Dodaj do ulubionych

Antypatriarchalnomania.

27.12.05, 18:11
Wiadomo jest taka moda. Komuś nie odpowiada, że są jakieś normy moralne w
życiu, bo jest to niewygodne, więc trzeba zdyskredytować kościół. Nagle mamy
wśród księży pedofilów, gejów, zboczeńców... bo kiedyś byli inni księża inni
ludzie. Puste pokolenie rzygające na nauczycieli, dupcz..e gdzie się da,
ćpające "legalne" narkotyki, nienawidzące kogoś kto nie zazdrości, uznające
za najwyższy autorytet telewizje, bełkoczące, uczące się wyścigu szczurów
zamiast tego by być dobrym ponad wszystko... kościół jest niepotrzebną
przeszkodą więc trzeba go zdeptać. Pan Bóg? Nieee przecież to sprzeczne z
feminizmem. Jaki pan? Zróbmy z niego obojnaka. Jezus? Dlaczego? To
dyskryminacja. Jezus to była kobieta Chrysta. Maria Magdalena? Dowód, że
k...stwo trzeba wyświęcić!
"Nowoczesne myślenie" vs Rydzyk?
Dziękuje za takie alternatywy. Jest jakiś rejs na Marsa? Może załatwi mi ktoś
bilet?
Obserwuj wątek
    • kochanica-francuza Przepraszam Tomciu 27.12.05, 18:38
      ale Marię Magdalenę to chyba Kościół Katolicki obwołał świętą? Czy
      feminny.istki dwudziestowieczne to zrobiły?

      Bronisz KK - bądź konsekwentny.
      • tomekpk Re: Przepraszam Tomciu 27.12.05, 18:39
        Dlatego w jednym szeregu stawiam np. Rydzyka.
        Wszystko jest chore od korzeni.
        • kochanica-francuza Re: Przepraszam Tomciu 27.12.05, 18:41
          tomekpk napisał:

          > Dlatego w jednym szeregu stawiam np. Rydzyka.

          Ale kiedy nastał Rydzyk, MM była świętą już od wieków... on z tym nic nie ma
          wspólnego...

          A z jakimś księdzem o świętości MM rozmawiałeś?
          • totalna_apokalipsa Re: Przepraszam Tomciu 27.12.05, 18:43
            W ogóle to dlaczego kogoś kole w oczy świętość Marii Magdaleny? Nie
            rozumiem...Caly cykl legend okołogralowych jest opary a jej rzekomym
            zyciorysiem, więc Rydzyk raczej aż tak w przeszłosć nie sięga:) Chyba:))))
            • kochanica-francuza Re: Przepraszam Tomciu 27.12.05, 18:45
              totalna_apokalipsa napisała:

              > W ogóle to dlaczego kogoś kole w oczy świętość Marii Magdaleny?

              Nie napisał Tomcio???
              • tomekpk Re: Przepraszam Tomciu 27.12.05, 18:48
                Może dlatego dla tej brudnej świętości dziękuje za taki kościół.
                • kochanica-francuza Re: Przepraszam Tomciu 27.12.05, 18:51
                  tomekpk napisał:

                  > Może dlatego dla tej brudnej świętości dziękuje za taki kościół.

                  To znaczy z powodu jednej świętej odrzucasz cały KK?

                  Nie obchodzi cię, że Chrystus jej wybaczył?
                  • tomekpk Re: Przepraszam Tomciu 27.12.05, 18:53
                    Ja też jej wybaczyłem. Tylko dlaczego mam stawiać ją za wzór?
                    • totalna_apokalipsa Re: Przepraszam Tomciu 27.12.05, 18:54
                      A dlaczego nie? Jak tak poczytać NT to ona jest częsciej blisko Jezusa niż jego
                      matka...
                      • tomekpk Re: Przepraszam Tomciu 27.12.05, 18:58
                        totalna_apokalipsa napisała:

                        > A dlaczego nie? Jak tak poczytać NT to ona jest częsciej blisko Jezusa niż
                        jego
                        > matka...

                        Pozwolisz, że będę po stonie zachowania jego matki? To jest prawdziwa kobieta i
                        wzór. W niej tkwi jedna z największych prawd o człowieku.
                        • totalna_apokalipsa Re: Przepraszam Tomciu 27.12.05, 19:01
                          Nie wiem, czy jest to prawdziwa kobieta i wzór...w ogóle niewiele się o niej wie
                          z NT, oprócz tego, że ciagle mówi TAK, albo nic nie mówi...i stoi pod krzyżem ,
                          kiedy wszyscy faceci zwiali...
                          • tomekpk Re: Przepraszam Tomciu 28.12.05, 20:08
                            totalna_apokalipsa napisała:

                            > Nie wiem, czy jest to prawdziwa kobieta i wzór...w ogóle niewiele się o niej
                            wi
                            > e
                            > z NT, oprócz tego, że ciagle mówi TAK, albo nic nie mówi...i stoi pod
                            krzyżem ,
                            > kiedy wszyscy faceci zwiali...
                            Ciekawe. Zgłoś to do Discowery. Może nakręcą program "Dlaczego Matka Boska
                            mówiła tylko TAK" (może reklamuje karty)
                        • kochanica-francuza Re: Przepraszam Tomciu 27.12.05, 19:16

                          > Pozwolisz, że będę po stonie zachowania jego matki?


                          Tyle że Bogiem-Człowiekiem był Chrystus, a On akceptował towarzystwo MM.

                    • kochanica-francuza Re: Przepraszam Tomciu 27.12.05, 18:55
                      tomekpk napisał:

                      > Ja też jej wybaczyłem.

                      Nie rozumiem. "Poprawiasz" po Chrystusie?



                      Tylko dlaczego mam stawiać ją za wzór?

                      Spytaj dowolnego księdza, co KK uważa w jej życiu za wskazane do naśladowania,
                      to się dowiesz. Święci są świętymi z różnych powodów.
                    • diablica.26 Re: Przepraszam Tomciu 27.12.05, 19:13
                      tomekpk napisał:

                      > Ja też jej wybaczyłem. Tylko dlaczego mam stawiać ją za wzór?

                      Tomuś, nie martw się, to naprawdę jakis wyjątek. Cała reszta to różne
                      dziewice-męczennice, świątobliwe i bezgrzeszne od urodzenia, aż mdli.
                      • totalna_apokalipsa Re: Przepraszam Tomciu 27.12.05, 19:15
                        A to jest swoją drogą jakiś paradoks chrzescijanstwa, bo kobiety z reguły marie
                        Magdalenę lubią:))))))
                        • diablica.26 Re: Przepraszam Tomciu 27.12.05, 19:17
                          hehe, no i zaraz przyjdzie Tomcio i zacznie udowadniać, że lubią, bo same też są
                          qrwami itepe ;o)
                          • kochanica-francuza Re: Przepraszam Tomciu 27.12.05, 19:18
                            diablica.26 napisała:

                            > hehe, no i zaraz przyjdzie Tomcio i zacznie udowadniać, że lubią, bo same też s
                            > ą
                            > qrwami itepe ;o)

                            ubiegłaś mnie :-)
                          • totalna_apokalipsa Re: Przepraszam Tomciu 27.12.05, 19:19
                            hehehe... To ja od razu napiszę,żeby nie zdązył;)

                            Lubią ją i lubia Marte, którazajmowala sie całym gospodarstwem, bo obie sa
                            kobietami z krwi i kosci, które zyly, a nie istniały na świętym obrazie.
                      • tomekpk Re: Przepraszam Tomciu 27.12.05, 21:37
                        Problem w tym że łatwiej jest rozkładać nogi niż sobie odmawiać. I kto tu idzie
                        na łatwizne?
                        • totalna_apokalipsa Re: Przepraszam Tomciu 27.12.05, 21:45
                          A co jest łatwiejsze:

                          Rzucić picie, bedąc alkoholikiem, czy nigdy nie spróbować alkoholu?
                          Święty tylko wtedy ma w sobie prawdę, jesli był człowiekiem, zanim, stał się
                          swęty...
                          • tomekpk Re: Przepraszam Tomciu 27.12.05, 21:50
                            totalna_apokalipsa napisała:

                            > A co jest łatwiejsze:
                            >
                            > Rzucić picie, bedąc alkoholikiem, czy nigdy nie spróbować alkoholu?
                            > Święty tylko wtedy ma w sobie prawdę, jesli był człowiekiem, zanim, stał się
                            > swęty...
                            Najlepiej jest kroczyć przez życie środkiem i wiedzieć kiedy nie przekroczyć
                            granicy. Od tego wlaśnie jest wychowanie od tego jest matka, ojciec, rodzina
                            aby ktoś nie musiał popełniać tych samych błędów.
                          • micra chylę czoła 27.12.05, 22:34
                            piękne słowa
                        • diablica.26 Re: Przepraszam Tomciu 28.12.05, 08:55
                          tomekpk napisał:

                          > Problem w tym że łatwiej jest rozkładać nogi niż sobie odmawiać. I kto tu idzie
                          >
                          > na łatwizne?

                          Dla mnie na łatwiznę poszła taka św. Zofia na przykład. Świętość cudzym kosztem,
                          wrrr.
                          • diablica.26 Tomciu, a Ty do takiej św. Zofii nie masz 28.12.05, 12:26
                            zastrzeżeń?
                    • kocia_noga Re: Przepraszam Tomciu 27.12.05, 19:43
                      tomekpk napisał:

                      > Ja też jej wybaczyłem. Tylko dlaczego mam stawiać ją za wzór?


                      No dopiero co sam wyrzekałes na tych , co dla swej wygody odrzucają KK , a sam
                      to robisz.
                      • tomekpk Re: Przepraszam Tomciu 27.12.05, 21:41
                        Jak mogę wyrzucić z siebie coś czego nie noszę. Szanuje jednak wszystko to co
                        glosi kościół bo min broni życia od poczęcia do naturalnej śmierci co
                        uszlachetnia człowieka jako cząstkę martwego kosmosu.
    • wasza_bogini a ci wszyscy chodza co tydzien do kosciola 27.12.05, 19:41
      no i co?
      i wcale im to nie przeszkadza bic, krasc, oszukiwac, naciagac itp, itd.
    • bleman Ja nie dupcze gdzie sie da :/..a moze powinienem ? 27.12.05, 21:38

      • zlotoslanos Ja nie dupcze gdzie sie da a moze powinnam 27.12.05, 22:46
        Za te słowa powinieneś nie bilet na Marsa a kopa w dupę i w kosmos
        "To
        dyskryminacja. Jezus to była kobieta Chrysta. Maria Magdalena? Dowód, że
        k...stwo trzeba wyświęcić! "

        Miłość Chrystusa ma to do siebie,że pozwala nam się pomylić.Daje szansę.
        Świętość Magdaleny jest tu jaskrawym przykładem na to.Nigdy nie ma za późno by
        się zmienić na lepsze.Czas nas nieoganicza.Ziemski czas.W ten poświąteczny
        nastrój te słowa są jak tada w rocznicę kataklizmu tsunami .Poprostu nie na
        miejsu.
        • monikaannaj Rany! Co wy z ta Maria Magdaleną! 29.12.05, 13:29
          Była opetana, jezus wypedził z niej demony. Została jego uczennica,
          towarzyszyła mu wszedzie. nazywana "apostołka apostołów". KIEDY niby sie
          pomyliła???? Przeciez to nie ona była jawnogrzesznica której jezus wybaczył!!!
          • tomekpk Re: Rany! Co wy z ta Maria Magdaleną! 30.12.05, 21:01
            Coś musi być na rzeczy skoro wszyscy tak burzliwie dyskutują.
    • micra Re: Antypatriarchalnomania. 27.12.05, 22:40
      nie wiem w jakim jesteś wieku, ale kolejne pokolenia jawią się starszym osobom
      jako obraz zepsucia, bliskości końca świata itd. Cóż, pedofilia, geje, zboczeńcy
      istnieli od zawsze, takowoż i narkotyki.

      To historia wygładziła te wszystkie zadry, wszyscy z perspektywy kilkudziesięciu
      lub kilkuset lat wyglądają jak kryształy lub jak śmiecie. A życie nigdy nie było
      takie proste i jasne. Owszem, zdarzają się ludzie nieskazitelni - w jedną lub
      drugą stronę. Są super uczciwi lub do kości źli, brutalni. Większość jednak może
      pochwalić się jakimiś dobrymi uczynkami, duża grupa osób będzie też wstydzić się
      niektórych swoich czynów. Takie jest życie.

      Pozory mogą mylić.

      A co do narkotyków to powinny być legalnie dostępne, legalnie produkowane. Wtedy
      dopiero mafia miałaby problem co począć z tym fantem, skąd brać kasę. Ludzie
      powinni decydować o swoim losie. Jak chcą ćpać to niech nawet zaczynają od
      złotego strzału. To jest ICH życie.
      • bleman Dobrze gada !! 28.12.05, 00:49

        • zlotoslanos Re: Dobrze gada !! 28.12.05, 11:03
          Okazuje się,że nasze dzieci mają łatwiejszy dostęp,znają lepsze dojścia i drogi
          do nich.Gdybym ja np chciała sobie zapalić mogłabym jedynie zaczepić
          narkomanów z wyglądu...A tak dzieci w okresie wzrostu ,kształtowania
          charakteru,poszukiwania tożsamości miałyby utrudniony dostęp,za to Ci (dorośli)
          co już wiedzą co zrobić z swym życiem może by niesięgali po....
          • micra dostępność narkotyków 28.12.05, 11:25
            podwoziłem razu pewnego ciut młodszego ode mnie chłopaka z Warszawy do
            Częstochowy. Publicznie przyznał się, że próbował trawki - zobaczył to jego
            dyrektor (przyznał się chłopak przed kamerami telewizji) - no i usuneli go z
            pracy w Telekomunikacji. Pogadaliśmy sobie o narkotykach, o ich dostępności.

            Cóż, prosta i banalna operacja udostępnienia narkotyków legalnie w aptece
            powiedzmy spowodowałaby, że zniknęłyby one ze szkół - komu by się opłaciło bawić
            w nielegalny i drogi ryzykowny interes, skoro jest to legalnie dostępne. Co
            najwyżej pojawiliby się pośrednicy - kupujący legalnie i dostarczający do
            szkoły. Państwo mogłoby zarobić na tym pieniądze lub sprzedawać po kosztach (nie
            odmawiając sobie rzecz jasna akcyzy i vat).

            Ale to jest za proste, zbyt nie poprawne politycznie - tak samo jak przyznanie
            że istnieje prostytucja i że powinna istnieć legalnie. Mało komu może to przejść
            przez gardło.
            • zlotoslanos Re: dostępność narkotyków 28.12.05, 11:34
              To jest jak z handlem bronią.Możni świata zarabiają krocie na dystrybucji broni
              w kraje trzeciego świata,do partyzantki,terrorystów.Zabronione
              kosztuje.Niedostępne kosztuje.Koszt wyprodukowania działki lub skręta jest
              niebotycznie niższy niż cena na ulicy ale...za ryzyko ,niedostępność płać.I
              dopóki jest to handel nielegalny ,zarabiają na nim miliony,ni wypuszczą
              kontroli nad tym rynkiem.Ostatnio czytałam artykuł o domniemanym onegdaj
              samobójstwie Sekuły.Wszystko wskazuje jak podsłuchali tel rozmowę Austriacy,że
              na cle był zamieszany w nielegalny przemyt olbrzymiej ilości GAŁKI
              MUSZKATOŁOWEJ? :D Za co dostał 3 strzały w płucoserce.Obok sprawa tajemniczej
              śmierci Dębskiego i Papały. Za duże pieniądze by tak sobie odpuścić.
              Robiłam pasztet z królika na święta i posyłaliśmy młodego po gałkę -
              skwitował " nie bo pomyślą,żem ćpun" Ponoć to potrzebne do produkcji odlotowego
              narkotyku.
    • nihiru Re: Antypatriarchalnomania. 28.12.05, 10:01
      Dziwne ze Ci tak bardzo MM przeszkadza, a nie przeszkadza Ci np.: św. Augustyn.
      MM grzeszyła, ale później się wyrzekła grzechu całkowicie, a tamten do końca
      zycia miał kochankę.
      • kocia_noga Re: Antypatriarchalnomania. 28.12.05, 10:34
        nihiru napisała:

        > Dziwne ze Ci tak bardzo MM przeszkadza, a nie przeszkadza Ci np.: św.
        Augustyn.
        > MM grzeszyła, ale później się wyrzekła grzechu całkowicie, a tamten do końca
        > zycia miał kochankę.


        Duzo gorzej z tym palantem było.Miał legalną żone chrzescijanke , razem
        pracowali dla kościoła.Matka naciskała na niego , by zerwał to małżeństwo
        dopóty , dopóki rzecZywiście nie odszedł do podstawionej mu przez matke (
        tez , kurcze, chrześcijanke i swiętą , ha ha) bogatej poganki.Żonie odebrał
        syna .Dupek i palant pierwszej wody.
    • tomekpk Re: Czyli wniosek Matka Boska jest nudna? 28.12.05, 11:41
      Nic dziwnego. Toż to cywilizacja rozrywki. Z krwi i kości są ci rozrywkowi.
      Zamiast dobroci daj przekleństwo bo jest ciekawsze. :(
      • zlotoslanos Re 28.12.05, 11:45
        Zamotałeś się.To Ty napisałeś o uświęconym ku...stwie.
        • tomekpk Re: Re 28.12.05, 11:49
          Ale to któraś z twoich sióstr napisała o nudności Matki Boskiej.
          A tak poza tym mam nadzieje że cię nie uraziłem ponownie?
          • zlotoslanos Re: Re 28.12.05, 12:00
            Nie ma takiej mocy ,żebyś mnie uraził.Zaraz idę a Ty baw się dobrze tsunami.I
            pamiętaj gdyby tak miało być,że złodziejowi odpada ręka,oszczercy język...gdyby
            zło było niewybaczalne,nieodwracalne,niebyłoby sensu żyć i starać się być
            lepszym.To uświęcone zło jak nazwałeś ku...stwo jest wybaczalne,jeśli tylko
            taka osoba wyrazi żal,skruchę i chęć poprawy.
            • zlotoslanos Re: Re 28.12.05, 12:02
              Taki jest sens życia,upadasz ,podnosisz się,otrzepujesz i mówisz o siet muszę
              uważać.Gdyby każdy po upadku leżał byłoby pobojowisko i nikogo w pionie.NIKOGO.
          • totalna_apokalipsa Re: Re 28.12.05, 19:46
            Znajdż mi najpierw i zacytuj tutaj ten post, w którym ktos twierdzi, że matka
            Boska jest nudna!!!!!

            Stwierdzić, ż e ktośnie ma w sobie ludzkich cech, jest fantazmatem , wcieleniem
            doskonałosci, tj. nigdy nawet glosu nie podniósl, a że jest nudny, to zupelnie
            inne rzeczy. To tak jak z miłością w romantyzmie - wzorzec ksiazkowy tak
            opisywał milośc, że jesli sie weń w 100% uwierzyło, to pozostawalo sobie tylko w
            łeb strzelić, bo ta miłośc nie mogła w żadnym razie zaistnieć na swiecie. I co?
            Stzrelali sobie w łeb.
            O ile zwrócisz uwage, to nie mozna powiedzieć ani o Jezusie,że nie ma ludzkich
            cech. Płacze, pije wino,wscieka się w świątyni, kiedy widzi tam handel,ma zal do
            swojego ojca na krzyżu. Po prostu ma charakter. Matka boska nie ma w ogóel
            żadnego zarysowanego charakteru, jakby komuś specjalnie zalezało na tym, żeby
            była, a nie była naprawdę.
            • zlotoslanos Re: Re 29.12.05, 00:03
              Ucieleśnienie dobra.Bez skazy.Wzorzec matki pokornej,cierpiącej idącej za
              dzieckiem.Żyjącej dla dziecka.
      • kochanica-francuza Re: Czyli wniosek Matka Boska jest nudna? 28.12.05, 16:22
        A kto to rzekomo napisał?
        • tomekpk Re: Czyli wniosek Matka Boska jest nudna? 28.12.05, 20:13
          Wnioskuje po zdaniu że MM była kobietą z krwi i kości więc Matka Boska była
          bezkręgowym manekinem poruszanym sznurkami.
    • monikaannaj A to co za skojarzenie??? 28.12.05, 16:40
      Maria Magdalena? Dowód, że
      > k...stwo trzeba wyświęcić!

      Dlaczego maria magdalena kojarzy ci sie z kurestwem???
      • kocia_noga Żądacie zbyt wiele 28.12.05, 19:07
        logiki , wiedzy , konsekwencji.
        • tomekpk Re: Żądacie zbyt wiele 28.12.05, 20:11
          Cokolwiek bym nie powiedział a byłoby to niezgodne z interesem kobiety to i tak
          będzie źle więc po co mam się męczyć. To jak grochem o ściane.
          Śmieszne, że kobieta/feministka mówi o logice i konsekwencji skoro Królowa
          Środa była mistrzynią braku logiki.
          • stephen_s Re: Żądacie zbyt wiele 29.12.05, 08:52
            > Cokolwiek bym nie powiedział a byłoby to niezgodne z interesem kobiety to i
            > tak będzie źle więc po co mam się męczyć.

            Tomek, to nie chodzi o interes kobiet. To, że Maria Magdalena może być świętą,
            wynika z samej istoty chrześćijaństwa...

            Wiesz, ja się dziwię, bo zawsze brałem Cię za konserwatystę. A tu nagle
            zjeżdżasz podstawowe przesłanie chrześcijaństwa... Wychodzi więc, że tak
            naprawdę chodzi Ci o jedno: mizoginię i chęć podporządkowania kobiet
            mężczyznom... A nie o jakąś konserwatywną, tradycyjną wizję świata.
            • maga_luisa Re: Żądacie zbyt wiele 29.12.05, 10:17
              Zgadzam się z Tobą. Ilekroć czytam wątek Tomka, widzę że układa sobie swoją
              wizję świata jak puzzle. Buduje piętrowe teorie z oderwanych kawałków
              rzeczywistości. Stereotypy i uogolnienie to u niego chleb powszedni.
              • tomekpk Re: Żądacie zbyt wiele 29.12.05, 10:24
                Skoro wszystko co zostało zbudowane do tej pory nie zdaje egzaminu (bo jak
                ktokolwiek może samotnie umierać z głodu i nie ważne w której części świata) to
                należy zbudować wszystko od nowa. Lepiej nie kierować się złymi wzorcami ale
                poszukiwać nowych-lepszych.
                • stephen_s Re: Żądacie zbyt wiele 29.12.05, 13:24
                  Problem w tym, że jedyną rzecz, jaką proponujesz, jest zwykła mizoginia.
                  Naprawdę uważasz, że lepszy świat można zbudować na tezie "niech mężczyźni
                  rządzą kobietami, kobiety są złe"?

                  Naprawdę, to już nawet skrajnie tradycjonalistyczna wizja świata jest bogatsza.
                  I lepiej traktuje kobiety. W tradycyjnym układzie ról, na jaki lubisz sie
                  powoływać, kobiety mimo wszystko były szanowane (przynajmniej w teorii) jako
                  żony i matki, miały do spełnienia pozytywną rolę jako "kapłanki domowego
                  ogniska", samym społeczeństwem rządziły wartości chrześcijańskie... Ty
                  odrzucasz znakomitą większość z tego, tak w zasadzie to po prostu nie znosisz
                  kobiet i na tym całą Twoja koncepcja się opiera: żeby te wredne kobiety Ci
                  służyły. To ma być lepszy świat?
                  • bleman Chce ci sie tak oczywiste rzeczy pisac? ;-) 29.12.05, 13:31

                    • stephen_s Owszem :))))) (n/t) 29.12.05, 13:41

    • dokowski Myślisz, że Bóg tam mieszka? 29.12.05, 10:21
      tomekpk napisał:

      > Jest jakiś rejs na Marsa? Może załatwi mi ktoś bilet?
    • lenore13 Re: Antypatriarchalnomania. 29.12.05, 14:12
      A w ogóle to skąd wiecie, że Maria Magdalena była prostytutką? W Ewangelli
      pisze tylko, że Jezus wypędził z niej siedmiu demonów.(może była na coś chora)
      • monikaannaj Dzieki! 29.12.05, 14:35
        tez mnie to interesuje - ale nie raczą mi odpowiedzieć skąd przekonanie ze MM i
        jawnogrzesznica to ta sama kobieta...
        • stephen_s Re: Dzieki! 29.12.05, 14:36
          To chyba tradycja... Z Biblii faktycznie to nie wynika.
      • lenore13 Re: Antypatriarchalnomania. 29.12.05, 14:55
        tradycja pokiełbasiła 3 kobiety:MM, jawnogrzesznicę(czyli niewierną żonę, też
        niekoniecznie robiła to dla pieniędzy)oraz tę, która wylała Jezusowi olejek na
        stopy (jedynie o niej wiadomo, że trudniła się nierządem).
        • kochanica-francuza Lenore - fuhr ums Morgenrot? 29.12.05, 15:35
          stąd nick? Pozdrawiam
          • lenore13 Re: Lenore - fuhr ums Morgenrot? 29.12.05, 16:02
            ja z nieznajomymi zasadniczo na koń nie siadam ( ani na motor, jak w pewnej
            piosence);)
            "clasp a rare and radiant maiden whom the angels named Lenore" ;D
            • kochanica-francuza Re: Lenore - fuhr ums Morgenrot? 29.12.05, 16:18
              lenore13 napisała:

              > ja z nieznajomymi zasadniczo na koń nie siadam

              to nie był nieznajomy, tylko narzeczony!!!
              • lenore13 Re: Lenore - fuhr ums Morgenrot? 29.12.05, 16:21
                a to mnie przeraziłaś
            • stephen_s Czy mi się zdaje, czy to z Poe? (n/t) 29.12.05, 21:59

              • tomekpk Re: Czy mi się zdaje, czy to z Poe? (n/t) 30.12.05, 21:03
                Z Poe to ja uwielbiam opowiadanie o zamurowanym. Znakomite. Aż czytającego
                poraża klaustrofobiczne uczucie.
                • lenore13 Re: Czy mi się zdaje, czy to z Poe? (n/t) 30.12.05, 23:38
                  masz na myśli opowiadanie o ludziach pogrzebanych żywcem? brrr
                  • stephen_s Nie... 30.12.05, 23:51
                    ... Tomkowi chodzi chyba o "Cask of Amontillado", z zamurowywaniem wroga w
                    piwnicy.

                    "For the love of God, Montresor!" i tak dalej :)
                    • lenore13 Re: Nie... 30.12.05, 23:54
                      Aha
              • kochanica-francuza Zdaje ci się. Z Schillera n/t 30.12.05, 23:13


                • stephen_s Ale czy Poe tego gdzieś nie wykorzystał? 30.12.05, 23:15
                  Mam jakieś takie skojarzenie, że gdzieś to u Poe widziałem...
                • lenore13 Re: Zdaje ci się. Z Schillera n/t 30.12.05, 23:23
                  kurde makabryczna ballada o Lenore jest chyba autorstwa Burgera, a zacytowany
                  przeze mnie fragment faktycznie z wiersza "Kruk" E.A.Poe :)
                  • kochanica-francuza Re: Zdaje ci się. Z Schillera n/t 30.12.05, 23:27
                    lenore13 napisała:

                    > kurde makabryczna ballada o Lenore jest chyba autorstwa Burgera, a zacytowany
                    > przeze mnie fragment faktycznie z wiersza "Kruk" E.A.Poe :)

                    gdzie zacytowany?
                    • lenore13 Re: Zdaje ci się. Z Schillera n/t 30.12.05, 23:35
                      kilka postów wcześniej napisałam:
                      ja z nieznajomymi zasadniczo na koń nie siadam ( ani na motor, jak w pewnej
                      piosence);)
                      "clasp a rare and radiant maiden whom the angels named Lenore" ;D -to jest z Poe

                      a z tym motorem to mi się skojarzyło "From Here To Eternity" Iron Maiden, żeby
                      już wszelkie aluzje zostały rozszyfrowane ;)
                  • stephen_s O to to :) 30.12.05, 23:52
                    Stąd to znam :)

                    "Nevermore! Nevermore!" :)
      • kocia_noga Re: Antypatriarchalnomania. 29.12.05, 15:35
        lenore13 napisała:

        > A w ogóle to skąd wiecie, że Maria Magdalena była prostytutką? W Ewangelli
        > pisze tylko, że Jezus wypędził z niej siedmiu demonów.(może była na coś chora)

        Tradycja utożsamia MM z jawnogzresznica , ale to tylko tradycja , Ewangelie nic
        nie pisza o tej tozsamości.
        • dokowski Apokryfy ewangelii podają, że MM była po prostu.. 29.12.05, 16:20
          ... kobietą Chrystusa, a nawet że urodziła mu syna. Do dzisiaj istnieje jakiś
          zakon, nazywa się różokrzyżowcy o ile mi sie coś nie pomyliło, który czci
          mężczyzn z Jego rodu. Wg tej tradycji MM z synem Chrystusa wyemigrowała do
          Galii Zaalpejskiej, gdzieś pod Pireneje
          • kocia_noga Re: Apokryfy ewangelii podają, że MM była po pros 29.12.05, 16:23
            dokowski napisał:

            > ... kobietą Chrystusa, a nawet że urodziła mu syna. Do dzisiaj istnieje jakiś
            > zakon, nazywa się różokrzyżowcy o ile mi sie coś nie pomyliło, który czci
            > mężczyzn z Jego rodu. Wg tej tradycji MM z synem Chrystusa wyemigrowała do
            > Galii Zaalpejskiej, gdzieś pod Pireneje
            >
            Wiemy , wiemy. Ale ta tradycja nie obwołała MM katolicką świętą.
            • kochanica-francuza Re: Apokryfy ewangelii podają, że MM była po pros 29.12.05, 16:28
              kocia_noga napisała:

              > dokowski napisał:
              >
              > > ... kobietą Chrystusa, a nawet że urodziła mu syna. Do dzisiaj istnieje j
              > akiś
              > > zakon, nazywa się różokrzyżowcy o ile mi sie coś nie pomyliło, który czci
              >
              > > mężczyzn z Jego rodu. Wg tej tradycji MM z synem Chrystusa wyemigrowała d
              > o
              > > Galii Zaalpejskiej, gdzieś pod Pireneje
              > >
              > Wiemy , wiemy. Ale ta tradycja nie obwołała MM katolicką świętą.
              >
              >
              Kto wie, ten wie. Ja nie wiedziałam.
          • lenore13 Re: Apokryfy ewangelii podają, że MM była po pros 29.12.05, 16:50
            dokowski napisał:

            > ... kobietą Chrystusa, a nawet że urodziła mu syna. Do dzisiaj istnieje jakiś
            > zakon, nazywa się różokrzyżowcy o ile mi sie coś nie pomyliło, który czci
            > mężczyzn z Jego rodu. Wg tej tradycji MM z synem Chrystusa wyemigrowała do
            > Galii Zaalpejskiej, gdzieś pod Pireneje
            >
            a to sie chyba wiąże ze spekulacjami na temat Świętego Graala-że niby święte
            naczynie to MM która urodziła Jezusowi syna-jego potomkowie mieli żyć wśród
            katarów i ocaleć z rzezi na Montsegur
            różokrzyżowcy byli kontynuatorami średniowiecznego gnostycyzmu, może uważali
            podobnie, nie wiem
            • totalna_apokalipsa Re: Apokryfy ewangelii podają, że MM była po pros 29.12.05, 17:01
              Rózokrzyzowcy byli juz raczej zakonem okultystycznym , który pozbieral po
              kawałku z setek legend i apokryfów...A Peladan przy Crowleyu to raczej ktoś ,
              kogo można z pewnościa nazwać kabotynem...ale legenda jest i apokryfy sa, tylko,
              że nikomu sie ich nie chce czytać.

              PS. O ile kojarzę to Gretkowskeij doktorat czy mgr był o tej legendarnej Marii
              magdalenie
              • lenore13 Re: Apokryfy ewangelii podają, że MM była po pros 29.12.05, 17:21
                cechą wszelkiego gnostycyzmu jest zbieranie do kupy z różnych źródeł (czy może
                odkrywanie Jedności?)oraz okultyzm

                Crowley to on też jakiś dziwny był;)
                • kocia_noga Re: Apokryfy ewangelii podają, że MM była po pros 29.12.05, 19:19
                  lenore13 napisała:

                  > cechą wszelkiego gnostycyzmu jest zbieranie do kupy z różnych źródeł (czy
                  może
                  > odkrywanie Jedności?)oraz okultyzm


                  No nie wiem , były różne gnozy.
                  >
                  > Crowley to on też jakiś dziwny był;)
                  • lenore13 Re: Apokryfy ewangelii podają, że MM była po pros 29.12.05, 19:22
                    gnoza a gnostycyzm to nie to samo
                    • kocia_noga Re: Apokryfy ewangelii podają, że MM była po pros 29.12.05, 19:52
                      lenore13 napisała:

                      > gnoza a gnostycyzm to nie to samo


                      A to ciekawostka. Serio?
                      Ok , bez ironii . Czy chodzi ci o to ,ze gnoza jest nauką , wiedza , a
                      gnostycyzm zjawiskiem intelektualno-religijno-społecznym ?
                      Doktryna chrzescijańska a chrześcijaństwo w tym sensie to tez co innego.
                      • lenore13 Re: Apokryfy ewangelii podają, że MM była po pros 29.12.05, 20:29
                        człowiek się zapędzi w jakiś temat, to go zaraz posądzają o wymądrzanie się :-(
                        www.gnosis.art.pl/prokopiuk_gnoza_i_gnostycyzm01.htm
                        • kocia_noga Re: Apokryfy ewangelii podają, że MM była po pros 29.12.05, 20:45
                          lenore13 napisała:

                          > człowiek się zapędzi w jakiś temat, to go zaraz posądzają o wymądrzanie się :-
                          (
                          Raczej o niescisłość :) Z gnozy i gnostycyzmu kiedyś tam zdawałam egzamin.

                          > www.gnosis.art.pl/prokopiuk_gnoza_i_gnostycyzm01.htm
                          • lenore13 Re: Apokryfy ewangelii podają, że MM była po pros 29.12.05, 21:10
                            co nieściśle?(i po co mam się tu wielce rozwodzić)
                            • kocia_noga Re: Apokryfy ewangelii podają, że MM była po pros 30.12.05, 10:35
                              lenore13 napisała:

                              > co nieściśle?(i po co mam się tu wielce rozwodzić)


                              No , nie tyle nieścisle , co po prostu błędnie.Napisałaś , czym według ciebie
                              charakteryzuje się każdy gnostycyzm - to nieprawda.Rozwodzenie się faktycznie
                              błędne.
                              • lenore13 Re: Apokryfy ewangelii podają, że MM była po pros 31.12.05, 00:42
                                namieszałaś mi w łepetynie... bo ja żem se myślała, że synkretyzm jest typową
                                cechą systemów gnostycznych(elementy orientalne+chrześcijaństwo)
                                tak samo okultyzm(nie chodzi o jakieś czary-mary w stylu choćby różokrzyżowców,
                                tylko o udostępnianie części wiedzy osobom wtajemniczonym)
                                a nie? przykłady?
                                • kocia_noga Re: Apokryfy ewangelii podają, że MM była po pros 31.12.05, 11:29
                                  lenore13 napisała:

                                  > namieszałaś mi w łepetynie... bo ja żem se myślała, że synkretyzm jest typową
                                  > cechą systemów gnostycznych(elementy orientalne+chrześcijaństwo)

                                  Nie. Gnoza to nie to samo , co synkretyczne połączenie .Różni autorzy róznie to
                                  opisują i klasyfikują , więc duzoby o tym pisać .Z łatwością można znaleźć
                                  odpowiedź w sieci wpisując w google jedno+drugie.



                                  > tak samo okultyzm(nie chodzi o jakieś czary-mary w stylu choćby
                                  różokrzyżowców,
                                  >
                                  > tylko o udostępnianie części wiedzy osobom wtajemniczonym)
                                  > a nie? przykłady?

                                  Wiedza tajemna i ograniczony do niej dostęp to bardzo stary zwyczaj ,
                                  wszystkie misteria na tym sie opierały.Okultyzm w rozumieniu kontaktu z
                                  nadprzyrodzonymi siłami oraz wykorzystywaniu ich do jakichś celów - to też
                                  trochę inna sprawa.
                                  Dajmy juz spokój tej dyskusji , mogę ci powklejać conajwyżej kilaknaście
                                  linków , jeśli chcesz , ale równie dobrze sama możesz to zrobic.
            • dokowski Katarzy nie wierzyli w Chrystusa 30.12.05, 09:06
              lenore13 napisała:

              > urodziła Jezusowi syna-jego potomkowie mieli żyć wśród katarów

              To by było bez sensu, gdyby ci, co zaprzeczali boskości Jezusa, czcili jego
              potomków
              • kocia_noga Re: Katarzy nie wierzyli w Chrystusa 30.12.05, 10:37
                dokowski napisał:

                > lenore13 napisała:
                >
                > > urodziła Jezusowi syna-jego potomkowie mieli żyć wśród katarów
                >
                > To by było bez sensu, gdyby ci, co zaprzeczali boskości Jezusa, czcili jego
                > potomków
                >

                Nie oddawali mu czci boskiej , ale inna forma czci zapewne mogła być
                praktykowana , wszak i dziś czcimy różnych ludzi bez przypisywania im
                boskości.Jezus był wielkim nauczycielem , myslicielem , twórcą etyki
                wykraczającej poza swą epoke - cześć mu się należała.
                • dokowski Ale nie jego dzieciom, które nawet nie zostały ... 30.12.05, 14:41
                  kocia_noga napisała:

                  > Jezus był wielkim nauczycielem , myslicielem , twórcą etyki
                  > wykraczającej poza swą epoke - cześć mu się należała.

                  ... apostołami. Oddawano im boską cześć w ukryciu za nic
                  • lenore13 Re: Ale nie jego dzieciom, które nawet nie został 31.12.05, 00:59
                    o kataryzmie wiadomo niezbyt wiele, a to co gadają, to głównie pierdoły na
                    użytek kultury masowej i przemysłu turystycznego. Różne teksty źródłowe różne
                    wersje wierzeń podają.Jezusa nie uważano za równorzędnego Ojcu, ale też i nie
                    za zwykłego człowieka, raczej za pierwszy wyemanowany byt, nieskażony przez
                    zło.Dlatego czasem negowano jego śmierć na krzyżu, że niby demon nie mógłby go
                    ruszyć bo on tylko nad niedoskonałymi ma władzę. a z tymi dziećmi to trochę w
                    stylu "kod leonarda"
    • bitch.with.a.brain Re: Antypatriarchalnomania. 29.12.05, 20:37
      Rozne sa normy moralne,a akurat KK nie musi byc podstawa moralnosci.
      A pedofilia wssrod ksiezy istnieje i nei ma powodu,by to ukrywac.
      • bleman Jak to nie ma powodu 29.12.05, 20:50
        Jest powod $$$$$$$$$$ :>
        • bitch.with.a.brain Re: Jak to nie ma powodu 29.12.05, 20:54
          Taki jest zawsze.Ale dla mnei to obrzydliwe,że dla utrzymania autorytetu
          instytucji ukrywa sie przypadki krzywdzenia dzieci
          • bleman Dla $$ i wplywow robi sie rozne obrzydliwe rzeczy 29.12.05, 20:56

            • bitch.with.a.brain Re: Dla $$ i wplywow robi sie rozne obrzydliwe rz 29.12.05, 21:02
              a ja jeszcze ciągle jestem na tyle naiwna,że mnie to oburza:/
              • bleman Mnie to terz oburza, ale staje sie realista :/ 30.12.05, 00:26
                Pare pojec bede musil zrewidowac lub wykreslic ze swojego slownika :/
                • bleman AAAAAAAAAAA "TEŻ" ,BOŻE jaki ze mnie..... 30.12.05, 00:29
                  dyslektyk :/
    • tomekpk Re: Wniosek. Dziękuje za rady. 29.12.05, 22:41
      Będę kradł, mordował, gwałcił, będę tryskał agresją i dawał d...py a następnie
      niczym Maria Magdalena, niczym Kmicic, niczym Roman Polański wjadę na białym
      koniu i krzyknę Wybaczcie! Nawróciłem się żałuje za swoje grzechy! I będzie
      wspaniale. Będę bohaterem! Będę człowiekiem z krwi i kości. Nie będę nudny.
      Zostanę świętym a nie tak jak ci biedni frajerzy, co całe życie dobrzy byli i
      mieli zasrane żywota. Zostałem oświecony. Stokrotne dzięki!
      • micra rzuć kamieniem 29.12.05, 23:48
        póki jeszcze możesz
      • kocia_noga Re: Wniosek. Dziękuje za rady. 30.12.05, 10:41
        tomekpk napisał:

        > Będę kradł, mordował, gwałcił, będę tryskał agresją i dawał d...py a
        następnie
        > niczym Maria Magdalena, niczym Kmicic, niczym Roman Polański wjadę na białym
        > koniu i krzyknę Wybaczcie! Nawróciłem się żałuje za swoje grzechy! I będzie
        > wspaniale. Będę bohaterem! Będę człowiekiem z krwi i kości. Nie będę nudny.
        > Zostanę świętym a nie tak jak ci biedni frajerzy, co całe życie dobrzy byli i
        > mieli zasrane żywota. Zostałem oświecony. Stokrotne dzięki!


        To trudniejsze, niż ci sie Tomku wydaje. Nie darmo jeden z łotrów ukrzyżowanych
        poszedł do nieba - bo żałował.
        Ty najpierw spróbuj pożałować swojego chamstwa , arogancji , głupoty na tym
        forum , a zobaczysz, jakie to trudne ! Tylko nieliczni sa do tego zdolni.
        Przeciętniacy użalają się nad sobą , uważając się za szlachetne ofiary
        niezrozumienia.
        • niedowiarek1 Re: Wniosek. Dziękuje za rady. 30.12.05, 14:42
          Ma tomek w sobie coś czego ty Kocia nie masz.Logika Tomka polega na pisaniu w
          sposób czasami dwuznaczny,a Ci co go tak potępiają dają sie na to nabrac.
          Teraz też walnełaś mu komplementy.Skoro jest taki głupi i chamski to czemu go
          czytasz?Ciekawość czy chęć dowalenia Mu cokolwiek by nie napisał.Jestes jedną z
          wielu na tym forum którzy pompuja w niego agresję.
          Urodziłem się.To fakt bezsporny.
        • tomekpk Re: Wniosek. Dziękuje za rady. 30.12.05, 21:00
          Posluchaj Kocia Niedowiarka. Może coś ci się rozświetli.
    • jancio.wodnik Tomekpk ile Ty zarabiasz 30.12.05, 00:36
      że takie posty piszesz

      nadzainy gość musisz być :-)
      • jancio.wodnik Re: Tomekpk ile Ty zarabiasz 30.12.05, 00:38
        jancio.wodnik napisał:

        > że takie posty piszesz
        >
        > nadzainy gość musisz być :-)


        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=212&w=34078799&v=2&s=0
        znaczy się ten post maial być tu
        ale namieszalem :D
    • tomekpk Re: Oczami świata 30.12.05, 15:34
      "Wbrew pozorom, praw sumienia trzeba bronić także dzisiaj. Pod hasłami
      tolerancji, w życiu publicznym i w środkach przekazu szerzy się bowiem coraz
      większa nietolerancja. Odczuwają to boleśnie ludzie wierzący. Zauważa się
      tendencje do spychania ich na margines życia społecznego, ośmiesza się wyszydza
      to, co dla nich stanowi nieraz największą świętość. Te formy powracającej
      dyskryminacji budzą niepokój i dają wiele do myślenia" Jan Paweł II

      "Religia to opium dla ludu" "Powinniśmy walczyć z religią" Marks (swoją drogą
      przypominacie mi Marksistów)
      • johnny-kalesony Dobro i tak zwycięży 31.12.05, 00:03
        Tak, czy inaczej - dobro zwycięży. Mówi o tym Biblia wersetami Apokalipsy [nie
        forumowej:o)]. Nie byłem tego pewien, nikt nie był, a do maja 1986 roku
        odczytywano przekaz św. Jana tylko jako metaforę - np. jak chce wydanie
        jezuickie - losów kościoła. W Apokalipsie jest bowiem fragment mówiący o
        gwieździe Piołun, która ma rozbłysnąć i sprawić, że trzecia część wód "stanie
        się gorzka". W języku ukraińskim "piołun" to "czernobyl".
        Druga wskazówka, mogąca zbliżyć nas do pomysłu dosłownego odczytywania
        Apokalipsy, znajduje się pod koniec jej treści.
        Nie zacytuję dokładnie, ponieważ nie mam akurat egzemplarza pod ręką. Rodzdział
        ten mówi o "upadku wielkiego miasta, władcy wszystkich miast, za wielką wodą".
        Jan pisze o "pierwszym aniele, który nadleciał z nieba", później - o "drugim
        aniele, przybywającym z nieba", które przynoszą zniszczenie i zagładę. Wszyscy
        pamiętamy ile samolotów pasażerskich wbiło się w wieże WTC, więc dalsze
        komentarze są zbyteczne.
        W dalszej części mowa jest o wielkiej bitwie nad rzeką Eufrates, w miejscu
        zwanym Armaggedon, czyli gdzieś na obszarze dzisiejszego Iraku lub Iranu.
        Od tego momentu do zakończenia treści Apokalipsy (oraz całej Biblii), pozostaje
        dosłownie jedna kartka, czyli mniej więcej - jeden rozdział, w którym Jan
        roztacza wizję raju: raju, który zaistnieje nie - jak to zwykła wyborażać sobie
        naiwna ikonografia - w "zaświatowej świetlistości" ale jak najbardziej tu i
        teraz - na ziemi, bez cierpień, zła i śmierci tudzież, co może nieco szokować,
        bez obecności kościoła.
        Kościół będzie zbyteczny - jak zauważa przytomnie Jan - ponieważ wadzę obejmie
        sam Bóg.

        Czy tak się stanie? Czy będziemy nieśmiertelni?
        Wszystko to może wydawać się fantasmagorycznym, bajecznym mirażem dla żądnego
        taniej sensacji tłumu. Problem z Apokalipsą polega na tym, że możemy
        idnetyfikować wydarzenia w niej opisane z rzeczywistością dopiero po faktach,
        które w rzeczywistości zaistnieją. Taka jest cena, jaką płacimy za
        metaforycznno-opisowe talenta św. Jana.
        Dlatego też pewni być nie możemy, niemniej jednak fakty, które powyżej
        pozwoliłem sobie podać - mogą trochę uwierać, nieprawdaż?

        Pozdrawiam
        Keep Rockin'

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka