Dodaj do ulubionych

Jeśłi jesteś ojcem musisz pałcić za patrzenie.

14.03.09, 02:55
Tak jest. Za, tylko i wyłącznie, patrzenie na monitor USG ukazujący twoje
własne przyszłe dziecko.
polskalokalna.pl/wiadomosci/zachodniopomorskie/szczecin/news/szczecin-usg-bez-osoby-towarzyszacej,1274627
A może by, skoro lekarze są tacy pazerni, wprowadzić opłaty w zależności od
odległości?
I tak: luknięcie, gdy delikwent okupuje kąt gabinetu-10 zł. Zapuszczenie
żurawia z 2 metrów- 50 zł. Stówa jeśli wymagający tatuś chce widzieć w miarę
wyraźnie z odległości metra. A już zupełny luksus- wgapianie gał w monitor
plus trzymanie przyszłej mamy za rękę (wzruszenie jest kosztowne)-250zł i
gardło sobie podrzynam.
Ole!

Obserwuj wątek
    • dzikowy Re: Jeśłi jesteś ojcem musisz pałcić za patrzenie 14.03.09, 03:05
      Ile za wzięcie ze sobą pamiątkowej aparatury?
      • margot_may Re: Jeśłi jesteś ojcem musisz pałcić za patrzenie 14.03.09, 03:13
        A co byś chciał Dzikowy? Cena do uzgodnienia.
        • claratrueba Re: Jeśłi jesteś ojcem musisz pałcić za patrzenie 14.03.09, 06:52
          No żesz q.., a co ten NFZ ma refundować lub nie? Okulary trójwymiarowe czy szkło
          powiększające? Czy może pampersa jak przyszły tatuś ze szczęścia popuści? Jakieś
          koszty patrzenia w ekran, piksele się wypalają czy co? Przepraszam za chamstwo,
          ale bezmyślność budzi we mnie instynkty typowe dla łysola z bejsbolem.
          • margot_may Re: Jeśłi jesteś ojcem musisz pałcić za patrzenie 14.03.09, 11:04
            Stoi taki, kręci się, drapie, błota naniesie, powietrze zużywa. A to kosztuje.
            • claratrueba Re: Jeśłi jesteś ojcem musisz pałcić za patrzenie 14.03.09, 15:24
              Łupieżem sypie.
    • nekomimimode Re: Jeśłi jesteś ojcem musisz pałcić za patrzenie 14.03.09, 10:19
      eee?
    • six_a Re: Jeśłi jesteś ojcem musisz pałcić za patrzenie 14.03.09, 13:26
      dziw, że nie wpadli jeszcze na pobieranie od głowy nienarodzonego.
    • tad9 a na czym polega.... 14.03.09, 16:27
      ...atrakcyjność takich widoków w przypadku osób uważających, że płód to nie
      człowiek?
      • gotlama Re: a na czym polega.... 14.03.09, 22:10
        Czy dla ciebie tylko twe odbicie w lustrze jest atrakcyjne?
        Inni mają szersze zainteresowania.
      • kochanica-francuza Re: a na czym polega.... 14.03.09, 23:04
        O to możesz zapytać, tadzie, tatusiów namawiających ciężarne do aborcji.
        • tad9 Re: a na czym polega.... 15.03.09, 08:52
          kochanica-francuza napisała:

          > O to możesz zapytać, tadzie, tatusiów namawiających ciężarne do aborcji.


          Czy byłabyś skłonna nazwać takie namowy "współtworzeniem sytuacji sprzyjającej
          aborcji"?
      • ostra_siostra a na czym polega związek tego pytania z tematem? 26.03.09, 19:33
        j.w.
    • black-emissary Re: Jeśłi jesteś ojcem musisz pałcić za patrzenie 14.03.09, 16:38
      Należałoby zgłosić się do odpowiedniej instytucji i poprosić o wycenę kosztów
      wypatrywania monitora przez ojca.
      • kochanica-francuza Re: Jeśłi jesteś ojcem musisz pałcić za patrzenie 14.03.09, 23:04
        normalnie -rocznie 10% amortyzacji ;-)
    • aelithe Re: Jeśłi jesteś ojcem musisz pałcić za patrzenie 26.03.09, 22:01
      1. usg to trudne badanie, a obecność innych rozprasza, Ja nigdy nie zgadzam się
      na badanie pacjenta w obecności innych osób, chyba, że ta obecność wynika z
      przyczyn medycznych
      2. kwestia ostrożności procesowej, brak kontrświadka w trakcie badania
      lekarz zawsze przegra w przypadku zeznać żony i męża, w przypadku zeznać tylko
      kobiety jest świadectwo wobec świadectwa.
      • pyzz Re: Jeśłi jesteś ojcem musisz pałcić za patrzenie 27.03.09, 18:11
        > 1. usg to trudne badanie, a obecność innych rozprasza,
        Dla POLSKIEGO lekarza widać trudne...

        > Ja nigdy nie zgadzam się
        > na badanie pacjenta w obecności innych osób, chyba, że ta obecność wynika z
        > przyczyn medycznych
        Jestem wręcz niewymownie ciekaw jakie mogą być przyczyny medyczne OBECNOŚCI
        osoby towarzyszącej?
        Ale racja, Pani doktor! Taka pobłażliwość wobec pacjentów jest niedopuszczalna.
        "Gotowi pomyśleć, że MY tu jesteśmy DLA NICH"

        > 2. kwestia ostrożności procesowej, brak kontrświadka w trakcie badania
        > lekarz zawsze przegra w przypadku zeznać żony i męża, w przypadku zeznać tylko
        > kobiety jest świadectwo wobec świadectwa.
        To też sobie wyobrażam: "Nie, wysoki sądzie, nie zaszyłem pacjentowi nożyczek w
        brzuchu! To on sam złośliwie, leżąc na stole operacyjnym, sam je sobie tam
        wrzucił, aby mnie wrobić!"
        A efekt taki, że w 2008 Naczelna Izba Lekarska pozbawiła prawa do wykonywania
        zawodu całych DWÓCH lekarzy w I instancji (no, ale to tylko pierwsza instancja),
        a w II liczba takich lekarzy wyniosła całe artystyczne ZERO.
        • aelithe Re: Jeśłi jesteś ojcem musisz pałcić za patrzenie 30.03.09, 15:32
          pyzz napisał:

          > > 1. usg to trudne badanie, a obecność innych rozprasza,
          > Dla POLSKIEGO lekarza widać trudne...
          a uważasz, że jest takie łatwe; myślisz po co się powszechnie wykonuje KT czy MRI ?
          dla mnie jest krępująca obecność innej osoby przy badaniu lekarskim.
          > Jestem wręcz niewymownie ciekaw jakie mogą być przyczyny medyczne OBECNOŚCI
          > osoby towarzyszącej?
          > Ale racja, Pani doktor! Taka pobłażliwość wobec pacjentów jest niedopuszczalna.
          > "Gotowi pomyśleć, że MY tu jesteśmy DLA NICH"
          np. Pacjent niemy, z zaawansowaną demencją czy głęboko upośledzony umysłowo -
          generalnie taki, z którym nie mogę zebrać wywiadu.

          > To też sobie wyobrażam: "Nie, wysoki sądzie, nie zaszyłem pacjentowi nożyczek w
          > brzuchu! To on sam złośliwie, leżąc na stole operacyjnym, sam je sobie tam
          > wrzucił, aby mnie wrobić!"
          > A efekt taki, że w 2008 Naczelna Izba Lekarska pozbawiła prawa do wykonywania
          > zawodu całych DWÓCH lekarzy w I instancji (no, ale to tylko pierwsza instancja)
          > ,
          > a w II liczba takich lekarzy wyniosła całe artystyczne ZERO.
          Odebranie prawa zawodu to najwyższa możliwa sankcja. Odbiera się do końca życia
          bez prawa wykonywania zawodu kiedykolwiek. Czy uważasz, że taką karę powinno
          stosować się bez znaczącego uzasadnienia.
          Prawo wykonywania zawodu może zawiesić lub odebrać również sąd karny.
          Postępowanie w Izbach Lekarskich jest wewnętrznym postępowaniem korporacyjnym, a
          nie sądem cywilnym.
          O wyrokach decydują fakty obiektywne a nie pomówienia.

          • pyzz Re: Jeśłi jesteś ojcem musisz pałcić za patrzenie 30.03.09, 16:51
            > dla mnie jest krępująca obecność innej osoby przy badaniu lekarskim.
            Podobnie obecność osoby towarzyszącej może być krępująca dla fryzjera,
            fotografa, kosmetyczki, czy krawca, gdy bierze miarę. Tylko kto ich pyta? Tak
            samo z lekarzem: nie zapominajmy, kto tu jest klient!

            > Odebranie prawa zawodu to najwyższa możliwa sankcja. Odbiera się do końca życia
            > bez prawa wykonywania zawodu kiedykolwiek. Czy uważasz, że taką karę powinno
            > stosować się bez znaczącego uzasadnienia.
            Oczywiście, że nie, ale pomiędzy stosowaniem tej kary bez uzasadnienia, a tym,
            co dzieje się w polsce są jeszcze prawie wszystkie stany pośrednie.

            > O wyrokach decydują fakty obiektywne a nie pomówienia.
            Tralalala. Może jeszcze napiszesz, że w polsce umiera rocznie mniej ludzi od
            zakażeń szpitalnych, niż w wypadkach drogowych? Albo, że lekarze myją ręce
            pomiędzy każdymi dwoma pacjentami? Bujać to my!
            • aelithe Re: Jeśłi jesteś ojcem musisz pałcić za patrzenie 30.03.09, 18:55
              pyzz napisał:


              > Podobnie obecność osoby towarzyszącej może być krępująca dla fryzjera,
              > fotografa, kosmetyczki, czy krawca, gdy bierze miarę. Tylko kto ich pyta? Tak
              > samo z lekarzem: nie zapominajmy, kto tu jest klient!
              Niezupełnie, u fryzjera, kosmetyczki, czy krawca nie musisz podawać informacji;
              u lekarza tak. Informacje, które poda pacjent mogą mu uratować życie, obecność
              osoby trzeciej powoduje zmianę relacji pacjenta. Np. 16 latka w obecności matki
              nie poinformuje cię, że jest w 4 miesiącu ciąży. Wielokrotnie w praktyce. Mnie
              przy wykonywaniu procedur zabiegowych obecność obserwatorów rozprasza, nie
              przeszkadza mi obecność pielęgniarki, tolerowałem obecność studentów (
              niechętnie), ale nie zgadzałem się na wykonanie poważnych zabiegów w obecności
              rodziny. W przypadku kiedy mogę spowodować niewłaściwym poruszeniem igły zgon,
              nie będę ryzykował niebezpiecznych reakcji rodziny.

              > > stosować się bez znaczącego uzasadnienia.
              > Oczywiście, że nie, ale pomiędzy stosowaniem tej kary bez uzasadnienia, a tym,
              > co dzieje się w Polsce są jeszcze prawie wszystkie stany pośrednie.
              W Polsce pacjent może napisać setki skarg gdzie chce, a potem musisz chodzić po
              prokuraturach i Izbach Lekarskich. Instytucją właściwą do rozpatrywania skarg
              pacjentów jest sąd cywilny - odpowiedzialność deliktowa; jeśli w wyniku czynu
              niedozwolonego poniesie się szkodę, należy się zadośćuczynienie. Tylko, że w
              sądzie cywilnym musisz udowodnić czyn niedozwolony i wskazać na wysokość szkody.
              Do prokuratury i IL możesz pisać co ci ślina na język przyniesie. I nic za to
              nie płacisz.
              >
              > > O wyrokach decydują fakty obiektywne a nie pomówienia.
              > Tralalala. Może jeszcze napiszesz, że w polsce umiera rocznie mniej ludzi od
              > zakażeń szpitalnych, niż w wypadkach drogowych? Albo, że lekarze myją ręce
              > pomiędzy każdymi dwoma pacjentami? Bujać to my!
              Jedyny kraj majacy efekty system ochrony przed zakażeniami szpitalnymi to USA
              program się nazywa się NCAA prowadzony jest od 1964. Efektem tego programu jest
              zniesienie odpowiedzialności za zakażenia szpitalne. Pacjent nie może liczyć na
              żadne odszkodowanie, jeśli nie wykaże zaniedbań w ochronie przed zakażeniami
              szpitalnymi. Dzięki temu częstość zakażeń szpitalnych ograniczono do 4 promili
              na dobę pobytu na oddziałach niezabiegowych.
              Zakażenie szpitalne jest zdarzeniem oczekiwanym i pewnym. Tym samym nie jest
              kwestią czy się zakazisz, tylko kiedy.
              Redukcja zakażeń opiera się na
              1. mycie rąk, 2. zgłaszanie zakażeń szpitalnych, 3. kontrolowanie częstości
              zakażeń szpitalnych na oddziałach. 4. ocena lekooporności 5. migracja
              antybiotyków 6. restrykcje w stosowaniu antybiotykoterapii.
              Każde karanie każdego zakażenia szpitalnego prowadzi do tuszowania zakażeń
              szpitalnych, a w efekcie do braku profesjonalnej kontroli zakażeń szpitalnych.
              Przykładem takiego kraju jest Polska, gdzie od lat 60-tych zlikwidowano problem
              zakażeń szpitalnych poprzez kary finansowe nakładane na jednostki i lekarzy
              zgłaszających zakażenia szpitalne. Dzięki temu odsetek zakażeń szpitalnych
              wynosił 0%, i tak wynosi do dzisiaj. Sukces, nieprawdaż?
              • pyzz Re: Jeśłi jesteś ojcem musisz pałcić za patrzenie 31.03.09, 15:56
                > Informacje, które poda pacjent mogą mu uratować życie, obecność
                > osoby trzeciej powoduje zmianę relacji pacjenta. Np. 16 latka w obecności matki
                > nie poinformuje cię, że jest w 4 miesiącu ciąży.
                Powie, lub nie. 16-latka w ciąży sama niekoniecznie sobie życzy obecności matki
                przy badaniu. Tak, czy siak, to JEJ decyzja, nie lekarza. A już na pewno
                argument "lekarz nie powinien się zgadzać na obecność przyszłego ojca przy USG
                kobiety w ciąży dlatego, że 16-latka w ciąży się nie przyzna, że jest w ciąży
                przy matce" jest dość typowy dla... POLSKIEGO lekarza.

                > tolerowałem obecność studentów
                A to zupełnie inna sprawa. Lekarze często tolerują obecność studentów przy
                badaniu pacjentów i jeszcze się w życiu nie spotkałem z przypadkiem, aby ów
                pacjent był zapytany wcześniej o zdanie.
                Ale znów: student może być, ale osoba bliska pacjentowi nie. Podejście polskiego
                lekarza.

                > W przypadku kiedy mogę spowodować niewłaściwym poruszeniem igły zgon,
                > nie będę ryzykował niebezpiecznych reakcji rodziny.
                Ooo! To przy badaniu USG używa się igieł i to tak, że jak ręka zadrży to zgon?
                Ty, przpraszam może z łódzkiego pogotowia?

                > W Polsce pacjent może napisać setki skarg gdzie chce,
                Taaa. Argument dokładnie taki sam, jak ten, którego używają obrońcy polskiego
                wymiaru sprawiedliwości przed zarzutami o niesprawiedliwość i nieudolność.
                Owszem, de jure można się w polsce skarżyć na przewlekłość postępowania
                sądowego. Ale co z tego, skoro sądy nie uznają jego skargi nawet w sytuacji, gdy
                w trzy lata odbyły się 4 rozprawy.
                Tak samo jest z odpowiedzialnością zawodową lekarzy: pacjent se może pisać długo
                i namiętnie. Efekt zawsze będzie, jak w kabarecie dudek: "Oni mogą panu
                majstrowi skoczyć!"

                > Redukcja zakażeń opiera się na
                > 1. mycie rąk, 2. zgłaszanie zakażeń szpitalnych, 3. kontrolowanie częstości
                > zakażeń szpitalnych na oddziałach. 4. ocena lekooporności 5. migracja
                > antybiotyków 6. restrykcje w stosowaniu antybiotykoterapii.
                Fajnie. A ile z tych punktów stosuje POLSKI lekarz? Zero.
                I pewnie dlatego się denerwuje, gdy są świadkowie...
                • aelithe Re: Jeśłi jesteś ojcem musisz pałcić za patrzenie 31.03.09, 16:24
                  pyzz napisał:


                  > Powie, lub nie. 16-latka w ciąży sama niekoniecznie sobie życzy obecności matki
                  > przy badaniu. Tak, czy siak, to JEJ decyzja, nie lekarza. A już na pewno
                  > argument "lekarz nie powinien się zgadzać na obecność przyszłego ojca przy USG
                  > kobiety w ciąży dlatego, że 16-latka w ciąży się nie przyzna, że jest w ciąży
                  > przy matce" jest dość typowy dla... POLSKIEGO lekarza.
                  Jeśli zatai ten fakt przede mną, to jej sprawa. W obecności matki zatai to na
                  pewno; bez mówi to bez ogródek. Kilkanaście przypadków z autopsji.
                  >

                  > A to zupełnie inna sprawa. Lekarze często tolerują obecność studentów przy
                  > badaniu pacjentów i jeszcze się w życiu nie spotkałem z przypadkiem, aby ów
                  > pacjent był zapytany wcześniej o zdanie.
                  > Ale znów: student może być, ale osoba bliska pacjentowi nie. Podejście polskieg
                  > o
                  > lekarza.
                  Ja zawsze pytałem pacjentów o zdanie. Nikt mi nie odmówił.

                  > Ooo! To przy badaniu USG używa się igieł i to tak, że jak ręka zadrży to zgon?
                  > Ty, przpraszam może z łódzkiego pogotowia?
                  Nie wykonuje usg, mówiłem o innej procedurze. W pogotowiu pracowałem 3 lata,
                  doskonałe źródło wiedzy o ludzkich zachowaniach.

                  > Taaa. Argument dokładnie taki sam, jak ten, którego używają obrońcy polskiego
                  > wymiaru sprawiedliwości przed zarzutami o niesprawiedliwość i nieudolność.
                  > Owszem, de jure można się w polsce skarżyć na przewlekłość postępowania
                  > sądowego. Ale co z tego, skoro sądy nie uznają jego skargi nawet w sytuacji, gd
                  > y
                  > w trzy lata odbyły się 4 rozprawy.
                  > Tak samo jest z odpowiedzialnością zawodową lekarzy: pacjent se może pisać dług
                  > o
                  > i namiętnie. Efekt zawsze będzie, jak w kabarecie dudek: "Oni mogą panu
                  > majstrowi skoczyć!"

                  Sąd lekarski jest sądem korporacji, a nie sądem powszechnym. Tak wiec rozstrzyga
                  o naruszenia statutu korporacji, a nie o winie bądź niewinności.
                  Sądem właściwych do oceny szkody jest sąd cywilny,a winy sąd karny. ( sądy
                  publiczne)
                  >

                  > > antybiotyków 6. restrykcje w stosowaniu antybiotykoterapii.
                  > Fajnie. A ile z tych punktów stosuje POLSKI lekarz? Zero.
                  > I pewnie dlatego się denerwuje, gdy są świadkowie...
                  W kilkudziesięciu polskich szpitalach został stworzony od zera system kontroli
                  zakażeń szpitalnych, na całkiem przyzwoitym poziomie. Zważywszy na niedobór
                  środków to nieźle. Nazwiska np. profesor Hryczko. ( Kraków)
      • ostra_siostra Re: Jeśłi jesteś ojcem musisz pałcić za patrzenie 27.03.09, 18:22
        aelithe napisał:

        > 1. usg to trudne badanie, a obecność innych rozprasza, Ja nigdy nie zgadzam się
        > na badanie pacjenta w obecności innych osób, chyba, że ta obecność wynika z
        > przyczyn medycznych

        Czy rozprasza Panią/Pana sama obecność innej osoby, czy rozmowy? Bo to dwie
        różne rzeczy.

        > 2. kwestia ostrożności procesowej, brak kontrświadka w trakcie badania
        > lekarz zawsze przegra w przypadku zeznać żony i męża, w przypadku zeznać tylko
        > kobiety jest świadectwo wobec świadectwa.

        Co takiego Pan/i robi pacjent(k)om podczas badania, że dba o brak świadków?
        • aelithe Re: Jeśłi jesteś ojcem musisz pałcić za patrzenie 30.03.09, 15:35
          ostra_siostra napisała:


          > Czy rozprasza Panią/Pana sama obecność innej osoby, czy rozmowy? Bo to dwie
          > różne rzeczy.

          Obecność innej osoby; praca lekarza polega na rozmowie z pacjentem.

          > Co takiego Pan/i robi pacjent(k)om podczas badania, że dba o brak świadków?
          >
          Ja nic, ale zawsze można zarzucić lekarzowi, że się krzywo patrzył, powiedział
          coś obraźliwego. Szczególnie w sytuacji, kiedy odmówi poświadczenia nieprawdy. W
          sytuacji sam na sam, decyduje niemy świadek. W sytuacji świadectwa dwóch osób
          przeciwko jednej trudno jest wygrać.

          • margot_may Re: Jeśłi jesteś ojcem musisz pałcić za patrzenie 31.03.09, 01:36
            To jest wątek o wykonaniu badania USG u kobiet w ciąży. A nie o zbieraniu
            wywiadu od zwykłego pacjenta. Podczas USG się nie gada, więc nie ma mowy o
            rozpraszaniu.
            • aelithe Re: Jeśłi jesteś ojcem musisz pałcić za patrzenie 31.03.09, 15:16
              usg jest trudnym badaniem, nie każdy umie je wykonać w obecności innych osób
              po drugie wzrasta ryzyko procesowe.
              • pavvka Re: Jeśłi jesteś ojcem musisz pałcić za patrzenie 31.03.09, 15:41
                aelithe napisał:

                > usg jest trudnym badaniem, nie każdy umie je wykonać w obecności
                innych osób

                Hm, ciekawe w jaki sposób osobnik, który nie potrafi wykonać
                procedur medycznych w obecności osób trzecich, uzyskuje prawo
                wykonywania zawodu... Przecież komuś trzeba zademonstrować, że
                posiada się odpowiednie umiejętności.
                • aelithe Re: Jeśłi jesteś ojcem musisz pałcić za patrzenie 31.03.09, 16:10
                  w usg można zobaczyć wszystko, szczególnie przy starszych urządzeniach
                  wybacz, ale inaczej się pracuje samodzielnie, a inaczej pod presją.
                  Na studiach na zdaje się egzaminu z samodzielnie wykonanego usg
                  • ostra_siostra Chirurgia mózgu 02.04.09, 01:02
                    > wybacz, ale inaczej się pracuje samodzielnie, a inaczej pod presją

                    Chirurgia mózgu wydaje się być nieco bardziej skomplikowana od robienia usg, a
                    mimo wszystko na sali operacyjnej jest ktoś więcej niż pacjent i chirurg.

                    > Na studiach na zdaje się egzaminu z samodzielnie wykonanego usg

                    Nie mam nic przeciwko skrajnym introwertykom, ale uważam, że nie do każdego
                    zawodu się nadają, o ile nie potrafią nad swym introwertyzmem zapanować.

                    A gdyby na pokładzie samolotu którym byś leciał ktoś by wymagał natychmiastowej
                    pomocy medycznej, to nie udzieliłbyś mu jej, bo czułbyś się pod presją, a na
                    studiach nie miałeś egzaminu z publicznego udzielania pomocy w samolocie?

                    Smutne. Być może studentów medycyny należałoby weryfikować psychologicznie.
                    • sabinac-0 Re: Chirurgia mózgu 02.04.09, 09:40
                      Przy operacjach neurochirurgicznych nie asystuja krewni pacjentow.
                      • ostra_siostra Re: Chirurgia mózgu 02.04.09, 12:23
                        sabinac-0 napisała:

                        > Przy operacjach neurochirurgicznych nie asystuja krewni pacjentow.

                        Będę się upierać, że wykonanie badania usg jest jednak nieco łatwiejsze niż
                        operacja neurochirurgiczna. Poza tym nikogo się wtedy nie kroi.
                      • aelithe Re: Chirurgia mózgu 02.04.09, 16:02
                        i zwykle po zakończeniu części wstępnej zabiegu i wywala się wszystkich poza
                        asystującą pielęgniarką.
                    • aelithe Re: Chirurgia mózgu 02.04.09, 15:48
                      w samolocie obowiązują przepisy kraju, w którym jest zarejestrowany
                      IATA ma przewidziane procedury postępowania w przypadkach nagłych zachorowań i
                      wypadków w samolocie.

                      gdyby to był samolot amerykański, na pewno bym się nie podjął
                      1. nie mam prawa wykonywania zawodu na terytorium usa, i udzielenie
                      jakiejkolwiek pomocy medycznej bez zdania UMCL jest ścigane jako przestępstwo
                      federalne.
                      2. nie podjął bym się jeśli nie miałbym 100% pewności, że pełne wyposażenie
                      medyczne oraz, że posiadam wystarczające kwalifikacje. Np. na terytorium USA nie
                      zbliżyłbym bym się do ciężarnej. W chwili stwierdzenia faktu, że jestem lekarzem
                      podejmuję odpowiedzialność za wszystkie komplikacje nieudanego porodu, nawet
                      jeśli nie wynikają z mojej winy.
                      Prawo amerykańskie mówi jasno; lekarz nie ma obowiązku udzielania jakiejkolwiek
                      pomocy choremu; ale jeśli podejmie się działań medycznych ponosi pełna
                      odpowiedzialność za ich skutki.

                      Nieznajomość prawa nie zwalnia nikogo z odpowiedzialności za jego przestrzeganie.

                      Czyżbyś uważała, że jesteś ponad prawem?
                      • ostra_siostra Re: Chirurgia mózgu 02.04.09, 21:54
                        A gdyby to był samolot polski - udzieliłbyś pierwszej pomocy? A tak w ogóle to
                        jesteś lekarzem tylko w swoim gabinecie? Czy istnieją jakiekolwiek miejsca
                        (także publiczne), w których udzieliłbyś pierwszej pomocy, czy może z presją
                        potrafisz sobie poradzić tylko w swoim gabinecie?

                        Czy nieudzielenie pierwszej pomocy jest w Polsce legalne? Jeśli nie, to czy fakt
                        bycia lekarzem (który nie udzielił pierwszej pomocy), nie jest w tej sytuacji
                        okolicznością obciążającą?
                        • aelithe Re: Chirurgia mózgu 03.04.09, 15:00
                          wybacz wszystko zależy od sytuacji

                          nie latam polskimi samolotami są za drogie ; niestety jestem tylko lekarzem ( w
                          Polsce) , a nie milionerem ( niestety jeszcze nie ) .
                          • ostra_siostra Re: Chirurgia mózgu 03.04.09, 18:42
                            > wybacz wszystko zależy od sytuacji

                            Opisałam sytuację i poprosiłam, byś się do niej odniósł. Widocznie nie chcesz
                            albo nie umiesz tego zrobić.

                            > nie latam polskimi samolotami są za drogie ;

                            Nie pytałam czy latasz polskimi samolotami. Zapytałam o hipotetyczną sytuację, a
                            także o hipotetyczne udzielanie przez Ciebie pierwszej pomocy w miejscach
                            publicznych i ewentualne prawne konsekwencje jej nieudzielenia. Dość nieudolnie
                            unikasz odpowiedzi na proste pytania.

                            Nie pasjonuję się rzucaniem grochem o ścianę. Dziękuję. Koniec dyskusji.
                            • aelithe Re: Chirurgia mózgu 03.04.09, 19:00
                              chrystus mówił nie sądź byś nie był sądzony

                              nie powiem jak bym się zachował w określonej sytuacji to niemożliwe
                              zwykle ludzie, którzy najgłośniej deklarują, że coś zrobią, pierwsi chowają
                              głowę w piasek.

                              o człowieku mówią jego słowa, a nie czyny
                              • aelithe Re: Chirurgia mózgu 03.04.09, 19:01
                                aelithe napisał:


                                > o człowieku nie mówią jego słowa, ale czyny

                                przepraszam za literówkę
              • six_a Re: Jeśłi jesteś ojcem musisz pałcić za patrzenie 31.03.09, 15:56
                płyta się zacięła?
                umiesz wykonać w obecności pacjenta i pielęgniarki, a nie umiesz w obecności
                rodziny pacjenta lub dowolnej osoby towarzyszącej pacjentowi? zgłoś to psychologowi.
                dwa: trzeba było wybrać mniej procesogenny zawód.
                • aelithe Re: Jeśłi jesteś ojcem musisz pałcić za patrzenie 31.03.09, 16:14
                  six nie obrażaj rozmówcy; czy uważasz, że brak fizycznego kontaktu zwalnia cię z
                  konieczności zachowania dobrych manier

                  w tym roku wygrałem 3 sprawy sądowe, nie ja je prowokuję, ale "zadowoleni"
                  pacjenci. - szkoda, że nie można pozwać "wdzięcznego" pacjenta bez konieczności
                  chodzenia do sądu.
                  • six_a Re: Jeśłi jesteś ojcem musisz pałcić za patrzenie 31.03.09, 16:23
                    którego?
                    to są bardzo dobre maniery, ekstraklasa wręcz:)

                    na Twoim miejscu zaangażowałabym tę pielęgniarkę w charakterze świadka od razu,
                    wtedy mógłbyś przyjmować pacjentki nawet z rodziną wielopokoleniową.
                    w każdym razie, gdybym od lekarza usłyszała, że nie mogę wejść z osobą
                    towarzyszącą, zrobiłabym zwrot w tył i napisała skargę gdzie trzeba.
                    Twoje widzimisię nie jest jak na razie przepisem, więc pacjent może mieć je
                    dokładnie tam.
                    • aelithe Re: Jeśłi jesteś ojcem musisz pałcić za patrzenie 31.03.09, 16:26
                      codziennie wypraszam 3 osoby trzecie z badania. skargi raczej nie efektu
                      nie mam przy badaniu pielęgniarki, a badania nie wolno rejestrować
                      • six_a Re: Jeśłi jesteś ojcem musisz pałcić za patrzenie 31.03.09, 16:29
                        ale wypraszasz na zasadzie samowolki, prawda? wystarczy fartuch i groźna mina.;)
                        • aelithe Re: Jeśłi jesteś ojcem musisz pałcić za patrzenie 31.03.09, 16:31
                          na mój widok jest mało chętnych do dyskusji

                          swoją drogę to przyjmuje w krawacie i garniturze oraz z uśmiechem.

                          potem czytam "... i cieszył się z mojego nieszczęścia..."
                          • six_a Re: Jeśłi jesteś ojcem musisz pałcić za patrzenie 31.03.09, 16:34
                            > na mój widok jest mało chętnych do dyskusji
                            no tak, zapomniałam, że niektórzy w tym celu wyłącznie dorastają:)
                            • aelithe Re: Jeśłi jesteś ojcem musisz pałcić za patrzenie 31.03.09, 16:36
                              nie bez powodu kobiety chętniej wykonują polecenia przystojnych mężczyzn
                              • six_a Re: Jeśłi jesteś ojcem musisz pałcić za patrzenie 31.03.09, 16:40
                                w drugą stronę, czyli przystojna kobieta i Ty dajmy na to, działa to dokładnie
                                tak samo.
                                • aelithe Re: Jeśłi jesteś ojcem musisz pałcić za patrzenie 31.03.09, 16:44
                                  na mnie nie działa ;

                                  w obecnej pracy mam alergię na młode kobiety
                                  • six_a Re: Jeśłi jesteś ojcem musisz pałcić za patrzenie 31.03.09, 17:08
                                    >mam alergię na młode kobiety
                                    nie pisałam, że mają być młode, stereotypem lecisz.
                                    • aelithe Re: Jeśłi jesteś ojcem musisz pałcić za patrzenie 31.03.09, 17:10
                                      po 40 nie są tak agresywne
                                      poza tym po 40 zwykle są chore
                                      • six_a Re: Jeśłi jesteś ojcem musisz pałcić za patrzenie 31.03.09, 17:18
                                        a jaki to ma związek z usg ciąży względnie z ostatnią wypowiedzią?
                                        może forum randki sobie znajdź czy chat o d maryny
                                        dobranoc:)
                                        • aelithe Re: Jeśłi jesteś ojcem musisz pałcić za patrzenie 31.03.09, 17:50
                                          nie chciałabyś wpaść w ręce mojej żony, więc randka odpada
                                          • six_a Re: Jeśłi jesteś ojcem musisz pałcić za patrzenie 31.03.09, 19:18
                                            tak, to właśnie ten powód :P
                              • pyzz Re: Jeśłi jesteś ojcem musisz pałcić za patrzenie 31.03.09, 16:48
                                znowu: lekarz nie jest od wydawania poleceń. Lekarz może jedynie ZALECIĆ
                                określone działanie i nie ma żadnego prawa egzekwować czegokolwiek.
                                Tak samo, jak lekarz nie jest od i nie ma prawa decydować o terapii. Lekarz jest
                                od określenia jaka terapia będzie w danym przypadku najlepsza, wydeklamowania i
                                wytłumaczenia pacjentowi jak chłop krowie na miedzy dlaczego ta, a nie inna. A
                                potem wykonanie tej terapii JEŻELI pacjent się na nią zgodzi.
                                Wybacz, ale podejście do pacjentów jakie prezentujesz w niniejszej dyskusji jest
                                typowe dla... POLSKIEGO lekarza.
                                • aelithe Re: Jeśłi jesteś ojcem musisz pałcić za patrzenie 31.03.09, 16:51
                                  nie musi się zgodzić na proponowane działania, ma procedury odwoławcze

                                  które z reguły przegrywa
                                  • pyzz Re: Jeśłi jesteś ojcem musisz pałcić za patrzenie 31.03.09, 17:02
                                    > nie musi się zgodzić na proponowane działania, ma procedury odwoławcze

                                    Nie! Nie musi się godzić na proponowane działania, a Tobie NIE WOLNO wykonać
                                    proponowanych działań, dopóki nie uzyskasz zgody.
                                    Naprawdę twierdzisz, że jeżeli proponujesz pacjentowi na przykład "to ja teraz
                                    panu zrobię zastrzyk", a pacjent mówi, że się na niego nie zgadza (mówi wprost),
                                    to Tobie wolno ten zastrzyk wykonać?

                                    > które z reguły przegrywa
                                    To tyle nt. "wysokiego ryzyka procesowego w polsce"
                                    • aelithe Re: Jeśłi jesteś ojcem musisz pałcić za patrzenie 31.03.09, 17:10
                                      na każdą wykonaną procedurę medyczną moi pacjenci wyrazili zgodę; łącznie z
                                      udzieleniem jakichkolwiek informacji rodzinie.

                                      nie będę ci tłumaczył mojej obecnej pracy; przynajmniej do czasu zmiany posady,
                                      ale ryzyko procesowe jest wysokie.
                                      • pyzz Re: Jeśłi jesteś ojcem musisz pałcić za patrzenie 31.03.09, 17:24
                                        > na każdą wykonaną procedurę medyczną moi pacjenci wyrazili zgodę; łącznie z
                                        > udzieleniem jakichkolwiek informacji rodzinie.
                                        No i git. Wytłumacz tylko: skoro TY zachowujesz się w porządku, to dlaczego za
                                        wszelką cenę bronisz tych lekarzy, którzy są doś daleko od "w porządku".
                                        • aelithe Re: Jeśłi jesteś ojcem musisz pałcić za patrzenie 31.03.09, 17:52
                                          nie bronię
                                          raczej tłumaczę inny punkt widzenia

                                          jako lekarz zawsze mam prawo odmówić wykonania procedury medycznej, jeśli
                                          uważam, że z jakiegokolwiek powodu mógłbym ją wykonać nieefektywnie
                                          • six_a Re: Jeśłi jesteś ojcem musisz pałcić za patrzenie 31.03.09, 23:40
                                            pacierz sobie odmów w intencji przyszłego pracodawcy.
                                        • sabinac-0 Re: Jeśłi jesteś ojcem musisz pałcić za patrzenie 02.04.09, 10:00
                                          Pyzz, co ty sugerujesz?
                                          Ze lekarze to wilkolaki ktorzy tylko marza by kogos dorwac i zrobic krzywde?
                                          Zaden lekarz nie chce krzywdy pacjenta, jesli sie pomyli lub cos zle wyjdzie
                                          lekarz tez cierpi.
                                          Zakazenia szpitalne nie sa wina lekarza tylko organizacji szpitala.
                                          Uprzejmosc i delikatnosc lekarza czesto jest przez pacjentow traktowana jak
                                          slabosc i zacheca ich do bezczelnosci - stad duzo bezpodstawnych skarg typu
                                          "usmiechal sie w brzydki sposob".
                                          Po twojej dyskusji z Aelite widac czym konczy sie proba grzecznego i cierpliwego
                                          wyjasnienia czegos prostactwu.
                                          Niektorzy krewni w czasie badania zachowuja sie okropnie - robia glupie
                                          komentarze, chichocza, ciamkaja gume - nie zdaja sobie sprawy ze USG to powazne
                                          badanie a nie zabawa.
                                          A bywa tez tak - rozesmiana pacjentka przychodzi na USG z narzeczonym,
                                          dowcipkuja sobie a w czasie badania okazuje sie ze dziecko ma letalne wady...
                                          Jak bys przekazal te wiadomosc rozbawionej parze?
                                          Po ilosci twoich radykalnych wypowiedzi wnioskuje ze zmierzyles sie z tymi
                                          problemami wielokrotnie.
                                          • jj1978 Re: Jeśłi jesteś ojcem musisz pałcić za patrzenie 02.04.09, 10:31
                                            > Niektorzy krewni w czasie badania zachowuja sie okropnie - robia glupie
                                            > komentarze, chichocza, ciamkaja gume - nie zdaja sobie sprawy ze USG to powazne
                                            > badanie a nie zabawa.

                                            wow, juz zapomnialam jak nie wychowani sa lekarze w polsce - pacjent smie
                                            chichotac podczas badania, no jak tak mozna!!! komunikacji miedzyludzkiej was
                                            nie ucza? niby to oczywistosc a jednak wyglada na to ze geniuszy co medycyne
                                            studiuja z takich oczywistosci powinni egzaminowac:)
                                            • sabinac-0 Re: Jeśłi jesteś ojcem musisz pałcić za patrzenie 02.04.09, 21:36
                                              Komunikacja miedzyludzka nie oznacza tolerowania chamskich zachowan. Tak jak ja
                                              nie zuje gumy ani nie chichocze w urzedzie ani w kosciele przez szacunek dla
                                              instytucji i ludzi tam przebywajacych, tak samo nie uwazam za stosowne by
                                              pacjent robil to u lekarza. Powtarzam - badanie lekarskie to nie zabawa.
                          • pavvka Re: Jeśłi jesteś ojcem musisz pałcić za patrzenie 31.03.09, 16:40
                            aelithe napisał:

                            > na mój widok jest mało chętnych do dyskusji

                            Znaczy sugerujesz, że jeśli ktoś nie wyjdzie z własnej woli, to mu
                            fizycznie pomożesz? To już rozumiem czemu masz wysokie ryzyko
                            procesowe.
                            • aelithe Re: Jeśłi jesteś ojcem musisz pałcić za patrzenie 31.03.09, 16:43
                              na obecnym niskie - choć często wpisuje się formułkę - pacjent wyraził głębokie
                              niezadowolenie z podjętej decyzji przy użyciu nieparlamentarnych ogólnie
                              uznanych za obraźliwe słów.
                            • aelithe Re: Jeśłi jesteś ojcem musisz pałcić za patrzenie 31.03.09, 16:48
                              grzecznym stanowczym tonem wydaje polecenie; informując, że jeśli będzie pomocny
                              to go poproszę.
              • pyzz Re: Jeśłi jesteś ojcem musisz pałcić za patrzenie 31.03.09, 16:02
                > usg jest trudnym badaniem, nie każdy umie je wykonać w obecności innych osób
                Nie powtarzaj się. Nie tłumacz, że nie każdy umie wykonać USG w obecności innych
                osób, tylko napisz raczej jak lekarz nabywa tę umiejętność, jeżeli ta "inna
                osoba" zapłaci ekstra.
                • aelithe Re: Jeśłi jesteś ojcem musisz pałcić za patrzenie 31.03.09, 16:15
                  Pyzz - kupując usługę, dostajesz to za co płacisz. NFZ kontraktuje badanie usg
                  pacjentki, a nie pokaz dla rodziny. Co innego prywatnie - kto płaci ten wymaga;
                  poza tym zawsze można zmienić lekarza.
                  • pyzz Re: Jeśłi jesteś ojcem musisz pałcić za patrzenie 31.03.09, 16:24
                    > Pyzz - kupując usługę, dostajesz to za co płacisz. NFZ kontraktuje badanie usg
                    > pacjentki, a nie pokaz dla rodziny
                    Ach, jak miło, że powołałeś się (dokładnie jak opisywani lekarze) na NFZ, booo
                    (i tu cytat) "Rzecznik NFZ w Szczecinie mówi wprost - lekarz nie ma prawa
                    wypraszać ojców z gabinetu ani żądać pieniędzy za ich obecność. Co więcej,
                    według NFZ na takie badanie może iść cała rodzina, zarówno ta bliższa jak i dalsza."
                    Za umycie rąk przed badaniem, albo za jednorazowe strzykawki też będzie trzeba
                    dopłacać?
                    • aelithe Re: Jeśłi jesteś ojcem musisz pałcić za patrzenie 31.03.09, 16:29
                      nie jestem ginekologiem każdy decyduje o sobie

                      nie wykonuje usg więc nie muszę wypraszać ojców w trakcie badania

                      a przy badaniu fizykalnym i wywiadzie, zawsze wypraszam rodzinę

                      w karierze lekarskiej raz mi się nie udało
                  • six_a Re: Jeśłi jesteś ojcem musisz pałcić za patrzenie 31.03.09, 16:27
                    a na jaki przepis powołujesz się mówiąc, że osobom trzecim wstęp na badanie usg
                    wzbroniony (mówię o standardowym usg, nie wewnętrznym)
                    • aelithe Re: Jeśłi jesteś ojcem musisz pałcić za patrzenie 31.03.09, 16:29
                      nie wykonuję usg
                      • six_a Re: Jeśłi jesteś ojcem musisz pałcić za patrzenie 31.03.09, 16:31
                        no, to nareszcie wytłumaczyło bezsens Twojego udziału w dyskusji na temat usg ciąży.
                        • aelithe Re: Jeśłi jesteś ojcem musisz pałcić za patrzenie 31.03.09, 16:33
                          podałem ci 2 poważne argumenty
                          usg jest trudnym badaniem i wykonanie jego wymaga skupienia ( jak uczyłem się
                          usg ginekologicznego w Niemczech, to nie było przy tym rodzin; osobne badanie
                          było prowadzone dla męża)
                          poza tym w Polsce jest wysokie ryzyko procesowe.
                          • six_a Re: Jeśłi jesteś ojcem musisz pałcić za patrzenie 31.03.09, 16:39
                            eee tam, poważne.
                            >usg ginekologicznego w Niemczech...
                            to jest chyba co innego niż niewpuszczenie ojca na badanie usg osobistego
                            nienarodzonego albo odmówienie pacjentce, która dla lepszego samopoczucia
                            przychodzi z osobą towarzyszącą.
                            zresztą nie wykonujesz tego usg, o którym mowa, więc dyskusja nie ma sensu.
                            • aelithe Re: Jeśłi jesteś ojcem musisz pałcić za patrzenie 31.03.09, 16:46
                              w oddziale na którym miałem zajęcia, oddzielnie było wykonywane usg dla celów
                              diagnostycznych, a w osobnych porach badania pokazowe dla rodzin MHO bardzo
                              sensowne rozwiązanie ( mówię o pacjentkach hospitalizowanych)
                              • six_a Re: Jeśłi jesteś ojcem musisz pałcić za patrzenie 31.03.09, 17:14
                                podobno jesteś lekarzem? czyli czytać umiesz, czy czytasz tylko to co
                                nabazgrolone? więc byłbyś może łaskaw wrócić na górę, przeczytać, o czym jest
                                mowa, i trzymać się tematu?

                                bo nie mówimy o pacjentach hospitalizowanych, o usg wewnętrznym, lekarzach w
                                krawatach, lekarzach z groźną miną i innych równie ciekawych sprawach.
                                • aelithe Re: Jeśłi jesteś ojcem musisz pałcić za patrzenie 31.03.09, 17:57
                                  punkt widzenia zależy od punktu siedzenia
                                  po pierwsze chroniłbym własne ACE.
                                  • six_a Re: Jeśłi jesteś ojcem musisz pałcić za patrzenie 31.03.09, 19:17
                                    no właśnie, a Ty nie siedzisz ani w usg, ani niespecjalnie masz szansę być w
                                    ciąży, by udać się na to usg z osobą towarzyszącą. teoretycznie mógłbyś być co
                                    prawda osobą towarzyszącą, ale rozumiem, że solidaryzujesz się bardziej z
                                    lekarzem, więc z własnej nieprzymuszonej woli małżonce byś odmówił towarzystwa.
                                    • aelithe Re: Jeśłi jesteś ojcem musisz pałcić za patrzenie 31.03.09, 23:05
                                      jeśli to było istotne klinicznie; to zawsze byłem przy usg moich pacjentów; przy
                                      badaniach dla ochrony 4 liter, to oczywiście było zbędne.
                                      nie miałem szans niestety uczyć się tego badania, poza 2 tygodniowym okresem
                                      zajęć w niemieckim szpitalu.
                                      • six_a Re: Jeśłi jesteś ojcem musisz pałcić za patrzenie 31.03.09, 23:44
                                        wspaniale, nic nie można zrozumieć, to muszą być te bazgroły lekarskie.

                                        a ile razy jeszcze powtórzysz o tym niemieckim szpitalu?
                                        • aelithe Re: Jeśłi jesteś ojcem musisz pałcić za patrzenie 01.04.09, 19:09
                                          "szybciej osłu wytłumaczysz niż kobiecie"
                                          Al Ahravi IX wiek
                                          • six_a Re: Jeśłi jesteś ojcem musisz pałcić za patrzenie 01.04.09, 20:45
                                            "prędzej tym żonę pozdrowisz, niż obcego wzruszysz"
                                            Six A, XXI wiek
                                            • aelithe Re: Jeśłi jesteś ojcem musisz pałcić za patrzenie 02.04.09, 15:28
                                              Al Ahravi był wybitnym myślicielem epoki, ty nim nie jesteś.
                                              • six_a Re: Jeśłi jesteś ojcem musisz pałcić za patrzenie 02.04.09, 15:39
                                                noi?
                                • ostra_siostra Racja 02.04.09, 01:15
                                  Zgadzam się. Jeśli chodzi o wypowiedzi Aelithe to ani to na temat, ani to
                                  sensowne, za to widać dużą potrzebę dowartościowania się i mizoginię. Temat
                                  wątku posłużył jako pretekst do zaspokajania wyżej wymienionych.

                                  Lekarzu, ulecz się sam.
                                  • aelithe Re: Racja 02.04.09, 15:19
                                    wskaż konkretną wypowiedź, która wskazuje na mizoginię??
                                    wydaje mi się, że rzucasz frazesy, których sama nie rozumiesz

                                    nie muszę się dowartościowywać.
                                    • ostra_siostra Re: Racja 02.04.09, 21:55
                                      > wskaż konkretną wypowiedź, która wskazuje na mizoginię??
                                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=212&w=92670671&a=93503580
                                      > wydaje mi się, że rzucasz frazesy, których sama nie rozumiesz
                                      zgadza się - wydaje Ci się

                                      > nie muszę się dowartościowywać.
                                      Twoje wypowiedzi świadczą o czymś innym
                                      • aelithe Re: Racja 03.04.09, 14:58
                                        ostra_siostra napisała:

                                        > > wskaż konkretną wypowiedź, która wskazuje na mizoginię??
                                        > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=212&w=92670671&a=93503580
                                        a gdzie ty widzisz tu nizogynię??

                                        > zgadza się - wydaje Ci się
                                        grzeczna forma nie umniejsza mojej wypowiedzi, czy bycie kobietą zwalnia cię od
                                        grzeczności wypowiedzi??

                                        > Twoje wypowiedzi świadczą o czymś innym
                                        które??

                          • pavvka Re: Jeśłi jesteś ojcem musisz pałcić za patrzenie 31.03.09, 16:39
                            aelithe napisał:

                            > poza tym w Polsce jest wysokie ryzyko procesowe.

                            Wysokie ryzyko procesowe to akurat powoduje, że warto mieć świadków.
                            • aelithe Re: Jeśłi jesteś ojcem musisz pałcić za patrzenie 31.03.09, 16:47
                              świadectwo wobec świadectwa, chyba, że dowody świadczą przeciwko tobie. (
                              dokumentacja medyczna)
                              • pyzz Re: Jeśłi jesteś ojcem musisz pałcić za patrzenie 31.03.09, 17:09
                                > świadectwo wobec świadectwa, chyba, że dowody świadczą przeciwko tobie. (
                                > dokumentacja medyczna)
                                Moja koleżanka twierdzi, że gdy rodziła lekarz jakoś przespał porę podania jej
                                znieczulenia. Jak potem zobaczyła dokumentację, to znieczulenie było zapisane
                                jako podane we właściwych odstępach czasu, a nie tak, jak w rzeczywistości. Czy
                                twierdzisz, że tego typu drobne fałszerstwa dokumentacji medycznej nie są
                                zupełnie na porządku dziennym wśród polskich lekarzy?
                                • aelithe Re: Jeśłi jesteś ojcem musisz pałcić za patrzenie 31.03.09, 17:14
                                  gdybym był kobietą wolałbym bym rodzić w niemieckim szpitalu ( socjal)

                                  fałszerstwo dokumentacji zagrożone jest karą więzienia od 6 miesięcy do 3 lat.
                                  Podlega ściganiu z powództwa publicznego. ( wykład moje szefowej z piątku - na
                                  podstawie wykładu sędziego naczelnego sądu lekarskiego, za jego zgodą)
                                  • pyzz Re: Jeśłi jesteś ojcem musisz pałcić za patrzenie 31.03.09, 17:35
                                    > gdybym był kobietą wolałbym bym rodzić w niemieckim szpitalu ( socjal)
                                    Ja też. Ale nie ze względu na socjal, tylko na mycie rąk i pare innych rzeczy.

                                    > fałszerstwo dokumentacji zagrożone jest karą więzienia od 6 miesięcy do 3 lat.
                                    > Podlega ściganiu z powództwa publicznego. ( wykład moje szefowej z piątku - na
                                    > podstawie wykładu sędziego naczelnego sądu lekarskiego, za jego zgodą)
                                    jeszcze raz to samo...
                                    Już napisałem: TEORETYCZNIE przeciąganie procesów przez wymiar sprawiedliwości
                                    też jest wbrew prawu, ale to NIE ZNACZY, że nie jest na porządku dziennym.
                                    Podobnie, jak sam napisałeś zakażenie szpitalne też podlega karze wobec
                                    zakażającego. Ale to NIE ZNACZY, że w rzeczywistości zakażeń nie ma. Sam
                                    przyznałeś, że są i, że w Polsce są pewnością, tylko lekarze się dobrze z nimi
                                    kryją.
                                    Więc, jeżeli się zgadzamy, że fałszerstwo JEST karalne, to napisz odpowiedź na
                                    pytanie: czy takie drobne fałszerstwa nie są jednak powszechnie dokonywane?
                                    • aelithe Re: Jeśłi jesteś ojcem musisz pałcić za patrzenie 31.03.09, 17:56
                                      nie wiń prokuratury za procedury prawne; są zawalone skargami na lekarzy, że
                                      krzywo się spojrzał; nie patrzył się w oczy etc.
                                      nie możesz oczekiwać, że uzasadnione zgłoszenie nie będzie musiało odczekać
                                      swoje kolejki, za niepatrzeniem w oczy.

                                      wykroczenie czy przestępstwo zawsze powinno być karane

                                      co do fałszowania dokumentacji medycznej - mi to mówisz??
              • margot_may Re: Jeśłi jesteś ojcem musisz pałcić za patrzenie 01.04.09, 00:17
                aelithe napisał:

                > usg jest trudnym badaniem, nie każdy umie je wykonać w obecności innych osób
                > po drugie wzrasta ryzyko procesowe.

                Jeśli lekarz ma trudności to niech to powie, a ojca zaprosi po wstępnym
                rozpoznaniu tego, co ma "na tapecie". Takie to trudne? Mają rację ci, którzy
                piszą, że jesteś "polskim" lekarzem. Nieprzystępność, brak zrozumienia, brak
                dbałości o pacjenta.
                • aelithe Re: Jeśłi jesteś ojcem musisz pałcić za patrzenie 01.04.09, 19:12
                  dlaczego mnie obrażasz ??

                  czy byłaś moją pacjentką, że możesz powiedzieć, że jestem nieprzystępny, nie
                  rozumiem pacjenta etc. ??
                  chyba się zagalopowałaś co nieco
                  • margot_may Re: Jeśłi jesteś ojcem musisz pałcić za patrzenie 01.04.09, 22:16
                    Bo nie pomyślałeś o takim wyjściu jakie opisałam. Od razu stwierdziłeś, że
                    ojciec nie będzie towarzyszył i już. To jest właśnie nieprzystępność, bak
                    dbałości itd.
                    • aelithe Re: Jeśłi jesteś ojcem musisz pałcić za patrzenie 02.04.09, 18:36
                      zawsze informuję pacjentów, że w trakcie badania nie życzę sobie obecności
                      innych osób, podobnie przy wykonywaniu zabiegów medycznych

                      i ma to uzasadnienie merytoryczne;

                      np. 34 letni mężczyzna wchodzi z mamusią, która wie lepiej - jakie na tej
                      podstawie można wysnuć informacje na temat stanu psychicznego mężczyzny
                      właściwie jedną - matka ma osobowość A, prawdopodobnie psychopatyczną

                      weźmy to nieszczęsne badanie usg ginekologiczne
                      ginekolog ma uzasadnione podejrzenie choroby płodu, pyta się o zdrowie ojca. Czy
                      umiała byś powiedzieć, że będący z tobą partner nie jest ojcem dziecka? A
                      informacje o np. poważnej chorobie w rodzinie ojca dziecka mogą decydować, o
                      możliwości leczenia prenatalnego dziecka, czy wręcz decydować o możliwości
                      terminacji wczesnej ciąży.

                      jakie ma uzasadnienie obecność innej osoby przy badaniu medycznym osoby
                      dorosłej, samodzielnej i poczytalnej.
                      Jest to utrudnienie przeprowadzenia badania i raczej ma na celu szukanie
                      pretekstu do skargi, niż jakiejkolwiek korzyści dla rozwiązania problemu
                      medycznego.
                      • six_a Re: Jeśłi jesteś ojcem musisz pałcić za patrzenie 02.04.09, 18:50
                        nudzi Ci się?

                        >jakie ma uzasadnienie obecność innej osoby przy badaniu medycznym osoby
                        dorosłej, samodzielnej i poczytalnej.

                        takie, że w przypadku usg ciąży badamy płód, a nie osobę dorosłą. płód z
                        wiadomych względów przychodzi razem z matką, co nie znaczy, że ojca można sobie
                        wykluczyć z badania ot tak. jeśli matka nie ma sama nic przeciwko obecności
                        ojca, należy mu umożliwić udział w badaniu, ponieważ oboje rodzice mają prawo
                        wiedzieć, co z ich nienarodzonym jest nie tak, a nie tylko matka. analogicznym
                        przypadkiem do tego jest taki, że dziecko wchodzi do lekarza z rodzicem, a nie
                        samo. i zakończmy już może.
                        • sabinac-0 Re: Jeśłi jesteś ojcem musisz pałcić za patrzenie 03.04.09, 14:48
                          W Polsce modne jest atakowanie lekarzy z jakiegokolwiek powodu ale nie widze
                          powodu do rzucania obrazliwych uwag komus kto tylko, kulturalnie i bez wycieczek
                          osobistych, przedstawia swoj punkt widzenia. To chyba pouczajace poznac jak
                          sprawa wyglada z drugiej strony.
                          Obserwujac dyskusje widze typowa scene z gabinetu lekarskiego - agresywni i
                          coraz glosniej krzyczacy pacjenci lub ich krewni i samotny lekarz ktory usiluje
                          cos grzecznie wytlumaczyc ale jest zakrzyczany a kazde jego slowo staje sie
                          powodem kolejnych wyzwisk i insynuacji.
                          Ja kiedys po takiej scence w realu dostalam zalamania nerwowego.
                          • six_a Re: Jeśłi jesteś ojcem musisz pałcić za patrzenie 03.04.09, 20:43
                            >To chyba pouczajace poznac jak sprawa wyglada z drugiej strony.

                            bardzo pouczające, zwłaszcza, że wątkowy lekarz w ogóle nie wykonuje usg ciąży
                            tudzież zarzeka się, że przeszkadzałby mu ojciec dziecka przy wykonywaniu tegoż usg.
                            mogę ze swojej perspektywy powiedzieć, że jest to bzdura, żaden lekarz od usg
                            nienarodzonych nigdy nie robił mi problemu z osoby towarzyszącej, nie musiał
                            uciszać, strofować i robić groźnej miny.

                            a lekarze jacy są, proponuję obejrzeć przy pierwszej lepszej wizycie w
                            państwowej przychodni, potem pójść do prywatnie i zakumać różnicę.
              • ciepla_zima Re: Jeśłi jesteś ojcem musisz pałcić za patrzenie 01.04.09, 00:23
                aelithe napisał:

                > usg jest trudnym badaniem, nie każdy umie je wykonać w obecności
                innych osób
                > po drugie wzrasta ryzyko procesowe.
                to niech zmieni zawód.
                Mnie się w pracy nikt nie pyta, czy potrafię jakąś czynność zrobić w
                obecności innych osób czy nie.
                • aelithe Re: Jeśłi jesteś ojcem musisz pałcić za patrzenie 01.04.09, 19:15
                  jakbyś się czuła będąc badana np. ginekologicznie w obecności kilku osób;
                  podobnie się czuje lekarz
                  relacja lekarz- pacjent to relacja zaufania; nie buduje się jej publicznie,
                  wymaga intymności i możliwości rozmowy z pacjentem. Takiej atmosfery nie tworzy
                  obecność papugi w pokoju badań.
                  • ciepla_zima Re: Jeśłi jesteś ojcem musisz pałcić za patrzenie 01.04.09, 23:53
                    aelithe napisał:

                    > jakbyś się czuła będąc badana np. ginekologicznie w obecności
                    kilku osób;
                    > podobnie się czuje lekarz
                    słowo daję, to najgłupsze i najbardziej cyniczne porównanie, jakie
                    kiedykolwiek ktokolwiek wymyślił.
                    To nagie intymne części ciała lekarza podczas takiego badania też
                    widać? Chłopie, no porównaj jeszcze, że biedni lekarze SS-mani też
                    się źle czuli jak ich pacjenci-więźniowie podczas eksperymentów.
                    Normalnie ręcę opadają. Zero empatii, zero szacunku dla drugiego
                    człowieka.
                    Poza tym głównym tematem tego wątku jest USG podczas ciąży, czyli
                    głowicą po brzuchu. Jak jakiemuś lekarzowi w wykonaniu takiego
                    badania przeszkadza obecność ojca, to niech zmieni zawód.
                    Aż się prosi przypomnieć przysłowie o złej baletnicy.
                    • aelithe Re: Jeśłi jesteś ojcem musisz pałcić za patrzenie 02.04.09, 14:48
                      skoro argument logiczny nie przemawia do ciebie
                      to podam ci argument ekonomiczny - aby była wykonana usługa musi być jej
                      odbiorca i jej wykonawca; nie możesz zmusić wykonawcy do wykonania czegokolwiek.
      • six_a Re: Jeśłi jesteś ojcem musisz pałcić za patrzenie 31.03.09, 14:49
        >usg to trudne badanie, a obecność innych rozprasza

        chyba o jakimś innym usg mówisz? bo jeżdżenie po brzuszku w akompaniamencie
        ochów i achów mamusi jest równie rozpraszające przy jednej, jak i przy dwóch
        osobach.
        może spróbuj robić usg bez pacjenta ;), będzie mniej stresu i niepotrzebnych pytań.

        2. zainstaluj sobie kamery i podsłuch w gabinecie, a przy wejściu informuj
        pacjentów.

        3. naprawdę jesteś lekarzem???
        gratuluję podejrzliwo-niechętnego podejścia do pacjenta.
        • aelithe Re: Jeśłi jesteś ojcem musisz pałcić za patrzenie 01.04.09, 19:27
          six_a napisała:

          > >usg to trudne badanie, a obecność innych rozprasza
          >
          > chyba o jakimś innym usg mówisz? bo jeżdżenie po brzuszku w akompaniamencie
          > ochów i achów mamusi jest równie rozpraszające przy jednej, jak i przy dwóch
          > osobach.
          > może spróbuj robić usg bez pacjenta ;), będzie mniej stresu i niepotrzebnych py
          > tań.
          wiesz w gabinecie prywatnym masz czas na ochy i echy; jak masz odwalić 20 "pań
          siusiających" ponaglany przez szefa ile ty będziesz nad nimi medytował, to
          trochę zmienia punkt widzenia. Tak jest w wielu "publicznych" ZOZ'ach. Wtedy na
          prawdę nie ma czasu na pogawędkę. Masz kiepski sprzęt, na którym musisz
          maksymalnie szybko wykonać badania antropomorficzne płodu.
          > 2. zainstaluj sobie kamery i podsłuch w gabinecie, a przy wejściu informuj
          > pacjentów.
          Zabronione prawnie. Ja chciałbym; miałbym dodatkowe źródło dochodu.
          > 3. naprawdę jesteś lekarzem???
          > gratuluję podejrzliwo-niechętnego podejścia do pacjenta.
          nie musisz mnie obrażać;
          podejrzliwe niechętne ? o czym ty mówisz ?
          • ciepla_zima Re: Jeśłi jesteś ojcem musisz pałcić za patrzenie 02.04.09, 00:03
            aelithe napisał:

            Tak jest w wielu "publicznych" ZOZ'ach. Wtedy na
            > prawdę nie ma czasu na pogawędkę. Masz kiepski sprzęt, na którym
            musisz
            > maksymalnie szybko wykonać badania antropomorficzne płodu.
            Mylisz się, tak jest wszędzie. Muszę zrobić ważny raport "na
            wczoraj" i muszę myśleć, jak ustawić kryteria na wielu poziomach.
            Szef stoi nade mną ze swoim gościem i gadają głośno o d..e Maryny.
            Czasem nawet mnie zagadują. :/ Różnica pomiędzy nami jest taka, że
            ty możesz poprosić przyszłych rodziców o chwilę spokoju, bo musisz
            sprawdzić zdrowie ich dziecka (każdy to rozumie i się dostosuje), a
            ja niestety nie mogę powiedzieć szefowi "facet zamknij się i spadaj
            stąd ze swoim gościem, bo mnie rozpraszasz".
            • aelithe Re: Jeśłi jesteś ojcem musisz pałcić za patrzenie 02.04.09, 14:53
              ile osób może umrzeć jak się pomylisz, w tym co robisz ??
              czy kiedykolwiek zastanawiałaś, że gdybyś być może zrobiła coś innego, to może
              by chory by żył? To jest podstawowa różnica.

    • pyzz Re: Jeśłi jesteś ojcem musisz pałcić za patrzenie 27.03.09, 17:47
      Mam jeszcze dwa pomysły racjonalizatorskie.
      1. Odpłatność dla ojców za możliwość towarzyszenia dziecku podczas badania
      lekarskiego. Wszak wszyscy wiedzą, że POWINNA przyjść matka, a jak ten facet
      taki bogaty, że nie musi robić na rodzinę i se może po lekarzach z dziećmi
      biegać, to niech płaci.
      2. To będzie, jak sądzę bardzo dochodowe: Wprowadzić bilety na odwiedziny w
      szpitalach. Najlepiej imienne, do wykupienia których będzie konieczna zgoda na
      przetwarzanie danych osobowych, ewentualnie na okaziciela, ale te 2x droższe.
      Aby "wyjść naprzeciw" potrzebom klientów wprowadzić system zniżek na odwiedziny
      w godzinach, gdy nikt nie może odwiedzać.
      • bell-ina Re: Jeśłi jesteś ojcem musisz pałcić za patrzenie 27.03.09, 18:10
        oj, ale miałam okropne skojarzenia na widok tytułu tego wątku ;)...
      • pavvka Re: Jeśłi jesteś ojcem musisz pałcić za patrzenie 31.03.09, 12:25
        W imię walki z dyskryminacją należy również matkę obciążyć kosztami
        patrzenia. Jak nie zapłaci, zawiąże się jej oczy na czas badania.
        • glasscraft Re: Jeśłi jesteś ojcem musisz pałcić za patrzenie 31.03.09, 14:39
          A co z malolatem w srodku, w koncu to jego/jej wina, ze inni chca
          patrzec - tez obciazyc kosztami, a co!!!
        • six_a Re: Jeśłi jesteś ojcem musisz pałcić za patrzenie 31.03.09, 23:45
          ten enefzet to jednak kompletnie nie myśli. należałoby zapisać badanie usg ciąży
          wyłącznie ojcom, wtedy nie tylko na patrzeniu w monitor się zoszczędzi ale i na
          włączaniu aparatury.
    • ms135pt Re: Jeśłi jesteś ojcem musisz pałcić za patrzenie 01.04.09, 21:53
      Wszystko jest super jak w USG wszystko jest ok. Gorzej gdy w trakcie badania
      wykryta zostanie ciaza obumarla, wewnatrzmaciczne zachamowanie wzrostu czy wady
      plodu. Wtedy te informacje trzeba przekazac nie tylko pacjentce, ale tez mezowi.
      Po 1. nie wszystkie pacjentki chca zeby maz/ partner wiedzial. Po 2. niektore
      info przekazuje sie dwuetapowo, najpierw pacjentce- tlumaczy sie co i dlaczego
      sie stalo, nastepnie mozna o tym porozmawiac z jej rodzina.
      Dlatego przy badaniach nie powinny uczestniczyc osoby postronne.
      • ostra_siostra Trzymajmy się tematu 02.04.09, 00:46
        Osoba towarzysząca mogłaby dołączyć na chwilę na wyraźne życzenie pacjentki po
        badaniu, żeby móc przez chwilę popatrzeć w monitor. Przecież nikt tu nie
        postuluje przymusu, żeby każdy musiał przyjść z osobą towarzyszącą, więc
        trzymajmy się tematu. Pobieranie dodatkowych opłat za patrzenie jest nieetyczne.
      • margot_may Re: Jeśłi jesteś ojcem musisz pałcić za patrzenie 02.04.09, 00:48
        Aha, mąż to osoba postronna. Obcy z ulicy, bo łapanka była.
      • six_a Re: Jeśłi jesteś ojcem musisz pałcić za patrzenie 02.04.09, 01:02
        > Po 1. nie wszystkie pacjentki chca zeby maz/ partner wiedzial.
        jasne, przyszły z mężem czy tam partnerem, weszły w ciąży żyjącej, wyszły w
        obumarłej, ale z równie radosną miną, żeby partner/mąż nie wiedział. bo jako
        ojciec jest przecież nikim dla dziecka, to po jasną cholerę cokolwiek mu mówić.

        już takie bzdury się tu tworzy, że szok.
        • ms135pt Re: Jeśłi jesteś ojcem musisz pałcić za patrzenie 02.04.09, 06:44
          Naprawde, nie wszystkie pacjentki chca, zeby ojciec dziecka wiedzial, co
          dokladnie zlego sie dzieje. Czesciowo dlatego ze jest to dla nich szokiem i
          wypieraja zle informacje a czesciwo dlatego, ze boja sie oskarzen o spowodowanie
          np. wady plodu.
          To ze PANI akurat chcialaby zeby w tej sytuacji byl partner nie znaczy ze
          WSZYSTKIE kobiety tego chca.
          Pozatym po prostu uwazam ze badania osob, poza malymi dziecmi, powinny odbywac
          sie bez towarzystwa.
          • ostra_siostra Re: Jeśłi jesteś ojcem musisz pałcić za patrzenie 02.04.09, 12:29
            > Naprawde, nie wszystkie pacjentki chca, zeby ojciec dziecka wiedzial, co
            > dokladnie zlego sie dzieje.

            A kto postuluje PRZYMUS badań z osobą towarzyszącą? Dyskutuje Pani sama ze sobą
            (tj. swoimi wyobrażeniami).

            > To ze PANI akurat chcialaby zeby w tej sytuacji byl partner nie znaczy ze
            > WSZYSTKIE kobiety tego chca.

            A kto tak twierdzi? Po raz kolejny polemizuje Pani sama ze sobą.

            > Pozatym po prostu uwazam ze badania osob, poza malymi dziecmi, powinny odbywac
            > sie bez towarzystwa.

            Pozwolę sobie na nawiązanie: To ze PANI akurat chcialaby zeby w tej sytuacji nie
            bylo osoby towarzyszącej, nie znaczy ze WSZYSCY ludzie tego chca.
          • six_a Re: a może dowiesz się, o czym jest dyskusja? 02.04.09, 15:52
            byłoby łatwiej.
            te panie idą same na badanie usg, z czym masz problem? czy ktoś je zmusza, żeby
            szły z kimś?
        • ms135pt Re: Jeśłi jesteś ojcem musisz pałcić za patrzenie 02.04.09, 06:49
          Czy ja napisalam gdziec zeby nie mowic nic? Ojciec dziecka moze dowiedzec sie
          wszystkiego od swojej partnerki, lub co jest lepszym rowiazaniem po rozmowie z
          ciezarna lekarz rozmawia z obojgiem.
          • jj1978 Re: Jeśłi jesteś ojcem musisz pałcić za patrzenie 02.04.09, 15:22
            przeczytalam caly ten watek i mam wrazenie ze polskie szkoly medyczne to miejsca
            gdzie najwyrazniej nie uczy sie zawodu, ktory polega na, uwaga, pracy z ludzmi
            tylko szkoli tam laborantow i patologow co najwyzej. gratuluje systemu
            edukacyjnego:)
            ciekawe ze jak polscy lekarze wyjezdzaja za granice to zaraz sie im zdolnosci
            komunikacyjne poprawiaja - jest to co prawda przymus ale lepszy rydz niz nic:)
            • sabinac-0 Re: Jeśłi jesteś ojcem musisz pałcić za patrzenie 02.04.09, 21:42
              W czym problem? To tylko jeden maly test, potem szesc lat studiowania, potem
              dostajesz dyplom, jeszcze rok stazu i bedziesz lekarzem. Bedziesz mogla dac nam
              dobry przyklad jak pracowac.
              A co do poprawy komunikacji po wyjezdzie za granice to trafilas w sedno -
              komunikacja miedzyludzka zalezy od obu stron, tak lekarzy jak i pacjentow.
              • jj1978 Re: Jeśłi jesteś ojcem musisz pałcić za patrzenie 02.04.09, 22:56
                > W czym problem? To tylko jeden maly test, potem szesc lat
                studiowania, potem
                > dostajesz dyplom, jeszcze rok stazu i bedziesz lekarzem. Bedziesz
                mogla dac nam
                > dobry przyklad jak pracowac.

                dziekuje wystarcza mi studia prawnicze i fakt ze jestem w stanie
                nawiazac kontakt z ludzmi bez wzgledu na to czy sa na poziomie
                szkoly podstawowej czy sie doktoryzowali. ale moze to dlatego ze
                polska edukacja wyzsza jest mi obca (prawie obca, pare lat
                straconych na studiowaniu wszystkiego poza rzeczami przydatnymi w
                praktyce sie nie licza).

                > A co do poprawy komunikacji po wyjezdzie za granice to trafilas w
                sedno -
                > komunikacja miedzyludzka zalezy od obu stron, tak lekarzy jak i
                pacjentow.

                bardzo mnie cieszy ze sie zgadzasz z tym punktem. swiadomi swoich
                praw pacjenci sa w stanie uswiadomic panstwu lekarstwu wychowanym na
                polskich uczelniach medycznych ze brak wychowania i szacunku do
                pacjenta i jego praw moze sie skonczyc brakiem pracy tudziez utrata
                praw wykonywania zawodu:) w polsce tez sie zmieni podejscie.

                BTW, do twoich powyzszych postow, porownywanie gabinetu lekarskiego
                z kosciolem swiadczy o lekkim oderwaniu od rzeczywistosci chyba:) do
                kosciolow co prawda nie chadzam ale porownanie jest bardzo nie
                trafione, przydaloby sie popracowac nad argumentacja...
                • sabinac-0 Re: Jeśłi jesteś ojcem musisz pałcić za patrzenie 03.04.09, 00:52
                  Tutaj pacjenci nie zajmuja sie uswiadamianiem. Za to czasem sluchaja zalecen.
                  Czesto slyszy sie ze adwokaci to sepy z elastyczna moralnoscia, potrafiacy
                  kazdemu wmowic cokolwiek byle tylko wyciagnac kase. Zaczynam po Twoim poscie
                  podejrzewac ze to prawda i dodam ze nawet do takiej nedznej dzialalnosci mozna
                  dorobic ideologie ze to "komunikacja miedzyludzka" lub cokolwiek innego co
                  ladnie brzmi.
                  • ostra_siostra Logika 03.04.09, 01:19
                    JJ1978 posługuje się logiką (ładnie wypunktowała Cię w kwestii poprawy
                    komunikacji międzyludzkiej), a Ty insynuacją. Dałaś dowód na to, że to Twoja
                    moralność jest bardzo elastyczna, skoro szkalujesz kogoś kogo nie znasz, bo
                    zostałaś pokonana na argumenty.

                    A może, zamiast - dość nieudolnie, za to z dużą dozą agresji - stosować chwyty
                    poniżej pasa, warto podszkolić się z logiki?
                    • sabinac-0 Re: Logika 03.04.09, 14:55
                      Przepraszam, ja nie szkaluje jj1978, ja pisze tylko o tym co opinia publiczna
                      sadzi o adwokatach. Gdzie tu insynuacja? Przeciez jj1978 moze bedac prawniczka,
                      byc np. prokuratorem lub sedzia a poza tym opinia publiczna moze byc w bledzie.
                      Przyslac Ci ksiazke z logiki czy sama zorganizujesz?
                  • jj1978 Re: Jeśłi jesteś ojcem musisz pałcić za patrzenie 03.04.09, 15:18
                    "komunikacja miedzyludzka" lub cokolwiek innego co
                    > ladnie brzmi.

                    masz racje 'komunikacja miedzyludzka' brzmi duzo lepiej niz stwierdzenie ze
                    'osoby ktore moze i skonczyly studia ale najwyrazniej nie nabyly dobrego
                    wychowania ani tam ani w domu musza sie tego nauczyc metoda kija i marchewki', a
                    pacjent nie jest petentem tylko swojego rodzaju 'klientem' ktory placac podatki
                    sklada sie na pensje lekarza tak jak i wielu innych ludzi pracujacych w sluzbie
                    publicznej. lekarz jak kazdy inny czlowiek pracujacy w 'uslugach' w tym i ja,
                    pracuje z ludzmi wiec traktowanie swoich pacjentow-klientow z gory nie powinno
                    miec miejsca.
                  • aelithe Re: Jeśłi jesteś ojcem musisz pałcić za patrzenie 03.04.09, 18:15
                    sabinac-0 prawnik udowodni wszystko, za co mu się zapłaci. Nawet fakt, że jesteś
                    wielbłądem. Najważniejsze to klasa papugi.
    • six_a Re: Jeśłi jesteś ojcem musisz pałcić za patrzenie 03.04.09, 22:51
      o, to jest właśnie wielka klasa pana doktorka, jakby sabina chciała wiedzieć.

      i o sobie mówisz? bo nie wykonywałeś. mam na to kwit.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka