Dodaj do ulubionych

HPV a planowana ciąża

IP: *.elpos.net 27.05.10, 18:02
Cześć dziewczyny!

Nie wiem co robić sad Może któraś z Was była w podobnej sytuacji.
Jakieś 3 lata temu miałam usuwaną nadżerkę (wymrażanie), przed tym zabiegiem
stwierdzono u mnie brodawczaki na szyjce macicy. Po wymrażaniu zniknęła i
nadżerka i brodawczaki.

Byłam dziś na kontrolnej wizycie w gina i okazało się (po badaniu
kolposkopowym), że brodawczaki wróciły.

Lekarz stwierdził, że są one wywołane wirusem hpv i że jeśli planuję dziecko
to powinnam najpierw usunąć brodawczaki (albo lekami, a jeśli nie wyjdzie to
czeka mnie kolejne wymrażanie) i dopiero później starać się o dzidziusia sad
Powiedział też że zaleca szczepienie przeciwko hpv i jednoczesne leczenie
mojego męża (najpierw musiałby wybrać się do urologa aby potwierdzić, ze tez
jest zarażony).

Jeśli nie wyleczę tych brodawczaków, to po pierwsze - może dojść do poronienia
albo zarażę maleństwo.

Czy któraś z Was była w takiej sytuacji???

Po tej wizycie jestem załamana, bo właśnie skończyłam 27 lat, a lekarz
powiedział, ze jeśli zdecyduję się na leczenie to potrwa ono około 8 miesięcy
i wychodzi na to, że mój upragniony maluszek pojawiłby się na świecie
najwcześniej za ok. 2 lata sad

Jak wracałam do domu to na widok każdego maluszka pękało mi serce sad




Obserwuj wątek
    • Gość: Aga Re: HPV a planowana ciąża IP: *.as.kn.pl 27.05.10, 23:08
      Sama mam hpv i sporo czytalam. Ten wirus od zadnych lekow nie znika.
      Mozna zaszczepic sie tylko na niektóre typy hpv. W ok 90% przypadkow
      organizm w ciagu roku sam daje sobie rade, uklad odpornosciowy
      walczy i zakazenie samoistnie ustepuje.
      Lekarz mial racje, ze powoduje poronienia i ze mozesz ew zarazic
      dziecko.
      Najsensowniej w takim razie poczekac, nawet rok, przeciez to nie
      jest duzo, a Ty masz dopiero 27 lat!
      Poczekaj, badz pod opieka lekarza i wszystko bedzie dobrze smile
      • urszula.slo Re: HPV a planowana ciąża 31.05.10, 11:44
        Bzdura!
        Sama mam HPV (31, onkogenny), zaszlam w ciaze, donosila, urodzilam. Chodze do dr
        Madeja (Krakow, ma strone internetowa "kolposkopia", tam jesz wszytsko
        objasnione). HPV nie przeszkadza w zajsciu w ciaze, NIE POWODUJE poronienia!!!!
        Rodzic tez mozna naturalnie, dziecko sie nie zaraza 8wczesniej mysleli, ze sie
        zaraza, dlatego zawsze robili CC). HPV nie da sie pozbyc lekami ani szczepionka
        post festum. Nie szczep sie, bo to ci nic nie da! Oprocz tego szczepionki te nie
        sa bezpieczne i nie chronio przez rakiem (sa tylko przeciwko 4 wirusom, 6, 11,
        16, 18, a ja mam na przyklad 31 - tez onkogenny).
        Dlaczego zamrazali ci szyjke? Zamrazanie jest to sposob dorazny, wszytsko
        problemy powracaja po jakims czasie. Jezeli juz trzeba, to niech ci zrobia
        konizacje.
        • Gość: Aga Re: HPV a planowana ciąża IP: *.as.kn.pl 02.06.10, 21:35
          Nie wiem, czemu tak podkreslasz, ze masz onkogenny, jak kazdy jest
          onkogenny, roznica jet tylko, czy wysoko, czy nisko onkogenny.
          HPV powoduje poronienia, wiec nie pisz bzdur!
          A system odpornosciowy w ciagu roku sam potrafi w wiekszosci
          przypadkow zwalczyc wirus, wiec chyba warto poczekac, a nie
          stresowac sie non stop.
    • Gość: 31 Maja Re: HPV a planowana ciąża IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.10, 13:39
      to nie mogłaś zajść wcześniej np.rok temu? nie oglądaj maluszków i
      nie przeżywaj bo być może nigdy nie będziesz mogła mieć dzieci albo
      dziecko urodzi się chore...
      • Gość: kapyl Re: HPV a planowana ciąża IP: *.171.125.195.static.crowley.pl 31.05.10, 15:57
        Lepiej wcale nic nie pisać niż zamieszczać taki komentarz. Czemu on ma służyć?
        • Gość: urszula.slo Re: HPV a planowana ciąża IP: *.ghnet.pl 03.06.10, 14:03
          HPV nie powoduje poronien,
          nie wszystkie wirusy sa onkogenne - niektore nie sa, niektore sa
          niskiego ryzyka, a niektore - wysokiego.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka