female22
28.03.04, 21:16
2 lata temu biorac regularnie pigulki (Microgynon21) mialam dziwny przypadek.
Wydalilam z pochwy szczelnie zamknieta dosc gruba blone przypominajaca
lozysko, wielkosci dloni bez palcow. Nie potrafie stwierdzic czy bol mial z
tym cos wspolnego, poniewaz byl to 2-gi dzien miesiaczki. Moja lekarka
odpowiedziala mi, ze byc moze byl to wiekszy skrzep, jednak ja jestem
przekonana, ze wygladem nic takiego nie przypominalo. Dodam, ze blona miala
cieniutkie zylki w sobie. Czy mozliwe, ze mimo brania pigulek nastapilo
zaplodnienie a nastepnie poronienie? Jesli tak, jak to w ogole bylo mozliwe???