Dodaj do ulubionych

Prof. Siemionow

17.04.09, 23:56
Znów porcja rewelacji z tv - obejrzałam wczoraj materiał - fragment -
o Marii Siemionow, profesorce, która w zeszłym roku razem z
kierowanym przez siebie zespołem dokonała jednego z pierwszych na
świecie przeszczepów twarzy.

To przykre, w jaki sposób ten materiał został pomyślany,
skonstruowany. O koleżance wypowiadał się pewien pan profesor. I
albo tak pobredził, albo tak to pocięli. Musiało chyba w pewnym
momencie paść pytanie o prywatną stronę (życia) lekarki, bo nagle
usłyszałam, że "prywatnie to kobieta w pełnym tego słowa znaczeniu",
tu - hehe, zażenowany lekko? zawstydzony jednak? śmieszek pana
profesora. Potem jeszcze jedno kuriozum - "w kontaktach osobistych z
panią profesor nikt by nie powiedział, że ma do czynienia z
naukowcem światowej klasy". Po chwili pan się albo zreflektował,
alboco, bo dopowiedział, że zupełnie nie można jej zarzucić, że
sztywna, oschła, z dystansem. Hm. Wtedy już była przebitka z
materiałem filmowym sal operacyjnych, więc nie wiem – cięli, czy
nie?
No i cały rys – takie postawienie sprawy. Troszkę mi to przypomniało
wątki o Relidze i o Wojciechowskiej. Czy gdyby robiono program o
panu profesorze też by pytano ludzi o to, jakim jest mężczyzną
prywatnie? Czy jest w 'pełnym tego słowa znaczeniu'? Hiehie? Może
inaczej - bo przecież mogli po prostu zapytać jaka jest prywatnie -
jaka by padła odpowiedź, gdyby mówiono o panu profesorze? Ciekawa
jestem.
Całość byłaby już nudna, gdyby nie to, że wciąż drażni.

Halo? Profesor Siemionow? O!? Byłam pewna, że pani jest mężczyzną!

A tego akurat nie było, to moje. Pff.
Obserwuj wątek
    • kocia_noga Re: Prof. Siemionow 18.04.09, 08:35
      No niestety. Pracownicy mediów zmieniają się z jakichś powodów
      najwolniej. Jest pewien powszechny styl, którego się trzymają, bo
      tak najbezpieczniej, może dlatego.
    • bertrada Re: Prof. Siemionow 18.04.09, 11:34
      Bo kto to widział, żeby baba karierę robiła, zamiast siedzieć w domu i gary
      szorować. Na stos z nią.
      Nie dość, że garów nie szoruje, to jeszcze zajmuje miejsca pracy biednym,
      ciemiężonym mężczyznom.
    • bene_gesserit Re: Prof. Siemionow 18.04.09, 12:25
      Echo zdziwienia, ze kobieta - kobieta! - moze zrobic kariere w tak
      meskiej (no wlasnie) specjalizacji jak chirurgia. I echo
      stereotypu, ze jesli juz trafi sie slepej kurze ziarno, to od tego
      grubnie jej glos, zanikaja piersi i pojawia sie zarost na twarzy.

      Wielu ludziom wydaje sie, ze aby cos osiagnac w wielu dziedzinach
      trzeba byc mezczyzna. I stad takie hiehiehie, kiedy jednak jest sie
      kobieta. Oczywiscie - program o wybitnym chirugu zostalby zrobiony
      na kolankach, zadnych podsmiechujek, zadnych frywolnosci czy
      osobistych uwag o meskosci Pana Profesora, ktory wlasnie bylby
      wymawiany z Wielkich Liter, bo to Wielki Czlowiek. A nie hihehiehie
      kobieta w pelnym tego slowa znaczeniu.
      • blix_wloclawek Re: Prof. Siemionow 18.04.09, 14:03
        Wydaję mi się, że przesadzasz. Nie wszyscy myślą tak jak uważasz, ale jeśli ktoś
        umniejsza zdolności Pani Dr z powodu płci to jest po prostu prostakiem i tego
        nie zmienisz. Po prostu olej ludzi, którzy nie są warci Twojej uwagi. Pani Dr
        dokonała niesamowitego wyczynu i na zawsze zapiszę się na kartach historii. Ona
        nie gada, ona robi i to jest właśnie ważne.
    • blix_wloclawek Re: Prof. Siemionow 18.04.09, 13:52
      Zapomniałaś dodać, że ten materiał przygotowała kobieta.
      • bene_gesserit Re: Prof. Siemionow 18.04.09, 15:37
        Tak, i to kobieta, ktora przygotowala material winna jest
        wypowiedzi hyhyhyhy kolegi po fachu profesory Siemionow.
        • blix_wloclawek Re: Prof. Siemionow 18.04.09, 20:28
          zadała pytanie i profesor odpowiedział jak uważał. Po co pytała i po co puściła
          taką wypowiedź? To ona odpowiada za materiał.
          • bene_gesserit Re: Prof. Siemionow 19.04.09, 00:31
            Moze wlasnie po to, zeby obnazyc prawde o kobietach w 'meskich'
            zawodach.
            • blix_wloclawek Re: Prof. Siemionow 19.04.09, 01:16
              Znając życie to na szybkiego skręciła materiał i nie zastanawiała się czy uderza
              w kobietę czy nie. Niedbalstwo w dziennikarstwie to norma.
              • bene_gesserit Re: Prof. Siemionow 19.04.09, 10:30
                Z serii argumentow twojej ulubionej jakosci, mozesz jeszcze obwinic
                matki dziennikarki, profesory i jej kolegi po fachu. Np 'gdyby ich
                nie urodzily, to nikt by tej glupiej kwestii nie powiedzial'.
                Pomysl o tym, w koncu to tez kobiety, wiec moga - a po twojemu
                pewnie musza - byc winne.
                • blix_wloclawek Re: Prof. Siemionow 19.04.09, 14:52
                  To kto odpowiada za ten reportaż? FACECI! ONI ZAWSZE SĄ WINNI. NIE WAŻNE CO
                  ZROBIĄ, ONI SĄ WINNI. KARA ŚMIERCI DLA FACETÓW ZA TO ŻE ODDYCHAJĄ!
                  • bene_gesserit Re: Prof. Siemionow 19.04.09, 14:59
                    Proponuje, zebys zaczal od siebie.
                    • blix_wloclawek Re: Prof. Siemionow 19.04.09, 15:05
                      Boli prawda. Najpierw narzekacie, że ktoś zrobił zły reportaż, ale jak przyszło
                      do oceny autora reportażu to tylko dlatego, że jest kobietą nie macie nic jej do
                      zarzucenia? Chętnie poczytałbym sobie co sądzicie o tej dziennikarce? Czemu tego
                      nie robicie?

                      PROSTE: JESTEŚ KOBIETĄ i całe życie będziesz szukać wiatru w polu, bo problem
                      nie leży wyłącznie w facetach, ale przede wszystkich w kobietach.

                      • bene_gesserit Re: Prof. Siemionow 19.04.09, 15:38

                        Nikt tu nie narzeka, ze reportaz jest zly. Easz jedynie opisala
                        jedna seksistowska i nietaktowna uwage kolegi profesory. Wg ciebie
                        jego wypowiedz to wina autorki reportazu, a pewnie i jej matki,
                        babki i prababki. Twoja opinia nie czyni zlym tego watku, obnaza
                        jedynie ciebie i twoj sposob myslenia. Tak samo jedna ignorancka
                        wypowiedz nie czyni zlym calego reportazu, obnaza jedynie pewne
                        seksistowskie odruchy w niby-to swiadomej, wyksztalconej i swiatlej
                        warstwie spolecznej, ktora reprezentuje 'pan hyhyhyh'. Co akurat
                        jest ciekawe i sprawia, ze reportaz jest lepszy. Misiu skumal? Bo
                        eot.
                        • blix_wloclawek Re: Prof. Siemionow 19.04.09, 15:44
                          Nie sądzę, aby reporterka miała na celu pokazać seksistowskie uwagi. Po prostu
                          bezmyślnie puściła ten komentarz.
                          • easz Re: Prof. Siemionow 19.04.09, 17:22
                            blix_wloclawek napisał:

                            > Nie sądzę, aby reporterka miała na celu pokazać seksistowskie
                            > uwagi. Po prostu bezmyślnie puściła ten komentarz.

                            Ty sądzisz tak, ktoś inny inaczej. Proste.
                      • easz wpis do Guinnessa za cierpliwość murowany;) 19.04.09, 17:20
                        blix_wloclawek napisał:

                        > Boli prawda. Najpierw narzekacie, że ktoś zrobił zły reportaż, ale
                        > jak przyszło do oceny autora reportażu to tylko dlatego, że jest
                        > kobietą nie macie nic jej do zarzucenia? Chętnie poczytałbym sobie
                        > co sądzicie o tej dziennikarce? Czemu tego nie robicie?

                        To się najpierw trzeba nauczyć czytać, bo już dwa razy o tym
                        pisałam - o tym kto to do cholery BYĆ MOŻE tak pociął. Ale jak się
                        ktoś napina niepotrzebnie, to i z... widzeniem wkrótce może mieć
                        problem, fakt. I boleć też może.

                        > PROSTE: JESTEŚ KOBIETĄ i całe życie będziesz szukać wiatru w polu,
                        > bo problem nie leży wyłącznie w facetach, ale przede wszystkich w
                        > kobietach.

                        Być może bym Ci uwierzyła, hiehiehie, gdybyś w kontynuacji do 'nie
                        wyłącznie' napisał 'też'. A to Twoje 'przede wszystkim' takie
                        rozczulające prawie i zupełnie nie szukające wiatrów w polu, aha.
                    • kocia_noga Re: Prof. Siemionow 19.04.09, 19:38
                      bene_gesserit napisała:

                      > Proponuje, zebys zaczal od siebie.
                      >


                      Nie strasz chłopaka, Bene.
                  • easz Re: Prof. Siemionow 19.04.09, 17:21
                    blix_wloclawek napisał:

                    > To kto odpowiada za ten reportaż? FACECI! ONI ZAWSZE SĄ WINNI. NIE
                    > WAŻNE CO ZROBIĄ, ONI SĄ WINNI. KARA ŚMIERCI DLA FACETÓW ZA TO ŻE
                    > ODDYCHAJĄ!

                    Jakieś halucynacje? Poproszę o cytacik na temat - ze mnie, albo
                    kogokolwiek innego niż Ty wypowiadającego się w tym wątku.
                    • bene_gesserit Re: Prof. Siemionow 19.04.09, 19:42
                      E tam. Blix poprostu nalezy do grupy dyskutantow paradoksalnych,
                      ktorzy potrzebuja innych, zeby moc monologowac.
      • easz Re: Prof. Siemionow 18.04.09, 19:17
        blix_wloclawek napisał:

        > Zapomniałaś dodać, że ten materiał przygotowała kobieta.

        Tzn. że oflądałeś to? Nie wiedziałam kto zrobił, nie oglądałam
        całego. Czytała, czy komentowała kobieta, to prawda, przecież nie
        napisałam, że mężczyzna, o co Ci chodzi? To jest akurat tu bez
        znaczenia, bo co ma niby znaczyć? Mnie podrażniło, że tak do sprawy
        się wciąż podchodzi, tyle.
        • blix_wloclawek Re: Prof. Siemionow 18.04.09, 20:30
          Komentujesz materiał, który nie oglądasz do końca?

          Sądzę, jednak że źle adresujesz winę, bo za materiał odpowiada redaktorka, a nie
          osoba wypowiadająca się. Powinna go wyciąć, jeśli uważałaby, że tak należy
          zrobić. Nie zrobiła tego, nie wiem czemu.
          • easz Re: Prof. Siemionow 18.04.09, 23:41
            blix_wloclawek napisał:

            Jaką winę ja adresuję? Ja stwierdzam fakt. Jedna redaktorka to sobie
            może odpowiadać za nieu.e.any stół, ja mówię o całości,
            całokształcie, o podejściu - ktoś to wymyślił, napisał scenariusz,
            zadał pytania, tak a nie inaczej odpowiedział na nie, zmontował tak
            a nie inaczej i puścił. Ktoś to też obejrzał, ekhm, i pasuje mu to.
            Przeczytałeś w ogóle mój pierwszy post? Wyraźnie napisałam co
            oglądałam, jakie mam wątpliwości i co myślę na temat cięcia, czy nie
            cięcia. Komentować mogę to, co widziałam i to też skomentowałam.
            Adieu.
            • blix_wloclawek Re: Prof. Siemionow 19.04.09, 01:13
              no właśnie ktoś to przygotował i była to kobieta. Ale ładniej do teorii pasowała
              by męska szowinistyczna świnia, a tu zonk, teoria poległa na starcie.
              • easz Re: Prof. Siemionow 19.04.09, 01:19
                blix_wloclawek napisał:

                > no właśnie ktoś to przygotował i była to kobieta. Ale ładniej do
                > teorii pasował a by męska szowinistyczna świnia, a tu zonk, teoria
                > poległa na starcie.

                A tu zonk, poległeś po raz enty - gdzie napisałam, że facet? Jednak
                nie czytasz. Albo widzisz nie to, co jest. Trudno.
                • blix_wloclawek Re: Prof. Siemionow 19.04.09, 10:29
                  Czyli zgadasz się ze mną że pani redaktor zrobiła kijowy materiał, a co za tym
                  idzie jest dowodem na to, że wpływ na obraz kobiet mają także same kobiety.
    • margot_may Re: Prof. Siemionow 19.04.09, 01:06
      O!

      usa.interia.pl/wiadomosci/news/poznamy-kobiete-ktorej-polka-przeszczepila-twarz,1292570
    • rozczochrany_jelonek Re: Prof. Siemionow 19.04.09, 08:12
      Czy gdyby robiono program o
      > panu profesorze też by pytano ludzi o to, jakim jest mężczyzną
      > prywatnie?

      oczywiście że by pytano :)
    • bertrada A zakonnic to się nikt nie czepia 20.04.09, 09:44
      Nie wypytuje dlaczego nie pozakładały rodzin, dlaczego nie mają dzieci i
      dlaczego nie realizują się tak jak bóg przykazał, czyli jako matki i żony. Nikt
      im nie zarzuca egoizmu, niechęci do brania odpowiedzialności za innych i tego,
      że samorealizują się kosztem reprodukcji.
    • paskudek1 Re: Prof. Siemionow 20.04.09, 13:23
      easz tez oglądałam, co prawda nie cały reportaż ale ten fragment z panem profesorem widziałam. I tez mnie to uderzyło. A potem jeszcze mąz pani profesor stwierdził, że bez ksiązki kucharskiej wszystkie potrawy kuchni wielkopolskiej sama gotuje jak złoto.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka