Dodaj do ulubionych

ospa - watpliwosci

28.03.12, 16:34
czesc, zarazilam sie ospa od mojego syna i suma sumarum caly marzec jestem na zwolnieniu. przez 5 dni bylam rowniez w szpitalu zakaznym. No ale nie o tym. Teoretycznie konczy sie juz trzeci tydzien od momentu wystapienia objawow wiec powinnam byc juz w 100% zdrowa. Czuje sie dobrze, na ciele nie mam nowych krostek itd. ale no wlasnie. Na gardle caly czas mam pecherzyki, jest ich raptem ze 3 no ale sa. czy ktos z Was przechodzil ospe jako dorosly? czy w tym wieku ten wirus tak dlugo siedzi w organizmie? macie jakies doswiadzcenie? Moj syn (5 lat) w ciagu 7dni doszedl calkowicie do siebie. nie wyobrazam sobie byc jeszcze dluzej na zwolnieniu. jutro mam kontrole u lekarza. potrzebuje Waszych doswiadczen. Pozdrawiam,
Obserwuj wątek
    • pamplemousserose Re: ospa - watpliwosci 28.03.12, 19:47
      Mnie zajęło jakieś 7 miesięcy dojście do siebie. Zachorowałam mając 27 lat.

      Sama ospa z gorączką - 2,5 tygodnia. Bąble schodziły mi jeszcze w 4 tygodniu, ale mnie się bąble zainfekowały i goić nie chciały.
      Komplikacje - zapalenie nerwów w plecach trzymało mnie dobre pół roku jeszcze. A ospę miałam, nie półpaścasad

      Generalnie masakra.
      • aqua48 Re: ospa - watpliwosci 28.03.12, 20:12
        Miałam ospę przed trzydziestką, myślałam, że umieram - tydzień przeleżałam z wysoką temperaturą i obsypana WSZĘDZIE. Nie mogłam nic jeść. Przełykałam tylko czekoladę nadziewaną. Najgorsze były krosty na błonach śluzowych. Brałam antybiotyk. Doszłam do siebie dopiero gdzieś po miesiącu, ale byłam bardzo osłabiona. Ślady po krostach na twarzy miałam widoczne przez około pół roku jako sine placki, mimo, że nic nie drapałam, potem zniknęły.
        Mąż przechodził tę samą ospę w tym samym rzucie - nie miał wcale temperatury, i tylko dwie krostki na czole. Słownie DWIE!!! Dopiero dermatolog stwierdził, że on ma też ospę. Ale te dwa ślady został mu na całe życie.
        Dziecko nawet nie zauważyło choroby. Mieliśmy go tylko nie wycierać po kąpieli, a delikatnie okładać miękkim ręcznikiem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka