Dodaj do ulubionych

HPV, brodawczak, klykciny

27.02.02, 14:55
Witam wszystkich,
Od prawie 3 lat wiem ze mam to "cos". Przyzwyczailam sie juz do tej mysli. Ale.
Ostatnio wymyslilam sobie ciaze i zaczely sie problemy... Rozmawialam na
temat "mojego" wirusa juz z kilkunastoma ginekologami. W tej chwili mam kilka
sprzeczych informacji, czyli - nic nie wiem... Nie wiem jak (nie wiem nawet
czy) nalezy go leczyc. Nie wiem jakim badaniom powinnam sie poddac. Nie wiem
czy moj partner powinien sie zbadac, czy powinien poddac sie jakiejs kuracji.
Czy wskazana jest wizyta u wenerologa? Nie wiem czy wirus ma wplyw na
zaplodnienie, na rozwoj zarodka, na przebieg ciazy, na porod. Nie wiem czy mam
klykciny czy nie ( w tym tygodniu bylam na dwoch badanich, jeden z lekarzy
potwierdzil zmiany, drugi nie...). Kazda z osob z ktora rozmawialam mowi co
innego. Jestem coraz bardziej przestraszona ta sytuacja, poniewaz nie wiem co
powinnam robic. Nie ufam juz zadnemu lekarzowi. Zastanawiam sie czy moja
domniemana bezplodnosc ma zwiazek z wirusem (podobno zabija on plemniki!!!) czy
nie. Mam plik recept ktorych nie realizuje, bo nie wiem czy powinnam.
Czy mozecie podzielic sie za mna swoja wiedza na ten temat? Czy mozecie polecic
mi specjaliste w Warszawie ktory moglby mi pomoc? Podobno okolo 50% populacji
jest nosicielem tego paskudztwa, ale doskonala wiekszosc o tym nie wie
(szczesciarze!). Przy tak rozpowszechnionym zjawisku niewiedza lekarzy jest
przerazajaca!
Pomozcie prosze, bo zaczynam siwiec.
Z gory dziekuje!
Vikuś
Obserwuj wątek
    • mela-blonda Re: HPV, brodawczak, klykciny 03.03.02, 00:16
      Chyba nie powinnaś wpadać w panikę, bo z tego co ja słyszałam, to ten wirus
      nie 'zabija plemników'. Przed chwilą odpisywałam na podobny temat i tam też
      widziałam twój list, więc zajrzyj tam, może cię trochę uspokoję. Jeśli jesteś
      z Warszawy, to odwiedź dr Lubaszewską z Medicoveru: zachowuje spokój i wie, co
      to takiego ten HPV. No i tak.
    • monika.antepowicz Re: HPV, brodawczak, klykciny 06.03.02, 22:22
      Wirus HPV jest niebezpieczny, ponieważ fragmenty jego genomu izolowano z
      komórek raka szyjki , sromu i prącia. Na ogół młode osoby o prawidłowej
      odporności potrafią go wyeliminować z ustroju w ciagu 2 lat, ale ze względu na
      podwyzszone ryzyko raka warto zbadac serotyp ( Centrum onkologii- badanie pcr-
      molekularne)i usunąć kłykciny Konieczne leczenie partnera. U dzieci może dojsc
      hipotetycznie do zakażenia jedynie w trakcie porodu i może dojść do powstania
      brodawczków krtani.
    • asia3 Re: HPV, brodawczak, klykciny 08.03.02, 14:45
      polecam klinike przyszpitalna na karowej dr. Romejko sie tym zajmuje (jest tez
      poloznkiem). wie co z tym robic i specjalizuje sie w tym. dziwne ze tego nie
      leczylas. idz do niej ona ma pojecie. pani doktor komentujaca tutaj do konca
      nie ma racji. oczywisice wirus HPV jest czesto powodem raka szyjki macicy ale
      jesli wirus obajwil sie klykcinamy z reguly nie jest zlosliwy.
      • vikus Re: HPV, brodawczak, klykciny 13.03.02, 10:29
        Bardzo dziekuje za namiar na dr. Romejko. Wlasnie tego mi trzeba - specjalisty.
        No i dziekuje za dobre slowo.
        Sciskam!
        vikus

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka