sir.vimes
13.10.06, 15:48
Gender sobie a literatura dziecięca sobie - takie ostatnio odnoszę wrażenie. I
nie chodzi mi o podręczniki, bynajmniej!!! Co jakiś czas próbuję kupić jakąś
"nówkę" ale po pierwszych kilku stronach - zazwyczaj rozczarowanie... Czy
dziewczynki są odgórnie skazane na różne barbi, witche itd a chłopcy na Małych
Powstańców? Poszukuję książki o dziewczynkach I chłopcach, bez podziału na
różowe i moro...