Dodaj do ulubionych

problem z zatokami i alergią

05.06.11, 12:09
Witam!
Mój problem z zatokami rozpoczął sie ok 12 lat temu. Jako powikłanie po przeziębieniu zdiagnozowano u mnie zapalenie zatok. Rtg, punkcja, antybiotyk i spokój na jakieś 10 lat. Jakiś rok temu dopadł mnie potworny ból głowy, który praktycznie wyeliminował mnie z życia, o pracy już nie wspomnę. Trafiłam do laryngologa, który podejrzewając zapalenie zatok najpierw zaaplikował mi mega dawkę antybiotyków przez ok. 1,5 miesiąca! Straciłam 10 kg na wadze, cały czas leżałam. Ból był cały czas. Czasem po zażyciu leków przeciwbólowych udawało mi się jakoś funkcjonować ale nie za długo. Bolało mnie czoło, skronie, miejsca pod oczami, uszy, oczy, zęby. Przy pochylaniu ból nie nasilał się. Do tego dołączyło się takie dziwne uczucie jakby łaskotanie podniebienia i obszarów wewnątrz czaszki, rozpieranie w obrębie zatok, zawroty głowy. Nie miałam kataru, za to zatkany nos i ciągłe wrażenie, że coś spływa mi po gardle do przełyku. Cały czas miałam podrażnione, zaczerwienione gardło. Laryngolog zachodził w głowę dlaczego antybiotyki nie działają? W końcu wysłał mnie na rtg zatok, które nie wykazało zmian poza pogrubieniem śluźówki. Wtedy wpadł na pomysł, że to może alergia (miałam powiększone i zaczerwienione muszle w nozdrzach). Dostałam kolejne leki-Telflexo 120mg+Fanipos, ale nie zadziałały. Udałam się do neurologa, szukając pomocy. Neurolog stawiał na alergię. TK głowy bez zmian, neurologicznie wszystko w porządku. Podstawowe badania krwi i moczu w normie. CRP w normie. TK zatok + rekonstrukcje w projekcji czołowej i strzałkowej bez zmian. Pojawiły się nowe objaw – nadwrażliwość na wiatr. I to nie ma znaczenia czy jest zima czy lato. Mam wrażenie jakby przewiewało mi zatoki? W końcu trafiłam do laryngologa z dodatkową specjalizacją w alergologii. Po wykonaniu testów, których wyniki były niejednoznaczne (średnio zareagowałam na pleśnie, olchę i brzozę) otrzymałam Aerius (1tabl rano), Clarinase (1tabl wieczorem) Allergodil (1x1). Po 10 dniach stosowania odczułam pewna poprawę. Tzn. ból jest mniejszy, nie ma rozpierania w rzucie zatok, śluzówka obrzęknięta, nadal wydzielina spływa po gardle. Wypraktykowałam że podanie Otrivinu, zmniejsza obrzęk śluzówki i ułatwia odpływ wydzieliny do gardła, znosząc ból. Lekarka przestrzegała mnie, że nie można na stale przyjmować tych leków. Zwłaszcza, że mam w planach zajście w ciążę. Odstawiłam leki i problem powrócił, objawy takie jak wcześniej.
Nie wiem co robić. Dodatkowo doszły problemy z psychiką. Nie radzę sobie z tym wszystkim. Czy to na pewno tylko alergia?
Obserwuj wątek
    • Gość: Magda Re: problem z zatokami i alergią IP: *.cdma.centertel.pl 10.02.12, 21:48
      moje problemy są bardzo podobne, żartuję że jestem uczulona na "ruch powietrza" czyli wiatr, przeciąg, klimatyzacja i wentylacja, żadnego siedzenia przy otwartym oknie... wcześniejsze prześwietlenie zatok nic nie wykazało, dokucza mi paraliżujący ból głowy, płat czołowy okolice oczu i uszy co jest najgorsze...lekarz rodzinny mnie ignoruje, kiedyś dostałam zbawienny na uszy betaserc, przez jakiś czas używałam ibupron zatoki ale problem polega na tym że katar znika ale uczucie zapchanych zatok staje się tak dokuczliwe że marzę o katarze???? podobnież amol trzeba nalać na łyżeczkę i podgrzać aż zacznie parować, problem w tym że nie mam w domu amolu...
      • Gość: Magda Re: problem z zatokami i alergią IP: *.cdma.centertel.pl 10.02.12, 21:53
        zapomniałam że przez jakiś czas używałam bioparox, do wziewów do ust i do nosa, działał wysuszająco na zatoki przynosił natychmiastową ulgę, podobnież jest wycofywany z aptek
    • 1labo Re: problem z zatokami i alergią 10.02.12, 23:01
      Ja też mam częste infekcje zatok i katar gardła...
      Może być alergia. Zwróć uwagę czy problem nie nasila się w jakimś określonym miejscu, w którym często przebywasz. Czy nie ma gdzieś np. pleśni, albo grzybów? Może jakieś zwierzaki? Może nowe meble?
      Może trzeba przeanalizować dietę? Zapisuj przez jakiś czas co jadłaś i czy zauważyłaś jakieś reakcje organizmu.
      Nie możesz stosować Otrivinu bez przerwy. Lekarz może zapisać przy silnej infekcji i zatkanym nosie Flixonase (steryd) - mnie pomaga. Bez lekarza, nawet w ciąży można stosować SINUS RINSE - zestaw do płukania zatok do kupienia w aptece.


    • e-kasia27 Re: problem z zatokami i alergią 10.02.12, 23:12
      Zrób testy na pokarmy, ale na dwa tygodnie przed nimi odstaw leki antyhistaminowe.
      Takie objawy, jeśli są z powodu alergii, to na pewno od pokarmówki, a nie od wziewnych alergenów, bo wtedy miałabyś okresy gorsze i lepsze, a nie cały czas tak samo.
    • e-kasia27 Re: problem z zatokami i alergią 10.02.12, 23:15
      Możesz też zrobić wymaz z nosa na eozynofile, jeśli będzie ich dużo, to potwierdzi się podłoże alergiczne.
    • aaaniula Re: problem z zatokami i alergią 11.02.12, 07:12
      mój mąż ma dokładnie to samo, przeszedł dokładnie te same badania. Brał tony antybiotyków, leki przeciwalergiczne. Nie pomaga absolutnie nic. Posiewy czyste, nawet w rzutach choroby. Klimatyzacja, wiatr, mróz= dolegliwości ze strony zatok. Widzę, że powoli nie ma już siły, lekarze rozkładają ręce a on ma nawroty średnio raz w miesiącu. Sama już nie wiem co na to poradzić, jedynym lekiem, który w miarę pomaga to stałe używanie sterydów donosowych. To faktycznie zmniejsza dolegliwości. Jednak ostatnio się przeziębił i już 2 tydzień nie może pozbyć się kataru. Załamujemy ręce...
      • horpyna4 Re: problem z zatokami i alergią 11.02.12, 09:26
        Istnieje ponoć teoria, że kłopoty z zatokami miewają podłoże psychiczne. I że chorują na nie osoby, które są (lub były) dołowane przez bliskich (zwłaszcza dzieci przez rodziców) i wskutek tego mają zmniejszone poczucie własnej wartości. Ja wiem, że to śmieszne (takie trochę szamaństwo), ale może warto sprawdzić, czy z psychiką jest wszystko w porządku i popracować nad nią - to na pewno nie zaszkodzi.

        Co do alergii, to bezmyślnie przepisywane przez lekarzy antybiotyki potrafią zaostrzyć zapalenie zatok.

        I jeszcze jedna rzecz pomaga na zatoki (wiem, że pomogła kilku znanym mi osobom) - pływanie. I to w możliwie zimnej wodzie - jeżeli morze, to Bałtyk, a nie Morze Śródziemne.
    • kasiak37 Re: problem z zatokami i alergią 11.02.12, 18:48
      nie masz problemow ze zgryzem,stawami skroniowo-zuchwowymi?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka