Mówi się że pierwszy raz zawsze boli i to była prawda bo sama się przekonałam. Ale czy to normalne, że za każdym razem tak strasznie boli? Pierwsze włożenie to dla mnie masakra

a potem idzie już gładko.
I drugie pytanie... Wczoraj chciałam kochać się z moim partnerem ale zrezygnowaliśmy bo znowu bolało... A dzisiaj obudziłam się z zakrwawionymi majtkami. Wnioskuję, że to okres, bo występuje takie krwawienie jak zawsze ale ostatnia miesiączka skończyła mi się 11 dni temu. Boję się trochę czy ze mną wszystko jest w porządku... Pomóżcie