Gość: misia
IP: 193.24.24.*
28.09.09, 12:27
Dziewczyny, Pani Doktor
W piątek byłam u gina kontrolnie, przy okazji stwierdził wydzielinę
grzybiczą wewnątrz – ja na zewnątrz nie mam kompletnie nic, na
bieliźnie ani śladu, nie swędzi, nie puchnie, wygląda zdrowo (a
miewam niestety wiec wiem jakie są objawy grzybicy).
Gin wziął posiew, wiec wynik jak nic nie wyrośnie za tydzień. Ale
jednocześnie przepisał nystatynę na 10 dni dowcipnie.
I teraz pytanie czy powinnam ją brać – wiadomo, że leki osłabiają
naturalną florę bakteryjną – może lepiej do czasu wyniku posiewu lub
pojawienia się objawów jeść i aplikować jogurt, witaminę c itp.?
Co myślicie bo przyznam skołowana jestem czy znów faszerować się
chemią?