Gość: cleo
IP: *.ppp.algonet.se
14.08.01, 19:08
mam pytanie do pani doktor. czy seroxat, ktory biore (aktualnie 10
mg dziennie) moze powodowac brak owulacji? chcielibysmy poczac
dziecko najwczesniej za jakies pol roku , teraz zaczelam mierzyc
temperature i wyglada ze nie mam owulacji. czy w takiej sytuacji jest
sens teraz zaczynac leczenie czy lepiej poczekac do odstawienia
seroxatu i momentu, kiedy bedziemy chcieli dziecko? moze po
odstawieniu leku owulacja sama wroci? dodatkowo wspomne ze 10
lat temu z powodu anoreksji leczylam sie hormonalnie i po leczeniu
bylo wszystko w porzadku (mialam sprawdzana owulacje na usg) a
potem zaczelam brac pigulki antykoncepcyjne. czy to ze kiedys
mialam zaburzenia hormonalen moze wplynac na problemy z
poczeciem?