Dodaj do ulubionych

kobiety tracą dziewictwo

11.07.09, 00:22
a więc moje drogie Panie , te z was, które jeszcze nie zdecydowały
się tego zrobić samodzielnie, przestają być dziewicami decyzją
szwedzkich feministek
facet.wp.pl/wid,11243576,wiadomosc.html
prawdą jest to co zostanie zapisane!!
Obserwuj wątek
    • benek231 Ale nie ze mna, kolego - nie ze mna :O) 11.07.09, 00:25
      czyli temat zupelnie nie dla mnie :(
      • aelithe Re: Ale nie ze mna, kolego - nie ze mna :O) 11.07.09, 00:44
        nie wiesz co straciłeś :)
    • six_a Re: kobiety tracą dziewictwo 11.07.09, 00:32
      > prawdą jest to co zostanie zapisane!!
      sószna racja, a na górze tej światłej strony jest też zapisane, że mężczyzna z
      ośmiopakiem piwa harnaś jest marzeniem wszystkich mężczyzn.
      powaga.
      • aelithe Re: kobiety tracą dziewictwo 11.07.09, 00:45
        due to very rude response - I'll be not answer for it.
        • six_a Re: kobiety tracą dziewictwo 11.07.09, 01:04
          inglisz stil wery hardkor lengłydż?

          i'm so sorry.
          • aelithe Re: kobiety tracą dziewictwo 11.07.09, 21:10
            i suposted you'd be very unsatisfcted...
            • evita_duarte Re: kobiety tracą dziewictwo 14.07.09, 04:46
              aelithe napisał:

              > i suposted you'd be very unsatisfcted...

              Ojej dostalbys pale
              • aelithe Re: kobiety tracą dziewictwo 17.07.09, 14:17
                jakoś nie dostałem
      • saszenka2 Re: kobiety tracą dziewictwo 11.07.09, 02:07
        Słusznym jest postulat zrobienia czegoś z problemem stawiania
        kobietom wymogu, że ma być dziewicą. Niektóre kobiety są pod taką
        presją, że aż korzystają z hymenoplastyki. Ale zmianę nazwt uważam
        za debilizm. O ile cel słuszny, to środki niewłaściwe, a może to
        kolejne fantazje wirualnopolskowo-rzepowe? Nie zdziwiłabym się,
        gdyby tam wiele naprzekręcano.
        • margot_may Re: kobiety tracą dziewictwo 11.07.09, 04:26
          Jest jeszcze inny aspekt. Dzisiaj jest częsta chęc pozbycia się dziewictwa
          (nastolatki), ale dzieje się tak, bo istnieje symbol kobiety czystej, cnotliwej,
          niesplamionej seksualnością, niedoświadczonej, naiwnej, kobiety, która nie wie
          co to orgazm- to trochę bzdura, a konformistyczne nastolatki nie chcą takie być.
          Odkąd istnieje antykoncepcja dziewictwo-symbol zaczęło szkodzić. Chyba nie
          chcemy, żeby nasze córki decydowały się na seks, żeby nie być dziewicami. Stąd
          wyrzucamy symbol i zostawiamy fałdkę skóry.
          • hugu Re: kobiety tracą dziewictwo 11.07.09, 09:23
            Prawda, dzisiaj dziewictwo jest synonimem obciachu i młode
            dziewczyny mają raczej problem z tym, że są dziewicami, niż z tym,
            że nimi nie są.
            Dlatego tak się cieszę z istnienia hymenoplastyki. Pewnie z czasem
            dziewczyny, zamiast w desperacji decydować się na seks z byle jakim
            facetem, aby tylko pozbyć się dziewiczego balastu, pójdą sobie do
            higienicznej kliniki na krótki, tani i bezpieczny zabieg, a potem
            urządzą sobie małe święto - i nie będą w żaden sposób naznaczone
            cieleśnie co do tego, czy już uprawiały seks, czy nie. Będzie
            spokojnie, bezpiecznie, pogodnie i sprawiedliwie.
            • wen_yinlu Re: kobiety tracą dziewictwo 12.07.09, 13:35
              > facetem, aby tylko pozbyć się dziewiczego balastu, pójdą sobie do
              > higienicznej kliniki na krótki, tani i bezpieczny zabieg, a potem
              > urządzą sobie małe święto

              Oj, nie można prościej? Samotnie sobie "nadruszać" błonę w miłym autoerotycznym
              nastroju?
          • aelithe Re: kobiety tracą dziewictwo 11.07.09, 21:09
            byłem wychowany jako romantyk; dla mnie seks wiązał się zawsze z
            miłością; albo przynajmniej z namiętnością. Sprowadzenie seksu do
            rangu czynności porównywalnej z oddaniem moczu ; jest troszkę
            zezwierzęceniem.
            • margot_may Re: kobiety tracą dziewictwo 12.07.09, 00:32
              Nie rozumiem jaki to ma związek z moim postem.
              • aelithe Re: kobiety tracą dziewictwo 12.07.09, 01:37
                odniosłem się do waszych postów
                seks nie ja wyraz wolności działania, ale jako przymus (
                społecznościowy)
                • margot_may Re: kobiety tracą dziewictwo 13.07.09, 02:40
                  To wyrzucenie symbolu dziewictwa sprawia, że seks jest przymusem? Nie pisałam
                  czegoś takiego, raczej odwrotnie.
                  • aelithe Re: kobiety tracą dziewictwo 13.07.09, 14:24
                    seks to nie tylko przyjemność ; ale także problem niechcianych
                    dzieci, std czy powikłań antykoncepcji
                    nie chciałbym demonizować , ale gdzieś istnieje zdrowy rozsądek

                    na pewno nie ma go ani w ubóstwieniu dziewictwa, ani w jego utracie
                    na siłę
                    jedną ze spraw które mnie zaszokowały jako lekarza; była kwestia
                    uznania utraty dziewictwa przez wiele kobiet przed 18 lub nawet
                    przed 16 jako punkt honoru,
                    • hugu Re: kobiety tracą dziewictwo 13.07.09, 16:06
                      A czy Ty chciałbyś byś, by wiele różnych osób miało okazję i
                      możliwość namacalnego i dowodnego dowiadywania się o tym, jaki jest
                      stan Twojego życia intymnego? Podczas, gdy druga połowa ludzkości
                      nie ma takiej "legitymacji" i ma komfort psychiczny, bo nikt nie
                      skontroluje, czy uprawiała seks, czy nie? Nikt się do tego nie
                      doczepi, nikt nic nie udowodni...
                      Po co dziewczynie ten "wieniec" czy inny czort? Żeby, mając ochotę
                      na seks czy idąc do gina, musieć ujawniać stan swoich
                      dotychczasowych przeżyć? To jest niesprawiedliwe, bo chłopak może
                      obejść się bez informowania o tym, czy już uprawiał seks, czy nie, a
                      dziewczyna jest pod tym względem demaskowana przez głupią błonę.
                      Myślę, że dobrze robi ta, która jak najszybciej i w sposób jak
                      najmniej stresujący pozbywa się błony, bo dzięki temu nie jest już
                      naznaczona w kwestii swego życia intymnego, podobnie, jak chłopcy
                      nie są. W ten sposób staje się bardziej wolna.
                      • aelithe Re: kobiety tracą dziewictwo 13.07.09, 22:06
                        wybacz hugu, ale każdy człowiek jest i każdy człowiek ma inne
                        potrzeby.
                        wszystko co przeżyliśmy w życiu zostawia w nas jakieś piętno

                        seksu się uczymy; podobnie jak picia wina
                        dobrze jest kiedy ta nauka wiąże się z uczuciem; a przynamniej z
                        namiętnością;
                        myślę, że dzisiaj, dla większości mężczyzn nie ma znaczenia pewien
                        zakres przeżyć ich obecnej partnerki; ale mimo to raczej nie
                        zaakceptuja faktu jej nkiepskiej reputacji.
                        • hugu Re: kobiety tracą dziewictwo 14.07.09, 13:48
                          > wybacz hugu, ale każdy człowiek jest i każdy człowiek ma inne
                          > potrzeby.
                          Nie jestem oszalałym Prezesem Urzędu Miar i Wag, bym miała czuć się
                          urażona z powodu tak "oczywistej oczywistości".;)
                          > wszystko co przeżyliśmy w życiu zostawia w nas jakieś piętno
                          Głęboka to sentencja!:) I jakże prawdziwa!
                          > seksu się uczymy; podobnie jak picia wina
                          Ta nie ustępuje poprzedniej, mocna rzecz! :)
                          > dobrze jest kiedy ta nauka wiąże się z uczuciem; a przynamniej z
                          > namiętnością;
                          I temu nikt nie śmie zaprzeczyć, wszak dobrze jest, gdy jest dobrze.
                          Ale czy nie lepiej zaczynać naukę od picia kontrolowanego i unikać
                          stanu, gdy Ty chcąc nie chcąc wywlekasz przed kumplem do picia
                          intymności, a on tylko się uśmiecha pod nosem, bo nie traci kontroli?
                          > myślę, że dzisiaj, dla większości mężczyzn nie ma znaczenia pewien
                          > zakres przeżyć ich obecnej partnerki;
                          Też tak myślę i to jest ok.
                          >ale mimo to raczej nie
                          > zaakceptuja faktu jej nkiepskiej reputacji.
                          I tu nie wiem, o co Ci chodzi. Czy, Twoim zdaniem, ten akceptowalny
                          zakres przeżyć u partnera seksualnego to fakt, że on się całował z
                          kim innym przed związkiem z nami, czy że miał umiarkowaną ilość
                          stosunków seksualnych?
                          No bo jeśli ów "wieniec", którego bronisz, ma być wciąż aktualnym
                          świadectwem w sprawie tych przeżyć, to może on świadczyć tylko o
                          jednym: że te przezycia były mizerne lub wcale! Czyli chciałbyś,
                          zeby dziewczyny jednak miały te wieńce i świadczyły tym o zakresie
                          przeżyć zatrzymanym na poziomie zaawansowanych pieszczot czy miłości
                          francuskiej?... Że nie było penetracji?
                          Ale po co one mają tak świadczyć, skoro mężczyzna nie musi? Jemu
                          wystarczy słowo (jakże tania sprawa) a ona od razu ma prezentować
                          jakowyś wieniec?...
                          Wracając do pierwszej Twej sentencji, zrozumiałym jest, że lwia
                          część dziewcząt nie lubi nosić w ciele narzędzia kontroli ich życia
                          intymnego i natychmiast się go pozbywa. Rozumiem gimnazjalistki,
                          którym "wieńce" nie w smak i wiem, o co im chodzi, ale jest też też
                          niemało dziewcząt pobożnych, konserwatywnych poglądowo, które chcą
                          ofiarować wieniec na skutek wielkiej miłości połączonej z myślą o
                          wspólnej przyszłości, które traktuja seks bardzo poważnie - i to też
                          jest ok, i w morzu różnorodności ludzkiej znajdziesz niejedną
                          zwolenniczkę wieńca, a one - niejednego zwolennika.
                          Chodzi głównie o tolerancję i o to, aby "wieńcowi" nie wydziwiali
                          nad "niewieńcowymi" i vice versa.

                          • aelithe Re: kobiety tracą dziewictwo 17.07.09, 14:14
                            wśród moich znajomych było kilka rozwodów; ze względu na dość
                            kiepską reputację Pań przed ślubem. Mało który mężczyzna wytrzyma
                            jak mu z boku przygadują, że jego stara jest dobra w łóżku.

                            ja generalnie starałbym się nie wtrącać w życie intemne innych
                            dla mnie zmiany nomenklatury w imię jakieś ideologii to idotyzm; ten
                            wianuszek pochwowy to wręcz odwrócenie przesławnych polskich dziewic
                            konstytorskich,
                            dla mnie jest ot przejście od jednego skrajnego absurdu w drugi.
                            • misiu-1 Re: kobiety tracą dziewictwo 17.07.09, 15:03
                              aelithe napisał:

                              > Mało który mężczyzna wytrzyma
                              > jak mu z boku przygadują, że jego stara jest dobra w łóżku.

                              I tak powinien się cieszyć, bo mogliby przygadywać, że kiepska. :-)
                              • aelithe Re: kobiety tracą dziewictwo 17.07.09, 20:43
                                nie zmiania faktu - chciałem być delikatny
                                zwykle brzmi to - ja też rżnąłem twoją babę
                                • margot_may Re: kobiety tracą dziewictwo 18.07.09, 02:45
                                  I ludzie się naprawdę z tego powodu rozwodzą??
                                  • misiu-1 Re: kobiety tracą dziewictwo 20.07.09, 13:20
                                    Uważasz, że kwestia wizerunku w lokalnej społeczności to błahy powód?
                                    • bene_gesserit Re: kobiety tracą dziewictwo 20.07.09, 13:23
                                      Jesli lokalna spolecznosc zajmuje sie konfabulowaniem tn
                                      umiejetnosci seksualnych kobiet, ktorych nie mieli, to powaznie
                                      warto bardziej dbac o chlopskie plotki, niz o malzenstwo? Paradne.
                                      • misiu-1 Re: kobiety tracą dziewictwo 20.07.09, 15:32
                                        bene_gesserit napisała:

                                        > Jesli lokalna spolecznosc zajmuje sie konfabulowaniem tn
                                        > umiejetnosci seksualnych kobiet, ktorych nie mieli, to powaznie
                                        > warto bardziej dbac o chlopskie plotki, niz o malzenstwo? Paradne.

                                        Chyba nieuważnie czytasz. Nie rozmawiamy o konfabulacjach, tylko o faktach.
                                        Jeśli dzieweczka jest (wzgl. była) puszczalska, to tego rodzaju komentarze mogą
                                        się pojawić i nie należy się dziwić, że ktoś może przywiązywać do nich wagę.
                      • misiu-1 Re: kobiety tracą dziewictwo 14.07.09, 08:32
                        hugu napisała:

                        > A czy Ty chciałbyś byś, by wiele różnych osób miało okazję i
                        > możliwość namacalnego i dowodnego dowiadywania się o tym, jaki jest
                        > stan Twojego życia intymnego?

                        Słusznie. Szwedzi powinni też zlikwidować karalność cofania liczników
                        samochodowych. Czy ktoś chciałby, żeby wiele różnych osób miało okazję i
                        możliwość namacalnego i dowodnego dowiadywania się o tym, jaki jest stan jego
                        samochodu?
                        • hugu Re: kobiety tracą dziewictwo 14.07.09, 13:21
                          Ale czy powinni pozwolić jeżdzić bez liczników mężczyznom czy
                          kobietom? Bo, jeśli rozumujemy per analogiam, to, zauważ, tylko
                          jedna płeć miałaby mieć liczniki, a druga byłaby od tego wolna.
                          • misiu-1 Re: kobiety tracą dziewictwo 14.07.09, 15:13
                            hugu napisała:

                            > Ale czy powinni pozwolić jeżdzić bez liczników mężczyznom czy
                            > kobietom? Bo, jeśli rozumujemy per analogiam, to, zauważ, tylko
                            > jedna płeć miałaby mieć liczniki, a druga byłaby od tego wolna.

                            Domyślam się, że jesteś bardzo przywiązana do idei równości płci, ale w tym
                            przypadku sama natura jest przeciwko niej, skoro wykształciła stikery tylko u
                            kobiet. Pytanie jednak pozostaje pytaniem - czy ktoś, kto kupuje samochód
                            powinien znać przebieg, czy nie powinien i czy ma sens zżymanie się na fakt, iż
                            istnieją osoby, które cenią sobie fabryczne plomby w nienaruszonym stanie? ;-)
                            • bene_gesserit Re: kobiety tracą dziewictwo 14.07.09, 15:42
                              Pozostaje pytanie, ile wspolnego ma bycie w zwiazku z aktem kupna-
                              sprzedazy. Jesli dla ciebie taka metafora jest uprawniona, to
                              pozostaje tylko wspolczuc :(
                              • misiu-1 Re: kobiety tracą dziewictwo 14.07.09, 17:46
                                bene_gesserit napisała:

                                > Pozostaje pytanie, ile wspolnego ma bycie w zwiazku z aktem kupna-
                                > sprzedazy. Jesli dla ciebie taka metafora jest uprawniona, to
                                > pozostaje tylko wspolczuc :(

                                Ma bardzo wiele i to ja mogę współczuć, jeśli tego nie chcesz zauważyć. W
                                jednym i drugim przypadku chodzi o chęć ukrycia przed kimś czegoś, co może mieć
                                dla niego istotne znaczenie i zaważyć na jego decyzji. I jeżeli uznajemy za
                                nieetyczną chęć ukrycia ważnych informacji dotyczących jedynie przedmiotu
                                kupna/sprzedaży, to tym bardziej nieetyczna jest chęć oszukiwania w sprawach
                                większego kalibru. Masz inne zdanie?
                                • hugu Re: kobiety tracą dziewictwo 15.07.09, 22:01
                                  Misiu, tak szczerze, to mnie rozbawiasz!;) Chłopie, jeśli wydaje Ci
                                  się , że kobiece narządy płciowe to coś w rodzaju pulpitu samochodu,
                                  w który jest też wmontowany "licznik", to.. wyglądasz mi na
                                  dzieciaka, co mnie osobiście skłania do westchnienia: Oj, Misiu,
                                  Misiu! Jeszcze wiele przed Tobą nauk o kobietach!...;)
                                  • margot_may Re: kobiety tracą dziewictwo 16.07.09, 00:43
                                    Idąc tropem liczników, ja myślę, że aby dać zadość etyce to potrzebny jest jakiś
                                    "czujnik zbliżeń" zamontowany w wiadomym miejscu, do tego legalizacja co kilka
                                    lat, żeby kontroler sprawdził, czy kobieta nie próbowała zaniżać liczby, no i
                                    książka kontroli, gdzie serwisant machnie pieczątkę.
                                  • misiu-1 Re: kobiety tracą dziewictwo 16.07.09, 07:05
                                    Wydawało mi się, że wytłumaczyłem kwestię na tyle jasno, żeby nawet feministka
                                    zrozumiała. Jeśli jednak z całego przekazu zdołałaś złapać tylko tyle, że
                                    "kobiece narządy płciowe to coś w rodzaju pulpitu samochodu", to pewnie nie
                                    tylko misiu wyciągnie z tego jakąś naukę o kobietach. :-)


    • bugmenot2008_2 Wianuszek pochowowy to dwaplusdobre określenie 11.07.09, 00:32
      "Wianuszek pochowowy" to dwaplusdobre określenie.
      • kochanica-francuza bugmenot, a ty beta minus jesteś z natury 11.07.09, 23:27
        (jaka to dystopia, hehe?)
        • bugmenot2008_2 Z grubsza trafiłaś 15.07.09, 21:44
          Z grubsza trafiłaś. Rzeczywiście, plasuję się w hierarchii społeczeństwie mniej-więcej w towarzystwie bet, nie mając z tym zresztą większego problemu. Całkowicie akceptuję swe przeznaczenie społeczne. Czy nie takie były właśnie założenia?
          • kochanica-francuza Re: Z grubsza trafiłaś 15.07.09, 22:56

            > cie akceptuję swe przeznaczenie społeczne. Czy nie takie były właśnie założenia
            > ?

            Takie, no i?
    • easz Re: kobiety tracą dziewictwo 11.07.09, 03:21

      Ciekawa byłam, który forumowicz zapoda ten link. Stawiałam gupia na
      Bruforda - dobrze, że się nie założyłam.
      • aelithe Re: kobiety tracą dziewictwo 11.07.09, 20:13
        dlaczego go sama nie podałaś ;
        • easz Re: kobiety tracą dziewictwo 12.07.09, 22:21
          aelithe napisał:

          > dlaczego go sama nie podałaś ;

          Ty nie wiesz? KAZAŁEŚ mi kiedyś myśleć samodzielnie. Polecam.
      • bruford Re: kobiety tracą dziewictwo 14.07.09, 14:25
        Tia , bo dotyczy Szwecji to Bruforda? :)Generalnie hymeny miałem
        zawsze gdzieś jako nieistotne tak i cały ten temat jest
        nieistotny.Natomiast , fakt, takie zaklinanie świata poprzez
        żonglowanie słowami jest śmieszne i kompromitujące.No ale czego to
        jeszcze nie wymyślą takie Schyman na przykład.W sumie to mało
        radykalne jakieś.Mogły np zaproponować ,że żadnej błony w ogóle nie
        ma.Tylko była wymysłem patriarchalnym :)
        • aelithe Re: kobiety tracą dziewictwo 17.07.09, 20:46
          ach brufordzie czy ty nie chcesz zaakcptować feministycznej nowomowy
          absurd związany np. z kościołem to ciemnogród; patriarchalny przesąd
          absurd związany z ruchem feministycznym to milowy krok w dziejach
          ludzkości :)
    • kochanica-francuza ale o co chodzi??? 11.07.09, 21:19
      eufemistyczne określenie "wianek", "stracić wianek" istniało w potocznej mowie
      Tradycyjnych Polaków, więc Tradycyjni Forumowicze oraz Tradycyjne Trolle
      Forumowe powinni być zachwyceni.

      w czom dzieło? że określenie wymyśliły feministki szwedzkie, a nie wianuszek
      wąsatych maczów przy piwie?
      • mijo81 Re: ale o co chodzi??? 11.07.09, 23:24
        Chodzi o to że kraj uchodzący za przodownika walki z dyskryminacją
        jest wylęgarnią największych feministycznych bzdur i
        absurdów ....... a 'gender pay gap' dalej jest tam na poziomie
        powyżej 20%.
        • takete_malouma Re: ale o co chodzi??? 12.07.09, 22:57
          mijo81 napisał:

          > Chodzi o to że kraj uchodzący za przodownika walki z
          > dyskryminacją jest wylęgarnią największych feministycznych
          > bzdur i absurdów ....... a 'gender pay gap' dalej jest
          > tam na poziomie powyżej 20%.

          Wszystko się zgadza. Wysokość 'gender pay gap' jest wprost proporcjonalna do wpływów feministek w instytucjach "badawczych" produkujących tego rodzaju statystyki.
          • mijo81 Re: ale o co chodzi??? 12.07.09, 23:06
            No tak, im gorzej tym lepiej dla feministek - mają podstawy do
            własnej egzystencji
      • aelithe Re: ale o co chodzi??? 13.07.09, 14:26
        hymen brzmi neutralnie -nie udziwniajmy świata ponad miarę ; jest on
        wystarczjąco dziwno i bez naszych działań.
    • bugmenot2008_2 Re: kobiety tracą dziewictwo 20.07.09, 13:40
      w artykule belkot, w watku... tez belkot
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka