Nie wiem co mi dolega a do mojego gina idę dopiero w następną środę. Do innego
nie pójdę, bo nie mam zaufania.
Dlatego chce zapytać się was czy miałyście takie objawy: po miesiączce
(przyszła punktualnie) zaczęły boleć mnie jajniki – to były oba jajniki i to
są takie ciągnienia lub jakby kłucia. Po kilku dniach doszło do tego takie
dziwne uczucie w podbrzuszu, jakby ciągnienie w macicy. Dzisiaj w nocy miałam
wrażenie, że robi mi sie tam bardzo ciepło. Nigdy czegoś takiego nie miałam.
Byłam kilka miesięcy temu u gina i cytologia była OK, nie było żadnych cyst,
więc mam nadzieje że to nic poważnego, bo raczej tak szybko to się nic
poważnego nie robi. Z drugiej strony słyszałam, że czasami lekarze nie
zauważają endometriozy, więc może mój lekarz nie zauważył tego kilka miesięcy
temu? Jeśli któraś z was miała takie dziwne objawy: lekkie bole jajników,
“ciągnienie” w okolicy jajników i macicy od czasu miesiączki do dziś, czyli
już 10 dni (raz mocniej raz słabiej) to napiszcie mi co to może być? W ten
sposób umilę sobie czekanie na wizytę u lekarza do następnej środy