Zakaz noszenia mini

18.09.08, 17:00
Mninister etyki i prawosci Ugandy (o, jakby u nas sie taki urzad
przydal) przemysliwa wprowadzenie zakazu noszenia miniowek:

"Krótkie spódniczki powinny zostać zabronione - uważa minister
etyki i prawości Ugandy. Powód? Kobiety w spódniczkach mini
rozpraszają kierowców i powodują wypadki drogowe. Według
pomysłodawcy skąpa spódniczka to prawie to samo, co chodzenie nago
po ulicy!

O innowacyjnym projekcie przedstawionym dziennikarzom przez
ministra Nsaba Buturo informuje serwis BBC. - Co jest złego w
krótkich spódniczkach? Może spowodować wypadek, ponieważ niektórzy
nasi obywatele są słabi intelektualnie - stwierdził Buturo."

Mysle, ze minister Buturo i malouma-tantaliczne-męki-takete moga
sobie podac rece. Niech zyje porozumienie polsko-ugandyjskie.

tinyurl.com/4qware
    • pavvka Re: Zakaz noszenia mini 18.09.08, 17:09
      Dżoni powinien rozpocząć akcję protestacyjną.
      • kochanica-francuza Jestem za! Kaleson do Ugandy 18.09.08, 19:08
        oflagować się!
    • euribor Re: Zakaz noszenia mini 18.09.08, 18:29
      Kingi Dunin bylaby zadowolona. Kobiety wywalczyły sobie prawo
      chodzenia w spodniach, ale sukienka koduje gorszość i śmieszność.
      • pavvka Re: Zakaz noszenia mini 18.09.08, 18:31
        Gwarantuję, że nie byłaby.
    • heretic_969 Kurcze, myślałem że chodzi o Szwecję. 18.09.08, 23:42
      Bo przecież noszenie mini jest korzystne dla kobiet ze zgrabnymi nogami - czyli
      prowadzi do nierówności a przecież z każdą nierównością należy walczyć.
      • kocia_noga Re: Kurcze, myślałem że chodzi o Szwecję. 19.09.08, 08:06
        heretic_969 napisał:

        noszenie mini jest korzystne dla kobiet ze zgrabnymi nogami

        Korzystne? Jaką korzyść masz na mysli?
        • pavvka Re: Kurcze, myślałem że chodzi o Szwecję. 19.09.08, 08:58
          Może chodzi o prostytutki?
        • kadanka Re: Kurcze, myślałem że chodzi o Szwecję. 19.09.08, 13:06
          czy naprawde na tym forum nie mozna stwierdzic ze zgrabne nogi
          lepiej wygladaja w mini niz niezgrabne, zeby nie narobilo to szumu?
          matko jedyna.
          • kocia_noga Re: Kurcze, myślałem że chodzi o Szwecję. 19.09.08, 15:10
            No.Bo niby dlaczego (dla kogo) jedne lepiej wyglądają, a drugie nie?
            No i najważniejsze: kto ma prawo o tym decydować?
            A tak w ogóle mozna sobie pogadać o dupie Jaśka, czemu nie.
          • kochanica-francuza Re: Kurcze, myślałem że chodzi o Szwecję. 19.09.08, 16:26
            kadanka napisała:

            > czy naprawde na tym forum nie mozna stwierdzic ze zgrabne nogi
            > lepiej wygladaja w mini niz niezgrabne

            Ale on nie stwierdził tego.

            Pisał o jakiejś korzyści dla kobiet.
            • pavvka Re: Kurcze, myślałem że chodzi o Szwecję. 19.09.08, 16:34
              Korzyść jest np. taka, że można sobie fajniejszego męża znaleźć.
              • kochanica-francuza Re: Kurcze, myślałem że chodzi o Szwecję. 19.09.08, 16:39
                pavvka napisał:

                > Korzyść jest np. taka, że można sobie fajniejszego męża znaleźć.

                Który nas rzuci, jak nam te nogi stracą urodę.
                • pavvka Re: Kurcze, myślałem że chodzi o Szwecję. 19.09.08, 16:55
                  Jak się o nogi dba, to można długo mieć urodziwe :-)
                  www.youtube.com/watch?v=0Qf_71mW8C0&feature=related
                  • kochanica-francuza Re: Kurcze, myślałem że chodzi o Szwecję. 19.09.08, 17:04
                    pavvka napisał:

                    > Jak się o nogi dba, to można długo mieć urodziwe :-)

                    a jak się "dba o nogi"?

                    i skąd masz sygnaturkę?
                    • pavvka Re: Kurcze, myślałem że chodzi o Szwecję. 19.09.08, 17:08
                      kochanica-francuza napisała:

                      > a jak się "dba o nogi"?

                      Nie wiem, spytaj panią Irenkę :-)

                      > i skąd masz sygnaturkę?

                      Z mojej ulubionej kreskówki :-))
              • saszenka2 Re: Kurcze, myślałem że chodzi o Szwecję. 22.09.08, 01:22
                pavvka napisał:

                > Korzyść jest np. taka, że można sobie fajniejszego męża znaleźć.
                Polemizowałabym. Wiele pięknych kobiet ma średnio przystojnych
                mężów. Wszystko to kwestia gustu i indywidualnych upodobań.
                • pavvka Re: Kurcze, myślałem że chodzi o Szwecję. 22.09.08, 07:16
                  Napisałem 'fajniejszego', a nie 'przystojniejszego'. Uroda to nie
                  jedyna z istotnych cech.
      • saszenka2 Re: Kurcze, myślałem że chodzi o Szwecję. 22.09.08, 01:19
        heretic_969 napisał:

        > Bo przecież noszenie mini jest korzystne dla kobiet ze zgrabnymi
        nogami - czyli
        > prowadzi do nierówności a przecież z każdą nierównością należy
        walczyć.
        Korzystanie z internetu, idąc Twoim tokiem myślenia, również powinno
        być zabronione, bo niektórzy, tak jak Ty, kompromitują się swoją
        pseudomądrością.
    • johnny-kalesony Re: Zakaz noszenia mini 19.09.08, 01:04
      bene_gesserit napisała:

      > Mysle, ze minister Buturo i malouma-tantaliczne-męki-takete moga
      > sobie podac rece. Niech zyje porozumienie polsko-ugandyjskie.

      Raczej ugandyjsko-feministyczne, to ostatnie reprezentowane np. przez Kingę
      Dunin ...


      Pozdrawiam
      Keep Rockin'
    • saszenka2 Re: Zakaz noszenia mini 22.09.08, 01:17
      Jak ktoś ma problemy ze sobą, to go nawet rozproszy kobieta w stroju
      muzułmańskim. Dlaczego kobiety mają odpowiadać za debilizm
      niektórych kierowców? A przystojnym panom nie będzie wolno odsłaniać
      torsu?
    • takete_malouma Re: Zakaz noszenia mini 02.10.08, 10:32
      bene_gesserit napisała:

      > O innowacyjnym projekcie przedstawionym dziennikarzom przez
      > ministra Nsaba Buturo informuje serwis BBC. - Co jest złego w
      > krótkich spódniczkach? Może spowodować wypadek, ponieważ niektórzy
      > nasi obywatele są słabi intelektualnie - stwierdził Buturo."

      Nie wierzę, że coś takiego powiedział.

      > Mysle, ze minister Buturo i malouma-tantaliczne-męki-takete moga
      > sobie podac rece. Niech zyje porozumienie polsko-ugandyjskie.

      Zarówno przykład ugandyjskiego dekretu, jak i twoj komentarz utwierdzają mnie w spostrzeżeniu, przed którym długo się broniłem, ale ostatecznie zwyciężyło. Oto jego treść: kobiety _nigdy_ dobrowolnie nie zechcą zrozumieć, jak pewne ich zachowania wpływają na mężczyzn, a nawet jeśli zrozumieją, zlekceważą. Emocje mężczyzn _zawsze_ będą kwitowane przez kobiety złośliwą drwiną.

      Feminizm ustanowił następujący porządek: to kobiety są od bycia rozumianymi, a mężczyźni od tego, by rozumieć kobiety i liczyć się z ich uczuciami. Nie ma mowy o żadnej wymianie ustępstw, żadnym dwustronnym procesie ustalania granic i norm, uwzględniającym interesy i wrażliwość obu stron. Kobiety robią co chcą, a mężczyźni mają to znosić. Ten porządek jest dla kobiet zbyt wygodny, by dało się go zmienić inaczej, niż metodą ugandyjską.
      • piekielnica1 Re: Zakaz noszenia mini 02.10.08, 10:57
        > Feminizm ustanowił następujący porządek: to kobiety są od bycia
        rozumianymi, a
        > mężczyźni od tego, by rozumieć kobiety i liczyć się z ich
        uczuciami. Nie ma mow
        > y o żadnej wymianie ustępstw, żadnym dwustronnym procesie
        ustalania granic i no
        > rm, uwzględniającym interesy i wrażliwość obu stron. Kobiety robią
        co chcą, a m
        > ężczyźni mają to znosić. Ten porządek jest dla kobiet zbyt
        wygodny, by dało się
        > go zmienić inaczej, niż metodą ugandyjską.

        Tak jest od kad zyjemy w systemie feministycznym.

        W systemie patriarchalnymto mezczyzni byli rozumianymi, a
        kobiety od tego, by rozumieć mezczyzn i liczyć się z ich uczuciami.
        Nie bylo mowy o żadnej wymianie ustępstw, żadnym dwustronnym
        procesie ustalania granic i norm, uwzględniającym interesy i
        wrażliwość obu stron. Mezczyzni robili co chcieli, a kobiety musialy
        to znosić.
        Ten porządek byl dla mezczyzn zbyt wygodny, by chcialo się
        im go zmienić.
        Wtedy bylo super, teraz absolutnie nie?
        • stephen_s Re: Zakaz noszenia mini 02.10.08, 11:06
          A nie może być tak, żeby obie płcie na wzajem liczyły się ze swoimi odczuciami..?
          • takete_malouma Re: Zakaz noszenia mini 02.10.08, 11:23
            stephen_s napisał:

            > A nie może być tak, żeby obie płcie na wzajem liczyły
            > się ze swoimi odczuciami.

            Wypowiedź piekielnicy, na którą odpowiadasz, jest kolejnym kamykiem na wciąż ogromniejącą hałdę przykładów, że NIE MOŻE. Zapomnij. Im szybciej, tym lepiej będziesz przygotowany. Jesteś wojskowym?
            • stephen_s Re: Zakaz noszenia mini 02.10.08, 11:24
              Nie jestem wojskowym, ale skąd to pytanie?
              • takete_malouma Re: Zakaz noszenia mini 02.10.08, 11:25
                stephen_s napisał:

                > Nie jestem wojskowym, ale skąd to pytanie?

                Bo idzie wojna.
                • stephen_s Re: Zakaz noszenia mini 02.10.08, 11:26
                  ???????????????????? Jaka wojna?
                • johnny-kalesony Re: Zakaz noszenia mini 02.10.08, 11:28
                  Z Ruskimi? Z kacapami? Z pawianami z tajgi, otępiałymi ślepiami wpatrzonymi w
                  jeden punkt, żującymi torebki z herbatą (o czym świadczą wystające z otworów
                  gębowych nitki)?


                  Pozdrawiam
                  Keep Rockin'
          • piekielnica1 Re: Zakaz noszenia mini 02.10.08, 11:28
            > A nie może być tak, żeby obie płcie na wzajem liczyły się ze
            swoimi odczuciami.
            > .?
            >

            I jest tak w wiekszosci przypadkow, ale nie w swiecie Takego.
            • stephen_s Re: Zakaz noszenia mini 02.10.08, 11:37
              No nie wiem, czy na pewno tak jest? Bo ja też czasem miewam wątpliwości - bo
              naprawdę trochę teraz tak wychodzi, że kobieta ma prawo ubrać się ultraseksownie
              itd., a jak facet na nią spojrzy, to od razu jest uważany za molestatora
              seksualnego...
              • piekielnica1 Re: Zakaz noszenia mini 02.10.08, 12:05
                jak spojrzy?
                • takete_malouma Re: Zakaz noszenia mini 02.10.08, 12:06
                  piekielnica1 napisała:

                  > jak spojrzy?

                  Tak, bez najmniejszej przesady.
                  • piekielnica1 Re: Zakaz noszenia mini 02.10.08, 13:55
                    Oblesnie?
                    • takete_malouma Re: Zakaz noszenia mini 02.10.08, 14:35
                      piekielnica1 napisała:

                      > Oblesnie?

                      Dopóki kobiety mają wyłączny, nie uznający kompromisów głos w kwestii tego jakie spojrzenie mężczyzny jest obleśne, a jakie nie, dopóty spory odsetek mężczyzn efektywnie nie będzie mógł patrzeć inaczej niż obleśnie. Według kobiet bowiem spojrzenie mężczyzny niewystarczająco atrakcyjnego jest obleśne _zawsze_, i _zawsze_ stanowi molestowanie.
                      • piekielnica1 Re: Zakaz noszenia mini 02.10.08, 15:12
                        > spojrzenie mężczyzny niewystarczająco atrakcyjnego jest obleśne
                        > _zawsze_, i _zawsze_ stanowi molestowanie.


                        _awsze_ wypowiadasz sie w imieniu wszystkich mezczyzn i wszystkich
                        kobiet?
        • takete_malouma Re: Zakaz noszenia mini 02.10.08, 11:19
          piekielnica1 napisała:

          > W systemie patriarchalnym to mezczyzni byli
          > rozumianymi, a kobiety od tego, by rozumieć
          > mezczyzn i liczyć się z ich uczuciami.
          > Nie bylo mowy o żadnej wymianie ustępstw,
          > żadnym dwustronnym procesie ustalania granic
          > i norm, uwzględniającym interesy i wrażliwość
          > obu stron. Mezczyzni robili co chcieli, a
          > kobiety musialy to znosić.
          > Ten porządek byl dla mezczyzn zbyt wygodny,
          > by chcialo się im go zmienić.
          > Wtedy bylo super, teraz absolutnie nie?

          Tak, wtedy było super - to jedyna odpowiedź, jaką ma sens udzielić będąc mężczyzną, nawet jeśli coś się we mnie przeciw niej buntuje, nawet jeśli nie chcę, żeby to było konieczne. Mężczyźni muszą zapomnieć o partnerskim traktowaniu kobiet, ponieważ praktycznie patrząc nie ma najmniejszych szans, by kobiety odwzajemniły się tym samym. Odwzajemnią się odwetem "za tysiąclecia", odwzajemnią się "dobrze wam tak" - zupełnie jak ty powyżej. To jest w dalszej perspektywie (niekoniecznie bezwzględnie dalekiej) kwestia biologicznego przetrwania mężczyzn: w Japonii już klonują mysie plemniki z żeńskich komórek macierzystych i chyba tylko koktajl Mołotowa w okno laboratorium może to zatrzymać - albo upadek cywilizacji technicznej, więc póki co kibicuję kryzysowi paliwowemu.
          • piekielnica1 Re: Zakaz noszenia mini 02.10.08, 11:26
            > Mężczyźni muszą zapomnieć o partnerskim traktowaniu kobie
            > t, ponieważ praktycznie patrząc nie ma najmniejszych szans, by
            > kobiety odwzajemniły się tym samym. Odwzajemnią się odwetem "za
            > tysiąclecia", odwzajemnią się "
            > dobrze wam tak" - zupełnie jak ty powyżej.

            Skoro mezczyzni MUSZA zapomniec, to po jakie licho kobiety maja sie
            starac? - zupelnie jak powyzej.
            • takete_malouma Re: Zakaz noszenia mini 02.10.08, 11:29
              piekielnica1 napisała:

              > Skoro mezczyzni MUSZA zapomniec, to po jakie licho
              > kobiety maja sie starac? - zupelnie jak powyzej.

              W Ugandzie mają się starać po takie licho, żeby nie trafić na dołek na 24h. Kapewu?
              • piekielnica1 Re: Zakaz noszenia mini 02.10.08, 12:07
                > W Ugandzie mają się starać po takie licho, żeby nie trafić na
                > dołek na 24h. Kapewu?

                No to emigruj, bedziesz mial jak w niebie.
                • takete_malouma Re: Zakaz noszenia mini 02.10.08, 13:21
                  piekielnica1 napisała:

                  > > W Ugandzie mają się starać po takie licho, żeby nie
                  > > trafić na dołek na 24h. Kapewu?
                  >
                  > No to emigruj, bedziesz mial jak w niebie.

                  ... a ty do Rwandy - tam kobiety mają większość w parlamencie.
                  • piekielnica1 Re: Zakaz noszenia mini 02.10.08, 13:58
                    To ty mi to radziles?, ale pamietliwy jestes.
      • bene_gesserit Re: Zakaz noszenia mini 02.10.08, 11:14
        Informacja byla wzieta wprost z serwisu BBC:
        news.bbc.co.uk/2/hi/africa/7621823.stm

        A swiat wolny od tantalicznych męk znajduje sie np w Arabii
        Saudyjskiej. Tam kobiety przykrywa sie pokrowcami - od stop do
        glow, zreszta i tak nie wypuszcza sie ich raczej samych na miasto.
        A opakowania zachodnich towarow, na ktorych widnieja gorszace i
        grzeszne wizerunki kobiecych ramion, kolan, twarzy (jak np
        opakowanie depilatora albo plyta Madonny) sa starannie zamalowywane
        niezmywalnym flamastrem. Jesli nie odnalazbys sie w Ugandzie, tam,
        jak mniemam - z pewnoscia.
        • takete_malouma Re: Zakaz noszenia mini 02.10.08, 11:41
          bene_gesserit napisała:

          > Informacja byla wzieta wprost z serwisu BBC:

          Serwis BBC chwilowo mi nie działa, podobnie jak wszystko na zachód od pewnego routera w Paryżu. Tak czy owak nie wierzę, podejrzewam, że wypowiedź przekręcono. Jutro pewnie pójdzie sprostowanie, czcionką 5pt, na odwrocie reklamy pop-up.
          • bene_gesserit Re: Zakaz noszenia mini 02.10.08, 15:50

            Wiadomosc jest sprzed dobrych paru dni. Rozumiem, ze w Afryce nikt -
            zwlaszcza politycy - nie moga powiedziec nic beznadziejnie
            glupiego?
            • kocia_noga Re: Zakaz noszenia mini 02.10.08, 19:21
              Przeciez n9e chodzi o głupotę wypowiedzi, tylko o to,że wg malumy
              opresyjny paytriarchat, gdzie z uczuciami kobiet i z nami w ogóle
              nikt się nie liczył - dawno minął, a teraz mamy opresyjny feminizm,
              gdzie kobiety nie tyle odwzajemniaja, tylko tak jakby tworzą od nowa
              vcałą opresyjnośc, a to zaś jest dowodem na to,że wszystko zło od
              nas pochodzi.
              Tak więc polityk nie mógł powiedzieć tego co pwoiedział.
              W krajach arabskich jest zgodnie z życzeniem malumy, mężczyźni nie
              cierpią tantalicznie, a gwałty są wynikiem prowokacji ze strony
              kobiet albo ich zła moralnego; do tego się nie odniósł, ale sądząc z
              innych postów - to wysepka, ostatek patriarchatu, w całej reszcie
              świata panuje feministyczny zamordyzm, który odpowiedzialnością za
              gwałty obciąża tantalicznie cierpiących męczenników. A tu taki kurde
              kwiatek,że niby tantalowie są głupi...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja