Gość: zatroskana
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
25.05.10, 11:37
witam,
prosze o rade...moja mama ma 53 lata, od ok.5 lat zmaga sie z
menopauza,czyli naplywami goraca, potami porannymi
itp.doelegliwosciami tego okresu.Zazywa remifemin, na HTZ nie
chciala sie zdecydowac...poty niec ustapily ale psychicznie
wysiada.Doslownie, bliska depresji, mobilizuje sie do dzialania bo
musi ale co to za zycie?Brak jej zdecydowania, nie jest
soba.zadrecza sie non stop... Jak jej moge pomoc? Czy HTZ by jednak
jej pomoglo? Moze brak hormonow tak wplywa a ziola juz nie
wystarczaja? Martwie sie bardz o nia...prosze o pomoc!!!!