turbomini
25.08.06, 18:58
Okazuje się, że kobiece szczęście mogą zburzyć błahostki. Przykro nie być
emancypantką i niszczyć swoje szczęśćie potykając się o takie oto pierdoły:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=45430879
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=46098941
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=47182087
Eh, te konwenanse...