margot_may
14.03.09, 02:55
Tak jest. Za, tylko i wyłącznie, patrzenie na monitor USG ukazujący twoje
własne przyszłe dziecko.
polskalokalna.pl/wiadomosci/zachodniopomorskie/szczecin/news/szczecin-usg-bez-osoby-towarzyszacej,1274627
A może by, skoro lekarze są tacy pazerni, wprowadzić opłaty w zależności od
odległości?
I tak: luknięcie, gdy delikwent okupuje kąt gabinetu-10 zł. Zapuszczenie
żurawia z 2 metrów- 50 zł. Stówa jeśli wymagający tatuś chce widzieć w miarę
wyraźnie z odległości metra. A już zupełny luksus- wgapianie gał w monitor
plus trzymanie przyszłej mamy za rękę (wzruszenie jest kosztowne)-250zł i
gardło sobie podrzynam.
Ole!