etna3
18.02.02, 20:09
Mam 26 lat, w tym roku byłam leczona na ziarnicę złośliwą (chemioterapia
beacopp-8 kursów + radioterapia). Leczenie zakończyłam w grudniu. Obecne wyniki
badań są b. dobre, potwierdzają remisję choroby.
Według lekarza prowadzącego wracam do "pełni życia", i choroba nie pozostawi
żadnych trwałych następstw. Rzeczywiście czuję się b. dobrze, i z wyjątkiem
niższej kondycji niż normalnie, wszystko jest OK.
Jest tylko jedno ważne pytanie, które trudno zadać. Czy chemia ma wpływ na
zajście w ciążę?
Na jednej z amerykańskich stron dotyczących onkologii znalazłam sprzeczne
informacje na ten temat: np. że ok. 30% kobiet ma problem z zajściem w ciążę,
gdzie indziej, że połowa. A może wszystkie?
Bardzo proszę o odpowiedź.