muszek0 17.04.06, 08:14 "Panna z mokrą głową" jest to książka, której stanowczo trzeba zmienić tytuł. wiadomosci.onet.pl/1306646,69,item.html Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
khaki3 Re: Makuszyński na cenzurowanym 17.04.06, 10:03 A ja tam lubie jak ktos mowi do mnie Panna. Nie wiem dlaczego ale lubie:) Odpowiedz Link Zgłoś
illiterate Re: Makuszyński na cenzurowanym 17.04.06, 13:43 Pewnie dlatego, ze masz 21 lat ;) Odpowiedz Link Zgłoś
khaki3 Re: Makuszyński na cenzurowanym 17.04.06, 14:35 Oooo wypraszam sobie! 20 a nie 21. 21 skoncze w lipcu a dokladnie 16:) Prosze mnie tutaj nie dodawac latek:) Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Re: Makuszyński na cenzurowanym 17.04.06, 14:37 khaki3 napisała: > Oooo wypraszam sobie! 20 a nie 21. 21 skoncze w lipcu a dokladnie 16:) Prosze > mnie tutaj nie dodawac latek:) Ooo, a ja 15. lipca, a za to 32. ;-) Przyjaciółka zaś w samo zdobycie Bastylii - 27. Odpowiedz Link Zgłoś
gytha_ogg Re: Makuszyński na cenzurowanym 17.04.06, 15:20 > Ooo, a ja 15. lipca "Rejs" mi sie kojarzy :D Odpowiedz Link Zgłoś
khaki3 Re: Makuszyński na cenzurowanym 17.04.06, 15:22 A moja 4 lipca w Dzien Niepodleglosci:D ja 16 lipca to byl wtorek 4-30 akcja poroda sie zaczyna, 15 minut pozniej i jestem na swiecie:) takie pyk jak korek od szampana:) Podobno sie darlam jakby mi nie wiem co zrobili:) I mialam sliczny meszekna glowce.Jednym slowem byla sliczna:)I taka do dzis zostalam( wiem wiem skromna to ja nie jestem) Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Re: Makuszyński na cenzurowanym 17.04.06, 15:41 gytha_ogg napisała: > > Ooo, a ja 15. lipca > > "Rejs" mi sie kojarzy :D A mnie nie. :-PPP Odpowiedz Link Zgłoś
evita_duarte A ja nie. Ja wole pani 17.04.06, 13:43 I zawsze wolalam. Po co ktokolwiek ma znac moj stan cywilny. W Stanach tez jestem Ms. Jakastam. Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Kręcisz muszek 17.04.06, 14:23 Chiennes de Garde nie czytują Makuszyńskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
evita_duarte Ale wiesz 17.04.06, 14:25 ja te Francuzki rozumiem. W jezyku urzedowym pozostalo wiele jeszcze takich staroci. Mnie szlag trafia jak dostajemy poczte zaadresowana: Ms.& Mr. Jan Kowalski. Chciaz ani ja Jan mam na imie ani Kowalska na nazwisko. Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Re: Ale wiesz 17.04.06, 14:36 evita_duarte napisała: > ja te Francuzki rozumiem. Ja też. Niby można nie poprawiać, jak do ciebie powie madame, ale chodzi o zasadę. Na Powązkach jest taki nagrobek: PREZYDENTOWA IGNACOWA MOśCICKA. Nawet imienia nie ma!!! W książkach tłumaczonych z angielskiego uwielbiam takie jak: (państwo) Charlesostwo Smith. Odpowiedz Link Zgłoś
illiterate Re: Ale wiesz 17.04.06, 14:41 Ja na Powazkach widzialam przedwojenny nagrobek 'Profesorowa Jakastam'. Ale moim zdaniem to jest dobry znak - dzisiaj zadna kobieta nie zazyczy sobie, zeby po smierci jej wykuli wlasnie taki napis. Raczej 'Profesor Jakas Jakastam' ;) Sie zmienia. Odpowiedz Link Zgłoś
khaki3 Re: Ale wiesz 17.04.06, 15:25 A mnie irytuje jak wyjezdzam do znajomych na Bialorus,ze mowia po ojcowemu:) Np. jesli ktosma ojca Borysa tomowia Borysowa, a mi przypada przydomek Jewgienijowa :) Odpowiedz Link Zgłoś
evita_duarte >>>>>>>>>>>>>> 17.04.06, 15:26 khaki3 napisała: > A mnie irytuje jak wyjezdzam do znajomych na Bialorus,ze mowia po ojcowemu:) Np > . > jesli ktosma ojca Borysa tomowia Borysowa, a mi przypada przydomek Jewgienijowa > :) O matko z corka. Ale zeby w Stanach, niby cywilizowanym kraju??? Odpowiedz Link Zgłoś
khaki3 Re: >>>>>>>>> 17.04.06, 15:30 Dziubek a gdziez Ty Stany zobaczyla?Przeca to Bialorus( 35 minut drogi odemnie ) ja juz przyzwyczajona, ale i tak jeszcze zabawne jest jak zachodze do sklepu chce cos sobie kupic a tam dziewczyna niewiele starsza odemnie mowie na mnie Rybionek:) znaczy sie dziecko:) Poprawia mi humora:D Odpowiedz Link Zgłoś
evita_duarte Re: >>>>>>>>> 17.04.06, 15:33 khaki3 napisała: > Dziubek a gdziez Ty Stany zobaczyla?Przeca to Bialorus( 35 minut drogi odemnie > ) > ja juz przyzwyczajona, ale i tak jeszcze zabawne jest jak zachodze do sklepu > chce cos sobie kupic a tam dziewczyna niewiele starsza odemnie mowie na mnie > Rybionek:) znaczy sie dziecko:) Poprawia mi humora:D Tak, ale moj post byl o Stanach. Cywilizowanym kraju z niby rownouprawnieniem. Tutaj jak poczta przychodzi do malzenstwa: anny Nowal i Jana Ko=walskiego to jest zaadresowana: MR.&Ms. Jan Kowalski. Tak do nas przyszedl nas akt slubu. szlag mnie trafil na miejscu!!! Odpowiedz Link Zgłoś
khaki3 Re: >>>>>>>>> 17.04.06, 15:36 Tologiczne by bylo,zeby np. corke Kazika Bubka nazwac Ms. Kazik Bubka a po slubie i tak przeciez bedzie MR & Ms Jak Kowalski. Swoja droga nie chcialabym sie nazywac tak jak Ukochany. Moje dzieci by troszke nie wiedzialy kto jest kto, albo jak kto woli swiatowo who is who :) Bo tatus to ten przykladowy Jan Kowalski i Mamusia to Jan Kowalski choc Mamusia sie nazywa Janina Kowalska. Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Ale i tak najlepsze są Czechy!!! 17.04.06, 15:43 Każda kobita musi się obowiązkowo kończyć na -owa. Nawet Marilyn Monroeowa. ;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
snegnat Re: Ale i tak najlepsze są Czechy!!! 17.04.06, 15:47 > Każda kobita musi się obowiązkowo kończyć na -owa. Nawet Marilyn Monroeowa. ;-) > )) Końcówki sa winą tego, że w języku polskim wszystko odmienia się przez przypadki. Jest to całkowity bezsens a dla kogoś kto języka polskiego nie zna to Jan Kowalski i Jana Kowalskiego to będą dwie różne osoby. Odpowiedz Link Zgłoś
khaki3 Re: Ale i tak najlepsze są Czechy!!! 17.04.06, 15:49 A to prawda:) Szwagier przyjechal pierwszy raz do Polski. I mnie pyta "Kim jest Jana Kowalskiego?" Tlumaczylam mu chyba z godzine czasu, choc i tak sie dziwil i powiedzial,ze utrudniamy sobie zycie :D Odpowiedz Link Zgłoś
snegnat Re: Ale i tak najlepsze są Czechy!!! 17.04.06, 15:54 Tlumaczylam mu chyba z godzine czasu, choc i tak sie dziwil > i > powiedzial,ze utrudniamy sobie zycie :D No bo sobie utrudniamy ;-P Ale lepsze moga być jaja gdy jakiś pracodawca zagraniczny poprosi Cię o oryginał dyplomu i tłumaczenie. Trochę może się zdziwć jak na oryginale będzie napisane "Dyplom dla Jana Kowalskiego" kiedy Ty się Jan Kowalski nazywasz ;-P Odpowiedz Link Zgłoś
evita_duarte Ee tam 17.04.06, 16:15 snegnat napisał: > No bo sobie utrudniamy ;-P Ale lepsze moga być jaja gdy jakiś pracodawca > zagraniczny poprosi Cię o oryginał dyplomu i tłumaczenie. Trochę może się zdziw > ć > jak na oryginale będzie napisane "Dyplom dla Jana Kowalskiego" kiedy Ty się Jan > Kowalski nazywasz ;-P Na dyplomie jest napisane jesli dobrze pamietam: Zaswaicza sie ze p. Jan Kowalski uzyskal tytul ..... Odpowiedz Link Zgłoś
snegnat Re: Ee tam 17.04.06, 16:17 > Na dyplomie jest napisane jesli dobrze pamietam: > Zaswaicza sie ze p. Jan Kowalski uzyskal tytul ..... Wszystko zależy od dyplomu. Na Dyplomie za zajęcie I miejsca w pluci na odlegołość inaczej jest napisane ;-P Odpowiedz Link Zgłoś
khaki3 Re: Ee tam 17.04.06, 16:19 A ja sie pochwale( a co tam jak szalec to szalec:p) jak mialam 4 latka to dostalam Dyplom za najladniejszy wierszyk dla Sw.Mikolaja:) I bylo napisanie Dyplom Uznania dla i tu poprawnie napisane nazwisko i imie:) Odpowiedz Link Zgłoś
snegnat Re: Ee tam 17.04.06, 18:09 > ;(;(;(;( Nie liczy sie?;(;(;( Ehhhh szkoda :( Nie martw się.. za to będziesz miała o czym wnuką opowiadć ;-P Odpowiedz Link Zgłoś
khaki3 Re: Ee tam 17.04.06, 18:15 A no bede miala o czym opowiadac:) I jeszcze wierszyka je naucze:) Odpowiedz Link Zgłoś
snegnat Re: Ee tam 17.04.06, 18:33 > A no bede miala o czym opowiadac:) I jeszcze wierszyka je naucze:) No widzisz... Tak trzeba patrzec na zycie. Szklanka jest w połowie pełna ;-)) Odpowiedz Link Zgłoś
khaki3 Re: Ee tam 17.04.06, 18:51 A pozniej one zdobeda dyplom uznania:) A pozniej one beda uczyc wnuki,i te wnuki zdobeda dyplom, i wnuki moich wnukow beda uczyc swoje wnuki i takim sposobem *opanujemy* *swiat*!!! Odpowiedz Link Zgłoś
snegnat Re: Ee tam 17.04.06, 18:58 > A pozniej one zdobeda dyplom uznania:) A pozniej one beda uczyc wnuki,i te wnuk > i > zdobeda dyplom, i wnuki moich wnukow beda uczyc swoje wnuki i takim sposobem > *opanujemy* *swiat*!!! Taaak.. Zapomniałas na końcu dodac demoniczny smiech.. buahahaha ;-P Odpowiedz Link Zgłoś
khaki3 Re: Ee tam 17.04.06, 19:08 Okurde rzeczywiscie!!! A pozniej one zdobeda dyplom uznania:) A pozniej one beda uczyc wnuki i te wnuki zdobeda dyplom uznania, i wnuki moich wnukow beda uczyc swoje wnuki i takim sposobem *panujemy* *swiat* buahahahahahahahahahaha( demoniczny smiech) Odpowiedz Link Zgłoś
khaki3 Re: Ee tam 17.04.06, 19:33 Ale powiedzpowialo groza? Powialo?No chociaz troszke powialo? Obawiasz sie,ze opanujemy swiat buahahahaahha(demoniczny smiech)??? Odpowiedz Link Zgłoś
snegnat Re: Ee tam 17.04.06, 19:52 Taak, panicznie się tego boje ;-P Twój demoniczny smiech jest tak demoniczny, że sam Lucyfer by Ci pozazdrościł ;-)))) Odpowiedz Link Zgłoś
khaki3 Re: Ee tam 17.04.06, 19:55 Bo to demoniczny smiech demonicznej Khaki i zobacz juz splodzilam 3 demonicznych dzieciakow :D Borys,Lech i Lillith :D buahahahahahahahaha( demoniczny smiech) Odpowiedz Link Zgłoś
snegnat Re: Ee tam 17.04.06, 19:59 > Bo to demoniczny smiech demonicznej Khaki i zobacz juz splodzilam 3 demonicznyc > h > dzieciakow :D Borys,Lech i Lillith :D buahahahahahahahaha( demoniczny smiech) Ahhh Szatańskie pomioty ;-P Ale ta Lillith bardzo podobnie do Lecha wygląda ;-)) Odpowiedz Link Zgłoś
khaki3 Re: Ee tam 17.04.06, 20:01 Tak mowisz? No nic, w koncu to moje Pomiociki :) buahahahahahahaha :D Odpowiedz Link Zgłoś
snegnat Re: Ee tam 17.04.06, 20:03 > Tak mowisz? No nic, w koncu to moje Pomiociki :) buahahahahahahaha :D Taaa demoniczne z nich pomioty. Pocieche pewno z nich masz ;-P I na starość może się Tobą zajmą :-)))) Odpowiedz Link Zgłoś
khaki3 Re: Ee tam 17.04.06, 20:03 A no pewnie!Jeszcze szukam rodzicow chrzestnych,coby pochrzcic ich demonicznosc :D Odpowiedz Link Zgłoś
snegnat Re: Ee tam 17.04.06, 20:05 Noo rodzice chrzestni to wazna rzecz. Musisz ich roztropnie wybrac bo ten wybór może zaważyć na całym życiu Twoich pomiotów ;-)) Odpowiedz Link Zgłoś
khaki3 Re: Ee tam 17.04.06, 20:06 A nooooooooo wlasnie! Ide sobie w kaciku cichuto podumam:) kto sie nadaje a kto nie :D Odpowiedz Link Zgłoś
snegnat Re: Ee tam 17.04.06, 20:07 Dumaj dumaj a jak wydumasz to podziel się wieściami ;-P Odpowiedz Link Zgłoś
muszek0 mu tu gadu gadu, ale wracajmy do meritum 17.04.06, 22:11 "...zmusza kobiety do ujawniania stanu cywilnego, co pozwala mężczyznom określać ich "dostępność", a w szczególności "dostępność seksualną". myślę, że fantazja francuskich feministek jest przeogromna. bo wyobraźny sobie.... Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Re: mu tu gadu gadu, ale wracajmy do meritum 17.04.06, 22:20 muszek0 napisał: > "...zmusza kobiety do ujawniania stanu cywilnego, co pozwala mężczyznom > określać ich "dostępność", a w szczególności "dostępność seksualną". a nie wszystko ci jedno, czy kobieta jest madame, czy mademoiselle? Odpowiedz Link Zgłoś
snegnat Re: mu tu gadu gadu, ale wracajmy do meritum 17.04.06, 22:22 Najgorsze jest to zmuszanie do ujawniania stanu cywilnego co pozwala mężczyzną określić dostepność ;-) Przez to wiele kobiet odpada gdyż nie każdy facet chce zadawać się z zamęzną ;-P Odpowiedz Link Zgłoś
evita_duarte Ciekawe dlaczego nikt nie ujawnia 17.04.06, 22:27 stanu cywilnego facetow. Latwiej byloby okreslic dostepnosc, bo kobiety tym bardziej nie chca zonatych... Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Jestem za!!! 17.04.06, 22:31 evita_duarte napisała: > stanu cywilnego facetow. Latwiej byloby okreslic dostepnosc, bo kobiety tym > bardziej nie chca zonatych... Odpowiedz Link Zgłoś
snegnat Re: Ciekawe dlaczego nikt nie ujawnia 17.04.06, 23:14 Wymyśl jakies dobrze brzmiące określenia i będę za :-) Odpowiedz Link Zgłoś
evita_duarte Re: Ciekawe dlaczego nikt nie ujawnia 18.04.06, 19:15 Ale mamy juz takie okreslenia. Niezamezny mezczyzna to kawaler Odpowiedz Link Zgłoś
pavvka Re: Ciekawe dlaczego nikt nie ujawnia 18.04.06, 19:17 A nie wystarczy niezaobrączkowanie jako sygnał? Odpowiedz Link Zgłoś
evita_duarte A u kobiety nie wystarczy 18.04.06, 19:44 pavvka napisał: > A nie wystarczy niezaobrączkowanie jako sygnał? Odpowiedz Link Zgłoś
muszek0 ...bo wyobraźmy sobie 18.04.06, 08:21 wyobraźmy sobie taką sytuację. stany, stany, oczywiście zjednoczone. samotna kobieta (oczywiście jest to kobieta niezależna, wyzwolona i tak dalej) jedzie wielkim cabrio po drodze rozgrzanej patelni tefal, drodze niekończącej się, drodze rozmazanej od rozrzedzonego powietrza. dookoła czerwone skały porażają swoją czerwonością a w oddali zawodzi kojot. NAGLE!!! w lusterku wstecznym dostrzega błyskające światła policyjnego radiowozu. zatrzymuje się. z wozu wychodzi policjant. w słoneczych okularach odbija się jej lekko przestraszona twarz i falujące spłoszone piersi. policjant zbliża się wolnym krokiem. jest wysoki, obcisły mundur skutecznie uwypukla atletyczną posturę. opuszcza głowę, ona prawie czuje jego zniewalający oddech na swojej twarzy. on miękkim i stanowczym basem mówi: "dowód osobisty". gdy dostaje do ręki od razu zerka na rubryczke "stan cywilny" i jego wzrok traci swoją ostrość, z jego twarzy bije porządamie mieszające się z lubieżnością. "Madmuazel Kowalska" - to oznacza tylko jedno, wie o tym, bo czytał wiadomości na onecie o francuskich feministkach, a więc madmuazel Kowalska jest w pełni dostępna. każe jej wysiąść, pochylić się i położyć ręce na masce samochodu. powoli, bez zbędnego pośpiechu, delektując się każdą chwilą, przystępuje do rewizji osobistej. - czy zapnie mi pan kajdanki - ona mówi lekko zaniepokojona a jej głos wyraża nadzieję. - oczywiście... no i tak to dalej leci. pomysł feministek uważam za słuszny, bo dlaczego to ktoś ma od razu pokazywać swoją dostępność seksualną. tak trzymać siostry! Odpowiedz Link Zgłoś
illiterate Re: ...bo wyobraźmy sobie 18.04.06, 09:29 Za duzo komiksow do poduszki, muszek (albo Fleszarowej-Muskat, panie Falujace Piersi ;) Co do dostepnosci seksualnej, braciszku - znajome mezatki opowiadaly mi, ze nigdy nie mialy tylu propozycji 'niezobowiazujacego seksu' jak po slubie. Dwie z nich dostaly je zreszta wraz z zyczeniami 'na nowej drodze zycia' od kolegow z pracy. Pudlo. Odpowiedz Link Zgłoś
evita_duarte Jest tylko jeden maly problem 18.04.06, 19:18 W Stanach nie ma rubryczki stan cywilny w ID :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
pavvka Re: Jest tylko jeden maly problem 18.04.06, 19:34 A mnie zawsze zastanawiało czemu w Polsce tak dużo ludzi wpisuje stan cywilny w CV. Jeśli wpisują "wolny", wygląda to trochę jak ogłoszenie matrymonialne :-) Odpowiedz Link Zgłoś
evita_duarte Re: Jest tylko jeden maly problem 18.04.06, 19:36 pavvka napisał: > A mnie zawsze zastanawiało czemu w Polsce tak dużo ludzi wpisuje stan cywilny w > > CV. Jeśli wpisują "wolny", wygląda to trochę jak ogłoszenie matrymonialne :-) W Stanach nie wpisuje sie do resume nawet daty urodzenia, ani plci. Zadnego zdjecia, nic. Tylko rzeczy istotne. Odpowiedz Link Zgłoś
pavvka Re: Jest tylko jeden maly problem 18.04.06, 19:40 No, w Polsce płeć jest zwykle i tak oczywista z imienia, a zdjęcia większość pracodawców wyraźnie żąda w ogłoszeniach. Natomiast stan cywilny ludzie podają sami z własnej woli, i to już mnie dziwi. Ja nigdy nie podawałem. Odpowiedz Link Zgłoś
evita_duarte Re: Jest tylko jeden maly problem 18.04.06, 19:47 pavvka napisał: > No, w Polsce płeć jest zwykle i tak oczywista z imienia, a zdjęcia większość > pracodawców wyraźnie żąda w ogłoszeniach. Tu zadanie podania plci, czy zdjecia jest nielegalne. W ogloszeniu o prace tez mozesz podac tylko jakie cechy ma miec osoba nie wolno plci. Natomiast stan cywilny ludzie podają > sami z własnej woli, i to już mnie dziwi. Ja nigdy nie podawałem. To juz glupie jest. Odpowiedz Link Zgłoś
johnny-kalesony Re: Makuszyński na cenzurowanym 17.04.06, 22:55 Nie tylko "Panna ...". "Szatan z siódmej klasy" już jest książką zakazaną, a długowłosi gimnazjaliści w czarnych martensach wykradają go z bibliotek. POzdrawiam Keep Rockin' Odpowiedz Link Zgłoś
atropa_belladonna Re: Makuszyński na cenzurowanym 18.04.06, 17:45 Na razie na cenzurowanym jest "O dwóch takich..." i "Dziewięć kochanek kawalera Dorna" ;) Odpowiedz Link Zgłoś
khaki3 Re: Makuszyński na cenzurowanym 18.04.06, 18:25 I wszelkie rysuknki Kaczorow. Kaczor Donald jest dozwolony o ile akcent jest na Donald, zabrania sie pieczenia kaczek( a prezydentowapodawalapodobno przepyszny przepis dla radia rmf-fm) taniec zwany Kaczuszki jest zakazany.I moja koszulka z kaczorkiem tez jest zakazana;(;(;(buuu a jesttaka siczna!! Odpowiedz Link Zgłoś