Dodaj do ulubionych

operacje na żylaki ktoś miał???

30.01.11, 19:35
Wyszły mi po ciąży bez operacji się nie obędzie. Zanim się zdecyduje chcę znac wasze zd.
Czy to skomplikowany zabieg? jakieś powikłania? czy któraś z was żałuje że się zoperowała?
a i czy lepiej prywatna klinika czy państwowy szpital? Za każdą odp będę wdzięczna.
Obserwuj wątek
    • jk3377 Re: operacje na żylaki ktoś miał??? 30.01.11, 19:40
      ja mialam,jak moja cora skonczyla pol roku. teraz ma 4. mialam najpierw na 1 noge,po 2 m-cach na 2. czy skompliwoany zabieg-to zalezy od stanu twoich nog. badanie doplera wykaze,czy masz drozne zyly-wtedy znieczulenie miejscowe.jesli nie-to znieczulenie jak na cesarke,ja takie mialam wlasnie.
      nie placilam nic. nie bylam prywatnie,jedynie u lek wizyty platne. po operacji po ok 2h by;am juz w domu.
      • rajtuzek Re: jk3377 30.01.11, 19:43
        moja łydka wygląda tragicznie guzki i żyły na wierzchu. Mam do ciebie ptyanko jak to się szybko goi, kiedy można już normalnie chodzic?
        • jk3377 Re: jk3377 30.01.11, 20:21
          coz, noga cala w bandazach przez 5-6 tyg,smarowana co dzien masciami,bo cala fioletowa i kolory teczy,widok przerazajacy. pierwsza noz najgorsza pod wzgledem bólu,potem juz ok. po 4-5 dniach normalnie chodzilam juz na dwor,z wozkiem na spacer itd. pozostaly male kropki-blizny.tez mialam na łydkach tylko dosc duze sznury zył.
          • jk3377 Re: jk3377 30.01.11, 20:22
            mialo byc 'pierwsza noc'wink
      • mama-1983 Re: operacje na żylaki ktoś miał??? 30.01.11, 19:43
        Ja miałam w listopadzie. Zabieg w znieczuleniu miejscowym, trwał ok godziny po wszystkim poszłam do domu.
        Noga bolała tylko trochę przy wstawaniu ogólnie ok . Przez miesiąc trzeba bandażować nogę i brałam zastrzyki w brzuch . Nie chodziłam prywatnie tylko w ramach NFZ
        • rajtuzek Re: operacje na żylaki ktoś miał??? 30.01.11, 19:48
          dzięki chyba nie ma co zwlekac, ale mam pewne obawy i tchórzem jestemtongue_out
    • bombastycznie Re: operacje na żylaki ktoś miał??? 30.01.11, 20:00
      moja mama miała taką operację tylko, że ona miała już żylaki w bardzo zaawansowanym stadium i jeśli to ma jakieś znaczenie, zrobiły jej się ze względów genetycznych, bo wszystkie jej siostry mają, a odziedziczyły to po własnym ojcu. operacja jest pod pełną narkozą, ale można ją przeprowadzić też przy znieczuleniu miejscowym, polega na tym że nacina się żyłę udową i wprowadza sondę i ona wykonuje już cały zabieg. Po zabiegu należy przez jakiś czas chodzić w ściągających pończochach, ale nogi wyglądają zupełnie inaczej, tak na prawdę dużo zależy od stopnia zaawansowania żylaków, jeśli są małe to znikają zupełnie i raczej się już nie pojawią, jeśli są duże to w większej mierze są usunięte, ale nie do końca i mogą na nowo powstać, niestety u mojej mamy wychodzą nowe. Zabieg robiła ze skierowania, moja ciotka(siostra mamy) robiła ten sam zabieg prywatnie, ale nie wiem ile płaciła.
    • shellerka Re: operacje na żylaki ktoś miał??? 30.01.11, 20:12
      ja idę we wtorek do chirurga naczyniowego. moje nie są jeszcze mocno widoczne, ale powiększają się i już mnie bolą.
      • rajtuzek Re: shellerka daj cynk 30.01.11, 20:17
        czego dowiedziałaś się od chirurga.
    • super-mikunia Re: operacje na żylaki ktoś miał??? 30.01.11, 20:18
      Moja mama..Mąż koleżanki..Normalnie państwowo,l w szpitalu. Mama miała znieczulenie ogólne,bo tak chciała - ze względu ana przepukliny na kręgosłupie - nie wyleżałaby po zabiegu 24 h, nieruchomo.. Wstała niedługo po wybudzeniu..Trzeba się ruszać, chodzić - żeby zapobiec zakrzepom. Zaraz po zabiegu przeklinała swoją decyzję (a nie jest typem narzekającym), ale teraz chyba już nie żałuje, 2 lata po i nawet jej nie wychodzą nowe. Pamiętaj, żeby przepisali ci leki przeciwzakrzepowe bo np. mojej mamie zapomnieli.. uncertain Na szczęście wszystko dobrze się skończyło.
      • rajtuzek Re: operacje na żylaki ktoś miał??? 30.01.11, 20:27
        dzięki za rade napewno będę pamiętała o tych lekach przeciwzakrzpowych.
        • super-mikunia Re: operacje na żylaki ktoś miał??? 30.01.11, 20:49
          w sensie zastrzyki smile
    • iza232 Re: operacje na żylaki ktoś miał??? 30.01.11, 20:26
      Ja byłam u naczyniowca. Na podstawie doplera stwierdził, że choroba na szczęście nie jest jeszcze aż tak zaawansowana i wystarczą 3 piankowania. Na pierwsze jadę za miesiąc. Ale wybierałam się do lekarza od dobrych paru lat, bo po ostatniej ciąży żylaki mi się powiększały, ale na szczęście nogi jeszcze nie bolały.
    • rulsanka Re: operacje na żylaki ktoś miał??? 30.01.11, 20:56
      Teraz żylaki można zlikwidować laserowo, po godzinie od zabiegu chodzisz i prowadzisz normalne życie. Zabieg trwa około godziny łącznie z przygotowaniem. Niestety z tego co wiem, trzeba zapłacić. Chciałabym żeby moja mama miała ten zabieg, ale muszę najpierw zebrać pieniądze. W Łodzi trzeba zapłacić 3-3,5 tys za obie nogi, w Warszawie 2x tyle.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka