Dodaj do ulubionych

kłopoty po stosunku

IP: *.chello.pl 03.04.10, 15:39
podczas stosunku wszystko jest ok - nic nie boli, wrecz przeciwnie, jest bardzo przyjemnie, a ja jestem dostatecznie wilgotna. a zeby bylo jeszcze przyjemniej, to w chwilach uniesienia napieramy na siebie jeszcze mocniej, moze nieco za mocno..? jednak nic nie zapowiada, ze pozniej beda jakies problemy. ale niedlugo po stosunku na moich miejscach intymnych pojawia sie mniejsza lub wieksza opuchlizna, ktorej czesto towarzyszy ból. czasem nawet jakis lekki, brazowawy wyciek z pochwy o niemilym zapachu. musi minac okolo jednego, dwoch dni, zeby te objawy przeszly. pozniej wszystko samo wraca do normy i jest ok. nic nie boli, nie ma zadnego wycieku ani nieprzyjemnego zapachu.

no ale martwi mnie to, przeciez nie powinno tak byc... sad czy moze ktoras z Was byla w podobnej sytuacji i moze cos poradzic? myslalam o zakupie zelu nawilzajacego, ale watpie, zeby to cos dalo, bo przeciez sucha nie jestem, a mimo to dochodzi pozniej do tych nieprzyjemnosci. co moze byc przyczyna i jak sobie z tym poradzic..?
Obserwuj wątek
    • Gość: gosc Re: kłopoty po stosunku IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 03.04.10, 15:51
      to przyjemne, a co o tym wycieku mówi ginekolog?
      • Gość: dziewczyna Re: kłopoty po stosunku IP: *.chello.pl 03.04.10, 16:07
        nie bylam z tym jeszcze u ginekologa. w takim wypadku pewnie nie pytalabym o to na forum. a ten "wyciek" to w sumie zle oklreslenie. chodzi o drobne plamienie.
        • Gość: mimoza Re: kłopoty po stosunku IP: *.adsl.inetia.pl 03.04.10, 16:58
          Nie masz czasem uczulenia na prezerwatywy? A raczej na środek, którym są powleczone?
          • Gość: dziewczyna Re: kłopoty po stosunku IP: *.chello.pl 04.04.10, 20:48
            nie wydaje mi sie, bo kiedy kochalam sie bez prezerwatyw, bylo tak samo...
    • kol.3 Re: kłopoty po stosunku 03.04.10, 21:17
      Sprawa nadaje się do konsultacji z lekarzem i do zrobienia dokładnych
      badań, każde dodatkowe plamienie/krwawienie jest bardzo podejrzane i
      może świadczyć o chorobie.
    • Gość: gruszka Re: kłopoty po stosunku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.10, 09:46
      z tym brązowym wyciekiem bym poszła do ginekologa, bo może to
      infekcja lub jakaś inna dolegliwość. co do opuchnięć i bólu z kolei,
      to ja tak miałam dwa razy i mam wrażenie, ze to po prostu kwestia
      wrażliwości tamtych okolic i skłonności osobniczych. mi sie taka
      opuchlizna pojawiła po ostrym seksie i że się tak wyrażę mocniejszym
      uderzaniu. ostatnio zaczęlam przemywać wargi sromowe po stosunku
      (oprócz załatwienia się) naparem z kory dębu i delikatnie smaruję
      alantanem - trochę pomaga. łykam też lacibios femina, ale wątpię,
      żeby to miało jakiś związek.
    • Gość: riki ttaki Re: kłopoty po stosunku IP: 80.54.34.* 16.04.10, 10:20
      idź do lekarza bo zapewne coś jest na rzeczy , nie wydaje mi się ze
      mocne napieranie powodowało takie dolegliwości , chyba ze twój partner
      to wyjątkowy brutal- ale to mało prawdopodobne .

    • Gość: gość Re: kłopoty po stosunku IP: 194.42.116.* 16.04.10, 11:08
      Idź do ginekologa ; u mnie takie objawy (wyciek) dawała nadżerka.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka