stachenka 09.02.04, 01:34 Czytałam, że przy endometriozie ból trwa do końca krwawienia miesiączkowego. Potwierdzacie? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
risa1 Re: Do dziewczyn, które miały endometriozę. 09.02.04, 12:25 u mnie bol w trakcie okresu byl strasznie mocny a w trakcie calego cyklu czuc caly czas lekkie pobolewanie jajnikow. z tym ze mialam duza endometrioze wielkosci cytryny na obu jajnikach..... Odpowiedz Link Zgłoś
zagussia Re: Do dziewczyn, które miały endometriozę. 09.02.04, 13:00 widac to było na usg czy musiałas robic laparoskopie zeby to sprawdzic? Odpowiedz Link Zgłoś
serena5 Re: Do dziewczyn, które miały endometriozę. 09.02.04, 14:30 Droga stachenko, przy endo swzczególnie zaawansowanej )ja mam 4st), ból jest nie tylko przy miesiączce, boli 24h na dobę i nie pomogą żadne tabeletki przeciw.bólowe TRZEBA SIĘ PRZYZWYCZAIĆ DO BÓLU Odpowiedz Link Zgłoś
zagussia Re: Do dziewczyn, które miały endometriozę. 09.02.04, 14:51 no to niezle...ja mam bóle w pierwszy dzien okresu i wtedy juz mam takie nerwy ze mi nic nie pomaga- a jakby mnie miał bolec przez cały miesiac to ja dziekuje...tylko jak wyjasnic takie bole 1 dniowe- czy to normalne czy maja jakies złe podłoże? Odpowiedz Link Zgłoś
misia.j Re: Do dziewczyn, które miały endometriozę. 09.02.04, 15:34 Miałam endometriozę III st. i NIGDY nie miewałam bolesnych miesiączek, raz na kilka cykli pobolało mnie przez dwie godziny i to wszystko. NIGDY też nie były one obfite (2 doby krwawienia). Więc - nie ma reguł. Ale potwierdzam fakt pobolewania jajników w ciągu całego cyklu, zwłaszcza przy stosunku - u mnie było to związane z dużą torbielą endometrialną. Odpowiedz Link Zgłoś
serena5 Re: Do dziewczyn, które miały endometriozę. 09.02.04, 15:47 To prawda, przy tym choróbsku nie ma reguł. Leżąc w szpitalu spotykałam dziewczyny, które miały straszne bóle przy 1st a były takie, które miały 3st i odzczuwały ból jedynie przy miesiączce. Lecz nie spotkałam się żeby przy 4st edna bóle były spradyczne, niestety są one jak już pisałam ciągłe. Spowodowane są one zrostami. Zrosty na jelitach, jajnikach (ja mam jajnik zrośnięty z jelitami), macica w zrostach. Okropnie męcząca ta choroba a bóle, cóż sąmomenty, że odbierają chęć życia. Odpowiedz Link Zgłoś
risa1 Re: Do dziewczyn, które miały endometriozę. 09.02.04, 15:45 dowiedzialam sie o tym ze w ogole w trakcie badania, a w 100% potwierdzilo to usg jakiej wielkosci jest. usunieto mi metoda laparoskopii. wracajac do okresu to mialam b.skapy i krotki 2 gora 3 dni.za to mocny bol pojawial sie juz na 3 dni przed okresem, bolalo mnie wtedy i podbrzusze i krzyze plecow. faktycznie endometrioza moze roznie przebiegac jesli chodzi o stopien dolegliwosci, kazda kobieta jest inna a pozatym nie zawsze endometrioza moze byc na jajnikach. czesto tez jest na jajowodach lub na/w macicy. Odpowiedz Link Zgłoś
zagussia Re: Do dziewczyn, które miały endometriozę. 09.02.04, 16:03 no to z tego co zrozumiałam nie ma reguł i trudno cos ustalic bez laparoskopii- jednak to badanie jest na tyle inwazyjne ze teraz bym sie chyba nie zdecydowałam na nie, rozumeim tez ze laparoskopia wykrywa to co wewnatrz(np jajowodów czy jajników) a to co na zewn wykryje usg- u mnie nic z usg nie widac wiec o ta czesc jestem spokojna- zdecydowałam ze zadnej laparoskopi nie bede robic- przynajmniej teraz no chyba ze byłyby problemy z zajsciem w ciaze- a to sie okaze za ok 3 lata i wtedy bede myslec- mam jednak nadzieje ze wszystko bedzie w porzadku Odpowiedz Link Zgłoś
607.706m Re: Do dziewczyn, które miały endometriozę. 12.02.04, 12:24 Chciałabym się dowiedzieć czy endometrioza pomimo jej usunięcia wracała. To znaczy czy po jakimś czasie wracały dolegliwości i narstała ona od nowa. Odpowiedz Link Zgłoś
risa1 Re: Do dziewczyn, które miały endometriozę. 12.02.04, 20:53 607.706m napisała: > Chciałabym się dowiedzieć czy endometrioza pomimo jej usunięcia wracała. To > znaczy czy po jakimś czasie wracały dolegliwości i narstała ona od nowa. ... niestety czasem wraca, ale nie jest to regula. ja tak mialam, ale powtorna szybko zwalczylam hormonami. zycze szybkiego powrotu do zdrowia.pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
stachenka IV stopień 09.02.04, 20:30 Rozumiem - IV stopień boli non-stop. Pytanie, do dziewczyny, która go miała. Jak sądzisz, czy przez 9lat (bo od tylu mam bolesne miesiączki), gdybym miala endometriozę, nie był by to już dawno IV stopień? Jak długo tak choroba może się rozwijać zanim będzie aż tak zaawansowana. Wypytuję, bo nie wiem, czy podejrzewać u siebie tą chorobę, czy być spokojna, że to nie to. I dziękuję za rzeczową rozmowę w tym wątku. Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
serena5 Re: IV stopień 10.02.04, 12:53 Ta choroba potrafi rozwijać się przez lata. Nie wiem dokładnie kiedy się u mnie to zaczeło. Odkąd zaczełam misiączkować, miesiączki miałam b.bolesne. Uważałam to za normalne (kiedyś nie słyszano o takiej chorobie jak endomotrioza).Brałam duze ilości leków przeciwb. a kiedy przestały pomagać te dostępne bez recepty, przezuciłam sie na Mefazit. Potrafiłam wychapać 10tabl. dziennie, miałam drętwy język i usta, ale tylko to mi pomagało. Tak było przez klika lat. Oczywiśccie chodziłam do lekarzy, niestety uważli (a było ich wielu), ze to taka moja "uroda".No więc przestała chodzić po ginekologach, co mieciąc chapałam kilogramy leków i myslałam, że to normalne. Po tych kilku latach, pewnewgo dnia, dosłownie wyczułam w brzuchu, pod skórą (jestem b.szczupła)guzy. Tego samego dnia poszłam na USG. okazało sie, że ma ogromny torbiel na jajniku. Lekarz do którego poszłam z tym wynikiem nie chciał wierzyć w rozmiary tej torbieli. Oczywiscie skończyło się operacją, po której dowiedziałam się, że torbiele były dwie, na jajnikach, wielkości grejfruta. Wychodowałam sobie te torbiele dzięki nikompetencji lekarzy do których chodziłam i którzy lekceważyli bolesne misiączki. lekcewżono również leczenie pooperacyjne. Lekarzom i ich ignorancji zawdzięczam 4st Odpowiedz Link Zgłoś
stachenka Re: IV stopień 11.02.04, 05:37 To smutne i przerażające, bo niestety odnośnie lekarzy to "taka już ich uroda". A niechby ich... Dobrze, że chociaż zdarzają się wyjątki. Z Mefacitem często robię tak samo. Trzymaj się. Odpowiedz Link Zgłoś
monika.antepowicz Re: Do dziewczyn, które miały endometriozę. 11.02.04, 11:37 Niestety w usg mozna uwidocznić tylko torbiele jajników natomiast drobnych 1-3 mm wszczepów nie wykryje usg - w tym celu niestety należy wykonać laparoskopię i w miarę mozliwości pobrać wycinki do badania histopatologicznego Odpowiedz Link Zgłoś
stachenka Re: Do dziewczyn, które miały endometriozę. 12.02.04, 01:07 W takim razie same bóle miesiączkowe są juz wystarczającym wskazaniem do tego by dać pacjentce skierowanie na laparoskopię? Zapewne wielu lekarzom to nie wystarcza. Jak wygląda takie badanie? Odpowiedz Link Zgłoś
venus22 Re: Do dziewczyn, które miały endometriozę. 12.02.04, 01:43 Zobacz tutaj forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=216&w=10601428&v=2&s=0 Venus Odpowiedz Link Zgłoś
stachenka Re: Do dziewczyn, które miały endometriozę. 13.02.04, 05:29 Venus, mój Ty przewodniku internetowy! oczywiście że przeczytam. Dziękuję. =) Odpowiedz Link Zgłoś
stachenka Re: Do dziewczyn, które miały endometriozę. 15.02.04, 00:40 laski piszą o jakichs zdjęciach tylko nie wiadomo o jakich szybciej było poszukać na google paskudnie to wygląda Odpowiedz Link Zgłoś
monika.antepowicz Re: Do dziewczyn, które miały endometriozę. 17.02.04, 23:06 Myśle,że jesli bolesne miesiaczki nie pojawiły sie od razu, tylko od pewnego momentu i bradzo utrudniaja zycie, do tego dołączą się bóle przy stosunkach, bolesna wiezadła krzyzowo maciczne w bdaniu ginekologicznym- to należy rozwazyć skierowanie pacjentki do laparoskopii Odpowiedz Link Zgłoś
serena5 Re: Do dziewczyn, które miały endometriozę. 12.02.04, 12:29 Dobry lekarz z dobrym aparatem do USG potrafi powiedziec i pokazać (tak było w moim przypadku, mialam zanaczone na zdjęciach)gdzie są zrosty. U mnie widać jest,że mam macice w zrostach i nie widoczny jest prawy jajnik, który (to już przypuszczenia lekarza) jest gdzieś między jelitami. Kiedys robiłam USG państwowo na ubezpieczalnie w CZMP w Łodzi i tam "brak jajnika" na USG wywołał niemal sensacje. Debatowało nad tym kilku lekarzy, gdzie tez to on może być? Suma sumarą i tak mnie tam "olano" Endometriza to nie tylko torbiele, ale tez właśnie te cholerne zrosty. Droga Stachenko, zastopuj z tym Mefazitem, ja po tych wychapanych kilogramach zaczełam sie jąkać. Lekarz mi powiedział, że Mefazit działa na system nerwowy i nadmierna ilość, może mieć właśnie takie skutki. Aktualnie biorę Ibuprom Max i zapijam koniakiem, moze to nie jest godne [polecenia, ale działa i chbyba jest mniej szkodliwe od Mefazitu Odpowiedz Link Zgłoś
stachenka Re: Do dziewczyn, które miały endometriozę. 13.02.04, 05:27 To jest argument jakich mało. Wara Mefacitowi od mojej mózgownicy! Dziękuję za ostrzeżenie. Twojej nowej metody znieczulania stosować nie będę, bo rzeczywiście nie jest godna polecenia. Pozdrówki Odpowiedz Link Zgłoś
venus22 Re: Do dziewczyn, które miały endometriozę. 13.02.04, 07:58 Milo mi Stachenko ze ci pomoglam- tak sie zlozylo ze pamietalam ten watek o laparoskopii. metoda zapijania srodkow p/bolowych, zreszta kazdego lekarstwa, jest nie tylko niegodna polecenia, ale po prostu niebezpieczna. Nie wiem jak jest w przypadku Ibupromu ale wiem na pewno ze od popicia paracetamolu alkoholem mozna nawet umrzec. Venus Odpowiedz Link Zgłoś
serena5 Re: Do dziewczyn, które miały endometriozę. 13.02.04, 14:33 Wszystkich zaiteresowanch informuję, ze nadal żyje, na lekkim rauszu (właśnie mnie dopadło), ale się trzymam i nawet piszę mam nadzieje, że z sensem. Wracając do moich wizyt w słynnym CZMP, darmowych oczywiscie miałam taką historię.Otóż byłam na wizycie u pani dr.nazwiska nie pamiętam i owa pani dr.zafrasowana moją chorobą stwierdziła, ze nie wie co ma ze mną zrobić (?!)i że mnie skieruje do prof.Szpakowskiego. Poczułam sie strasznie wyróżniona bo pan prof. taki ważny, że przyjmowł tylko 1 w tygodniu przez godzinę a pani dr.osobiście do niego zadzwoniła i umówiła mnie na najbliższy termin. Iskierka nadzieji zapaliła sie w mym sercu, że nareszcie jakąś pomoć otrzymam. Mąż wziął wolne, zeby razem ze mną być w tej szczególnej chwili. No i nadszedł ten dzień. Weszłam do gabinetu pana prof.pełna nadzieji, i co?........ pan prof. nawet mnie nie zbadał bo........koleżanka mu wszystko przekazała a piersze pytanie brzmiało " czego pani ode mnie oczekuje?" Jak myślicie czego on oczekiwał ode mnie? Odpowiedz Link Zgłoś
ines_35 Re: Do dziewczyn, które miały endometriozę. 13.02.04, 22:11 Z pewnością oczekiwał wsparcia...finansowego, bo wsparcia duchowego to pewnie oczekiwałaś Ty. Poczytałam tu o endometriozie i trochę zaczynam się bać. Mnie od kilku miesięcy boli w okolicy prawego jajnika. Czuję takie ostre kłucie chwilami. Na pewno jest to od połowy cyklu aż do miesiączki. Ale tak się złozyło, że w tym czasie miałam dwa razy Usg robione, więc któraś z doktorek chyba coś by zauważyła. Raz to byłam konkretnie z tym kłuciem i dostałam jakieś czopki, chyba Diclac. Czy jest jakieś badanie dokładniejsze od Usg, ale nie laparoskopia? Może kolonoskopia(?)które pokazałoby czy jest to endo? Jak to się leczy? Jeśli są torbiele to chirurgia, ale jak są te "wszczepy" to co? Wystarczą hormony? Odpowiedz Link Zgłoś
venus22 Re: Do dziewczyn, które miały endometriozę. 13.02.04, 22:35 Prawie zawsze jak ja jestem wyslana do tzw. "autorytetu" jestem po wizycie gleboko rozczarowana. "Autorytet" w kazdej dziedzinie to jest przewaznie juz nadety pryk lub "pryczowa" z kompleksem "boskim" Wydaje im sie ze pozjadali juz wszystkie rozumy i nie sa dla zwyklych smiertelnikow. Ty natomiast Sereno rob jak chcesz, mnie to nie interesuje czym ty zapijasz swoje lekarstwa. Ale brzmi to niepowaznie. Na tej samej zasadzie polega ruska ruletka. Venus Odpowiedz Link Zgłoś
malanika Re: IV stopien 18.02.04, 11:28 Mam IV stopień, ale w moim przypadku bóle występują "tylko" drugiego i/lub trzeciego dnia miesiączki. Czasem również w połowie cyklu. Odpowiedz Link Zgłoś
zagussia Re: IV stopien 18.02.04, 11:32 wow, i co na usg było cos widac i to było podstawa do dalszego badnaia (czy jeszcze jakies inne objawy?), miałas laparoskopie??? Odpowiedz Link Zgłoś