Dodaj do ulubionych

dlaczego feministki nie potrafia zrozumiec

IP: *.gliwice.sdi.tpnet.pl 14.07.03, 15:00
Ze swiat nalezy do mezczyzn to dzieki nim istnieje cywilizacja .Oni sa
wynalazcami jak Einstein ,Edison itd. co prawda kobiety tez wymyslily cos
ale stanowi to mniej niz 1% wynalazkow.Gdyby nie mezczyzni swiat nie
przekroczylby dzisiaj rozwoju przed tysiacami lat p.n.e .Gdyby kobiety zyly
same byloby to zycie jak za epoki kamienia nie powstaly by nowe wynalazki
tylko zycie w buszu.
Obserwuj wątek
    • suzume Re: dlaczego feministki nie potrafia zrozumiec 14.07.03, 15:15
      a w związku z tym co proponujesz?

      Gość portalu: alex napisał(a):

      > Ze swiat nalezy do mezczyzn to dzieki nim istnieje cywilizacja .Oni sa
      > wynalazcami jak Einstein ,Edison itd. co prawda kobiety tez wymyslily cos
      > ale stanowi to mniej niz 1% wynalazkow.Gdyby nie mezczyzni swiat nie
      > przekroczylby dzisiaj rozwoju przed tysiacami lat p.n.e .Gdyby kobiety zyly
      > same byloby to zycie jak za epoki kamienia nie powstaly by nowe wynalazki
      > tylko zycie w buszu.
      • agrafek Re: dlaczego feministki nie potrafia zrozumiec 14.07.03, 15:18
        Myślę, że powinnyście, drogie panie, natychmiast wynaleźć kilkaset znakomitych
        wynalazków. Proponuję, żeby Suzume dokonała światowego odkrycia w dziedzinie
        fizyki, Ewok literatury, Sagan matematyki a Zula nauk społecznych. Dorzućmy
        jeszcze chemię dla Barbinator i medycynę dla Miłki. Nadrobicie zaległości i
        mężczyźni Was docenią:)))
        (ja nie, bo ja jestem normalistą)
        pozdrawiam
        • suzume kochany agrafku 14.07.03, 15:21
          fizyki nie chcę, bo nie znoszę tej szlachetnej nauki. mogę dostać coś innego
          (np. chemię)? pliiiz, po starej znajomości.

          a co do adremu - nadal nie wiem co autor wątku miał na myśli i domagam się
          wyjaśnień jako ta, co nic nie wynalazła.

          :)))

          agrafek napisał:

          > Myślę, że powinnyście, drogie panie, natychmiast wynaleźć kilkaset
          znakomitych
          > wynalazków. Proponuję, żeby Suzume dokonała światowego odkrycia w dziedzinie
          > fizyki, Ewok literatury, Sagan matematyki a Zula nauk społecznych. Dorzućmy
          > jeszcze chemię dla Barbinator i medycynę dla Miłki. Nadrobicie zaległości i
          > mężczyźni Was docenią:)))
          > (ja nie, bo ja jestem normalistą)
          > pozdrawiam
          • agrafek Re: kochany agrafku 14.07.03, 15:32
            Skoro po znajomości - masz chemię Suzume (brrrr... jak ja nie przepadam za
            chemią), w takim razie dla Barbinator będzie fizyka.
            Co zaś się tyczy intecji autora wątku, to sądze, że było to coś w rodzaju
            okrzyku: "To co, może Curie-Skłodowska też?"
            Ponieważ zaś uzmysłowiłem sobie, że zaczynam w niniejszym wątku niebezpiecznie
            zbliżać się do stawiania się po stronie niezupełnie antyfeministów, poczuwam
            się zobowiązany do następujacych sprostowań:
            1. Po pierwsze Zula obwieściła sezon ogórkowy.
            2. Po drugie ja właśnie tym bardziej stoję po stronie antyfeminizmu! Zewsząd
            atakowani musimy bardziej bowiem czuwać i pisać tak, żeby nikt sie nie mógł do
            niczego przyczepić. Musimy być po trzykroć czujniejsi! Nie, żeby mi to
            wychodziło;).
            pozdrawiam.
          • Gość: milka Re: kochany agrafku IP: *.chello.pl 14.07.03, 17:25
            suzume napisała:

            > fizyki nie chcę, bo nie znoszę tej szlachetnej nauki. mogę dostać coś innego
            > (np. chemię)?

            Weź moją medycynę. Ja chcę się zamienić!

            Fizyka to królowa nauk. Pozdrawiam.
            • Gość: miłka Nie wybiło mi "ł", ale to ja.nt IP: *.chello.pl 14.07.03, 17:27
            • suzume miłka - biorę te medycynę 15.07.03, 10:05
              wynajdę lekarstwo na kaca-giganta i będzie to najświetniejsze odkrycie w
              dziejach ludzkości :)))
              • Gość: zula ja się oferuję do badań! IP: diak:* / 10.2.12.* 15.07.03, 10:35
                ja bym z chęcią została guinea pig w twoich badaniach, nawet za darmo, jedynie
                pod warunkiem, że czynnikiem powodującym kaca byłby gin z tonikiem (no, może
                jeszcze campari z sokiem p :), bo w doborowe towarzystwo innych królików
                doswiadczalnych nie wątpię.

                pozdrawiam
                z.
                • suzume gin z tonikiem jest ok 15.07.03, 11:39
                  campari z sokiem też, ale potem trzeba będzie rozszerzyć gamę środków
                  kacogennych - jeśli odkrycie ma być super, to musi działać i na koniak i na
                  wodę brzozową :)
                  ale to może już inne króliki oraz ich krewni-i-znajomi?

                  su
                  • Gość: zul Re: gin z tonikiem jest ok IP: diak:* / 10.2.12.* 15.07.03, 17:09
                    hmmm, jeśli mogłabym zapisać się na eksperymenty z ginem z tonikiem to byłoby
                    super, bo koniak i wodę brzozową to chyba faktycznie inne króliki (może tad? on
                    już zniósł wiele obelg na tym forum, więc zapewne koniaki i inne alkohole
                    pachnące ziołami na żołądek nie będą mu straszne:)
                    • Gość: zula to pisałam ja, zula, tylko a zniknęło (n/txt) IP: diak:* / 10.2.12.* 15.07.03, 17:10
    • sagan2 Re: dlaczego feministki nie potrafia zrozumiec 14.07.03, 15:16
      a co powiesz o plemionach, ktore i dzisiaj zyja tak, jak
      w epoce kamienia, w buszu i czasem nawet ognia nie
      uzywaj?
      ... czyzby skladaly sie z samych kobiet?...
      ... a dzieci rosly w kapuscie?...
    • Gość: maja Re: dlaczego feministki nie potrafia zrozumiec IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.07.03, 18:47
      Eichelberger powiedział w którymś z wywiadów, że do tych wszystkich osiagnięć
      cywilizacyjnych meżczyźni wspięli się na plecach kobiet. Nic dodać, nic ująć.
      • agrafek Re: dlaczego feministki nie potrafia zrozumiec 14.07.03, 21:39
        Gość portalu: maja napisał(a):

        > Eichelberger powiedział w którymś z wywiadów, że do tych wszystkich osiagnięć
        > cywilizacyjnych meżczyźni wspięli się na plecach kobiet. Nic dodać, nic ująć.

        Agrafek pozwala sobie na ciężki westchnienie. I wcale nie dlatego, że siedzi
        jeszcze w pracy o takiej porze, bo mu szefowa (a tak!) dyszy nad karkiem.
        Agrafek pozwala sobie na westchnienie, że kolejna nieszczęsna niewiasta dała
        się zwieść feministycznemu bezwzględnemu podziałowi świata na kobiety i
        mężczyzn.
        pozdrawiam
        • Gość: melmire Re: dlaczego feministki nie potrafia zrozumiec IP: *.w80-8.abo.wanadoo.fr 15.07.03, 02:09
          agrafek napisał:

          > Agrafek pozwala sobie na westchnienie, że kolejna nieszczęsna niewiasta dała
          > się zwieść feministycznemu bezwzględnemu podziałowi świata na kobiety i
          > mężczyzn.
          O, Alex bardzo sie ucieszy na wiadomosc ze jest feminista :D
    • kasia.lomanczyk Re: dlaczego feministki nie potrafia zrozumiec 15.07.03, 08:56
      Hihihihihihihi ;)
      Na widok tego postu ogarnal mnie zlowieszczy feministyczny chichocik ;)
      Misku, poglady masz naprawde ze sredniowiecza rodem. Cale szczescie, ze takich
      dinozaurow jak Ty juz prawie nie ma. Nieliczne nie wymarle jednostki glosno
      krzycza, bo boja sie utraty swojej (ho ho ;)) "pozycji"...
    • Gość: zula myślenie magiczne IP: diak:* / 10.2.12.* 15.07.03, 09:24
      Gdyby edukacja kobiet nie była zakazana do +/- 1900 roku kobiety nie musiałyby
      w ciągu 100 lat nadrabiać tych zaległości. Nie rozumiem również konstrukcji
      drugiego zdania w twoim poście - parafrazując - 'to oni wynaleźli najwięcej,
      np. einstein itp.' rozumiem, że utożsamiasz się z owymi onymi - czyli
      mężczynami, i ich zasługi drogą inercji przechodza na ciebie? a na kobiety np.
      fizyczki (pozostańmy przy eisteinie) zasługi te (również drogą inercji) nie
      przechodzą, bo mimo, iż reprezentują tą, jak ujęła to Su, "królową nauk", to
      wciąż pozostają kobietami, i nie mają tak naprawdę nic wspólnego z wiedzą,
      nauką, odkryciami naukowymi? Reasumujac - kazdy chłop ma więcej wspólnego z
      nauką niż jakakolwiek kobieta, nawet o niebo lepiej wykształcona i bardziej
      kumata. w świetle tych konkluzji nie wypada mi zatem nic więcej dodać. może
      jeszcze: to się, bratku, nazywa myślenie magiczne. ale kazdy potrzebuje
      szczypty magii w życiu, więc ja nie zamierzam ci jej odbierać, o nie:-)

      PS. do Agrafka - dzięki za nauki społeczne;)
    • Gość: ws Re: dlaczego feministki nie potrafia zrozumiec IP: *.gds.pl 15.07.03, 11:03
      Gość portalu: alex napisał(a):

      > Ze swiat nalezy do mezczyzn to dzieki nim istnieje cywilizacja .Oni sa
      > wynalazcami jak Einstein ,Edison itd. co prawda kobiety tez wymyslily cos
      > ale stanowi to mniej niz 1% wynalazkow.Gdyby nie mezczyzni swiat nie
      > przekroczylby dzisiaj rozwoju przed tysiacami lat p.n.e .Gdyby kobiety zyly
      > same byloby to zycie jak za epoki kamienia nie powstaly by nowe wynalazki
      > tylko zycie w buszu.
      Wypada albo tą wypowiedź zignorować, albo potraktować jako specyficzne poczucie
      humoru. Drogie panie,to co pośmiejemy się.
    • Gość: maxi Re: dlaczego feministki nie potrafia zrozumiec IP: *.gliwice.sdi.tpnet.pl 15.07.03, 12:55
      nie zgadzam sie z wami oto przyklady wynalazkow kobiet

      zarowka,telefon,maszyna parowa,samochod,komputer,internet,prawo grawitacji,no
      i podpaska,tampon,szminka,samolot,statek.

      i skad twierdzenie ze kobiety nic nie wymyslily na pewno bylo wiecej niz 1%
      niewiem ile ale wiecej niz 1%
      • agrafek Re: dlaczego feministki nie potrafia zrozumiec 15.07.03, 13:31
        Hmmmm... z tym wynalezieniem prawa grawitacji bym się tak nie spieszył.
        Koncepcje filozoficzne koncepcjami filozoficznymi, jednak wydaje mi się, że
        takie prawa się odkrywa. I pytanie drugie - kobieta? Czyżby z grawitacją było
        tak jak z Ameryką - coś ze sto nacji przyznaje się do pierwszeństwa w odkryciu?
        O innych przykładach nie wspominam, przypomniałem sobie właśnie, że to przecież
        sezon ogórkowy:).
        pozdrawiam
    • Gość: czeko Re: dlaczego feministki nie potrafia zrozumiec IP: *.gliwice.sdi.tpnet.pl 15.07.03, 13:07
      Potega Ameryki istnie w duzej czesci dzieki pracy czarnych niewolnikow co
      prawda gdyby czarni zyli sami bez bialych Ameryka bylaby kolejnym Zimbabwe ,a
      nie byla by to Ameryka tylko kolejni dzikusi . ale teraz czarni maja rowne
      prawa.Sytuacje taka mozna prownac do Polski kobiety moga byc czarnymi ,a
      mezczyzni bialymi.Nie mozna powiedziec ze kobiety nic nie robia .Przeciez
      rodza dzieci pracuja bez nich Polska nie bylaby Polska tak jak bez czarnych
      Ameryka moze nie bylaby tak silna
    • spinelli Re: dlaczego feministki nie potrafia zrozumiec 16.07.03, 01:58
      >>Gdyby kobiety zyly
      same byloby to zycie jak za epoki kamienia nie powstaly by nowe wynalazki
      tylko zycie w buszu.<<

      Gdyby kobiety zyly same to juz nie byloby zycia (ani feminizmu), no chyba,
      ze "jajo o jajo"

      Spinelli :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka