Dodaj do ulubionych

Trzciński wie lepiej

24.11.07, 20:08
wiadomosci.onet.pl/1646258,11,item.html
Co o tym myślicie? Owszem, istnieje w Polsce problem brania lewych
zwolnień, ale to nie problem li tylko ciężarnych. Panowie też biorą
sobie zwolnienie, gdy mają kaca. Dlaczego wszystkie ciężarne, w tym
te, które naprawdę mają kłopoty z utrzymaniem ciąży i jakieś
dolegliwości, mają pozbawiane prawa do zwolnień?
Obserwuj wątek
    • turbomini Re: Trzciński wie lepiej 24.11.07, 20:27
      Dziwne, że w sprawach kobiet w ciąży pomysły w sejmie mają PRAWIE ZAWSZE MężCZYźNI.
      Oczywiście, że ciąża to nie choroba, ból głowy to też nie choroba, ale jak mnie
      boli głowa i nie przestaje, to idę do domu - logiczne.
      Jak zwykle szuka się problemu tam, gdzie go nie ma. A problem moim zdaniem tkwi
      w pogarszających się warunkach pracy. Nikt nie chce narażać swojej ciąży tylko
      dlatego, że pracodawca łaskawie nie przestrzega kodeksu pracy.
      Mam świetne porównanie. W moim obecnym miejscu pracy jest wiele kobiet w ciąży i
      zazwyczaj, o ile nie ma przeciwwskazań, pracują one prawie do porodu. Tymczasem
      firma, w której pracowałam poprzednio wymagała od swoich pracowników zostawania
      po godzinach, przebywania w przegrzanych pomieszczeniach biurowych bez okien
      (!), cały czas stwarzała sytuacje konfliktowe, a to wszystko za psi grosz
      właściwie. Na lojalność i współpracę podwładnych trzeba sobie zasłużyć. Nie
      można traktować ich jak zwierzęta w oborze i liczyć na to, że odpłacą się samą
      uczciwością, kiedy właśnie będą mieli okazję wykorzystywać lewe zwolnienia.
      Już teraz ZUS zachowuje się jak służby CIA tropiąc "zwolnieniowych oszustów".
      Inna sprawa, że coraz więcej kobiet ma problemy z zajściem w ciążę lub jej
      donoszeniem do końca. Czy pan poseł zamierza wziąć to pod uwagę czy może ma to w
      dupie, bo sprawa go nie dotyczy?
      • piekielnica1 Re: Trzciński wie lepiej 24.11.07, 21:05
        Absolutnie nie bronie pana posla.

        Kwestie kto ponosi koszty tych zwolnien napewno nalezy rozwiazac w
        sposob korzystniejszy niz obecnie dla pracodawcy.

        W pewnym Urzedzie Marszalkowskim, nie pracowala ani JEDNA ciezarna.
        Absolutnie WSZYSTKIE powyzej trzeciego miesiaca szly na zwolnienia
        lekarskie, ktore konczyly sie w chwili porodu.
        Dzietnosc, byla tam duzo wyzsza niz srednia krajowa.
        W ciagu kadencji urzedniczki zazwyczj rodzily jeszcze drugie dziecko.
        Taki przyjazny, prorodzinny zaklad pracy.
        Szkoda, ze w jednostkach podleglych juz tej atmosfery nie bylo.
        • turbomini Re: Trzciński wie lepiej 24.11.07, 21:11
          piekielnica1 napisała:

          > Absolutnie nie bronie pana posla.
          >
          > Kwestie kto ponosi koszty tych zwolnien napewno nalezy rozwiazac w
          > sposob korzystniejszy niz obecnie dla pracodawcy.

          Jasne, że masz rację, ale to wszystko to chyba raczej na poziomie
          ZUS-pracodawca, a nie ciężarna-pracodawca-ZUS. Pan poseł dostrzega problem (jak
          my wszyscy zapewne), tylko proponuje błędne rozwiązanie.
          • marzeka1 Re: Trzciński wie lepiej 24.11.07, 22:29
            Czym innym jest problem u kobiet w ciąży, które mają z nią problemy, a czym innym wygodne "pójście na zwolnienie", bo jest się w ciąży. 2 razy byłam w ciąży, to nie jest choroba, na zwolnienie poszłam tydzień przed porodem, wiem,że są rózne przypadki. Tylko że takie podejcie: należy mi się L4, bo jestem w ciąży, wbrew pozorom działa przeciwko kobietom, bo potem pracodawca mając do wyboru kobietę czy mężczyznę, wybiorą mężczyznę, a to jest niesprawiedliwe, gdy decyduje tylko płeć.
            • turbomini Re: Trzciński wie lepiej 25.11.07, 13:49
              Rozumiem, że Tobie się pomysł posła bardzo podoba (?)...

              Ja głupia nie jestem, wiem przecież, że tych nadużyć jest całe multum.
              Jednak będę się upierać, że w całej tej sytuacji mamy cztery strony: ciężarna,
              pracodawca, ZUS i lekarz. Pracodawca boi się kosztów? Proszę bardzo, niech
              wypłaca ZUS. Inaczej, moim zdaniem, doprowadzimy do absurdu, w którym kobieta
              będzie się zastanawiać czy na pewno źle się czuje, bo może lepiej nie brać
              zwolnienia.
              Już dziś mamy takie paradoksy, że ZUS często (zależy od jednostki) nie uznaje
              zwolnień z klinik niepłodności, kiedy para przechodzi tam zabieg in-vitro, a
              czasem potrzebny jest aż tydzień zwolnienia. Wtedy trzeba sobie to zapełniać
              urlopem wypoczynkowym. A dlaczego? Bo to nie jest żadne leczenie, tu nie ma
              jednostki chorej.
              Tu się należy solidna reforma systemu ubezpieczeń, a nie pani Jadzi i pani Józi.
              • goblin.girl Re: Trzciński wie lepiej 26.11.07, 17:52
                "Pracodawca boi się kosztów? Proszę bardzo, niech
                > wypłaca ZUS"

                chyba na tym. m.in. miał pomysł posła polegać? Ja jestem za, niech ZUS wypłaca.
                Niezależnie od tego, lewe zwolnienia powinno się ukrócić.
                • turbomini Re: Trzciński wie lepiej 26.11.07, 20:19
                  Z artykułu trudno powiedzieć. Piszą o skróceniu czasu wypłacania pensji przez
                  zakład doz 33 do 23, ale z drugiej strony piszą o "likwidacji" zwolnień, a
                  wprowadzaniu urlopów, które nie wiadomo właściwie na jakiej zasadzie miałyby
                  funkcjonować. Moim zdaniem ZUS od początku do końca powinien płacić za
                  zwolnienia ciężarnej, choćby z tego względu, że kolejne rodzące się dzieci
                  oddalają upadek tej instytucji.
    • bitch.with.a.brain Re: Trzciński wie lepiej 25.11.07, 09:56
      Sprawę lewych zwolnień lepiej załatwić biorac się wreszcie za nieuczciwych
      lekarzy.Jakby kilku poszło siedzieć za oszustwo to by mniej chętnie brali w tym
      udział.
      • marzeka1 Re: Trzciński wie lepiej 25.11.07, 18:31
        O, i to jest właściwa odpowiedź.
        • saszenka2 Re: Trzciński wie lepiej 25.11.07, 18:45
          marzeka1 napisała:

          > O, i to jest właściwa odpowiedź.
          W pelni się z tym zgadzam. Nie należy stosować odpowiedzialności
          zbiorowej i wszystkich traktować jako potencjalnych "naciągaczy".
          Poza tym kłuje mnie w oczy jeszcze jedna kwestia. Czemu podejrzewa
          się wyłącznie ciężarne, a nie wszystkich. Może w ogóle znieśmy
          zwolnienia lekarskie, bo ktoś "na pewno wyłudza" i trzeba ukarać
          wszystkich dookoła, łącznie z osobami przechodzącymi zapalenie płuc.
          Nie rozumiem tej logiki. Przecież zdarza się też, że osoby niebędące
          w ciąży idą na "lewe" zwolnienie, bo mają znajomego lekarza i akurat
          nie mają ochoty pracować, przy czym nie chcą brać urlopu.
          • marzeka1 Re: Trzciński wie lepiej 25.11.07, 18:57
            Dlaczego ciężarne, może dlatego, że niektóe kobiety od np.4 miesiąca są już całkowicie "niedysponowane" i następne 5 miesięcy ktoś za nie płaci? Zgadzam się, że naciągaczy jest sporo, właściwe organa powinny jednak uważniej przyjrzeć się lekarzom, którzy wydają te zwolnienia.
            • saszenka2 Re: Trzciński wie lepiej 25.11.07, 19:05
              marzeka1 napisała:

              > Dlaczego ciężarne, może dlatego, że niektóe kobiety od np.4
              miesiąca są już cał
              > kowicie "niedysponowane" i następne 5 miesięcy ktoś za nie płaci?
              Zgadzam się,
              > że naciągaczy jest sporo, właściwe organa powinny jednak uważniej
              przyjrzeć się
              > lekarzom, którzy wydają te zwolnienia.

              Przyłączam się do tej propozycji. Gdyby nie nieuczciwi lekarze,
              którzy podpisują "lewe" L4, problem by nie istniał. Moim zdaniem o
              wiele łatwiej jest zająć się grupą lekarzy dopuszczających się
              nadużyć, niż podejrzewać każdego pracownika na chorobowym, że tak
              naprawdę jego zwolnienie jest bezzasadne.
              • dzikowy Re: Trzciński wie lepiej 29.11.07, 01:51
                Nie chodzi wyłącznie o lekarzy nieuczciwych. "pochylanie się" nad "dzieckiem
                nienarodzonym" osiągnęło już taki poziom absurdu, że wielu lekarzy na wszelki
                wypadek daje zwolnienie, bo w przypadku komplikacji zostaną zjedzeni. I cała
                tajemnica. Przyznaję bez bicia, że za wszelką cenę będę się pozbywał pracownicy,
                która ucieknie na urlop na pół roku przed porodem, potem macierzyński, potem
                nie daj Boże chorowite dziecko. Wraca pracownik już wybity z rynku pracy, do
                ponownego wdrożenia, kiedy na jego miejsce jest już osoba obeznana z pracą. Pół
                biedy przy większej ilości personelu, ale firma 2-3 osobowa z niezbyt dużym
                obrotem idzie z torbami. Czysta kalkulacja, żadnych uprzedzeń.
      • lolyta Re: Trzciński wie lepiej 26.11.07, 17:59
        to nie jest takie latwe, Bisiek.
        Lekarz nie bedzie wiedzial nigdy, jak sie czuje kobieta.
        Jesli ona bedzie chciala sciemnic, i powie, ze zaslabla piec razy w zeszlym
        tygodniu a jej dwie ciotki poronily po takich zaslabniecuiach i ona sie teraz
        boi i tak dalej, pokaz mi lekarza, ktory zaryzykuje i powie "pani sciemnia".
    • pavvka Re: Trzciński wie lepiej 26.11.07, 15:47

      saszenka2 napisała:

      > Owszem, istnieje w Polsce problem brania lewych
      > zwolnień, ale to nie problem li tylko ciężarnych. Panowie też
      biorą
      > sobie zwolnienie, gdy mają kaca.

      Kobiety kaców nie miewają?
      • lolyta Re: Trzciński wie lepiej 26.11.07, 18:01
        > Kobiety kaców nie miewają?

        nie, bo sa w tym czasie w ciazy :))

        a serio, to w zyciu nei widzialam kobiety nie idacej do pracy z powodu kaca,
        choc nie twierdze, ze to norma.
        • bitch.with.a.brain Re: Trzciński wie lepiej 26.11.07, 19:51
          mnie się zdarzyło:P
      • saszenka2 Re: Trzciński wie lepiej 26.11.07, 20:20
        pavvka napisał:

        >
        > saszenka2 napisała:
        >
        > > Owszem, istnieje w Polsce problem brania lewych
        > > zwolnień, ale to nie problem li tylko ciężarnych. Panowie też
        > biorą
        > > sobie zwolnienie, gdy mają kaca.
        >
        > Kobiety kaców nie miewają?

        Na pewno jakieś biorą. Przykład miał tylko zobrazować, że lewe
        zwolnienia to nie problem wyłącznie wśród ciężarnych kobiet, lecz
        również mężczyzn. Jeśli poczułeś się dyskryminowany, to przepraszam,
        nie to było moim zamierzeniem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka