nam...a po głebszym zastanowieniu 18.05.05, 00:00
                          so sweet, ko. a co ty robisz? czyż nie korzystasz ze swojego prawa do veto? nie
                          próbujesz mnie potepiać?
                          a mnie tego zabraniasz?
                          • Gość: ko Re: wisi to nam...a po głebszym zastanowieniu IP: *.aster.pl / *.aster.pl 18.05.05, 11:31
                            nie, ja korzystam ze swojego prawa do krytyki a nie do veto!i bronie kobiet,
                            ktore krytykuja w facetow(nawet głupio)przed tymi kobietami ktore chca im tego
                            urzedowo zabronic!a feminazistki postulujac powołanie urzedu cenzury własnie
                            tego chca - takie veto stworzyc - pamietajmu jakie były skutki liberum veto w
                            przeszłosci...
                            • margot_may Re: wisi to nam...a po głebszym zastanowieniu 19.05.05, 00:24
                              alez ja urzędwo niczego nie chcę zabraniać. czy gdzieś tak mówiłam może?
                              • Gość: bezdenny Re: wisi to nam...a po głebszym zastanowieniu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.05, 13:47
                                margot_may napisała:

                                > alez ja urzędwo niczego nie chcę zabraniać. czy gdzieś tak mówiłam może?

                                Ty partykularnie byc może nie chesz niczego zabraniać, ale np Środa i jaruga
                                chcą. jedna proponuje wprowadzenie cenzury w reklamie, druga zaś chce
                                cenzurować np instrukcje obsługi. Trudno w to uwierzyć ale one maja dla nas
                                jeszcze głupsze propozycje.Obydwie te niezbyt rozgarniete panie sa wspierane
                                przez tutejsze (mam na myśli forum) feministki.
                                • Gość: facet Re: wisi to nam...a po głebszym zastanowieniu IP: *.acn.waw.pl 23.05.05, 01:07
                                  dokładnie!
    • milis2 Re: przypadek żeńskiego szownistycznego knura 11.05.05, 15:03
      Kurde, a ja znam jednego faceta, ktory ma niesamiwity porzadek w domu, jest
      wprost pedantyczny, znam tez mnostwo dzieczyn, z ktorych straszne balaganiary.
      Nie nalezy poddawac sie stereotypom!
      • Gość: himen Re: przypadek żeńskiego szownistycznego knura IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.05, 02:29
        "tylko mężczyzna" - to takie słodkie...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka