bene_gesserit 04.11.08, 21:48 Tak, moi drodzy. W tym swiecie wszystko ma swoj gender: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=77&w=86788737&v=2&s=0 Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
bene_gesserit Re: Plec jedzenia 04.11.08, 22:04 A mi sie to wydaje ciekawe. Widzialam program kulinarny, w ktorym jeden misio przygotowywal kolacje dla tescia i na deser podal sledziki, bo to 'dla mezczyzn deser jest'. Imo w powszechnej swiadomosci jest taki stereotyp, ze slodycze i warzywa sa dla kobiet, a miecho i zagrycha dla prawdziwych facetow. Odpowiedz Link Zgłoś
znana.jako.ggigus tak, też mam to wrażenie 04.11.08, 22:07 ostatnio gotuję wegańsko i chciałam polecić paru moim znajomym wymyśloną przeze mnie potrawy, np. toffu veganoff stroganoff, sycąca itepe - nie, tym się chłop nie naje. Mójk mąż nie narzeka na głód po kuchni wegańskiej, chociaż na początku stawiał opór. Odpowiedz Link Zgłoś
takete_malouma Re: tak, też mam to wrażenie 05.11.08, 08:31 znana.jako.ggigus napisała: > ostatnio gotuję wegańsko i chciałam polecić paru moim > znajomym wymyśloną przeze mnie potrawy, np. toffu > veganoff stroganoff, sycąca itepe - nie, tym się chłop > nie naje. Naje się, naje. Razem z fitoestrogenami. Odpowiedz Link Zgłoś
nekomimimode Re: Plec jedzenia 04.11.08, 22:07 nie wiem mnie to się wogóle nie ima. za abstrakcyjne jak dla mnie Odpowiedz Link Zgłoś
samiecwydymaniec666 Re: Plec jedzenia 04.11.08, 22:41 Imo w powszechnej swiadomosci jest taki stereotyp, ze slodycze i > warzywa sa dla kobiet ...uwielbiam słodycze...jasne, że stereotyp... Odpowiedz Link Zgłoś
saszenka2 Re: Plec jedzenia 05.11.08, 00:04 Po tylu godzinach w pracy myślałam, że już źle widzę i dopadły mnie omamy, ale w czyjejś głowie taki głupi temat naprawdę się zrodził. Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Plec jedzenia 05.11.08, 00:29 On nie jest glupi! Dychotomia plci siedzi w ludziach tak gleboko, ze - swiadomie czy nie - wiele pozornie niezwiazanych z genderem pojecia dzielimy na 'meskie' i 'damskie'. Nie tylko te 'oczywiste', jak puderniczka i pistolet albo pedagogika i inzynieria. Odpowiedz Link Zgłoś
kocia_noga Re: Plec jedzenia 05.11.08, 10:28 Oczywiście,że stereotypy płciowe nieominęły jedzenia. Z tego co tak prima vista sobie kojarzę, to golonka, sledzie, mięso tłuste, kiełbasa - to męskie potrawy i bez żadnych garnirów ani dodatków, jeno z wódą, a kobiece to słodkości i warzywa. I tak jak z wszystkim - stereotypy żyją swoim własnym zyciem. Chłopy co bredzą o 'męskim jedzeniu' zajadają się ciastkami np. U mnei w domu to chłop jada kaszki, a ja bardziej mięsna jestem i jajeczna, natomiast ciast nie lubi a ja powoli odpuszczam ale ze względu na zdrowie. Może coś w tym było kiedy praca fizyczna była częśćiej wykonywana i to mięso było potzrebne żeby dać siłę mięśniom ? Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Plec jedzenia 05.11.08, 10:34 Ja mysle, ze cos w tym jest, bo niektore kobiety na pms reaguja zwiekszonym zapotrzebowaniem na latwe weglowodany. Chociaz ja wtedy mam ochote wielki kawal wolowiny z chrzanem zazwyczaj. Odpowiedz Link Zgłoś
kocia_noga Re: Plec jedzenia 05.11.08, 11:40 Ooo, wołowina z chrzanem! Albo lepiej ozorek, poddałaś mi pomysł na obiad. Odpowiedz Link Zgłoś
samiecwydymaniec666 Re: Plec jedzenia 05.11.08, 18:52 > U mnei w domu to chłop jada kaszki, a ja bardziej mięsna jestem i > jajeczna, natomiast ciast nie lubi a ja powoli odpuszczam ale ze > względu na zdrowie. ...ty masz chłopa w domu?...lubisz jajeczka to dobrze... Odpowiedz Link Zgłoś
saszenka2 Re: Plec jedzenia 06.11.08, 01:13 kocia_noga napisała: > Oczywiście,że stereotypy płciowe nieominęły jedzenia. > Z tego co tak prima vista sobie kojarzę, to golonka, sledzie, mięso > tłuste, kiełbasa - to męskie potrawy i bez żadnych garnirów ani > dodatków, jeno z wódą, a kobiece to słodkości i warzywa. > I tak jak z wszystkim - stereotypy żyją swoim własnym zyciem. Chłopy > co bredzą o 'męskim jedzeniu' zajadają się ciastkami np. > U mnei w domu to chłop jada kaszki, a ja bardziej mięsna jestem i > jajeczna, natomiast ciast nie lubi a ja powoli odpuszczam ale ze > względu na zdrowie. > Może coś w tym było kiedy praca fizyczna była częśćiej wykonywana i > to mięso było potzrebne żeby dać siłę mięśniom ? > U mnie w rodzinie wszyscy mężczyźni słodyczożerni. Tak samo jak ja, więc słodycze trzeba kupować codziennie wracając z pracy;) I żaden się tego nie wstydzi;) Odpowiedz Link Zgłoś
kocia_noga Re: Plec jedzenia 06.11.08, 08:20 Kiedyś w sklepiku przede mna stał facet koło 40 , kupował ciastka i m ówił do sprzedawcy, że to dla żony. Wyszedł, ja kupiłam co mi było trzeba i wracając zauważyłam go.Stał w bramie i zżerał te ciastka, bardzo się spieszył :) Odpowiedz Link Zgłoś
saszenka2 Re: Plec jedzenia 06.11.08, 23:01 kocia_noga napisała: > Kiedyś w sklepiku przede mna stał facet koło 40 , kupował ciastka i > m ówił do sprzedawcy, że to dla żony. Wyszedł, ja kupiłam co mi > było trzeba i wracając zauważyłam go.Stał w bramie i zżerał te > ciastka, bardzo się spieszył :) Myślałam, że takie rozgraniczanie jest idiotyczne, ale dzisiaj zatkało mnie, gdy usłyszałam od kolegi, że nie kupi swojej partnerce sałatki na mieście, bo jeszcze pomyślą, że nie jest prawdziwym mężczyzną, bo prawdziwy mężczyzna je mięso. Myślałam, że takie pomysły ma parę osób na zalinkowanym forum, ale ludzie naprawdę tak myślą... Odpowiedz Link Zgłoś
pavvka Re: Plec jedzenia 06.11.08, 09:16 Ja lubię i słodycze i jarzyny, chociaż bez mięsa bym jednak chyba żyć nie mógł. Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Plec jedzenia 06.11.08, 10:59 Nie wierze w ludzi, ktorzy nie lubia slodyczy. Odpowiedz Link Zgłoś
pavvka Re: Plec jedzenia 06.11.08, 11:53 Są tacy. A przynajmniej tacy, którzy lubią niewiele słodyczy i nie mają potrzeby jedzenia ich zbyt często. Mój siostrzeniec tak miał od najwcześniejszego wieku, a nikt go na siłę od słodyczy nie odciągał. Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Plec jedzenia 06.11.08, 12:09 Znalam kogos takiego. Wiem z doswiadczenia, ze da sie kogos takiego przekonwertowac - trzeba tylko wykombinowac, czym. Odpowiedz Link Zgłoś
pavvka Re: Plec jedzenia 06.11.08, 12:15 Siostrzeniec, owszem, z upodobaniem jadał szarlotkę mojej mamy. Ale z czasem i to też mu przeszło. Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Plec jedzenia 06.11.08, 12:17 Dziecko wyrasta, to normalne. Pewnie nie trafil jeszcze na swoj torcik ze sledzikiem. Odpowiedz Link Zgłoś
goblin.girl Re: Plec jedzenia 06.11.08, 18:47 ja też ze słodyczy najbardziej lubię śledzika :) słodycze owszem jadam, ale niewiele i nie za często, i nie może to byc byle co, aby słodkie. Odpowiedz Link Zgłoś
easz Re: Plec jedzenia 10.11.08, 23:07 kocia_noga napisała: > Oczywiście,że stereotypy płciowe nieominęły jedzenia. > Z tego co tak prima vista sobie kojarzę, to golonka, sledzie, mięso > tłuste, kiełbasa - to męskie potrawy Ano, nie dalej jak 2-3 dni temu mówili w Teleekspresie o święcie golonki w jakimś polskim mieście (z gugla wychodzi, że nie tylko w jednym) i redaktor takim właśnie tekstem pojechał dosłownie - że absolutnie nie kierujmy się stereotypem i tu podał jakim, bo i dla pań specjalnie goloneczki też przygotowano - z gruszkami. > U mnei w domu to chłop jada kaszki, a ja bardziej mięsna jestem i > jajeczna, natomiast ciast nie lubi a ja powoli odpuszczam ale ze > względu na zdrowie. Ja jakbym miała uogólnić to - mięso (a trzy lata prawie byłam wegetarianką - jak?! się pytam), owoce, słodycze. Mięso najszybciej energetyzuje, a słodycze najlepsze jako pierwsze uderzenie na chandrę:) bez owoców żyć nie mogę - owoce dobre na wszystko:) Ja to w ogóle bym od innej strony podeszła do tego - wolę soczewicę od ziemniaków, bo nie trzeba obierać, a od innych rzeczy kuskus, bo wystarczy zalać i szczyptę soli;) Itd. A moja babcia sama makaron robiła! (uwielbiałam takie na piecu zrębki przypieczone:) Znani mi panowie zjedzą wszystko, ale bez mięsa by było ciężko... Odpowiedz Link Zgłoś
bri Re: Plec jedzenia 06.11.08, 10:21 No niestety. Pani, która nam gotuje obiady w pracy smażony boczek proponuje sama z siebie tylko panom. Pani muszą się same o niego upominać. Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Plec jedzenia 06.11.08, 11:02 Tego typu myslenie widac bylo w kuchni mojej babci, ktora - choc wieksza czesc zycia przezyla w miescie - nadal byla chlopka. Chlop musi jesc najtlusciej, bo najciezej fizycznie pracuje. Odpowiedz Link Zgłoś
saszenka2 Re: Plec jedzenia 06.11.08, 23:03 Ja nie wyobrażam sobie życia bez słodyczy. Jakieś ciasteczko, czekoladka, batonik, cokolwiek słodkiego muszę zjeść, bo inaczej ciągle chodzę głodna i czegoś mi brakuje. Odpowiedz Link Zgłoś