easz
06.07.09, 07:56
Dobra uczelnia jest jak facet, musi mieć kasę
Promocyjnymi spotami emitowanymi w telewizji i kinach Ministerstwo Nauki i
Szkolnictwa Wyższego chce zachęcić młodych ludzi do studiowania kierunków
ścisłych. Kampania jest jednak spóźniona, a pierwszy z serii siedmiu filmików
już wywołał skandal.
"Nie wiem, jak reklamówka MNiSW (...) ma zachęcić dziewczęta do studiowania
nauk ścisłych, skoro odwołuje się do seksistowskiego stereotypu" - grzmiała
tuż po premierze spotu blogerka Agata Chełstowska, feministka, absolwentka
Uniwersytetu Warszawskiego. Zwracała uwagę, że spot robi pod górkę akcjom
takim jak prowadzona od dwóch lat kampania "Dziewczyny na politechniki".
Znów i znów to samo. O tym i o innych problemach spóźnionej promocji
tinyurl.com/pz3dpa