gosia262 31.03.06, 22:34 trafilam tu przypadkiem, ale czy mogłabym prosic o krótkie wykład z ideologii feminizmu? czyli, innymi słowy, o co chodzi? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
niedowiarek1 Re: ja jestem z zupelnie innej bajki... 31.03.06, 22:37 poważnie pytasz? Odpowiedz Link Zgłoś
gosia262 Re: ja jestem z zupelnie innej bajki... 31.03.06, 22:39 najzupełniej powaznie. jestem po prostu ciekawa. Odpowiedz Link Zgłoś
niedowiarek1 Re: ja jestem z zupelnie innej bajki... 31.03.06, 22:43 Poczekaj na Jasia Wedrowniczka,Tada, Doka,oni postaraja się w sposób jasny i tresciwy podać regułe feminizmu. Odpowiedz Link Zgłoś
forum101 Re: ja jestem z zupelnie innej bajki... 31.03.06, 22:44 Wszyscy jestesmy :) One same zapewne tez. Chodzi generalnie o to ze kazda ma swoje zdanie a zrzesza je jedno : Klamstwem, oszustwem, podstepem, powolujac sie na cierpienie kobiet (potem same oczywiscie tworza potwory i odbija sie to na samych bezbronnych kobietach) wywalczyly sobie wladze by zaspokajac swoje potrzeby materialne glownie. Odpowiedz Link Zgłoś
niedowiarek1 Re: ja jestem z zupelnie innej bajki... 31.03.06, 22:45 no zapomniałem o Tobie forum, jasno i wyrażnie zdefiniowałeś. Odpowiedz Link Zgłoś
gotlama Re: ja jestem z zupelnie innej bajki... 31.03.06, 23:17 Aż się spłakałam..... ze śmiechu.... Forumku - skąd ten dualizm w percepcji kobiecego świata ? Bezbronne kobiety albo feministki? Nic pośredniego? A potrzeby materialne zaspokajam całkiem dobrze bez wykorzystywania kobiet, bo mam zawód który ty byś bez mrugnięcia okiem zaliczył do męskich, więc "logicznie twoją logiką się posługując" chyba jakiegoś męzczyznę a nie kobietę ukrzywdziłam uniemożliwiając mu to zatrudnienie. (niemniej jestem feministką) No a drążąc problem zaspokajania potrzeb materialnych i np. męskiej rywalizacji:-czy zaspokojenie męskich potrzeb materialnych nie opiera sie na rywalizacji? Nie drzesz szat, że jedni mężczyźni zaspokajają swoje potrzeby materialne usuwając ze swej drogi tych "bardziej bezbronnych", głosząc przy tym że poświęcają się dla ich dobra ? Oj obłudniczku jeden.... Odpowiedz Link Zgłoś
gosia262 Re: ja jestem z zupelnie innej bajki... 31.03.06, 22:49 no bo już się przestraszyłam, że to forum fanek Środy i Jarugi-Nowackiej! Odpowiedz Link Zgłoś
forum101 Re: ja jestem z zupelnie innej bajki... 31.03.06, 22:51 Bylo... dopoki przypadkiem tu nie zajrzalem :) Odpowiedz Link Zgłoś
gosia262 Re: ja jestem z zupelnie innej bajki... 31.03.06, 22:55 bo mnie, jako kobietę, obraza to, co te ...panie głosza! Odpowiedz Link Zgłoś
niedowiarek1 Re: ja jestem z zupelnie innej bajki... 31.03.06, 22:57 smaliz mazgaliz Odpowiedz Link Zgłoś
gosia262 drogi niedowiarku, 31.03.06, 22:59 musisz chyba przetłumaczyc swoja skomplikowaną wypowiedź na język bardziej zbliżony do naszego ojczystego! Odpowiedz Link Zgłoś
niedowiarek1 Re: drogi niedowiarku, 31.03.06, 23:01 A nie chciała byś podyskutować na Forum wyrodnych matek? Odpowiedz Link Zgłoś
niedowiarek1 Re: drogi niedowiarku, 31.03.06, 23:03 Tam fajnie piszesz np. jak nie lubisz włascicieli piesków. Odpowiedz Link Zgłoś
gosia262 Re: drogi niedowiarku, 31.03.06, 23:06 a ty co za jeden/ jakis powójny nick? Odpowiedz Link Zgłoś
niedowiarek1 Re: drogi niedowiarku, 31.03.06, 23:09 wyszukiwarka mnie tam zaprowadziła. Odpowiedz Link Zgłoś
evita_duarte Niedowiarku 01.04.06, 17:14 Czy ta gosia to nie ta sama, ktorej chlopak ma grzybice? Odpowiedz Link Zgłoś
stephen_s Re: ja jestem z zupelnie innej bajki... 31.03.06, 23:03 Co Cię konkretnie obraża w ich poglądach / wypowiedziach? Odpowiedz Link Zgłoś
gosia262 Re: ja jestem z zupelnie innej bajki... 31.03.06, 23:05 np.: ustawowe gwarantowanie miejsc w sejnie dla kobiet, w jakims tam procentowym podziale. nie jestem pierdołą i jak będę miała ochotę zostac posłem to zostane bez wzgledu na moja płec! Odpowiedz Link Zgłoś
stephen_s Re: ja jestem z zupelnie innej bajki... 31.03.06, 23:07 No i dobrze, ale wiesz, że parytety nie są koniecznym postulatem feminizmu? Ja jestem feministą i nie lubię parytetów :) Odpowiedz Link Zgłoś
gosia262 Re: ja jestem z zupelnie innej bajki... 31.03.06, 23:09 dlatego własnie prosiłam na poczatku o te postulaty! Odpowiedz Link Zgłoś
stephen_s Re: ja jestem z zupelnie innej bajki... 31.03.06, 23:10 Postulat jest jeden: aby każdy mógł decydować o swoim życiu wedle własnego uznania, a nie był krępowany przez odgórne oczekiwania wynikające z płci. Tyle z głównej idei feminizmu :) Chyba nie takie straszne? :) Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Stephuś, ja mam teorię 31.03.06, 23:11 że to kolejny facet-prowokator pod kobiecym nickiem. Daj sobie spokój. Odpowiedz Link Zgłoś
zdanka1 Re: ja jestem z zupelnie innej bajki... 31.03.06, 23:09 Mnie obraża to, ze ktos zdecydował za mnie , kiedy mam prawo usuwać ciązę i co z tego? Ta ustawa weszła w zycie, a parytety nie weszły nawet pod głosowanie , chba nawet do czytanie w sejmie nie wejdą przez najbliższe 4 lata. Odpowiedz Link Zgłoś
gosia262 Re: ja jestem z zupelnie innej bajki... 31.03.06, 23:20 kurde, ludzie, co wy tacy agresywni? chcę się po prostu dowiedziec... Odpowiedz Link Zgłoś
tgmen Re: ja jestem z zupelnie innej bajki... 31.03.06, 23:29 proponuję: wikipedia-->feminizm-->google-->wędkarstwo na mazurach-->google-->Gustaw Holoubek-->google-->zaiste... Tam definicje o Feminizmie bez nas-wariatów tutaj...... ---------------------- puk puk...dzięcioł w czoło puka... Odpowiedz Link Zgłoś
gotlama Re: ja jestem z zupelnie innej bajki... 31.03.06, 23:33 Ojejku - po prostu chodzi o to aby Ci nikt nie dyktował że czegoś ci nie wolno tylko dlatego, że jesteś kobietą, w układzie gdy nie ma to żadnego uzasadnienia w różnicach w budowie anatomicznej, a zarazem bez oglądania się na Twoje indywidualne predyspozycje psychofizyczne. Np - ja wiem że mi nie wolno sikac na stojąco w pozycji "bacznośc" bo będę miała mokro w butach, ale jak mi ktoś opowiada głupoty,że nie powinnam zajmowac się mechaniką samochodową - gdyż jestem kobietą - to bezczelnie pytam o zastosowanie fallusa w naprawianiu samochodu. (wajcha? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
tgmen ...bardziej Tłoczek gotlamo...:).. 31.03.06, 23:35 ...albo popychacz...:) -------- puk puk- zapukał dzięcioł w czoło... Odpowiedz Link Zgłoś
gotlama Re: ...bardziej Tłoczek gotlamo...:).. 31.03.06, 23:43 Tyż można .... tylko żeby pierścienie nie spadowywały ;) Odpowiedz Link Zgłoś
tgmen Re: ...bardziej Tłoczek gotlamo...:).. 31.03.06, 23:45 to wtedy trza dobrą uszczeleczkę założyć i nie spadywywać będą...:) -------------- puk puk...dzięcioł w czolo puka... Odpowiedz Link Zgłoś
gotlama Re: ...bardziej Tłoczek gotlamo...:).. 01.04.06, 00:11 Uszczelkę patałachu, to się pod głowicę a nie na tłoczek zakładowywuje ;) Odpowiedz Link Zgłoś
tgmen Re: ...bardziej Tłoczek gotlamo...:).. 01.04.06, 00:14 a wisz co...? A jak gdzieś napiszę mądry tekst (np. o kobietach w amii) to tam mi nic nie powiesz in plus...a jak o uszczelce napopychacz...jest taka moja droga to od razu patałach! My mężczyźni przy was Feministkach to kruche istoty! Nie igraj z moją słabą psychiką! ---------------- pukpuk! Odpowiedz Link Zgłoś
gotlama Re: ...bardziej Tłoczek gotlamo...:).. 01.04.06, 00:30 Juz Ci ugłaskuję Twoją psychę ... Ja naprawdę mimo daleko zaawansowanego feminizmu jestem ciepłą kobitka i nie dokuczam aż tak strasznie meżczyznom, zwłaszcza tym, którzy mając niekiedy inne (bardzo inne) poglądy, potrafią okazac umiar i elegancję w ich okazywaniu. Dlatego zaraz idę szukac tego tekstu o kobitkach w wojsku ;) Odpowiedz Link Zgłoś
gosia262 Re: ja jestem z zupelnie innej bajki... 31.03.06, 23:36 i naprawdę uwazasz, że kobieta np.: w wojsku to taki swietny pomysł? Odpowiedz Link Zgłoś
tgmen Re: ja jestem z zupelnie innej bajki... 31.03.06, 23:37 poczytaj wątek o kamaszach i kobietach... Kobiety w wojsku to fakt... Armia izraelska jest tego dobrym przykładem... Poza tym kobieta w wielu przypadkach może być groźniejsza od mężczyzn... ----- puk puk- zapukał dzięcioł w czoło... Odpowiedz Link Zgłoś
johnny-kalesony Re: ja jestem z zupelnie innej bajki... 31.03.06, 23:50 Potwierdzam - kobiety w armii potrafią być niezwykle groźne. Wyobraźmy sobie na przykład, jak wielka byłaby utrata zdolnośći bojowej męskich oddziałów wroga, gdyby naprzeciw nich stanął pluton młodych żołnierek w minióweczkach ... Pozdrawiam Keep Rockin' Odpowiedz Link Zgłoś
tgmen Re: ja jestem z zupelnie innej bajki... 31.03.06, 23:55 ...z obeznymi tendencjami do zachowań seksualnych...to nie mylisz się... żołnierze trzymając się za ręce pobiegliby do dziewczyn podpytać o sklepy z przecenami na takie spódniczki... Odpowiedz Link Zgłoś
nihiru Re: ja jestem z zupelnie innej bajki... 01.04.06, 15:38 ło matko, wymiękłam jak sobie wyobraziłam ten widok:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
gotlama Re: ja jestem z zupelnie innej bajki... 01.04.06, 00:09 Gosiu - jestem przeciwniczką mięcha armatniego z przymusowego poboru. Ochotniczki do zawodowej służby wymagającej solidnego przygotowania napewno się znajdą. Czy myślisz,że kariera sportsmenki wymaga mniej dyscypliny niż służba w wojsku? Jeszcze 100 lat temu "kobieta - lekarz" "kobieta - inżynier" "kobieta - naukowiec" - brzmiało niczym oksymorony. Owszem - z moich obserwacji wynika,że jest większe prawdopodobieństwo, iż wybitna jednostka - to męzczyzna, ale o ile cywilizację do przodu popychają jednostki wybitnie utalentowane, to podtrzymują ją jednostki troszkę więcej niż inteligentne - a tu pojawia się przewaga pań. Kobieta w wojsku nie musi byc - hop siup już teraz - komandosem lub pilotem myśliwca - moze byc w logistyce, w służbach inżynieryjnych, w transporcie - w wielu armiach są już od dawna i chyba z dobrym skutkiem skoro wojsko z nich nie rezygnuje. Może to cię zszokuje ale kobiety są w armi pakistańskiej, irańskiej i emirackiej. Powiem Ci bardzo brutalnie - w warunkach współczesnej wojny - jaka jest różnica - czy zginę na froncie walcząc, czy też na tzw. zapleczu chowając łeb w ziemię i modląc się o ratunek? Odpowiedz Link Zgłoś
astonisz Re: ja jestem z zupelnie innej bajki... 01.04.06, 15:42 > Owszem - z moich obserwacji wynika, że jest większe prawdopodobieństwo, iż > wybitna jednostka - to męzczyzna, ale o ile cywilizację do przodu popychają > jednostki wybitnie utalentowane, to podtrzymują ją jednostki troszkę więcej > niż inteligentne - a tu pojawia się przewaga pań. Gdzies widzialem badania na temat inteligencji kobiet i mezczyzn. Niestety nie wspomne zrodla. W kazdym badz razie znakomita wiekszosc mezczyzn i kobiet trzyma srednia, natomiast wsrod mezczyzn wystepuje znacznie wiecej jednostek wybitnie inteligentnych, jak i kretynow. W GW byl takze artykul poswiecony obiektywnemu poczuciu sprawidliwosci i okazalo sie, ze tutaj kobiety wtapaiaja na calej linii. Tzn. ze mezczyzni bardziej nadaja sie do pracy w wymiarze sprawiedliwosci. Odpowiedz Link Zgłoś
mojra11 Re: ja jestem z zupelnie innej bajki... 01.04.06, 01:19 feministki walcza o to zeby kobietom bylo lepiej w zyciu,zeby docenanio nas za nasze umiejetnosci!oklaski dla feministek! Odpowiedz Link Zgłoś
zlotoslanos Re: ja jestem z zupelnie innej bajki... 01.04.06, 09:27 Lepiej w życiu, oznacza, że chłopak ma się leczyć sam , jeżeli jesteś Gosią z tej bajki :-) Odpowiedz Link Zgłoś
annie_laurie_starr Re: ja jestem z zupelnie innej bajki... 01.04.06, 13:42 Gosia - zamiast isc na latwizne i pytac na forum, zrobilabys porzadny research na temat feminizmu. Wtedy dowiedzialabys sie, ze to nie jest jednolity ruch i poszczegolne odlamy maja inne cele. Byc moze nawet znalazlabys odlam na swoja modle. Odpowiedz Link Zgłoś
kocia_noga Re: ja jestem z zupelnie innej bajki... 01.04.06, 17:49 My feministki z foruma Oroczyście pszepraszamy za tom wiedźme Środe tego babochłopa i tom durnom Jaruge,rzadna z nas ich nienawidzi i prosze poczytaj pana foruma i kalesonna oni wiedzom najlepiej a my potakniemy.Żadna z nas nie hce tych parytetuw to gupota a ty jak zehcesz jasne bendziesz posłem a nawet dyrektorem. Odpowiedz Link Zgłoś
dokowski Jednakowa godność i wolność każdego człowieka 03.04.06, 12:17 gosia262 napisała: > krótkie wykład z ideologii feminizmu? czyli, innymi słowy, o co chodzi? 1. Ochrona nietykalności osobistej: Kobieta uderzona przez mężczyznę powinna być tak samo chroniona przez prawo jak mężczyzna. Kodeks karny powinien tak samo karać męża, który uderzy żonę, jak karze go za pobicie słabszego od siebie mężczyzny na ulicy. Ofiara pobicia powinna mieć prawo do ochrony przed (byłym) partnerem. Na jej żądanie powinien mieć on zakaz zbliżania się. 2. Ochrona przed gwałtem: Gwałt jest najcięższym przestępstwem przeciwko godności, w szczególnie drastycznych przypadkach powinien być zagrożony najwyższym wymiarem kary. Mamy dobrą definicję gwałtu "Kto przemocą, groźbą bezprawną lub podstępem doprowadza inną osobę do obcowania płciowego", ale w praktyce policjanci i prawnicy jej nie stosują, w efekcie większość gwałcicieli pozostaje bezkarna. Każda kobieta powinna być tak samo chroniona przed gwałtem, niezależnie od zawodu, wieku czy stanu. Żony powinny być tak samo chronione przed gwałtem męża, jak panny przed gwałtem obcego; prostytutki tak samo jak policjantki itd. 3. Pełne prawa pracownicze dla matek opiekujących się dziećmi w domu: Gospodyni domowa karmiąca i opiekująca się dziećmi wykonuje pracę cięższą i bardziej wartościową niż przeciętny pełny etat pracy zawodowej. Prawo do emerytury i inne przywileje posiadane przez pracowników z racji ich pracy zawodowej powinny posiadać także matki i gospodynie domowe proporcjonalnie do wkładu pracy. 4. Prawo do pracy zawodowej zgodnie z kwalikacjami: Każdy pracownik powinien być oceniany, wynagradzany, zwalniany, przyjmowany, awansowany, degradowany itd. wg nałożonych na niego zadań i udziału w realizacji celów biznesowych firmy (urzędu) bez względu na płeć pracownika. Dopóki rynek pracy nie jest wolnym rynkiem a większość pracodawców to mężczyźni, prawo powinno ochraniać kobiety przed zmową mężczyzn dyskryminującą kobiety. Odpowiedz Link Zgłoś
gosia262 dokowski -dzięki!!!! 04.04.06, 22:31 wreszcie cos madrego i jasnego w tym (przepraszam) bełkocie!! o to mi własnie chodziło! zasady zajebiste - jestem feministką Odpowiedz Link Zgłoś