Gość: 001
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
08.09.09, 17:45
Mam cykle 4-4,5 tygodniowe. Obecny trwa już 38 dni, te kilka dni spóźnienia
wystarczyło żeby złapać schizę i zrobić betę - wczoraj, 3 tygodnie od
ostatniego stosunku. Wynik 0,5, więc ciąża odpada. 2 tygodnie temu byłam w
dosyć meczącej podróży, ostatnio miałam stres w pracy i w sumie dopiero
wczoraj się uspokoiło. Wiem, że może to wpłynąć na cykl, ale nigdy nie miałam
dłuższego niż 30 dni, więc się niepokoję. Na badaniach kontrolnych u gina
byłam 3 miesiące temu, wszystko było ok. Jest trochę jak na okres - bolą
piersi, brzuch (praktycznie cały pobolewa, żołądek też), rozdrażnienie, humor
do tyłka. A okresu nie ma.