Dodaj do ulubionych

Po co potrzebny jest mąż?

27.07.08, 08:50

mój odstaje ode mnie jak but z lewej nogi.
0 porozumienia
0 sexu
0 uczucia
może wiecie po co potrzebny jest mąż?
Obserwuj wątek
    • emka222 Re: Po co potrzebny jest mąż? 27.07.08, 09:01
      a w sumie, to dlaczego wyszłaś za niego???
      • mojekonto-0 Re: Po co potrzebny jest mąż? 27.07.08, 10:33
        sama sie nad tym głęboko zastanawiam
        i chyba bedzie ROZWÓD
        tylko mamy 2 dzieci 3,5 i 13 miesiecy, niepracuje i naczytałam sie
        troche o rozdzielonych dzieciach (podział przez sąd ) i nadal sie
        zastanwiam
        a każdy jego przyjazd to koszmar (na stałe jest w wawie )
        awantury od progu o wszystko
        a jego stała gatka :"jak ci nie pasuje to wyjde"
        ja:"to idz"
        a on dalej siedzi
        paranoja co ja w nim kiedyś widziałam?
        pojawił sie jak bardzo kogoś potrzebowałam po nieudanym zwjązku
        trawjącym kilka lat,
        potem jedno dziecko drugie
        i coraz bardziej od siebie odstajemy
        razi mnie w nim wszystko sposób bycia, odzywki , brak polotu na
        życie , brak chęci osiągnięcia czego kolwiek (dla mnie to wegetacja)
        PRZYJEDZIE RAZ NA X CZASU TO SIEDZI NIE POBAWI SIE Z DZIEĆMI no na
        podwórko weźmie ale to tyle ręce w kieszeń i udawanie że sie nimi
        zajmuje bo- on je widzi -
        i śmie powiedzieć ŻE JA UDAJE ŻE SIE NIMI ZAJMUJE


        PODSUMOWANIE
        KOSZMAR I JEDNA WIELKA POMYŁKA

        • mahadeva Re: Po co potrzebny jest mąż? 29.07.08, 11:05
          nie przejmuj sie, wiekszosc ludzi robi ten blad :) mi sie jakims
          cudem udalo tego uniknac, ale to tez przypadek... nikt nie jest taki
          madry, zeby wiedziec wczesniej...
          • alfalfa Re: Po co potrzebny jest mąż? 04.08.08, 13:07
            mahadeva napisała:
            > nikt nie jest taki
            > madry, zeby wiedziec wczesniej...

            Zabawny tekst. Jak podejmujesz decyzje, rzucasz monetą?
            A.
        • marysia.9 Re: Po co potrzebny jest mąż? 31.07.08, 12:52
          Pierwsza podstawowa rzecz to taka ,że wina ZAWSZE leży pośrodku .

          Druga rzecz nie wolno się zasłaniać dobrem dzieci ,że jeśli będziecie razem to
          dla nich będzie to dobrze - mit . Nie wolno tylko zpominać o dużej dawce MIŁOŚCI
          dla nich od WAS i utwierdzanie ,że są dla was najważniejsze pomimo ,że nie
          mieszkacie np.razem.

          Pomyłki się zdarzają NAM i nie ma co się o to obwiniać , trzeba porozmawiać
          szczerze ze sobą ,o wszystkim co boli i nie , o planach na przyszłość ,swoich
          marzeniach - jeśli zobaczycie ,że są one rozbieżne nie ma co być razem .
          Spokojnie bez emocji ,egzekwować co chcemy i do przodu .
          • bri Re: Po co potrzebny jest mąż? 31.07.08, 13:26
            Marysiu, dlaczego uważasz, że wina zawsze leży pośrodku?
            • zabers Re: Po co potrzebny jest mąż? 31.07.08, 19:48
              Bo tak jest. Nawet, jeśli jedna osoba jest paskudna, a druga anielsko dobra (hipotetycznie), to jej wina polega choćby na tym, że pozwala na takie zachowania. Legitymizując "paskudność" stajemy się współwinnymi.
              • bri Re: Po co potrzebny jest mąż? 01.08.08, 09:05
                Załóżmy, że obie osoby są anielsko dobre dla siebie, do momentu
                kiedy jedna z nich na firmowej imprezie za bardzo się upije i
                zdradzi partnera?

                Albo taka sytuacja: wydaje się, że obie osoby są dla siebie anielsko
                dobre aż tu nagle okazuje się, że jedna z nich od dwóch lat uprawia
                pozamałżeńskie stosunki seksualne z przygodnymi partnerami.

                ?
                • kocia_noga Re: Po co potrzebny jest mąż? 02.08.08, 09:16
                  bri napisała:

                  > Albo taka sytuacja: wydaje się, że obie osoby są dla siebie
                  anielsko
                  > dobre aż tu nagle okazuje się, że jedna z nich od dwóch lat
                  uprawia
                  > pozamałżeńskie stosunki seksualne z przygodnymi partnerami.
                  >

                  Albo zwyczajnie: jedna jedzie gdzieś daleko do pracy, a w tym czasie
                  ta druga zaiwania w domu przy zupkach i kupkach - ich drogi
                  rozbiegają się w tempie kosmicznym.Jedna np widzi jakąs postarzałą
                  zaniedbaną babę która w dodatku czegoś od niej chce (np moja bratowa
                  wychowująca bliźnięta wyglądała o jakieś 20 lat starzej niż wtedy
                  gdy już miały one tak po 10-12 lat), a druga - nieczułego trutnia.
        • lelabo Re: Po co potrzebny jest mąż? 31.07.08, 14:39
          Bardzo, ale to bardzo współczuję Twojemu mężowi. Z powyższego jawisz
          się jako rozkapryszona pannica z ogromnymi oczekiwaniami, ale tak
          sama z siebie to zaoferować chyba specjalnie nie masz czego.
          On nie ma polotu, nie ma chęci nic osiągnąć, a Ty? Czym Ty możesz
          się pochwalić? Co takiego Ty robisz, że Twoje życie nie jest
          wegetacją?

        • sikorka68 Re: Po co potrzebny jest mąż? 31.07.08, 15:34

          Hym, no cóż. Twój drugi nieudany związek. Może trzeba porady. Są takie poradnie
          dla małżeństw. Jeżeli to nie pomoże, pewnie będziesz mogła łatwiej podjąć
          decyzję. Jeżeli pomoże, to jesteś "w domu". życzę tego drugiego.
        • rarely a co to wspolnego z feminizmem 31.07.08, 16:07
        • tk_s Re: Po co potrzebny jest mąż? 31.07.08, 22:32
          taki mąż służy dwóm rzeczom:
          1. do zdradzania
          2. do rozwodu

          Odnośnie rozwodu polecam forum "Rozwód... i co dalej?"
          --------------------------------------------------------
          Wszyscy jesteśmy trochę odchyleni. Bać się należy tych normalnych...
          (Jack Carter)
          --------------------------------------------------------
          • jacek226315 Re: Po co potrzebny jest mąż? 01.08.08, 08:05
            tk_s napisala:
            >taki maz sluzy dwom rzeczom
            >1.do zdradzania
            >2.do rozwodu
            Takes two to dance
        • saszenka2 Re: Po co potrzebny jest mąż? 01.08.08, 01:05
          Kiedy nie jest się samodzielną finansową, to sprawa przybiera
          właśnie taki wymiar. Nigdy nie wiadomo, jak potoczy się życie i
          dlatego zawsze lepiej na siebie zarabiać, żeby w takiej sytuacji nie
          być zdaną na łaskę i niełaskę męża.
        • daveraux Re: Po co potrzebny jest mąż? 01.08.08, 11:54
          Mogę na 99% stwierdzić że ma kogoś w wawie, a przyjeżdza nie do ciebie a do
          dzieci. Jeśli się nie mylę to nie ma jaj żeby ci o tym powiedzieć i rozstać się
          jak normalni ludzie. Zastanów się na jego siedzeniem, on myślami jest gdzieś
          daleko (inna kobieta).
          Jeśli naprawdę chcesz się rozwieść to znajdź pracę.

          daveraux

          PS: jest szansa że się mylę (1%)
          • pavvka Re: Po co potrzebny jest mąż? 01.08.08, 14:44
            A ja myślę, że ona ma kogoś na miejscu, i dlatego tak jej
            przeszkadza kiedy mąż przyjeżdża do domu :-P
            • kocia_noga Re: Po co potrzebny jest mąż? 02.08.08, 09:18
              pavvka napisał:

              > A ja myślę, że ona ma kogoś na miejscu, i dlatego tak jej
              > przeszkadza kiedy mąż przyjeżdża do domu :-P

              Nie uskarżałaby się na brak seksu, Pavvciu.
              • pavvka Re: Po co potrzebny jest mąż? 04.08.08, 09:50
                kocia_noga napisała:

                > Nie uskarżałaby się na brak seksu, Pavvciu.

                Ona się nie uskarża na brak seksu w ogóle, tylko mówi, że nie
                uprawia seksu z mężem. O!
    • clooney_g Re: Po co potrzebny jest mąż? 29.07.08, 11:21
      mojekonto, gdyby wyszla za mnie, moglaby napisac:

      >
      > mój przystaje do idealnie :
      > 100 % porozumienia
      > 100 % sexu
      > 100 % uczucia
      > Teraz już wiecie po co potrzebny jest mąż !!!


      • pavvka Re: Po co potrzebny jest mąż? 29.07.08, 11:34
        To może się zamienicie? ;-)
        • mahadeva Re: Po co potrzebny jest mąż? 29.07.08, 11:36
          nie, ja go biore ;)
          • czar-na32 Re: Po co potrzebny jest mąż? 01.08.08, 11:56
            ja też ;))))
    • xsl Re: Po co potrzebny jest mąż? 31.07.08, 10:34
      Twój mąż potrzebny jest po to by jego kochanka mogła mieć kochanka (którego żona
      nie rozumie itd.)...
    • vanilla.dream Oczywiście nie ma w tym twojej winy. 31.07.08, 10:49
      A po co potrzebna jest żona ?

      Bo do seksu jest potrzeba na początku, potem się bierze kochankę dzięki której
      życie jest piękne.

      Może twój mąż zobaczył w tobie żonę i wszystkiego mu się odechciało
    • monik-a1982 Re: Po co potrzebny jest mąż? 31.07.08, 10:58
      mam tak samo!Wraca na weekend, pretensje o byle co,
      0 troski
      0 dobrego słowa
      0 sexu
      0 rozmowy
      0 uczucia
      ostatnio tak sie zastanawiałam nad tym i doszłam do wniosku ze jak go nie ma w
      domu to mam nawet lepiej bo nie zbieram po mieszkaniu brudnych skarpetek i nie
      wysłuchuje pretensji.
      I niech mi ktos powie ze faceta da sie przejrzec przed slubem!BZDURA, gdyby tak
      bylo nie byloby małżeństw prawie wcale.
      • saszenka2 Re: Po co potrzebny jest mąż? 01.08.08, 01:17
        monik-a1982 napisała:

        > mam tak samo!Wraca na weekend, pretensje o byle co,
        > 0 troski
        > 0 dobrego słowa
        > 0 sexu
        > 0 rozmowy
        > 0 uczucia
        > ostatnio tak sie zastanawiałam nad tym i doszłam do wniosku ze jak
        go nie ma w
        > domu to mam nawet lepiej bo nie zbieram po mieszkaniu brudnych
        skarpetek i nie
        > wysłuchuje pretensji.
        > I niech mi ktos powie ze faceta da sie przejrzec przed slubem!
        BZDURA, gdyby tak
        > bylo nie byloby małżeństw prawie wcale.
        Mylisz się, bo generalizujesz. Mieszkając z kimś przez kilkanaście
        miesięcy, jesteś w stanie poznać oczekiwania i nawyki drugiej
        strony. Macie wówczas czas na dotarcie, a jak nie wyjdzie, zawsze
        można się rozstać. Mieszkałam ze swoim mężem przez pewien czas,
        nauczyliśmy się kompromisu i to procentuje. Po ślubie nie
        zaobserwowałam, aby się zmienił.
    • ziolkson Re: Po co potrzebny jest mąż? 31.07.08, 11:42
      wydaje mi sie ze dzieci czuja ze nie ma miedzy wami milosci i nie
      zyskuja tak wiele badac w takiej rodzinie. ty jestes nieszczesliwa.
      chyba warto cos zmienic
    • sls333 To Twoje życie, dorośnij... 31.07.08, 12:00
      i zacznij w końcu podejmować dorosłe decyzje.
      Szukasz na publicznym forum alibi dla decyzji, do której dojrzewasz?
      Obcy ludzie, nie znający wcale prawdy, a tylko jedną stronę - i to zapewne nie
      pełną - mają udzielać Ci takich ważnych życiowych rad jak podjęcie decyzji o
      rozwodzie?
      Chcesz się rozwieść to się rozwiedź, nie chcesz to się nie rozwódź, co byś nie
      zrobiła, poniesiesz konsekwencje swoich decyzji. I naucz się w końcu te
      konsekwencję ponosić. To się nazywa dorosłość.

      A swoją drogą, zastanowiłaś się, co takiego jest w Tobie, i dlaczego tak słabo
      starasz się zmienić, że jest między wami:
      > 0 porozumienia
      > 0 sexu
      > 0 uczucia
      bo o ile wiem, to do wszystkiego tego powyżej potrzeba wkładu i pracy nad tym
      dwojga osób...
    • e.b.o Re: Po co potrzebny jest mąż? 31.07.08, 12:16
      Nie mieszkam z mężem od początku roku.
      W czym odczuwam braki?
      Nie ma kto wynosić śmieci i wnosić zakupów do mieszkania :)
    • a_lucka Re: Po co potrzebny jest mąż? 31.07.08, 12:25
      Zeby sie nim opiekowac.
      • marysia.9 Re: Po co potrzebny jest mąż? 31.07.08, 13:00
        aby wspólnie spędzać czas
        aby móc się wygadać
        aby móc posiedzieć w ciszy razem
        aby w złączeniu miłosnym dać sobie nawzajem swoich energii
        aby móc podać filiżankę <herbaty>
        aby pomasować bolące miejsca
        aby dzielić się obowiązkami i przyjemnościami
        aby dzielić się swoimi zainteresowaniami
        i aby zawsze był obok nas ....
        • ziuz Re: Po co potrzebny jest mąż? 31.07.08, 14:42
          marysia.9 napisała:

          > aby wspólnie spędzać czas
          > aby móc się wygadać
          > aby móc posiedzieć w ciszy razem
          > aby w złączeniu miłosnym dać sobie nawzajem swoich energii
          > aby móc podać filiżankę <herbaty>
          > aby pomasować bolące miejsca
          > aby dzielić się obowiązkami i przyjemnościami
          > aby dzielić się swoimi zainteresowaniami
          > i aby zawsze był obok nas ....
          >


          nie kocha sie po cos, ani z jakiegos powodu.
          a maz jest do kochania
          • saszenka2 Re: Po co potrzebny jest mąż? 01.08.08, 01:20
            ziuz napisała:

            > marysia.9 napisała:
            >
            > > aby wspólnie spędzać czas
            > > aby móc się wygadać
            > > aby móc posiedzieć w ciszy razem
            > > aby w złączeniu miłosnym dać sobie nawzajem swoich energii
            > > aby móc podać filiżankę <herbaty>
            > > aby pomasować bolące miejsca
            > > aby dzielić się obowiązkami i przyjemnościami
            > > aby dzielić się swoimi zainteresowaniami
            > > i aby zawsze był obok nas ....
            > >
            >
            >
            > nie kocha sie po cos, ani z jakiegos powodu.
            > a maz jest do kochania
            Ktoś kiedyś powiedział, że miłość to uczucie bezinteresowne i kocha
            się nie za coś, lecz pomimo czegoś. Dlatego nie rozumiem, jak można
            kogoś kochać po to, by miał mi kto przynieść herbatę. To już nie
            jest miłość, lecz szukanie osób spełniających konkretne usługi.
            Oczywiście, że mąż może tę filiżankę podać, ale chyba nie po to się
            wychodzi za mąż, prawda?
        • quantoo Re: Po co potrzebny jest mąż? 31.07.08, 23:04
          marysia.9 napisała:

          > aby wspólnie spędzać czas
          > aby móc się wygadać
          > aby móc posiedzieć w ciszy razem
          > aby w złączeniu miłosnym dać sobie nawzajem swoich energii
          > aby móc podać filiżankę <herbaty>
          > aby pomasować bolące miejsca
          > aby dzielić się obowiązkami i przyjemnościami
          > aby dzielić się swoimi zainteresowaniami
          > i aby zawsze był obok nas ....

          ... i podrapać, jak swędzi w miejscu do którego nie dosięgamy ręką...
    • jacek226315 Re: Po co potrzebny jest mąż? 31.07.08, 14:34
      jezeli maz nie ma pociagu seksualnego do zony ,to czyja to
      wina,chyba nie jego
      • sikorka68 Re: Po co potrzebny jest mąż? 31.07.08, 16:12
        jacek226315 napisał:

        > jezeli maz nie ma pociagu seksualnego do zony ,to czyja to
        > wina,chyba nie jego
        To zależy, co w jego głowie siedzi.
      • kocia_noga Re: Po co potrzebny jest mąż? 31.07.08, 16:45
        jacek226315 napisał:

        > jezeli maz nie ma pociagu seksualnego do zony ,to czyja to
        > wina,chyba nie jego


        A czyja? Czyj jest ten pociąg lub jego brak?
        • sikorka68 Re: Po co potrzebny jest mąż? 31.07.08, 16:53
          kocia_noga napisała:
          >
          > A czyja? Czyj jest ten pociąg lub jego brak?

          Nie, różnie może być. Niesnaski, codzienne problemy, żona czuje się niechciana,
          przy okazji zaniedba się
          albo
          Jest jakaś, o której on myśli.

          W obu przypadkach jest brak pociągu.
        • jacek226315 Re: Po co potrzebny jest mąż? 31.07.08, 17:26
          kocia_noga napisala:
          >A czyja?Czyj jest ten pociag lub jego brak?
          Jak Ci chleb nie smakuje to wina Twoja czy chleba?.Gdyby byl smaczny
          zajadalabys sie nim.
          A w ogole jesli chcesz dokladnej porady czyja wina kiedy maz nie ma
          pociagu do zony,zapytaj sie psychologa. To samo czyja wina jak zona
          nie ma pociagu do meza
          • kocia_noga Re: Po co potrzebny jest mąż? 02.08.08, 09:21
            jacek226315 napisał:

            > Jak Ci chleb nie smakuje to wina Twoja czy chleba?.Gdyby byl
            smaczny
            > zajadalabys sie nim.


            Nie,gdybym była najedzona albo miała kłopoty trawienne.
      • s_piekos Re: Po co potrzebny jest mąż? 31.07.08, 23:01
        racja, facet nie szuka bo lubi ale że nie ma
    • sikorka68 Re: Po co potrzebny jest mąż? 31.07.08, 15:25
      mojekonto-0 napisała:

      >
      > mój odstaje ode mnie jak but z lewej nogi.
      > 0 porozumienia
      > 0 sexu
      > 0 uczucia
      > może wiecie po co potrzebny jest mąż?
      )To jakie buty kupujesz, bo moje pasują, oba:)))
    • aelithe Re: Po co potrzebny jest mąż? 31.07.08, 17:19
      trzeba mieć dojną krowę ; albo osła, który zarobi na zachcianki
      żony :)
    • veevaa Re: Po co potrzebny jest mąż? 31.07.08, 17:51
      No u mnie nie ma samych zer, wiec trudno mi powiedziec.
    • nekomimimode Re: Po co potrzebny jest mąż? 31.07.08, 18:16
      do przytulania.
      a ty po co wychodziłaś za swojego?
    • aelithe myślący, a czasem przydatny 31.07.08, 19:21
      (Gwoli przemyślenia pozwolisz wkleję wierszydło ;) - tytuł jak wyżej)

      ja przyrząd myślący
      a okazjonalnie nawet przydatny
      szczególnie w nocy
      pozwolę sobie wyrazić mój sprzeciw

      przeciwko uznaniu mnie winnym
      wszystkich nieszczęść
      które ciebie spotkały
      szanowna ludzkości

      cóż byś beze mnie droga ludzkości
      robiła
      dla kogo byś się malowała codziennie
      dla kogo byś używała tej okropnej
      czerwonej szminki

      a kto by pochwalił cię
      za tę paskudną spódnicę w kratę
      uważasz, że Jolka
      parząca kawę twojej szefowej

      musisz więc uznać
      z cała mocą wszystkich dostępnych
      acz nie zawsze miłych
      argumentów

      że jestem czymś potrzebnym
      przecież w końcu musisz
      powiedzieć komuś
      znowu nic nie robisz

      wypłakać się
      że mam węża w kieszeni
      a także zwalić na mnie wszystkie
      trzęsienia ziemi i powodzie

      a więc szanowna ludzkości !

      ja przedmiot myślący
      a okazjonalnie nawet przydatny
      szczególnie w nocy
      pozwolę sobie wyrazić mój sprzeciw

      10.11.2003


    • morekac Re: Po co potrzebny jest mąż? 31.07.08, 22:29
      Wiesz, ja właśnie doszłam do wniosku, że wibrator jest tańszy w
      utrzymaniu...
      • quantoo Re: Po co potrzebny jest mąż? 31.07.08, 23:06
        morekac napisała:

        > Wiesz, ja właśnie doszłam do wniosku, że wibrator jest tańszy w
        > utrzymaniu...

        Morekac
        jak chcesz mogę być Twoim wibratorem. Utrzymuję się sam.
        Miłego...
    • felicity Re: Po co potrzebny jest mąż? 01.08.08, 10:06
      Też sie nad tym zastanawiam, po obejrzeniu kasety z kamery sprzed ślubu śmiem
      twierdzic że miałam kompletne klapki na oczach.
      Klapki opadły a widok taki jaki jest.

      Beznadzieja...
      Pocieszajace troche że na ja sama.
    • jedenkruczek Re: Po co potrzebny jest mąż? 01.08.08, 11:49
      Jeśli chodzi o pytanie w tytule, no to powinnaś spytać się p.
      Górniak i p. Anity Lipnickiej, które wyjechały by robić karierę i
      nagle wróciły i łap męża, dzieci i okopały się w domu. Na antypodach
      są p. Violetta Villas no i p. Weronika (może Veronica) Rosati.
      Siłą kobiety jest jej pragnienie lepszego świata, wzniesienia się
      wyżej. No ale ma ten kamień u nogi tego gbura, któremu wystarcza to
      co ma, który jest zadowolony z tego co ma, i którego trzeba cały
      czas motywować, wyznaczać cele i popychać do ich realizacji.

      Może mężczyzna jest po to, aby mówić kobiecie jak wygląda świat bez
      jej emocji, obaw itp.

      Jeśli chodzi o twoje problemy to myślę sobie, że dopóki się nie
      zdradzacie to może jest szansa na porozumienie.
      Wiem, że facet opada całkiem z sił kiedy kobieta na każdym kroku
      wypomina mu, że jest prostakiem itp. kiedy wyznacza mu cele których
      on nie może zrealizować (w jego mniemaniu), kiedy czuje się
      wyalenowany z rodziny, czuje że nie ma nic do powiedzenia poza
      oddawaniem pieniędzy. Kiedy staje się tylko maszyną do robienia
      pieniędzy jego kruche i upośledzone względem kobiecych emocje
      usychają ... a on musi przecież działać ...

      Nie wiem jak jest w waszym przypadku, ale zastanów się czy on ma
      cokolwiek realnego do gadania w waszej rodzinie, czy może czuć się
      odsunięty ?
      No cóż nie mam innego pomysłu

      Pozdrawiam
    • flood101 Re: Po co potrzebny jest mąż? 01.08.08, 12:15
      Z twojej relacji wynika, że wina jest jedynie po stronie męża. Z kolei mąż
      pewnie zarzekałby się, że to z Tobą jest coś nie tak - ciekawe, czy nie założył
      wątku "Po co potrzebna jest żona?" na forum Mężczyzna :D. A obiektywny
      obserwator, patrzący na to wszystko z boku pewnie musiałby stwierdzić, że wina
      leży po środku (byś może ze wskazaniem na któreś z was).

      Tak to jest jak się dobierze dwóch zakapiorów - inni jakoś potrafią szczęśliwie
      przeżyć ze sobą całe życie.
    • acek30 Re: Po co potrzebny jest mąż? 01.08.08, 14:00
      mojekonto-0 napisała:

      > Taki to do wynoszenia śmieci ale jak taki gł... to może pomylić
      kosze na śmieci :)
      > mój odstaje ode mnie jak but z lewej nogi.
      > 0 porozumienia
      > 0 sexu
      > 0 uczucia
      > może wiecie po co potrzebny jest mąż?
    • facet123 Re: Po co potrzebny jest mąż? 01.08.08, 14:37
      Klasyka. Pochopna decyzja o ślubie i teraz frustracje. Myślę, że jedyna wina
      jaka tutaj została popełniona obustronna pomyłka o tym, żeby brać ślub i robić
      dzieci.

      Teraz musicie porozmawiać, czy jesteście w stanie sie rozejść tak aby dzieci na
      tym mało ucierpiały. Ucierpią na pewno, ale być może bardziej będą cierpiały w
      takim toksycznym związku jak to opisujesz.
    • info-tw Re: Po co potrzebny jest mąż? 02.08.08, 00:11
      Mąż kobiecie nie jest potrzebny. Miło byłoby spędzić całe życie u boku z kimś
      cudownym i kochanym ale coraz częściej dochodzę do wniosku, że takich facetów
      nie ma.
      • kocia_noga Re: Po co potrzebny jest mąż? 02.08.08, 09:26
        info-tw napisała:

        > Mąż kobiecie nie jest potrzebny. Miło byłoby spędzić całe życie u
        boku z kimś
        > cudownym i kochanym ale coraz częściej dochodzę do wniosku, że
        takich facetów
        > nie ma.


        SĄ .
        • bene_gesserit Re: Po co potrzebny jest mąż? 02.08.08, 11:40

          sa, sa.
    • aputnam Re: Po co potrzebny jest mąż? 02.08.08, 01:15
      jak to do czego do kochania go i otrzymywania milosci itd
      no a jak nie wychodzi to fakt mozna poznac kogos z kim bedzie lepiej a napewno
      lepiej byc samemu niz z kims z kim sie nie uklada
    • de_la_hoya Re: Po co potrzebny jest mąż? 02.08.08, 06:05
      Właśnie dlatego ja nie mam męża... mam stałego partnera od 10 lat i wystarczy.
      Jak zacznie fikać to spakuję i wywalę za drzwi (teraz mieszkamy u mnie) albo
      spakuję siebie i dzieci i wrócę do siebie (niedługo będziemy mieszkali u niego).
      Bez zabaw w rozwody i przyznawanie dzieci. Jeszcze czego! Nie chciałabym
      udowadniać w sądzie przez kilka lat, że nie jestem wielbłądem albo, że on jest
      idiotą. Co najwyżej mogę iść do sądu jak się do dzieci nie będzie dokładał, a
      mamy tego 2 sztuki.

      Jak dobrze nie mieć męża...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka