Dodaj do ulubionych

Nowe okulary- problem.

03.10.10, 10:32
Cześć. Mam kłopot z przyzwyczajeniem się do nowych okularów, noszę je od czwartku i nadal odczuwam duży dyskomfort. Na początku bolała mnie głowa i nos strasznie, oczy mi się męczyły. Teraz ból głowy minął, ale nadal czuję, że gorzej widzę. Nowe mają taką samą moc, inne parametry też, są za to węższe i cięższe trochę. Noszę okulary od wielu lat, zawsze przy nowych było trochę nieprzyjemności, ale nie aż takich. Wrócić do optyka i zapytać? I tak chyba będę musiała, ale może któraś z Was tak miała? Jak długo może trwać przyzwyczajanie?
Obserwuj wątek
    • Gość: alice Re: Nowe okulary- problem. IP: *.net.stream.pl 03.10.10, 12:08
      Ja wytrzymałam dwa miesiące w źle dobranych szkłach, bo pani okulistka mimo moich zastrzeżeń nadal kazała je nosić, a wcześniej mnie objechała i nakrzyczała. Niestety nie dało się, więc rzuciłam okulary w kąt (oprócz tych do czytania), przetrawiłam stratę finansową, po czym wybrałam się do innej okulistki, która po bardzo dokładnym przebadaniu (+ komputer) stwierdziła, że mam o wiele za silne cylindry.
      PS. Noszę okulary od dziecka i to był pierwszy raz tak źle dobranych szkieł. Osobiście nie wierzę, aby do nowych trzeba było się dostosowywać więcej niż 1 dzień iI nie sądzę, aby oprawki aż tak bardzo wpływały na widzenie.
    • oxy_gen_86 Re: Nowe okulary- problem. 03.10.10, 13:24
      Dzwine, ja przyzwyczajam sie do nowych szkiel w ciagu 3 dni. Moze masz zly ksztalt szkiel? powinno sie go dobierac do mocy szkiel; zle cylindry? jaka masza wade?
      • sundry Re: Nowe okulary- problem. 03.10.10, 20:37
        Mam -9 plus jakiś niewielki cylinder, chyba 1 czy 1,5. Dzięki, utwierdziłyście mnie w przekonaniu, wracam do optyka.
        • alajna85 Re: Nowe okulary- problem. 04.10.10, 19:41
          Jeśli by dyskomfort polegałby na tym, że widzisz "za dobrze" i tylko to (ew. ból głowy), ale tylko kilka dni to nie robiłabym sprawy, ale jeśli oko się dłużej nie przyzwyczaja to może masz źle dobrane moce/cylindry - poszłabym do optyka, szkoda oczu.
          • sundry Re: Nowe okulary- problem. 05.10.10, 09:36
            Nie widzę "za dobrze", nie widzę szczegółów, które są dalej, np. tablic rejestracyjnych samochodów.Żeby zobaczyć, muszę...hm..zmienić kąt patrzenia.
    • Gość: gość Re: Nowe okulary- problem. IP: *.146.161.65.nat.umts.dynamic.eranet.pl 03.10.10, 19:37
      Być może okulary zostały nieprawidłowo wykonane - niewłasciwie ustawiony środek optyczny, zły rozstaw, jeśli masz niezborność to mogą być pomylone osie cylindrów. Wróć do optyka.
      • Gość: estera Re: Nowe okulary- problem. IP: *.dip.t-dialin.net 04.10.10, 00:22
        W takiej sytuacji zawsze idzie sie do optyka i prosi o sprawdzenie, czy okulary zgadzaja sie z twoja wada. Sprawdzenie trwa moment i zawsze potrafia wyjasnic problem. Ja mialam rok taki problem. Po zalozeniu okularow nie widzialam prostokata tylko trapez, wszystko bylo krzywe! Myslalam, ze zwariuje i ciagle zakladalam stare okulary- to znaczy dwa dni!!! Trzeciego dnia po pracy bylam juz u optyka i okazalo sie, ze zmieniono mi os i to bardzo mocno. Szkla sa teraz pod takim dziwnam katem, ze te prostokaty sa krzywe, ale....tylko na poczatku. Po godzinie lub kilkunastu minutach juz bym przywykla, ale ja patrzalam na komputer i ...zakladalam stare okulary po 5 minutach. Jak mi wyjasniono, ze musze chwile wytrzymac i bede wtedy widziala normalnie to wszystko wrocilo do normy. Trzeba jednak wrocic do optyka i sie upewnic.
        • Gość: estera Re: Nowe okulary- problem. IP: *.dip.t-dialin.net 04.10.10, 00:23
          Mialo byc: Ja mialam rok TEMU taki problem, a nie rok czasu, bo po dwoch dniach poszlam do optyka.
        • Gość: sarn_a Re: Nowe okulary- problem. IP: *.adsl.inetia.pl 21.01.11, 07:19
          Hej
          ja właśnie noszę na nosie nowe okulary od 2 miesięcy,w których jest okej ale jest problem (i choć byłam u tego optyka i mnie badał itp to powiedział,ze jest wszystko okej i nie mam prawa tak widzieć i ze oko sie przywzwyczi itp)widzę w lewym dolnym rogu wyciągnięty kąt (jak patrze na jakiś prostokąt albo kwadrat)porostu lewa krawędź mi się rozjeżdża po skosie ..nie wiem co robić bo okulary i szkła kosztowały 1400 zł!masakra!Zaznaczę ze mam stygmatyzm i szkiełka na +.Nie wiem nic wiecej nie dostałam tych badań do ręki..
    • Gość: martha666 Re: Nowe okulary- problem. IP: *.chelm.mm.pl 04.10.10, 18:56
      ja miałam zawroty głowy ale przeszło po 3 dniach. szkła miałam większe o 0,5 dioptrii od wcześniejszych.
    • kol.3 Re: Nowe okulary- problem. 06.10.10, 18:55
      Jestem okularnicą od zawsze i z praktyki wiem, że jeśli w ciągu 1 dnia nie przyzwyczaisz się do nowych okularów tzn, że są źle wykonane, źle wyszlifowane szkła (może Ci rozstawu nie zmierzyli albo zmierzyli źle, albo źle dobrali oprawki). od źle dobranych okularów psuje się wzrok. Okulary trzeba reklamować albo iść do dobrego optyka i zrobić nowe.
      • sundry Re: Nowe okulary- problem. 06.10.10, 21:40
        Byłam dziś, kobieta powiedziała, że wyślą je do ekspertyzy.
        • Gość: ulad Re: Nowe okulary- problem. IP: *.dip.t-dialin.net 07.10.10, 00:21
          Przeciez komputer robi to na poczekaniu, a ty na pewno masz karte ze swoja wada wzroku(dostajesz od optyka, cos jak karta kredytowa), wiec dlaczego wysylac??? Nalozyc ci na nos i dokladnie sprawdzic jak leza, to nastepna minuta...dlaczego optyk tego nie robi na poczekaniu?
          • sundry Re: Nowe okulary- problem. 07.10.10, 08:29
            Sprawdziła komputerem i wszystko było w porządku. Kartę z wadą wzroku i parametrami miałam, ale pisałam wyżej, że w tym zakresie nic nie było zmieniane, rozstaw miałam sprawdzany i był taki sam. Powiedziała mi, że raz na 100 par może się zdarzyć jakiś błąd w procesie technologicznym, choć to mało prawdopodobne, ale wyśle im je do sprawdzenia.
    • berta-live Re: Nowe okulary- problem. 06.10.10, 23:27
      Od pierwszego założenia wszystko powinno być OK. Najprawdopodobniej ta częśc okularów gdzie są szkła jest ułożona wobec tej części, gdzie są uszy pod innym kontem niż w poprzednich. Trzeba trochę przygiąć albo w jedną albo w drugą stronę. Sama możesz się pobawić i poprzechylać je raz w jedną raz w drugą stronę i zobacz czy to o to chodzi. Jak postawisz na stole stare i nowe, to też będzie widać różnicę. Jak o to chodzi, to rozgrzej je nad palnikiem kuchenki i sama przygnij gdzie trzeba.
      • sundry Re: Nowe okulary- problem. 07.10.10, 08:30
        Nie, to nie o to chodzi. Ale dziękismile
    • Gość: alicja Re: Nowe okulary- problem. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.11, 13:23
      Ja też tak mam, nie nosze cały dzień bo nie daje rady.
    • osmanthus Re: Nowe okulary- problem. 21.01.11, 14:38
      Czytam te wasze wypowiedzi i wlos mi sie lekko jezy na glowie.
      Jezeli macie problemy z nowymi okularami to
      albo soczewki sa zle dobrane
      albo optyk spieprzyl robote.

      Takich okularow nie wolno nosic.
      Nalezy sprawdzic
      czy parametry soczewek w okularach zgadzaja sie z recepta.
      Jezeli sie zgadzaja a sa problemy z widzeniem to nalezy powtorzyc badanie wzroku.

      Stygmaty to mial na rekach ojciec Pio, lol
      Wada wzroku to ASTYGMATYZM.
      pl.wikipedia.org/wiki/Astygmatyzm_(oko)
      Cylindry nie maja mocy.
      Moc maja soczewki.

      Mam tez pytanie:
      Czy w Polsce ciagle dobieraniem badaniem wzroku i dobieraniem soczewek zajmuje sie czesto-gesto niedouczony okulista?
      Na mnie tez taka jedna pani dr okulistaka nawrzeszczala, ze mam sie w koncu zdecydowac, w ktorych soczewkach widze lepiej bo jej tylko zabieram cenny czas. Wkrotce potem okazalo sie, ze mam astygmatyzm (nb dziedziczny) ale tej glupiej pindzie nie przyszlo to w ogole do glowy! To bylo dosc dawno ale jestem przekonana, ze tacy okulisci z bozej laski ciagle w polskim systemie opieki zdrowotnej funkcjonuja.



    • lidek0 Re: Nowe okulary- problem. 21.01.11, 21:26
      Nigdy nie muszę przyzwyczajać się do nowych okularów, zawsze zmieniam i szkła i oprawę, zawsze robię w tym samym zakładzie, daję wypisaną przez nich kartkę gdzie jest napisane jakie szkła i dostaję to co potrzeba. Może byłaś u innego optyka i źle interpretował Twoje potrzeby. Ja już wpiatek bym wróciła do optyka.
      • osmanthus Re: Nowe okulary- problem. 22.01.11, 04:27
        lidek0 napisała:

        > Nigdy nie muszę przyzwyczajać się do nowych okularów, zawsze zmieniam i szkła i
        > oprawę, zawsze robię w tym samym zakładzie, daję wypisaną przez nich kartkę gd
        > zie jest napisane jakie szkła i dostaję to co potrzeba. Może byłaś u innego opt
        > yka i źle interpretował Twoje potrzeby


        ???
        Tu nie ma co interpretowac.
        Optyk ma oszlifowac i wstawic soczewki do wybranej oprawki zgodnie z wypisana recepta.
        Powinien dac Ci wybor soczewek w sensie ich jakosci, grubosci, dodatkowych powlok, etc.
        Nalezy zaznaczyc, ze nie kazda oprawka nadaje sie do danych soczewek.
        Dobry optyk bedzie o tym wiedzial i uprzedzi klienta.
        • sundry Re: Nowe okulary- problem. 22.01.11, 10:13
          Dziewczyny, popatrzcie na datę pierwszego posta, problem miałam w październiku i już jest OK, z okularami technicznie wszystko było w w porządku, przyzwyczaiłam się po mniej więcej 2 tygodniach.
          • Gość: kol.3 Re: Nowe okulary- problem. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.11, 19:36
            To na pewno nie jest sprawa w porządku.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka